StoryEditor
Rynek i trendy
01.06.2022 00:00

Nawilżające produkty do ust nowym trendem w kategorii premium [DANE]

Sprzedaż błyszczyków do ust, serum do twarzy i suplementów diety odnotowała dwucyfrowy wzrost w segmencie kosmetyków premium, w pierwszym kwartale 2022 r., wśród konsumentów w Wielkiej Brytanii – wynika z najnowszych danych The NPD Group. 

Krajobraz handlu detalicznego wciąż się zmienia, a konsumenci dostosowują się do hybrydowego trybu pracy. Zmieniają się również ich nawyki zakupowe i wybory kosmetyczne. Zapachy pozostają produktem numer jeden rynku kosmetycznego w segmencie premium, odnotowując sprzedaż w wysokości 263 mln funtów w pierwszych czterech miesiącach 2022 r. To stanowi wzrost o 6 proc. w porównaniu do tego samego czasu 2019 r. Do sukcesu tej kategorii przyczyniły się większe pojemności, silniejsze stężenia i wzrost popularności niszowych zapachów.

Nowa definicja pięknych ust
Sprzedaż kosmetyków do malowania ust spadła o 20 proc. w kwietniu 2022 roku w porównaniu do tego samego okresu w 2019 roku. Jednak intersujące są dane świadczące o zmianie dynamiki w całej kategorii produktów do ust. Konsumenci przestawiają się na bardziej nawilżające i wypełniające alternatywy, takie jak błyszczyki, które w kwietniu 2022 r. zwiększyły sprzedaż o 20 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r. Sprzedaż wszystkich innych kosmetyków z tej kategorii, w tym balsamów, wzrosła w kwietniu 2022 r. o 61 proc. w porównaniu do kwietnia 2019.

Pielęgnacja skóry nadal na szczycie
Sprzedaż jednostkowa produktów do pielęgnacji skóry wzrosła o 15 proc. w pierwszym kwartale 2022 r. w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r., co pokazuje, że pielęgnacja skóry pozostaje jednym z kluczowych trendów, które wyłoniły się z pandemii. Podkategorią, która odnotowała największą zmianę procentową w pierwszym kwartale 2022 r., w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r., były suplementy diety poprawiające wygląd skóry twarzy, których sprzedaż wzrosła o 73 proc. i serum do twarzy (wzrost o 80 proc.).

Ciekawą zmianę trendu widać na podstawie sprzedaży urządzeń do ciała, która wzrosła w pierwszym kwartale 2022 r. o 512 proc., a suplementów diety poprawiających wygląd ciała o 196 proc., w porównaniu do tego samego okresu w 2019 r.

Konsumenci kontynuują swój romans z zapachami, a to pozostaje kluczowym czynnikiem napędzającym prestiżowy rynek kosmetyczny. Interesujące jest obserwowanie nowych gwiazd pojawiających się, gdy konsumenci wybierają produkty do ust, które mają właściwości nawilżające i chroniące usta. Pielęgnacja skóry nadal jest popularną częścią reżimów pielęgnacyjnych konsumentów, zwłaszcza wraz z rozwojem suplementów diety do twarzy i ciała – wyjaśnia Emma Fishwick, account manager, NPD UK Beauty.

Przeczytaj również: Ceny kosmetyków premium wzrosły w Wielkiej Brytanii o 7 proc. Rośnie sprzedaż kosmetyków ze średniej półki

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
09.02.2026 16:26
Rynek sexual wellness w Polsce w fazie przyspieszenia, start upy — strzyżcie uszami
Produkty z tej kategorii zajmują coraz więcej miejsca na półkach.Agata Grysiak

Rynek sexual wellness w Polsce wychodzi z fazy niszowej i wchodzi w etap stabilnego wzrostu, napędzanego przez rozwój e-commerce oraz zmiany kulturowe. Kategoria, która jeszcze kilka lat temu była marginalna, dziś przyciąga uwagę marek cyfrowych, startupów i inwestorów, oferując wysoką powtarzalność zakupów oraz coraz bardziej znormalizowany popyt. Kluczowym czynnikiem jest rosnąca skala handlu internetowego w Polsce, który należy do najszybciej rozwijających się rynków w Europie Środkowej, oraz zmiana postaw konsumentów wobec zdrowia seksualnego i intymności.

Transformacja popytu ma wyraźny wymiar demograficzny. Profil klienta przestał być jednorodny i oparty głównie na młodych mężczyznach. Coraz większy udział mają kobiety w wieku 25–45 lat, jak donosi portal Mam Startup, szczególnie w dużych ośrodkach miejskich, takich jak Warszawa, Kraków i Wrocław, a także pary traktujące zakupy jako element wspólnego doświadczenia związanego z trendem sexual wellness. Istotną grupą stają się również konsumenci po 40. roku życia, dla których kluczowe są komfort, bezpieczeństwo produktów oraz aspekty zdrowia intymnego.

Istotną cechą tego rynku jest sposób podejmowania decyzji zakupowych. Klienci poświęcają więcej czasu na analizę oferty, porównywanie opinii i korzystanie z treści edukacyjnych przed zakupem. W praktyce oznacza to rosnące znaczenie content marketingu, SEO oraz budowania eksperckiego autorytetu marki. W odróżnieniu od wielu innych segmentów e-commerce, konkurencja cenowa nie jest tu jedynym ani głównym narzędziem walki o klienta — większe znaczenie mają jakość informacji, transparentność i zaufanie.

image

Marketing produktów sexual wellness w kanałach tradycyjnych [ROCZNIK WK 2025/26]

E-commerce pozostaje głównym motorem wzrostu całej kategorii sexual wellness. Zakupy online zapewniają anonimowość, szeroki wybór asortymentu oraz szybką i dyskretną dostawę, co w tym segmencie ma szczególne znaczenie. Coraz większy udział mają zakupy mobilne, zwłaszcza w ramach kampanii remarketingowych, newsletterów oraz ofert ograniczonych czasowo. Marki inwestujące w UX i optymalizację mobilną przejmują istotną część rosnącego popytu, podczas gdy kanał stacjonarny pełni funkcję uzupełniającą.

Strategiczny wybór kanału sprzedaży staje się jednym z kluczowych wyzwań. Marketplace’y wciąż oferują skalę i zaufanie konsumentów, jednak model D2C zyskuje na znaczeniu dzięki wyższym marżom, kontroli nad doświadczeniem klienta i dostępowi do danych. Coraz więcej firm decyduje się na model hybrydowy, łącząc sprzedaż na platformach z równoległym rozwojem własnych sklepów internetowych. Taka strategia pozwala jednocześnie budować wolumen i długoterminową rentowność.

image

Agata Ptak, Lula Pink: Estetyka sex shopowa nie sprzeda się w drogeriach [FBK 2025]

Mimo wyraźnego potencjału wzrostu rynek sexual wellness nie jest pozbawiony barier. Ograniczenia w reklamie cyfrowej na platformach takich jak Google czy Meta wymuszają większy nacisk na SEO, PR i współpracę z mediami. Dodatkowo zmienność regulacyjna oraz wysoka wrażliwość reputacyjna sprawiają, że nawet pojedyncze błędy operacyjne mogą mieć istotne konsekwencje biznesowe. Mimo to Polska coraz wyraźniej pozycjonuje się jako jeden z kluczowych rynków sexual wellness w regionie, a pełna skala jego potencjału dopiero zaczyna się ujawniać.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
09.02.2026 15:37
PayPo: Kosmetyki i perfumy na 2. miejscu najbardziej popularnych planowanych prezentów walentynkowych
Jak co roku oferta drogerii i perfumerii zajmuje szczytowe miejsca na listach walentynkowych prezentów.TANYARICO

Polacy podchodzą do walentynek 2026 roku w sposób wyraźnie bardziej zachowawczy finansowo – wynika z analizy przygotowanej przez PayPo. Tylko 7 proc. badanych deklaruje, że planuje wydać na prezent walentynkowy więcej niż 501 zł. Eksperci zwracają uwagę, że tegoroczne podejście do święta zakochanych można określić jako „bez zakupowej presji”, a decyzje konsumenckie są podporządkowane racjonalnemu planowaniu wydatków.

Jeśli chodzi o strukturę prezentów, na pierwszym miejscu znalazły się kwiaty, wskazywane przez 29 proc. respondentów. Niewiele mniejszą popularnością cieszą się kosmetyki i perfumy, które wybiera 28 proc. badanych. Trzecie miejsce zajmują czekoladki – 24 proc. wskazań. Dane te pokazują, że Polacy stawiają głównie na klasyczne, łatwo dostępne upominki, które nie wymagają wysokich nakładów finansowych.

W dalszej kolejności 17 proc. ankietowanych planuje zakup biżuterii, natomiast 12 proc. deklaruje, że zdecyduje się na prezent wykonany własnoręcznie. Ten ostatni wynik zwraca uwagę na rosnące znaczenie personalizacji i zaangażowania emocjonalnego, niezależnie od wartości materialnej podarunku. Równolegle 10 proc. badanych wybiera drobne gadżety, takie jak kubki czy ramki na zdjęcia.

image
PayPo

Mniejszą, ale wciąż istotną grupę stanowią osoby sięgające po vouchery i karty podarunkowe – 8 proc. wskazań – oraz inne niewielkie upominki, m.in. książki, również na poziomie 8 proc. Jednocześnie 7 proc. Polaków deklaruje, że w ogóle nie planuje kupować prezentu walentynkowego, co dodatkowo potwierdza dystans wobec konsumpcyjnego charakteru tego święta.

Analiza budżetów pokazuje, że najczęściej deklarowane przedziały wydatków to 51–100 zł oraz 101–200 zł – po 29 proc. wskazań dla każdego z nich. Kolejne 17 proc. respondentów planuje zmieścić się w kwocie do 50 zł, traktując prezent jako symboliczny dodatek do wspólnego spędzania czasu, a nie centralny element walentynek.

Wyższe wydatki pojawiają się zdecydowanie rzadziej. Budżet w przedziale 201–500 zł deklaruje 12 proc. badanych, natomiast tylko 7 proc. planuje przekroczyć próg 501 zł. Jednocześnie aż 69 proc. respondentów uważa, że kosztowny prezent nie jest ani dobrym, ani koniecznym sposobem okazywania uczuć. W ich opinii kluczowe znaczenie ma gest i intencja, a nie wartość finansowa podarunku.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. luty 2026 22:27