StoryEditor
Rynek i trendy
09.08.2018 00:00

Perfumy w strefach bezcłowych zamiast pamiątek

Czekając na swój lot podróżni mogą spędzić na lotnisku wiele godzin. Korzystają na tym właściciele sklepów. Warto zatem przygotować listę zakupów, pamiętając na co zwrócić uwagę, a czego unikać.

– Z analizy Eurocontrol wynika, że do 2040 r. liczba lotów europejskich opóźnionych o maksymalnie 2 godziny wzrośnie siedmiokrotnie. Stale rosnący ruch pasażerski oraz problem braków kadrowych w obsłudze naziemnej i personelu latającym za 22 lata będą dotykać 470 tys. pasażerów dziennie. W tej sytuacji warto zapoznać się z zaletami i wadami zakupów bezcłowych – mówi Marius Stonkus, prezes firmy Skycop, pomagającej odzyskiwać odszkodowania za opóźnione i odwołane loty.

Zauważa też, że cena nie jest jedyną zaletą zakupów w strefach bezcłowych. Według sprawozdania DFWC mniej niż jedna trzecia podróżnych na świecie jest zdania, że sklepy wolnocłowe oferują ekskluzywne i unikalne towary. To faktycznie jedyne miejsce, w którym sprzedaje się duże flakony perfum, litrowe butelki alkoholu, kosmetyki podróżne czy najrzadsze gatunki alkoholi na świecie.

Jeśli chodzi o polowania na wyjątkowe okazje cenowe, to na półkach sklepów wolnocłowych znajdują się produkty, na które warto zwrócić uwagę w pierwszej kolejności. Według Irish Times, oszczędności na alkoholach popularnych dostępnych w strefach bezcłowych mogą wahać się od 50 proc. do 78 proc. Palacze mogą zaoszczędzić do 50 proc. na tytoniu, zaś kosmetyki i perfumy są na lotnisku tańsze niekiedy nawet o 80 proc.

Podczas gdy zakupy alkoholu, kosmetyków i tytoniu na lotnisku to gwarancja udanej transakcji, istnieje jedna kategoria produktów, których warto unikać – są to pamiątki. Mając świadomość, że lotnisko jest ostatnim miejscem, w którym turyści mogą je kupić, sklepy podnoszą ceny za koszulki, pocztówki, magnesy i inne przedmioty. Odkładanie zakupów pamiątek na ostatnią minutę może więc nie być dobrym pomysłem.

Europejczycy pokochali zakupy bezcłowe

Według raportu Duty Free World Council (DFWC), Europejczycy stanowią 31 proc. wszystkich klientów stref bezcłowych na całym świecie, a wyspecjalizowane sklepy są głównym źródłem zasilającym budżety lotnisk w całym regionie. Coraz częstsze opóźnienia lotów mogą oznaczać, że Europejczycy będą mieć jeszcze więcej czasu na zakupy, jednak tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że nie wszystkie oferty to prawdziwa okazja.

Sprzedaż bezcłowa oznacza, że detalista sprzedaje towary, które są zwolnione z wybranych podatków lokalnych lub krajowych i z tego względu może zaoferować ceny niższe niż na rynku. Jednakże, od 1999 r. pasażerowie lotów wewnątrzunijnych nie mogą już korzystać z cen wolnych od podatku, a podróżujący poza UE są jedynymi, którzy mogą nadal cieszyć się z dużych zniżek.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
02.01.2026 16:32
SW Research: 30 proc. nietrafionych prezentów to kosmetyki i perfumy
Zapachy i kosmetyki pozostają na pudle, jeśli chodzi o ranking nietrafionych prezentów.Pexels

Z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Allegro wynika, że problem nietrafionych prezentów bożonarodzeniowych dotyczy większości Polaków. Aż 67 proc. respondentów przyznaje, że w ostatnich latach otrzymało przynajmniej jeden nieudany upominek. Dla 34 proc. badanych zdarza się to sporadycznie, natomiast około jedna czwarta deklaruje, że doświadcza tego dość często, co wskazuje na trwałość zjawiska w kolejnych sezonach świątecznych.

Najczęściej wskazywanym powodem niezadowolenia z prezentów jest ich niedopasowanie do gustu obdarowanego. Na ten problem zwraca uwagę 40 proc. respondentów. Kolejną istotną przyczyną są powtarzalne upominki — 28 proc. badanych otrzymuje rzeczy bardzo podobne do tych, które już posiada. Dane te pokazują, że nietrafione prezenty wynikają głównie z braku wiedzy o preferencjach odbiorcy, a nie z niskiej jakości samych produktów.

Mimo powszechności zjawiska tylko część nietrafionych prezentów trafia do ponownego obiegu. Z badania wynika, że 15 proc. Polaków decyduje się je odsprzedać lub oddać, natomiast aż 45 proc. zatrzymuje je, mimo że nie są używane. Oznacza to, że znaczna część wartości materialnej prezentów pozostaje „zamrożona” w gospodarstwach domowych i nie jest ponownie wykorzystywana.

Respondenci zostali także zapytani o szacunkową wartość finansową nieudanych upominków. Trzech na dziesięciu badanych ocenia ją na poziomie 101–200 zł rocznie, a 29 proc. wskazuje przedział 51–100 zł. Jednocześnie 12 proc. respondentów szacuje straty na 201–500 zł, a 5 proc. twierdzi, że przekraczają one 500 zł rocznie. Dodatkowo 14 proc. badanych nie potrafi określić wartości takich prezentów. Najczęściej za nietrafione uznawane są ubrania i dodatki (37 proc.), kosmetyki i perfumy (30 proc.) oraz dekoracje do domu i ogrodu (28 proc.).

W odpowiedzi na to zjawisko platforma Allegro Lokalnie uruchamia kampanię „Sprzedaj nietrafiony prezent”. Jak wynika z danych platformy, w okresie poświątecznym widoczny jest wyraźny wzrost liczby nowych ogłoszeń, szczególnie w kategoriach Kultura i Rozrywka (około 18 proc.) oraz Sport i Turystyka (ponad 17 proc.). Największą aktywność sprzedających obserwuje się na początku stycznia, ze szczytem liczby ofert tuż po Święcie Trzech Króli, co potwierdza sezonowy charakter wtórnego obiegu nietrafionych prezentów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
02.01.2026 13:57
Uroda od wewnątrz: funkcjonalne składniki i suplementy jako kluczowy trend na 2026 rok wg. Mintel
Suplementy diety i żywność funkcjonalna będzie królować w 2026 r. wg. Mintel.little plant via Unsplash

W ostatnich latach rośnie znaczenie holistycznego podejścia do zdrowia, które zakłada ścisły związek między kondycją psychiczną a fizyczną. W kontekście urody oznacza to odejście od wyłącznie zewnętrznej pielęgnacji na rzecz działań rozłożonych w czasie, opartych na systematyczności i profilaktyce. Eksperci prognozują, że w 2026 roku dbałość o wygląd będzie w coraz większym stopniu obejmowała wsparcie organizmu „od środka”, a kluczową rolę odegrają produkty spożywcze i suplementy zawierające funkcjonalne składniki aktywne o potwierdzonej naukowo skuteczności.

Takie wnioski płyną z raportu „Functional Ingredients to Watch in 2026”, przygotowanego wspólnie przez analityków z Mintel oraz firmy technologiczno-analitycznej Black Swan Data. Publikacja powstała na podstawie analizy wypowiedzi milionów internautów dotyczących żywności, napojów, urody i pielęgnacji. Wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji pozwoliło badaczom zidentyfikować najczęściej pojawiające się wątki i wyłaniające się trendy konsumenckie, które mają kształtować rynek w perspektywie najbliższych lat.

Autorzy raportu wskazują, że konsumenci coraz częściej redefiniują pojęcie dobrostanu fizycznego. Nie jest on już utożsamiany wyłącznie z wysoką wydolnością organizmu czy określoną sylwetką, lecz z długofalową regeneracją i utrzymaniem równowagi. W tym ujęciu zdrowe ciało to efekt konsekwentnej pielęgnacji, bez presji osiągania nierealistycznych rezultatów. Podobna zmiana dotyczy postrzegania skóry, która przestaje być traktowana jedynie jako powierzchnia do aplikacji kosmetyków, a coraz częściej jako kolejny narząd odzwierciedlający kondycję całego organizmu oraz styl życia, w tym dietę i poziom stresu.

image

Siedem składników znika z suplementów diety. Nowa uchwała może zmienić cały rynek

Konsekwencją tego podejścia jest rosnące zainteresowanie tzw. „jadalnymi” kosmetykami, czyli hybrydą żywności funkcjonalnej i suplementów diety. Produkty te mają dostarczać składników wspierających całe ciało, w tym również skórę. Konsumenci oczekują przy tym rzetelnych dowodów naukowych potwierdzających ich działanie. Oprócz powszechnie znanych witamin, minerałów, probiotyków, kolagenu czy kreatyny, coraz większą uwagę zwracają składniki takie jak kwas hialuronowy w formie doustnej, astaksantyna – naturalny antyoksydant – oraz glutation, znany ze swoich właściwości ochronnych i detoksykacyjnych.

Raport podkreśla również silne powiązanie pielęgnacji urody z dobrostanem psychicznym. Dane i obserwacje rynkowe potwierdzają, że chroniczny stres i niedobory snu przyspieszają procesy starzenia, co jest szybko zauważalne w wyglądzie skóry. W odpowiedzi na te potrzeby rośnie zainteresowanie nootropami, czyli substancjami wspierającymi funkcje poznawcze. Szczególną uwagę konsumentów przyciągają postbiotyki, wpływające korzystnie na mikrobiotę jelitową i odporność, oraz fosfatydyloseryna – fosfolipid budujący błony neuronów, który wspiera pamięć, koncentrację i kontrolę reakcji stresowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. styczeń 2026 14:04