StoryEditor
Rynek i trendy
25.01.2018 00:00

Nielsen wskazuje mocne trendy w sprzedaży i reklamie

Nielsen wskazał cztery trendy, które szturmem podbijają rynek. Należą do nich: womenomics, zero waste, clean label oraz connected commerce. – Preferencje konsumentów podążają w kierunku produktów ekologicznych, zdrowych i przyjaznych środowisku. Zwiększa się liczba konsumentów, którzy nie chcą oglądać stereotypowego wizerunku kobiet w reklamach – przekonują eksperci z tej światowej agencji badawczej.

Womenomics – nowe pokolenie kobiet

Zmienia się wizerunek kobiety w mediach. Liderzy w swoich sektorach produktowych coraz częściej rezygnują z przedstawiania kobiet w roli matek, kochanek, gospodyń domowych. Zamiast tego w wielu kampaniach reklamowych i społecznych pojawia się wizerunek kobiety silnej i niezależnej. Co więcej, kobiety w takim duchu chcą wychowywać swoje córki, na co wskazuje coraz większy wybór produktów i inicjatyw, które nie traktują kobiet stereotypowo.

Ekonomiczna siła kobiet wzrasta –  zarabiają więcej i chętnie wybierają produkty, które wspierają feministyczne wartości oraz cele. Badania wykazały, że przedmiotowe ukazywanie kobiet w mediach szkodzi reklamodawcy. Seksistowski przekaz może negatywnie wpływać na sprzedaż i pogorszenie wizerunku marki w oczach konsumenta.

Zjawisko to określa się mianem womenomics, czyli gospodarczą, społeczną i ekonomiczną siłą kobiet.

Zero waste – ogranicz swoje odpady do minimum

Trend zero waste polega na jak największym ograniczeniu odpadów. Konsumenci kupując produkty FMCG coraz częściej zwracają uwagę na to, z jakich materiałów wykonane jest opakowanie.

Trend zero waste rządzi się pięcioma prawami. Pierwsze z nich to „odmawiam sobie rzeczy, których nie potrzebuję”. Następne mówi: „minimalizuję liczbę rzeczy, które muszę kupić”. Trzecie i czwarte nawiązują do recyklingu: „ponownie wykorzystuję rzeczy możliwe do wykorzystania”, a te, których nie mogę ponownie wykorzystać „poddaję recyclingowi”. Ostatnia reguła nawiązuje do kompostowania, „jeśli coś może być skompostowane to oddaję to ziemi zamiast generować śmieci”.

73 proc. polskich ankietowanych deklaruje, że dokładnie czyta etykietę produktu przed jego zakupem. Konsumenci podkreślają, że czym krótsza lista składników na etykiecie, tym chętniej decydują się na zakup i są gotowi za produkt zapłacić więcej

Clean label – czym mniej na etykiecie tym lepiej

Polacy są wyjątkowo wyczuleni na punkcie zdrowia. W zachodnich społeczeństwach dominują lęki ekonomiczne i te związane z terroryzmem. W Polsce najbardziej obawiamy się  o stan zdrowia. Dlatego clean label to trend, który bardzo przypadł do gustu Polakom.

73 proc. polskich ankietowanych deklaruje, że dokładnie czyta etykietę produktu przed jego zakupem. Konsumenci podkreślają, że czym krótsza lista składników na etykiecie, tym chętniej decydują się na zakup i są gotowi za produkt zapłacić więcej. W sklepach coraz częściej widoczne są półki ze zdrową żywnością. Bio bazary i bio markety cieszą się coraz większą popularnością.

Konsumenci zwracają się też ku naturalnym kosmetykom, wybierają preparaty o prostych składach. Samodzielna produkcja kosmetyków to jeden z najnowszych trendów, silnie widoczny w blogosferze.

Connected commerce – czy retail ustępuje miejsca e-tail?

Technologia powoduje, że ścieżka zakupowa konsumenta zmienia się na wielu płaszczyznach.  Trend self-scanning to wybawienie dla tych, którzy nie lubią stać w kolejkach – wystarczy przespacerować się po markecie, dodać produkty do koszyka online i zakończyć proces kupowania w domu, bez wyczekiwania przy kasie. Niektóre polskie sklepy już testują to rozwiązanie.

Wydaje się, że ku schyłkowi zmierza era call center. Ludzie coraz częściej wolą boty  zamiast telefonicznych punktów obsługi klienta. Ten trend zapowiada gwałtowną zmianę w dotychczas dobrze znanej formie komunikacji na linii producent – konsument.

Wspomnieć należy również o domowych asystentach, takich jak Alexa, czy Google Home. Sprawdzą pogodę, podpowiedzą jak się ubrać, zaplanują zakupy, włączą muzykę.  Głos sztucznej inteligencji, który potrafi nawet rzucić żartem, wyraźnie pokazuje, jak bardzo zmienia się rynek i preferencje konsumentów.

Źródło: Nielsen

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.04.2026 16:04
Rekordowy rok Dr. Miele Cosmed. Ponad 500 mln zł przychodów
Rekord Dr. Miele Cosmed. Ponad 500 mln złDr Miele Cosmed Group

Dr. Miele Cosmed po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 500 mln złotych przychodów. Spółka utrzymała jednocześnie stabilną rentowność, mimo rosnących kosztów i wymagającego otoczenia rynkowego.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jakie wyniki osiągnęła spółka w 2025 roku?
  • Stabilna pozycja Dr. Miele Cosmed
  • Eksport rośnie, ale pod presją rynku
  • ESG wchodzi do raportowania finansowego

Jakie wyniki osiągnęła spółka w 2025 roku?

Grupa Dr. Miele Cosmed po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 0,5 mld złotych przychodów ze sprzedaży. To wynik osiągnięty w warunkach rosnących kosztów surowców i nasilonej konkurencji w segmencie FMCG.

Spółka utrzymała jednocześnie stabilną rentowność — EBITDA wyniosła 45 mln złotych, a zysk netto zbliżył się do 20 mln złotych.

Dane za pierwsze trzy kwartały 2025 roku potwierdzają tę tendencję: przychody sięgnęły 380,7 mln złotych, a zysk netto 17,4 mln złotych.

Stabilna pozycja Dr. Miele Cosmed

Pomimo trudnego otoczenia makroekonomicznego spółka utrzymuje stabilne wyniki finansowe w kolejnych okresach.

Znajduje to odzwierciedlenie w regularnie wypłacanej dywidendzie, co podkreśla zdolność Grupy do generowania gotówki i utrzymywania równowagi między inwestycjami a zwrotem dla akcjonariuszy.

image

Zmiany w zarządzie Dr. Miele Cosmed Group S.A.: Szlaga i Czajka odchodzą

Eksport rośnie, ale pod presją rynku

Jednym z kluczowych motorów wzrostu pozostaje eksport. Produkty Grupy trafiają obecnie do 43 krajów, a największym rynkiem zagranicznym pozostają Niemcy.

Jednocześnie działalność międzynarodowa funkcjonuje w coraz bardziej wymagającym środowisku, szczególnie w kontekście zmienności kosztów i presji cenowej.

ESG wchodzi do raportowania finansowego

W 2025 roku spółka po raz pierwszy przedstawiła pełne wyliczenia śladu węglowego (Scope 1, 2 i 3), zgodnie z dyrektywą CSRD. Raporty niefinansowe zaczynają być obecnie traktowane na równi z wynikami finansowymi.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
16.04.2026 12:34
Skincare rządzi na Amazonie. Medicube na pierwszym miejscu
Medicube obejmuje pozycję lidera na Amazonie (fot. Instagram)Instagram

Pierwszy kwartał 2026 roku przynosi wyraźne zmiany na Amazonie. Koreańska marka Medicube obejmuje pozycję lidera, a dane pokazują rosnącą dominację pielęgnacji skóry w strukturze sprzedaży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kto rządzi dziś na Amazonie?
  • Produkt czy portfolio – co dziś wygrywa?
  • Skincare napędza cały rynek
  • Rynek przyspiesza... ale nie dla wszystkich
  • Jakie marki rosną w siłę?
  • Amazon premiuje skalę i funkcjonalność

Kto rządzi dziś na Amazonie?

Największym wygranym pierwszego kwartału jest koreańska marka Medicube, która w ciągu roku zwiększyła swój udział w sprzedaży beauty z 4 proc. do 14,1 proc., awansując z szóstego na pierwsze miejsce.

To wynik, który znacząco wyprzedza konkurencję. Druga marka w zestawieniu – Nutrafol osiąga niemal o połowę niższy udział.

Co istotne, sukces Medicube nie opiera się na jednym viralowym produkcie. Aż 14 produktów marki znalazło się wśród 100 bestsellerów, a sama nazwa brandu należy do najczęściej wyszukiwanych w kategorii beauty.

Produkt czy portfolio – co dziś wygrywa?

Model wzrostu Nutrafol pokazuje zupełnie inne podejście. Marka zawdzięcza swoją pozycję przede wszystkim jednemu produktowi – suplementowi Nutrafol Balance Women’s Hair Growth Supplement, który pozostaje najlepiej sprzedającym się produktem beauty na Amazonie. Na drugim miejscu znalazły się Medicube Zero Pore Pads.

image

L’Oréal łączy świat beauty z potęgą Amazon: Stijn Demeersseman nowym globalnym dyrektorem handlowym (CCO) w CPD

Skincare napędza cały rynek

W pierwszej dziesiątce marek beauty dominują brandy skoncentrowane na pielęgnacji skóry. Wśród nich znalazły się m.in. CeraVe oraz La Roche-Posay należące do L’Oréal, co potwierdza utrzymujący się trend "skinification”, w którym pielęgnacja (a nie makijaż) jest głównym driverem wzrostu rynku beauty.

W zestawieniu pojawiają się także pojedyncze wyjątki, takie jak Eos (body care) czy Biodance reprezentujący K-beauty.

Rynek przyspiesza... ale nie dla wszystkich

Pierwszy kwartał przyniósł również wyraźne spadki dla części marek. Hero Cosmetics, wcześniej lider w kategorii produktów punktowych na niedoskonałości, spadł na dziewiąte miejsce.

Udziały straciły także CeraVe oraz Clean Skin Club.

Jednocześnie rosną marki takie jak The Ordinary czy EltaMD, co pokazuje, że rynek pozostaje bardzo konkurencyjny i dynamiczny.

image

TikTok Shop – w czołówce sprzedawców kosmetyków w Wielkiej Brytanii

Jakie marki rosną w siłę?

Poza pierwszą dziesiątką uwagę zwracają brandy takie jak Native oraz Vanicream, które systematycznie zwiększają swoje udziały.

Z kolei spadki notują m.in. CosRX oraz Sol de Janeiro.

Amazon premiuje skalę i funkcjonalność

Dane za pierwszy kwartał pokazują, że sukces na Amazonie coraz rzadziej wynika z pojedynczego hitu. Coraz większe znaczenie mają:

  • szerokie portfolio,
  • funkcjonalność produktów,
  • silna obecność w wyszukiwaniach,
  • powtarzalność zakupów.

Amazon nie premiuje już jedynie "głośnych” marek – premiuje te, które działają skutecznie. A to dwie zupełnie różne strategie.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. kwiecień 2026 08:54