StoryEditor
Rynek i trendy
30.08.2023 12:49

Niemiła niespodzianka dla konsumentów: eksperci mówią o częściowym powrocie wzrostu cen na jesieni

Zanikły niektóre negatywne wpływy, takie jak skutki pandemii i spokojniejsza sytuacja geopolityczna, co wpłynęło na stabilizację cen dzięki ustabilizowaniu nastrojów społeczno-gospodarczych i politycznych w kontekście dostaw energii oraz uniezależnieniu się od Rosji. / Peter Bond
Kontynuujący się trend spadku dynamiki wzrostu cen jest zauważalny kolejny miesiąc z rzędu. Niemniej jednak, to nie oznacza, że ceny w sklepach obniżają się. Wzrost cen produktów zachodzi, ale w tempie wolniejszym. Eksperci podkreślają, że niekorzystne zmiany klimatyczne, rosnące koszty energii i surowców mogą spowodować odwrócenie obecnego trendu spadkowego podwyżek już w październiku, szczególnie w niektórych kategoriach towarów. Ten efekt może być również spowodowany podwyższeniem płacy minimalnej i powrotem do standardowych stawek VAT na artykuły spożywcze, w tym warzywa i owoce.

Ceny nadal maleją z każdym kolejnym miesiącem, jednak czy można przewidywać, że ten trend będzie się utrzymywał na stałe? Czy osiągnęliśmy punkt, w którym nie tylko spada dynamika wzrostu cen, ale także same ceny? Dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW sugeruje, że sytuacja jest bardziej skomplikowana. Z najnowszego raportu „INDEKSU CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH” wynika, że w lipcu bieżącego roku średni wzrost cen w sklepach wyniósł 15,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim (w czerwcu wyniósł 18,1 proc., a w maju 19,9 proc.). Z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) można wyciągnąć zbliżone wnioski.

Zmniejszone odczyty dynamiki raczej nie są tendencją trwałą. Już w październiku możemy być świadkami odwrócenia trendu spadkowego i powrotów do wzrostów. Przywrócenie rynkowych cen energii czy rezygnacja z zerowej stawki VAT na żywność, z pewnością zwiększą odczyty inflacyjne, szczególnie w I kwartale 2024 r. Poza tym podniesienie płacy minimalnej będzie miało również swoje skutki. Nie ma zatem przesłanek do tego, by ceny w sklepach realnie zaczęły spadać

- mówi dr inż. Motylska-Kuźma.

Podobne przekonanie wyraża dr Krzysztof Łuczak, główny ekonomista Grupy BLIX, który uważa, że nadchodzący okres jesieni może rzeczywiście przynieść trudną sytuację dla sektora handlowego. Szczególnie narażone mogą być warzywa, artykuły chemii gospodarczej oraz pieczywo. Niemniej jednak, zdaniem eksperta, to, jak będzie rozwijać się sytuacja związana z cenami energii i płacami, będzie decydujące o kształtowaniu finalnych efektów. Ważne jest zrozumienie, że wakacyjny okres charakteryzuje się niższą inflacją, która z czasem nabiera na sile.

Impuls wzrostowy cen stopniowo wygasa, stąd spadające dynamiki. Podwyżki w większości kategorii towarów konsumpcyjnych zmniejszyły się. Można powiedzieć, że szczyt drożyzny mamy za sobą, ale raczej nie spodziewałbym się szerokich spadków cen, a ich wolniejszego wzrostu. Myślę, że w drugiej połowie roku dynamiki podwyżek większości produktów będą się wyraźnie obniżać. Natomiast jeśli już ceny będą spadać, to w przypadku pojedynczych kategorii, np. nabiału czy produktów tłuszczowych, gdzie doszło do odbudowania podaży przy spadku popytuMarcin Luziński, ekonomista z Santander Bank Polska

W perspektywie nieco dłuższej, choć nie odległej, powinna być zwrócona uwaga na wzrost stawek VAT na artykuły spożywcze; ta ulga prawdopodobnie nie będzie kontynuowana w nowym roku, co może wywołać pewne delikatne turbulencje na rynku. Przykładem tego zjawiska mogą być Węgry, gdzie po przywróceniu właściwych stawek ceny niektórych produktów wzrosły nawet o kilkadziesiąt procent, choć nie we wszystkich kategoriach.

 

Jak zmieniają się ceny produktów pozaspożywczych?

Warto zaznaczyć, że chemia gospodarcza podrożała o 24,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim (w czerwcu o 34,6 proc., a w maju o 32,6 proc.). Ekonomiści z Santander Bank Polska wyjaśniają, że jest to rezultat rosnących cen energii i surowców. Należy zwrócić uwagę, że w ostatnich miesiącach dynamika wzrostu cen w tym sektorze znacząco spadła, a prognozy wskazują na kontynuację tego trendu. Dr inż. Anna Motylska-Kuźma zwraca dodatkowo uwagę na ściśle związaną z rynkiem niemieckim charakterystykę tego sektora, co podkreśla potrzebę monitorowania tendencji w gospodarce naszego sąsiada, aby lepiej przewidzieć, jak mogą zachować się ceny w najbliższym czasie.

Czytaj także: Polacy ciągle są pesymistami. Wpływa na to wzrost cen i obawa o pracę

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.05.2026 16:27
Natura kończy działalność w USA i wycofuje subskrypcje. Czas na Amerykę Łacińską
Natura zamyka biznes w USA. Skupi się na Ameryce ŁacińskiejIlustracja stworzona przy pomocy AI

Natura zamyka działalność w Stanach Zjednoczonych i likwiduje program subskrypcyjny. Brazylijski gigant przechodzi restrukturyzację, aby postawić na wzrost w regionie Ameryki Łacińskiej.

W artykule przeczytasz:

  • Natura sprzedaje aktywa
  • Restrukturyzacja i nowe porządki
  • Wyniki finansowe i presja prawna

Strategiczna zmiana kierunku oznacza koniec amerykańskiej przygody z subskrypcjami już w maju. Cała operacja w USA wygaśnie ostatecznie 30 czerwca. Jak informuje Personal Care Insights, firma przekazała tę wiadomość w emocjonalnym oświadczeniu do swojej społeczności, dziękując za wspólne promowanie brazylijskiej wizji piękna. Ponadto amerykańskim klientom zaoferowano na pożegnanie aż 65 proc. zniżki na asortyment dostępny do połowy maja.

Zarząd deklaruje, że teraz nadrzędnym celem będzie zrównoważony rozwój na macierzystych rynkach. Natura zamierza kontynuować tam misję szerzenia świadomego piękna i dobrostanu. 

Natura sprzedaje aktywa

Decyzja o opuszczeniu USA to kolejny krok w upraszczaniu struktury globalnego koncernu. Na początku roku spółka pozbyła się działalności Avonu w Rosji. Wcześniej ogłoszono również sprzedaż Avon International, który trafił w ręce inwestora Regent, przejmującego rynki w Europie, Azji oraz Afryce.

image

Natura finalizuje sprzedaż Avonu w Rosji. 26,9 mln euro wpływów i koniec uproszczeń portfela

Istotnym aspektem jest, że analizy dotyczące przyszłości biznesu poza Ameryką Łacińską trwały od ponad roku. W lutym 2025 roku spekulowano o planowanej sprzedaży jednostek Avonu na rynkach zewnętrznych. Jak donosi Personal Care Insights, reorganizacja ma pomóc firmie odzyskać rentowność i skupić zasoby tam, gdzie osiąga najlepsze wyniki.

Restrukturyzacja i nowe porządki

Strategia upraszczania objęła także rynki Ameryki Środkowej oraz Republikę Dominikany. Tamtejsze operacje przejęła Grupo PDC za symboliczną kwotę jednego dolara plus dopłatę po finalizacji transakcji. Natura konsekwentnie wycofuje się z mniej rentownych obszarów, co potwierdzają wcześniejsze ruchy.

Przypomnijmy, że w 2023 roku spółka sprzedała już tak rozpoznawalne aktywa jak The Body Shop oraz Aesop. Obecne działania pokazują, że brazylijska firma stawia na maksymalną koncentrację wokół swojego rdzennego regionu. To tam Natura widzi dziś największy potencjał do budowania stabilnej przyszłości.

Wyniki finansowe i presja prawna

Raporty finansowe pokazują, że Natura generuje zyski, ale obciążają je słabsze jednostki. W drugim kwartale zysk z kontynuowanej działalności wyniósł 445 mln reali brazylijskich. Jednak po uwzględnieniu strat generowanych przez niektóre działy Avonu, końcowy wynik spadł do poziomu 195 mln reali.

Wypada zauważyć, że problemy Avonu, przejętego cztery lata temu, mają też podłoże sądowe. Marka złożyła wniosek o upadłość pod presją pozwów dotyczących talku w produktach. Wydatki na ugody pochłonęły już około 225 mln dolarów, co mocno odbiło się na kondycji finansowej całej grupy.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Brazylijska Natura znowu z zyskiem – to efekt "odchudzenia" struktur

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.05.2026 14:19
dsm-firmenich publikuje wyniki za I kwartał 2026 roku. Luksusowe perfumy kluczowym motorem wzrostu
Luksusowe perfumy znacząco wpłynęły na dobre wyniki dsm-firmenich w I kwartale 2026Ilustracja stworzona przy pomocy AI

dsm-firmenich notuje wzrosty dzięki hossie w segmencie luksusowych zapachów. Szwajcarsko-holenderska spółka wypracowała w pierwszym kwartale 2026 roku 434 mln euro skorygowanego zysku EBITDA, co pozwoliło nieznacznie przebić oczekiwania analityków – donosi Fashion Network. Mimo dobrych wyników sprzedażowych, marża firmy spadła do 19,1 proc. pod wpływem drożejącego transportu oraz wysokich kosztów energii.

Wyniki finansowe dsm-firmenich

Akcje firmy wzrosły o 3,7 proc. we wczesnym handlu. Ponadto kwartalny skorygowany zysk EBITDA wyniósł 434 mln euro, nieznacznie przewyższając konsensus analityków na poziomie 431 mln euro przedstawiony przez spółkę. Skorygowana EBITDA wzrosła o 4 proc. w ujęciu porównywalnym, jednak spadła w ujęciu raportowanym. Z kolei odpowiadająca jej marża obniżyła się do 19,1 proc. wobec 19,7 proc. rok wcześniej, co odzwierciedlało negatywny wpływ kursów walutowych oraz wyższe koszty transportu i energii. Raportowana sprzedaż spadła o 3 proc. do 2,28 mld euro z powodu niekorzystnych zmian walutowych oraz zmian w portfolio po sprzedaży działu Agro Ingredients.

Segment Perfumery & Beauty był głównym motorem wzrostu szwajcarsko-holenderskiego giganta. Sprzedaż wzrosła tam o 8 proc. w ujęciu porównywalnym dzięki dwucyfrowym wzrostom w kategorii luksusowych perfum. Z kolei sprzedaż w dziale Taste, Texture & Health wzrosła jedynie o 2 proc., ponieważ ostrożny popyt konsumencki osłabiał wyniki w Azji i Ameryce Łacińskiej. Natomiast dział Health, Nutrition & Care odnotował 4-procentowy wzrost napędzany wolumenem, wspierany przez produkty żywienia niemowląt i rozwiązania biomedyczne.

image

HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego

Prezes dsm-firmenich: "Solidnie rozpoczęliśmy rok"

dsm-firmenich wskazuje, że niektórzy klienci przyspieszyli składanie zamówień w związku z niepewnością dotyczącą globalnych łańcuchów dostaw, wynikającą z wojny z Iranem. – Solidnie rozpoczęliśmy rok, osiągając dobre porównywalne wzrosty sprzedaży we wszystkich segmentach działalności, jednocześnie funkcjonując w bardzo dynamicznym otoczeniu geopolitycznym i makroekonomicznym – komentuje Dimitri de Vreeze, prezes dsm-firmenich. Jak donosi Fashion Network, spółka podtrzymuje swoje całoroczne prognozy, zakładając ograniczony wpływ napięć na Bliskim Wschodzie w drugiej połowie 2026 roku.

Sektor chemiczny należy do najbardziej dotkniętych problemami branż – wskazuje Reuters. Spośród 27 działań monitorowanych w tym sektorze ponad połowa dotyczyła presji finansowej, obniżania prognoz lub podwyżek cen. Wszystko w odpowiedzi na rosnące koszty paliw i innych petrochemikaliów.

Źródło: Fashion Network

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. maj 2026 22:49