StoryEditor
Rynek i trendy
27.09.2021 00:00

Rynek kosmetyczny jest rynkiem ceny i rekomendacji

Cena jest niezmiennie najważniejszym czynnikiem przy wyborze danej marki kosmetycznej. Bardzo duże znaczenie mają także opinie o marce – wynika z raportu Beauty & the Future opracowanego przez Mobile Institute.

To, co zachęca konsumentów do rozważenia i zakupu konkretnej marki kosmetycznej, to przede wszystkim atrakcyjne ceny (30 proc.) oraz dobre opinie o marce (27 proc.). Niemal jedna piąta respondentów biorących udział w badaniu Mobile Institute wskazała także na dostępność szybkiej i wygodnej metody kontaktu, np. w postaci widgetu na stronie marki lub w e-sklepie. W przypadku najmłodszych klientów z Pokolenia Z taki interaktywny kontakt zachęciłby do zakupu aż 48 proc. odwiedzających  stronę marki, czyli potencjalnych klientów.

To, co zaś zniechęca konsumentów do marki kosmetycznej, to wysokie ceny (30 proc.) oraz złe opinie o marce (28 proc.). – Widać zatem ogromne znaczenie opinii jako czynnika zakupowego w kategorii beauty. To  zdecydowanie rynek rekomendacji – komentują autorzy raportu.

Polscy internauci inspiracji dotyczących produktów kosmetycznych poszukują przede wszystkim na YouTubie oraz na forach kosmetycznych (20 proc. wskazań). Kobiety częściej korzystają także z dedykowanych grup na facebooku oraz z TikToka. Przedstawiciele Silver Power wybierają natomiast głównie portale branżowe (38 proc.). Nadal 14 proc. respondentów biorących udział w badaniu sięga do magazynów i czasopism. Widać natomiast wyraźnie, że konsumenci nie mają jednego, wyraźnie preferowanego źródła informacji, a raczej korzystają z wielu różnorodnych miejsc i treści.

Kluczowe są nie tylko miejsca, z jakich konsumenci czerpią inspiracje, ale też osoby, które ich inspirują, a przez to wzbudzają chęć zakupu konkretnych produktów.

Dane pokazują, że rolę takich adwokatów marki pełnią przede wszystkim znajomi i przyjaciele (po 27 proc. wskazań), a dalej rodzina (26 proc.). Co ciekawe, na celebrytki i blogerów wskazuje niewielki odsetek osób – odpowiednio 7 i 5 proc. Dla 15 proc. liczy się opinia dermatologów, a dla 12 proc. ekspedientek w sklepie.

36 proc. badanych kupujących kosmetyki bierze pod uwagę rankingi i nagrody, które zdobył dany produkt. Przede wszystkim są to przedstawiciele pokolenia Silver Power, ale także najmłodsi konsumenci i osoby zamożne, zarabiające powyżej 5000 zł miesięcznie, a więc wydające na kosmetyki  odpowiednio więcej.  

Raport Beauty & the Future powstał na podstawie badania zrealizowanego przez Mobile Institute. Badanie zostało przeprowadzone na przełomie sierpnia i września 2021 r. z wykorzystaniem metody CAWI (Computer-Assisted Web Interview) - responsywnych ankiet elektronicznych emitowanych na stronach w wysyłce mailowej. W badaniu wykorzystany został system ankietowy opinie.mobi oraz widgety instapps.io. Zebrano odpowiedzi od 2076 internautów. Pod uwagę wzięte zostały tylko kompletnie wypełnione ankiety

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 12:39