StoryEditor
Rynek i trendy
13.11.2023 14:15

Podczas Black Week 30 proc. kobiet poszukuje kosmetyków w atrakcyjnych cenach

Co czwarta osoba podczas Black Week szuka prezentów świątecznych, co jest szansą na spore oszczędności / Shutterstock
Zdecydowana większość konsumentów robiących zakupy w czasie festiwali zakupowych Black Week, przynajmniej raz upolowała satysfakcjonującą obniżkę. Ponadto, aż 77 proc. badanych przyznaje, że czeka na festiwal z zakupem określonych produktów. Wśród najbardziej interesujących kategorii znalazły się moda, elektronika oraz uroda – wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Allegro

Black Friday jest wyczekiwanym wydarzeniem w kalendarzu zakupowym konsumentów na całym świecie. Obecnie przyjęło się wydłużać czas promocji obejmując nim także najbliższy poniedziałek (Cyber Monday), a nawet cały tydzień (Black Week) czy miesiąc (Black Month). Polscy konsumenci również chętnie robią zakupy w tym okresie. Jak pokazało badanie SW Research na zlecenie Allegro, więcej niż co drugi badany przyznaje, że korzysta z promocji podczas Black Week.

 

Badanie pokazuje, że 65 proc. Polaków pozytywnie ocenia atrakcyjność cen w trakcie festiwalu obniżek, w porównaniu do reszty roku. Aż 94 proc. konsumentów przyznaje, że w tym czasie przynajmniej raz udało im się upolować naprawdę satysfakcjonującą obniżkę. 77 proc. badanych celowo wstrzymuje się z zakupem pewnych produktów, czekając na listopadowe promocje.

Black Week to także czas przemyślanych wyborów – 66 proc. osób planuje z wyprzedzeniem, jakie produkty kupi w tym okresie, a na zakupową spontaniczność stawia 34 proc. klientów. Ponadto, więcej niż co trzeci konsument przyznaje, że planuje wydać od 200 do 500 zł.

 

Oferty z kategorii uroda na trzecim miejscu najbardziej interesujących podczas Black Week

 

Konsumenci przyznają, że wśród najbardziej interesujących kategorii podczas nadchodzących festiwali Black Week są głównie moda (48 proc.) i elektronika (45 proc.). Na trzecim miejscu zaś uplasowała się uroda (20 proc.). Mężczyzn najczęściej interesują: elektronika (58 proc.), moda (38 proc.) oraz oferty z kultury i rozrywka (13 proc.). Natomiast kobiety przeglądają oferty z kategorii moda (56 proc.), elektronika (34 proc.) oraz uroda (30 proc.).

 

Święto zakupów na Allegro już trwa

 

W tym roku Allegro dodało literę "s" do Black Week i tym samym wydłuża festiwal zakupowy do 25 dni (6-30 listopada). Od poniedziałku 13 listopada użytkownicy platformy mogą polować na tysiące ofert w cenach obniżonych nawet o 50 proc.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.02.2024 14:55
Kule do kąpieli DIY: branża zabawek w nich przoduje, kosmetyczna pozostaje w tyle
Kule do kąpieli, znane także jako bath bombs, to niekwestionowany hit sprzedażowy w sektorze pielęgnacji ciała.Shutterstock
W dzisiejszych czasach, kiedy dbanie o siebie stało się równie ważne jak dbanie o planetę, coraz więcej osób zwraca uwagę na składniki używane w kosmetykach. To właśnie dlatego kule do kąpieli DIY (zrób to sam) zdobywają popularność, oferując nie tylko relaksacyjne kąpiele, ale także możliwość personalizacji i kontroli nad tym, co znajduje się w produkcie. Ale co to oznacza dla branży beauty i jakie możliwości biznesowe tworzy?

Musujące kule do kąpieli zdobyły popularność dzięki swojej zdolności do transformacji zwykłej kąpieli w relaksujące i odprężające doświadczenie. Te kąpielowe dodatki zawierają mieszankę kluczowych składników, które współpracują, by nie tylko stworzyć efekt musowania, ale także uwalniać przyjemne aromaty, olejki i inne substancje odżywiające skórę. Wśród najważniejszych komponentów znajdziemy sodę oczyszczoną, która jest fundamentem każdej kuli do kąpieli. Reaguje ona z kwasem, tworząc musujące bąbelki i jednocześnie zmiękczając wodę, co sprawia, że skóra staje się bardziej gładka i nawilżona. Kwas cytrynowy to kolejny niezbędny element, który w połączeniu z sodą oczyszczoną uwalnia dwutlenek węgla, dodatkowo pełniąc funkcję naturalnego konserwanta i pomagając w pielęgnacji skóry.

Sole Epsom, znane również jako siarczan magnezu, są cenione za ich właściwości relaksujące mięśnie i wspomagające detoksykację, a także za zdolność do łagodzenia bólu mięśni i zmniejszania stanów zapalnych. Nie można pominąć olejków eterycznych i aromatycznych, które wzbogacają kąpiel o piękne zapachy takie jak lawenda, róża, mięta pieprzowa, czy eukaliptus, oferując jednocześnie korzyści aromaterapeutyczne. Masła i oleje naturalne, w tym masło shea, masło kakaowe, olej kokosowy i olej ze słodkich migdałów, są dodawane, by zapewnić skórze niezbędne nawilżenie i odżywienie, pozostawiając ją miękką i zdrowo wyglądającą.

image

Kule do kąpieli oferują także marki własne — np. biedronkowa Be Beauty.

wiadmoscikosmetyczne.pl
Barwniki i pigmenty nadają kulom atrakcyjny wygląd, zarówno naturalne, jak i syntetyczne, zapewniając bezpieczeństwo dla skóry. Zioła i płatki kwiatów, takie jak lawenda, róża czy rumianek, dodają wartości estetycznej oraz pielęgnacyjnej, sprzyjając relaksacji i poprawie samopoczucia. Alkohol, choć używany w niewielkich ilościach, pomaga w rozpuszczeniu olejków eterycznych i innych składników olejowych, przyspieszając jednocześnie proces wysychania kul. Skrobia kukurydziana jest czasem włączana do formuły w celu spowolnienia rozpuszczania się i przedłużenia efektu musowania, co umożliwia dłuższe cieszenie się kąpielą.

W skład każdej musującej kuli do kąpieli wchodzą więc składniki, które pełnią zróżnicowane funkcje, od tworzenia efektu musującego, przez nawilżanie skóry, aż po dostarczanie doznań relaksacyjnych dzięki aromaterapii. Dzięki możliwości kombinowania różnych składników, kule do kąpieli oferują bogatą gamę doświadczeń, które można dostosować do własnych upodobań i potrzeb pielęgnacyjnych, czyniąc każdą kąpiel wyjątkowym rytuałem.

Kule kąpielowe jako potencjalna okazja biznesowa

Kule do kąpieli DIY można wykonać w domu za pomocą prostych składników, takich jak soda oczyszczona, kwas cytrynowy, skrobia kukurydziana i olejki eteryczne. To oznacza niskie koszty produkcji i możliwość szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby rynku. Przedsiębiorcy mogą wykorzystać popularność kul do kąpieli, tworząc zestawy DIY, które zawierają wszystko, co potrzebne do wykonania własnych kulek do kąpieli w domu. To idealna opcja dla klientów, którzy cenią sobie kreatywne i spersonalizowane doświadczenia. Pomocny jest tu efekt Ikea.

image

Niekwestionowanym królem na rynku bath bombs jest brytyjski Lush.

Efekt Ikea to psychologiczny mechanizm, który polega na większej wartości przypisywanej produktom, które są zmontowane lub wykonane własnoręcznie. Nazwa pochodzi od popularnej sieci sklepów meblowych Ikea, gdzie klienci często samodzielnie montują zakupione meble. Ten efekt sprawia, że klienci odczuwają większą satysfakcję z użytkowania produktu, gdy uczestniczą w jego tworzeniu, co prowadzi do większej lojalności wobec marki oraz większej chęci zakupu w przyszłości.

Dostarczanie zestawów do tworzenia własnych kul kąpielowych w domu okazało się być znakomitą okazją rynkową, którą z zapałem wykorzystują producenci zabawek dla dzieci. Wprowadzenie na rynek takich zestawów pozwala młodym użytkownikom na eksperymentowanie i naukę poprzez zabawę, rozwijając ich kreatywność oraz zainteresowanie nauką poprzez interaktywne doświadczenie tworzenia czegoś użytecznego. Dzieci mają możliwość poznania procesu produkcji kul kąpielowych, łączenia składników i obserwowania reakcji chemicznych, co nie tylko dostarcza rozrywki, ale również edukuje.

Z drugiej strony, firmy produkujące kosmetyki wydają się nieco opóźnione w wykorzystaniu tej niszy. Skupiając się głównie na gotowych produktach, mogą tracić szansę na zaangażowanie klientów szukających bardziej personalizowanych i interaktywnych doświadczeń. Zestawy do samodzielnego tworzenia kul kąpielowych mogłyby otworzyć dla nich nowe możliwości rynkowe, przyciągając klientów ceniących DIY (zrób to sam) oraz tych, którzy poszukują bardziej naturalnych, personalizowanych kosmetyków.

Zapewnienie klientom możliwości samodzielnego tworzenia kosmetyków w domu, takich jak kule kąpielowe, mogłoby nie tylko rozszerzyć ofertę tradycyjnych firm kosmetycznych, ale także zwiększyć ich atrakcyjność na rynku, promując wartości takie jak kreatywność, edukacja i ekologia. To również świetny sposób na budowanie silniejszych relacji z klientami, oferując im unikalne doświadczenie, które przechodzi poza tradycyjne zakupy.

Mimo że producenci zabawek szybko dostrzegli potencjał tkwiący w zestawach do tworzenia kul kąpielowych, firmy kosmetyczne mają jeszcze czas, aby wkroczyć na ten rozwijający się rynek. Możliwość dostosowania produktów do własnych potrzeb i preferencji może przyciągnąć szeroką grupę klientów, od młodych eksperymentatorów po dorosłych entuzjastów kosmetyków naturalnych, co pokazuje, że innowacje w produktach mogą pochodzić nie tylko z laboratorium, ale również z domowej kreatywności.

Zestawy do tworzenia własnych kul kąpielowych mogą stanowić wyjątkową propozycję na spędzenie czasu dla par w Walentynki czy grup przyjaciół na wieczory panieńskie, urodziny i inne okazje. Stanowią one nie tylko kreatywną i luksusową aktywność, ale też oferują możliwość wspólnego tworzenia czegoś unikalnego, co później może uprzyjemnić relaksacyjną kąpiel. Dzięki nim każda z tych okazji może stać się jeszcze bardziej osobista i niezapomniana. Prezentując zestawy jako produkt okazyjny, firmy mogą zachęcić klientów do eksplorowania nowych doświadczeń, jednocześnie podkreślając ekskluzywny charakter wspólnie spędzanego czasu.

Czytaj także: Konsumenci poszukują spersonalizowanych produktów — efekt IKEA nadal w mocy

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
27.02.2024 15:42
Gazetki których sieci drogeryjnych przeglądają klienci i jakich produktów w nich szukają?
Zainteresowanie ofertami gazetek drogeryjnych wyraźnie rośnie rok do rokuwiadomoscikosmetyczne.pl
Grupa Blix zebrała dane na temat preferencji konsumentów przeglądających gazetki promocyjne sieci drogeryjnych. Widać z nich, które gazetki, a tym samym promocje, których sieci drogeryjnych docierają do największej liczby konsumentów. Ciekawe są też informacje, jakich produktów w gazetkach drogeryjnych szukają klienci. Czy na pewno kosmetyków?

Gazetki reklamowe wydawane przez sieci drogeryjne są nadal bardzo dobrym nośnikiem promocji, a ich zasięgi zwiększyły aplikacje grupujące i monitorujące gazetkowe oferty w elektronicznej formie.  

Grupa Blix udostępniła nam dane za 2023 r. dotyczące gazetek drogeryjnych, które dostępne są w jej aplikacji.

Z raportu wynika, że wyraźnie rośnie zainteresowanie gazetkami handlowymi drogerii. Liczba wyświetleń gazetek drogeryjnych wzrosła w 2023 r. o ponad połowę w stosunku do 2022 r.

image
Blix

Częstotliwość przeglądania gazetek drogeryjnych świadczy o trzech sezonach sprzedażowych: wiosna, wakacje, oraz okres Świąt Bożego Narodzenia. Największe zainteresowanie ofertami z gazetek występuje w listopadzie.

image
Blix

5 sieci drogeryjnych odpowiada za 85 proc. wyszukiwań gazetek w sieci. Wszelkie rekordy bije Rossmann. Na drugim miejscu znajduje się Hebe, na trzecim Super-Pharm.

image
Blix

Jakich produktów w 2023 r. najczęściej szukali w gazetkach drogeryjnych dostępnych w aplikacji Blix klienci? Pięć pierwszych miejsc w zestawieniu zajmują: marka Pampers, następnie mleko Bebilon, papier toaletowy, tabletki do zmywarki i płyn do płukania Lenor.

Czytaj także: Kupony rabatowe Rossmanna i Hebe wśród najczęściej wykorzystywanych przez klientów

Zestawiając ze sobą 2023 r. do 2022 r. widać, którymi produktami zainteresowanie wyraźnie rosło. Były to zapachy Old Space, farby do włosów, płyn do płukania Lenor i płyny do płukania w ogóle oraz papier toaletowy.

image
Blix

Aż 92 proc. przeglądających gazetki drogeryjne w aplikacji Blix to kobiety.

image
Blix

Dwie największe grupy konsumentek najbardziej aktywnych w poszukowaniu gazetkowych ofert to osoby w wieku 25-34 lata oraz 35-44 lata.

image
Blix

Popularność gazetek handlowych rośnie, ponieważ klienci szukają oszczędności. Po najczęściej wyszukiwanych produktach widać, jakie kategorie produktów i jakie konkretnie marki warto szczególnie umieszczać w gazetkach. To one będą przyciągały uwagę konsumentów do sieci drogeryjnej i do pozostałej proponowanej przez nią oferty.

  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. luty 2024 10:59