StoryEditor
Rynek i trendy
13.07.2023 00:00

Rynek kosmetyków dla mężczyzn: e-commerce i zmiana norm społecznych będą źródłem wzrostu

Kiedyś były niewielkim fragmentem rynku, a obecnie kosmetyki dla mężczyzn zdobywają coraz większą popularność; producenci starają się odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie, wprowadzając szeroką gamę produktów dedykowanych męskiej pielęgnacji. Dostępne są specjalistyczne kosmetyki, takie jak żele do mycia twarzy, balsamy po goleniu, kremy nawilżające oraz dezodoranty, które są specjalnie opracowane, aby sprostać potrzebom męskiej skóry. Ta transformacja jest odbiciem zmieniających się społecznych norm i większej akceptacji mężczyzn w kwestii dbania o siebie.

W ciągu ostatniej dekady nastąpiła kluczowa zmiana w kulturze męskiej pielęgnacji ciała. Męskie przybory toaletowe sprowadzały się kiedyś do szamponu, dezodorantu, kremu do golenia i niewiele więcej. Ale od Londynu przez Tokio po Wrocław szafki łazienkowe w domach klasy średniej są teraz pełne nawilżaczy, środków do mycia twarzy, serum pod oczy, bronzerów, korektorów, środków przeciwstarzeniowych, a nawet masek błotnych – i wszystkie te produkty są zaprojektowane specjalnie dla mężczyzn. Mężczyźni zaczęli wydawać więcej pieniędzy na kosmetyki przeznaczone dla mężczyzn niż na produkty do golenia. Rozkwitła zwłaszcza sprzedaż produktów do pielęgnacji skóry; coraz więcej mężczyzn przykłada większą wagę do dobrego wyglądu. Chodzi o pewność siebie w takim samym stopniu, jak zadbanie o higienę, oraz chęć poczucia się bardziej atrakcyjnym, odnoszącym sukcesy i coraz bardziej młodzieńczym.

Według badania PMR mężczyźni sami najchętniej kupują sobie perfumy. Jeśli chodzi o inne kategorie kosmetyczne, to częściej ich partnerki kupują produkty do pielęgnacji lub stylizacji włosów oraz do pielęgnacji twarzy dla swoich partnerów. Badanie wykazało, że to głównie kobiety odpowiadają za większość zakupów kosmetycznych w gospodarstwach domowych. W porównaniu do mężczyzn, odsetek kobiet wskazujących na zakupy w różnych kategoriach produktowych jest wyższy o 12-28 punktów procentowych. Zwłaszcza produkty do kąpieli (z różnicą wynoszącą 28 punktów procentowych) oraz do higieny jamy ustnej (z różnicą wynoszącą 27 punktów procentowych) kobiety kupują częściej niż mężczyźni. Według raportu KPMG natomiast, wydatki mężczyzn na kosmetyki i akcesoria do golenia wynoszą około 850 milionów złotych rocznie.
 

Wykorzystanie globalnego popytu na produkty do pielęgnacji dla mężczyzn nie jest łatwą sprawą, zwłaszcza dla właścicieli marek, którzy spędzili dziesięciolecia na pielęgnowaniu kobiet-konsumentów. Na przykład L’Oréal zainwestował znaczne środki w linię Men Expert, ale marka L’Oréal jest nadal zasadniczo kojarzona z kobietami. Dla niektórych mężczyzn pozostaje to barierą w zakupie. Mniejsi rywale specjalizujący się w produktach do pielęgnacji dla mężczyzn uczepili się tej słabości. Branża powinna spodziewać się dalszej segmentacji męskiej pielęgnacji, szczególnie na rynkach rozwiniętych, gdzie istnieją możliwości silniejszego rozwoju. W pielęgnacji skóry będzie rosła liczba produktów przeznaczonych nie tylko do różnych typów cery, ale także do różnych stopni zarostu. Liczba wprowadzanych na rynek produktów dla mężczyzn będzie oczywiście nadal niska w porównaniu z produktami dla kobiet, ale różnica ta będzie się zmniejszać z czasem.

Prognozy rynkowe

Wielkość globalnego rynku produktów higieny osobistej dla mężczyzn została wyceniona na 30,8 miliardów dolarów w 2021 r. i oczekuje się, że w latach 2022-2030 wzrośnie on w tempie skumulowanej rocznej stopy wzrostu (CAGR) wynoszącej 9,1 proc. Rosnący popyt na produkty dostosowane do płci, takie jak szampony, odżywki, kremy do golenia oraz maseczki i peelingi do twarzy przez mężczyzn pozytywnie wpłynie na rynek. Ponadto oczekuje się, że kwitnący sektor e-commerce jeszcze bardziej przyspieszy wzrost rynku męskich kosmetyków. Ponieważ większość sklepów stacjonarnych była zamknięta przez wiele tygodni podczas lockdownów, wśród konsumentów wzrosła popularność domowych, samorobnych środków do pielęgnacji skóry. Ponieważ wielu konsumentów nie mogło mieć dostępu do wybranych przez siebie produktów, popularność zyskały te domowe środki zawierające całkowicie naturalne domowe składniki. Po ponownym otwarciu sklepów mężczyźni dużo śmielej sięgnęli po profesjonalnie produkowane preparaty.
 

Segment supermarketów i hipermarketów zdominował rynek artykułów higieny osobistej dla mężczyzn i miał największy udział w przychodach w analizowanym okresie, wynosząc ponad 51,1 proc. w 2021 r. Sklepy te skupiają się na oferowaniu szczegółowej prezentacji produktów i oferowaniu konsumentom możliwości wyboru spośród wielu marek przed dokonaniem zakupu. Co więcej, coraz większa liczba producentów oferuje produkty do higieny osobistej dla mężczyzn, takie jak produkty do golenia, tworząc specjalną sekcję czy segment dla mężczyzn.

Przewiduje się, że segment e-commerce odnotuje CAGR na poziomie 9,9 proc. w latach 2022-2030. Rosnąca penetracja Internetu wśród konsumentów i marketing docelowy prowadzony przez firmy w celu dotarcia do wszystkich punktów styku z klientami prawdopodobnie będą napędzać wzrost tego segmentu. Oczekuje się, że rosnąca widoczność na różnych platformach przyniesie pozytywne skutki. Przewiduje się również, że segment aptek i drogerii odnotuje CAGR na poziomie 9,2 proc. w latach 2022-2030.

Większość konsumentów-mężczyzn polega podczas zakupów nadal na pracownikach drogerii, którzy pomagają im rozeznać się wśród wielu dostępnych produktów, a czasem edukują odnośnie do ich zastosowania. Wielu graczy rynkowych woli sprzedawać swoje kremy, płyny do mycia twarzy itp. za pośrednictwem tych sklepów, ponieważ oferują one większą odpowiedzialność za ogólną obsługę klienta.

Zmiana jakościowa

Mężczyźni coraz więcej wydają na kosmetyki do pielęgnacji, ponieważ podejście do konwencjonalnej męskości zmieniło się w związku z pojawieniem się metroseksualnych mężczyzn i rosnącym wpływem celebrytów i influencerów. Ponadto wzrost liczby męskich salonów napędza popyt na męskie przybory toaletowe na całym świecie. Poza tym niektórzy uczestnicy rynku opracowują nowe produkty elektryczne, takie jak golarki i maszynki do golenia, wprowadzając unikalne właściwości użytkowe oparte na najnowocześniejszej technologii. Ich asortyment produktów powiększył się, od podstawowych ostrzy po golarki do ciała i golarki elektryczne, zapewniając korzystny impuls do wzrostu rynku. Wiodące firmy wydają również środki na działania marketingowe i reklamę swoich produktów w serwisach społecznościowych, takich jak Facebook i Twitter. Nowi gracze rynkowi wchodzą na rynek produktów pielęgnacyjnych dla mężczyzn ze względu na rosnące zapotrzebowanie na produkty naturalne i organiczne.

Produkty do pielęgnacji dla mężczyzn na całym świecie były w ostatnich latach świadkami zmiany paradygmatu z tradycyjnego skupienia się na goleniu na szerszą perspektywę higieny osobistej. Na przykład konsumenci przyjmują różne praktyki golenia ze względu na rosnące preferencje przyciętej brody zamiast pełnego efektu golenia, co z kolei znacznie przyspiesza sprzedaż wosków do brody/utrwalaczy do brody i kremów do golenia. 

Trendy i aktualne kierunki

Obecnie obserwujemy zmieniające się społeczne normy i postawy wobec higieny osobistej, które kładą kres seksistowskim i homofobicznym założeniom. Długotrwałe przekonanie, że tylko geje dbają o swoją higienę osobistą, jest powoli relegowane do lamusa. W dzisiejszych czasach mężczyźni coraz pewniej sięgają po skomplikowane i specjalistyczne kosmetyki, przełamując stereotypy i dążąc do lepszej pielęgnacji swojego ciała.

To pozytywne zjawisko wynika z wielu czynników. Po pierwsze, rosnąca świadomość zdrowia i dobrego samopoczucia sprawia, że ludzie, niezależnie od płci czy orientacji seksualnej, zaczynają przykładać większą wagę do higieny osobistej. Zrozumienie, że dbanie o siebie ma kluczowe znaczenie dla zachowania zdrowia i zapobiegania różnym chorobom, staje się powszechne. Jak mówi Dawid Gzyl z Angry Beards, popyt na te produkty [do pielęgnacji i higieny intymnej] rośnie każdego dnia, czujemy więc, że ta nisza jest przyszłościowa. Dlatego też w nią inwestujemy. [...] Dodatkowo produkty do higieny intymnej w Czechach już stały się naszymi najlepiej sprzedającymi się produktami, bijąc inne hity na głowę, a tutaj ich sprzedaż rośnie z miesiąca na miesiąc. [...] My zawsze do innowacji podchodzimy sceptycznie i potrzebujemy czasu na oswojenie się i spróbowanie. Potem się już wszystko zmienia.

Zestaw do pielęgnacji i higieny intymnej Angry Beards

Po drugie, rozwój rynku kosmetycznego i innowacyjne podejście do męskiej pielęgnacji sprzyjają coraz większej różnorodności produktów dostępnych dla mężczyzn. Specjalistyczne kosmetyki, takie jak kremy nawilżające, żele do mycia twarzy czy balsamy po goleniu, są dostępne w szerokim zakresie i są skierowane do różnych typów skóry i potrzeb mężczyzn. To sprawia, że mężczyźni czują się bardziej pewnie i komfortowo w wyborze produktów do pielęgnacji. – Kosmetyki męskie są postrzegane przez nas jako kategoria z dużym potencjałem. Planujemy dalszy rozwój tego asortymentu w drogeriach Natura, ponieważ widzimy, że rośnie zainteresowanie klientów produktami dla mężczyzn. Największą, dwycyfrową dynamikę wzrostu rok do roku 2022/2021, odnotowaliśmy w przypadku męskich dezodorantów i żeli. Ale dobrze sprzedają się nie tylko typowe produkty do podstawowej pielęgnacji. Widzimy również wzrost zainteresowania mężczyzn pielęgnacją skóry twarzy oraz brody, co przekłada się na wzrosty sprzedaży tego typu produktów w sieci naszych drogerii stacjonarnych i w naszym sklepie internetowym – powiedziała Sylwia Tracichleb, commercial director Drogerii Natura.

Ponadto, społeczna akceptacja i promocja równości płci oraz walka z dyskryminacją przyczyniają się do wyeliminowania stereotypów i ograniczeń związanych z dbaniem o higienę osobistą. Stopniowo zmienia się postrzeganie męskości, czego efektem jest większa swoboda w wyrażaniu siebie i trosce o własne ciało. Wreszcie, rosnąca świadomość społeczna i otwartość na różnorodność skłaniają do zmiany przestarzałych przekonań i założeń. Wielu ludzi dostrzega, że stereotypy i uprzedzenia są szkodliwe i ograniczające. Jak powiedziała kosmetolożka Sandra Bujnowska portalowi Biotechnologia, najwięcej mężczyzn korzysta z zabiegów oczyszczających, nawilżających, poprawiających wygląd i kondycję skóry. Chętnie wybierają również zabiegi przeciwstarzeniowe. Coraz więcej panów dba też o sylwetkę, w związku z czym decydują się na zabiegi modelujące i redukujące tkankę tłuszczową oraz depilację laserową. Z pewnością to, od czego stronią mężczyźni w salonach kosmetycznych, to zabiegi, które nie są przyjemne w odczuciach.

Nowe trendy w brand marketingu sugerują również, że modelowy ambasador serii kosmetycznej skierowanej do mężczyzn coraz bardziej przypomina ikonę stylu Timothée Chalameta (aktualnego ambasadora Bleu de Chanel), a coraz bardziej oddala się od reprezentantów tradycyjnej, maczystowskiej męskości, jak np. Clint Eastwood. To odzwierciedla ewolucję społecznych norm i oczekiwań wobec męskiej pielęgnacji i estetyki. Nowa generacja ambasadorów wyraża subtelność, delikatność i zainteresowanie modą, stając się symbolem nowoczesnej męskości, a przede wszystkim sygnalizuje możliwość znalezienia się na skali męskości gdzieś poza jednym ekstremum. 
 


Nie oznacza to jednak, że mężczyzna po pięćdziesiątce został odstawiony do lamusa: Z rynkowych obserwacji wynika, że mężczyźni zaczynają zwracać uwagę na pielęgnację twarzy od ok. 30-35 roku życia, a to obecnie, według danych GUS, najliczniejsza grupa wiekowa w Polsce. Producenci dostrzegają też coraz większy potencjał tzw. „silver generation”, czyli osób w wieku 50+. To najszybciej rosnąca grupa wiekowa w Polsce, stanowiąca prawie 40 proc. naszej populacji.(...)  Coraz więcej kampanii marketingowych stawia też w głównym świetle osoby dojrzałe, walcząc jednocześnie ze stereotypami dotyczącymi tej grupy konsumenckiej i budując pozytywne narracje – powiedział portalowi Chemia i Biznes Maciej Adamaszek, prezes FerrumLabs.

Na współczesnym rynku kosmetycznym zauważalny jest dynamiczny rozwój kategorii kosmetyków do makijażu dedykowanych mężczyznom. W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie męską pielęgnacją i estetyką, marki kosmetyczne wprowadzają produkty stworzone specjalnie dla mężczyzn, uwzględniające ich różnorodne typy skóry. Wśród tych produktów dominują podkłady, korektory oraz inne kosmetyki umożliwiające zatuszowanie niedoskonałości skóry lub podkreślenie cech twarzy, takie jak budowa kości policzkowych. Ta rozbudowana oferta kosmetyków do makijażu dla mężczyzn pozwala im eksperymentować z wyglądem, podkreślać swoją indywidualność i zwiększać pewność siebie, otwierając nowe możliwości w dziedzinie męskiej pielęgnacji i stylizacji. Takie produkty zaproponowały swoim klientom między innymi Chanel czy nasz rodzimy Bell.
 


Panowie coraz częściej sięgają również po zestawy, które pozwalają im kompleksowo zadbać o swój zarost. Kosmetyki barberskie, specjalnie opracowane dla mężczyzn, oferują szeroki wybór produktów do pielęgnacji zarostu, w tym olejki, balsamy, kremy czy woski. Zestawy kosmetyków barberskich zawierają zazwyczaj wszystko, czego mężczyzna potrzebuje do odpowiedniej pielęgnacji swojego zarostu, zapewniając mu zarówno doskonałe odżywienie, nawilżenie, jak i stylizację. Coraz większa popularność kosmetyków barberskich wynika z rosnącej świadomości panów dotyczącej pielęgnacji zarostu oraz chęci dbania o swój wygląd i styl. Zestawy kosmetyków barberskich stają się nieodłącznym elementem rytuału codziennej pielęgnacji męskiej, umożliwiając panom zachowanie zadbanej, eleganckiej i stylowej brody.

Coraz więcej panów decyduje się również na zmianę koloru swoich włosów, a farby do odsiwiania stały się popularnym rozwiązaniem. Mężczyźni poszukujący zmiany, chcący eksperymentować z wyglądem lub ukryć siwe włosy, mają teraz szeroki wybór produktów dostosowanych do ich potrzeb. Farby do odsiwiania włosów męskich oferują skuteczne rozjaśnianie i neutralizację żółtych tonów, zapewniając naturalny i równomierny efekt. To rewolucyjne podejście do męskiej pielęgnacji włosów, które umożliwia panom wyrażenie swojej indywidualności i eksperymentowanie z własnym stylem. Produkty do koloryzacji włosów przestały być zarezerwowane tylko dla kobiet, a teraz mężczyźni mają możliwość tworzenia unikalnych i wyrazistych stylizacji włosów. Na drogeryjnych półkach pojawiają się również farby w nietradycyjnych kolorach z męskimi modelami na opakowaniach.
 

Zapachy męskie: Dior Sauvage, Givenchy Gentleman i Tom Ford Oud Wood

Jeśli chodzi o zapachy, to według danych serwisu Fragrantica w 2022 r. największe laury od konsumentów zbierały zapachy zawierające nuty wanilii, skóry, bergamotki, lawendy, wetywery, ambry, drewna cedrowego, patchouli, tytoniu i kardamonu. Przynajmniej jedną z wymienionych nut zawierał każdy zapach nagrodzony i wyróżniony na rozdaniu nagród branżowych Fragrantica za rok 2022. Najbardziej popularne zapachy męskie ostatnich lat to między innymi kultowy już Dior Savage i jego flankery, One Million od Paco Rabanne, oraz trzymający się od lat w czołówce Fahrenheit - również od Diora.

Jak wygląda sytuacja na polskim rynku?

Dominującymi graczami, jeśli chodzi o marki dedykujące swoje produkty lub pojedyncze serie mężczyznom, są na polskim rynku definitywnie Nivea Men, Gilette, Adidas, Ziaja, Garnier i Palmolive, czyli brandy głównie spoza kraju. Wśród rodzimych marek prym zdają się wieść, prócz wspomnianej Ziai, Wars i Joanna.
 

Ciekawa jest sytuacja w popularnych drogeriach i perfumeriach: rozstrzał procentowy udziału SKU oznaczonych jako “dla mężczyzn” (zliczano zawartość kategorii “męskiej” oraz liczbę zapachów z kategorii “męskich”, o ile nie znajdowały się w tej pierwszej kategorii) w sklepach najczęściej wybieranych przez Polaków i Polki zawiera się w przedziale od 12,5 proc. do 1,6 proc. (stan na lipiec 2023 r.) Ciekawymi, niszowymi liniami i brandami, które coraz intensywniej walczą o uwagę polskiego konsumenta, są między innymi Angry Beards, Roomcays (Coloris), Kovalite, Orientana for Men czy True Men.

Polski rynek kosmetyków dla mężczyzn, choć nie osiągnął jeszcze globalnych standardów, wykazuje obiecujący potencjał i dynamiczny rozwój. W ostatnich latach zauważalny jest wzrost zainteresowania produktami dedykowanymi mężczyznom, co wynika zarówno z rosnącej świadomości dotyczącej pielęgnacji osobistej, jak i zmieniających się trendów społecznych. Coraz więcej polskich marek kosmetycznych wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mężczyzn, wprowadzając specjalnie dla nich stworzone linie produktów.

Wraz z rosnącym zainteresowaniem i akceptacją społeczną dla kosmetyków męskich, można się spodziewać, że polski rynek będzie coraz bardziej konkurencyjny na arenie globalnej. Firmy kosmetyczne, zarówno krajowe jak i zagraniczne, dostrzegają potencjał tego segmentu rynku i coraz częściej kierują swoje inwestycje w stronę produktów dedykowanych mężczyznom.

Męskie żele pod prysznic - Oriflame, Avon, Amway

Wzrost siły nabywczej, rozwój kanałów dystrybucji online oraz rosnąca świadomość mężczyzn dotycząca ich wyglądu i pielęgnacji, stanowią czynniki sprzyjające dalszemu rozwojowi polskiego rynku kosmetyków męskich. Wraz z wprowadzaniem innowacyjnych produktów, odpowiednich do różnych potrzeb i typów skóry mężczyzn, można spodziewać się, że Polska wkrótce dogoni globalne standardy w tej dziedzinie.

Należy podkreślić, że zmiany społeczne i postawy dotyczące męskiej pielęgnacji są procesem stopniowym, który wymaga czasu i edukacji. Jednak rosnący trend i dynamiczny rozwój rynku kosmetyków dla mężczyzn w Polsce wskazuje, że zmierzamy w kierunku pełnej akceptacji i rozwoju tego segmentu. Przewiduje się, że w najbliższych latach będziemy świadkami dalszego wzrostu i zmian, które przyczynią się do osiągnięcia globalnych standardów w polskiej branży kosmetycznej dla mężczyzn.

Czytaj także: Dawid Gzyl, Angry Beards: nic nie było i jakoś się żyło, ale my zapełniamy tą niszę.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
03.02.2026 14:20
Listonic zbadał popularność sieci handlowych w Polsce. Jak wypadły drogerie?
Marzena Szulc

Rok 2025 pokazał wyraźnie, że w retailu na pierwszy plan wysuwają się nowe wartości. Trend dubajskiej czekolady czy lokalny bojkot Dino na warszawskim Wilanowie zwróciły uwagę na znaczenie dostępności sklepów oraz atrakcyjnej oferty – nie zawsze najtańszej,
 ale dopasowanej do potrzeb i emocji konsumentów.

Rok 2025 na polskim rynku handlowym przyniósł kolejną falę strategicznych przetasowań. Choć walka cenowa i ekspansja sieci pozostały istotnymi elementami konkurencji, coraz większą rolę zaczęły odgrywać wygoda zakupów oraz doświadczenie konsumenta – w nowych warunkach gospodarczych i przy zmieniających się oczekiwaniach klientów. Od czasów pandemii rywalizacja wśród sieci FMCG koncentrowała się głównie wokół cen – wskazuje w swojej analizie rynku Listonic.

– W jedenastej edycji Rankingu Popularności Sieci Handlowych aplikacji Listonic sprawdziliśmy, jak te zawirowania na rynku wpłynęły na realne wybory konsumentów. Przeanalizowaliśmy popularność sieci spożywczych, drogerii, sklepów niespożywczych oraz tych z asortymentem dla domu i ogrodu. Już teraz możemy zdradzić, że doszło do kilku istotnych zmian – również w kategoriach, które przez lata pozostawały niemal niezmienne – wyjaśnia Magdalena Garus, PR manager Listonic.

image

Kosmetyczna lista zakupów 2025 wg Listonic

Sieci spożywcze: Dino bez konkurencji i dubajskie produkty

Pod względem ekspansji bezkonkurencyjnym liderem okazało się Dino, które w 2025 roku otworzyło ponad 340 nowych sklepów, przekraczając próg 3 tys. placówek w skali kraju.
To jedyna sieć, która realnie może stanąć do rywalizacji z Biedronką. Ta również nie zwolniła tempa, otwierając w ubiegłym roku ponad 180 nowych sklepów, a łączna liczba placówek zbliża się do 4 tys. 

Rok 2025 nie minął tylko pod znakiem walki o najniższą cenę. Jesteśmy już przyzwyczajeni do dużych, często jednodniowych promocji i za pewnik bierzemy to, że w sklepie “upolujemy” rabaty. Miniony rok pokazał nam coś innego: dynamiczne otwieranie nowych sklepów i poszukiwanie nowości, niekoniecznie najtańszych. W 2025 roku powstało kilka sklepów Lidl w mniejszych miejscowościach, Biedronka zbliżyła się do granicy 4 tys. sklepów, a kierunek rozwoju na duże miasta obrało Dino, co zresztą nie obyło się bez szerokiego echa. Oprócz wyścigu na nowe placówki, na początku 2025 roku sklepy stawały
 na głowie, by jak najszybciej wprowadzić dubajskie produkty do oferty.
Co ciekawe, część z nich zostało z nami do dzisiaj i weszło do stałej oferty. Druga połowa roku to natomiast wysyp produktów z matchą, które pojawiły się na półkach także w 2026 roku – komentuje Magdalena Garus.

Drogerie z przetasowaniami na szczycie: znaczący awans DM, Super-Pharm spada z podium

W 2025 roku drogerie odpowiadały za 8,25 proc. wszystkich list zakupowych zawierających nazwy sieci handlowych, co oznacza wzrost udziału
o 0,46 p.p. rok do roku. Jednocześnie liczba takich list zmniejszyła się
z 46,1 tys. do 43,4 tys., czyli o 5,86 proc., co wskazuje na spadek wolumenu
 przy jednoczesnym umocnieniu znaczenia tej kategorii w strukturze list sieciowych. 

W układzie czołówki doszło do wyraźnych zmian. Pozycję lidera utrzymał Rossmann, a drugie miejsce ponownie przypadło sieci Hebe. Trzecie miejsce zajęło DM, które awansowało z piątej pozycji, wypychając poza podium Super-Pharm i przesuwając jeszcze niżej Naturę.  

Jedna lista w tej kategorii była zwykle używana około czterech razy, przy czym wskaźnik reużywalności liderującego Rossmanna wyniósł 3,93,
a wdzierającego się na podium DM - 4.09. Listy zakupów do drogerii są jedynymi z najrzadziej współdzielonymi w aplikacji. Liderem pod tym kątem jest drogeria DM, której około 11 proc. list jest tworzonych przez minimum dwie osoby. W przypadku drogerii Rossmann oraz Hebe wskaźnik ten wynosi odpowiednio 8,5 proc. oraz 3,2 proc.

image
dane: Listonic

Rossmann: daleko przed resztą stawki

Rossmann utrzymał pozycję lidera w kategorii drogerii, pozostając zdecydowanie najczęściej wskazywaną siecią na listach zakupowych. W 2025 roku jego udział
 na listach zakupów wyniósł 90,62 proc., co w obliczu rosnącej konkurencji,
w szczególności ze strony sieci DM, oznacza jednak spadek o 2,60 p.p. w porównaniu z rokiem poprzednim. 

W 2025 roku sieć wyremontowała ponad 200 placówek i otworzyła 160 nowych punktów. Choć liczy już ponad 2000 drogerii w całej Polsce, co czyni ją najbardziej dostępną siecią w kraju, wciąż aktywnie poszukuje nowych lokalizacji. W 2025 roku Rossmann przyciągał klientów bogatą ofertą obejmującą kosmetyki, produkty dla dzieci, akcesoria domowe i biżuterię. 

Sieć mocno postawiła na rozwój swojej aplikacji mobilnej, współpracę z influencerami oraz limitowane dropy produktów.

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Hebe: stabilny numer 2

Drugą pozycję w rankingu drogerii ponownie zajęła sieć Hebe, należąca do grupy Jeronimo Martins, utrzymując stabilne miejsce w czołówce zestawienia. Jej udział w listach zakupowych wyniósł 5,48 proc., co oznacza spadek o 0,21 p.p.
w porównaniu z rokiem poprzednim. 

Hebe dynamicznie rozwija również sprzedaż online oraz (podobnie jak Biedronka) bazuje na dużych promocjach, często przy zakupie wielu sztuk.

DM: dynamiczny awans 

Trzecie miejsce w rankingu drogerii zajęła sieć DM, która w porównaniu z rokiem ubiegłym awansowała o dwie pozycje. Udział DM w listach zakupowych wyniósł 3,12 proc., co oznacza wzrost o 3,1 p.p. i jeden z najbardziej dynamicznych wyników nie tylko w kategorii drogerii, ale również w całym zestawieniu list zawierających nazwy sieci handlowych. 

Tak wyraźny wzrost popularności DM przełożył się na zmianę układu podium, spychając Super-Pharm na czwarte miejsce. Wynik ten potwierdza rosnącą rolę sieci DM na polskim rynku oraz jej coraz silniejszą pozycję wśród najczęściej wybieranych marek zakupowych. W 2025 roku sieć DM liczyła ponad 70 placówek, z czego około 15 stanowiły nowe placówki.  

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
03.02.2026 12:37
Magdalena Balicka, LHH: Ewolucja potrzeb rekrutacyjnych w sektorze beauty
mat.pras.

Miniony rok przyniósł wyraźne przekształcenia w procesach rekrutacyjnych w branży beauty. Zmieniają się nie tylko wymagania wobec kandydatów, ale też role, które firmy uznają za kluczowe dla swojego rozwoju. Jako headhunter i partner biznesowy, który na co dzień wspiera firmy z sektora kosmetycznego w pozyskiwaniu najlepszych talentów, obserwuję kilka zjawisk, które wyraźnie kształtują rynek pracy w tym sektorze – pisze Magdalena Balicka, associate manager w LHH.

Kompetencje cyfrowe w cenie

Przede wszystkim rośnie znaczenie kompetencji cyfrowych. Specjaliści, którzy potrafią prowadzić kampanie online, zarządzać e-commerce, współpracować z influencerami i analizować dane sprzedażowe, mają dziś realną przewagę. Firmy inwestują w narzędzia cyfrowe i analityczne, aby lepiej rozumieć potrzeby klientów i zwiększać efektywność działań. To tworzy duże zapotrzebowanie na stanowiska związane z digital marketingiem, social mediami i współpracą z influencerami. 

W przyszłości mogą pojawiać się również role odpowiedzialne za etyczne wykorzystanie sztucznej inteligencji w komunikacji marki.

Kto wniesie know-how?

Pomimo że w Polsce i globalnie działa już wiele firm, powstają kolejni producenci kosmetyków, którzy szukają swojego miejsca w branży. Każda nowa marka potrzebuje doświadczonych specjalistów, którzy pomogą rozwijać produkty, budować wizerunek i zdobywać rynek. To zwiększa konkurencję o talenty – szczególnie o kandydatów z doświadczeniem w innych markach, którzy wnoszą gotowe know-how, sprawdzone strategie sprzedaży i wiedzę o klientach. 

Firmy muszą więc nie tylko przyciągać nowych pracowników, ale także skutecznie konkurować o tych, którzy już osiągnęli sukces w branży.

Eksport i analityka

Wciąż utrzymującym się i rosnącym trendem jest rola ekspertów, odpowiedzialnych za rozwój marek na rynkach zagranicznych. Zapewnienie wzrostu poza granicami kraju staje się jednym z głównych motorów rozwoju firm. 

Eksport managerowie, którzy łączą kompetencje handlowe z analitycznym myśleniem, umiejętnością wykorzystania danych – w tym generowanych przez sztuczną inteligencję – oraz posiadaniem odpowiednich kontaktów, są dziś niezwykle poszukiwani. 

Rola eksportu wykracza daleko poza tradycyjną sprzedaż. Firmy oczekują strategów, którzy potrafią identyfikować nowe rynki, budować portfele klientów i analizować globalne trendy, a ich decyzje mają bezpośredni wpływ na rozwój całej marki.

image

Nasza misja: zabezpieczanie interesów przedsiębiorców sektora kosmetycznego

AI ramię w ramię z etyką

Nie możemy pominąć wpływu sztucznej inteligencji na rozwój branży beauty. Technologie AI wspierają sprzedaż i marketing, stają się integralną częścią rozwoju produktów, personalizacji oferty oraz doświadczenia klientów. 

Niektóre marki już teraz wykorzystują algorytmy AI do analizy stanu i typu skóry, dobierając spersonalizowane produkty pielęgnacyjne. Wirtualni asystenci wspierają zakupy online, a wirtualne przymierzalnie i inteligentne lustra pozwalają sprawdzić np. odcień szminki czy kosmetyku. Rozwój tych technologii tworzy zapotrzebowanie na nowe stanowiska, takie jak AI beauty analyst, AI skincare specialist, beauty tech product manager czy virtual beauty consultant. Firmy poszukują osób, które potrafią łączyć wiedzę branżową z kompetencjami cyfrowymi i analitycznymi oraz projektować innowacyjne doświadczenia klientów. 

Myślę, że  niebawem może pojawić się także zapotrzebowanie na stanowiska związane z etycznym zastosowaniem AI w branży.

Konsultanci i doradcy klienta nadal poszukiwani

Mimo wkraczających nowoczesnych technologii wciąż duże zapotrzebowanie występuje na stanowiska sprzedażowe w perfumeriach i drogeriach. Choć młodsze pokolenia oczekują możliwości skanowania produktów w aplikacjach, wielu klientów woli tradycyjną obsługę przez konsultanta. Trudno znaleźć doświadczonych pracowników, a rotacja na tych stanowiskach pozostaje wysoka. 

Firmy muszą skutecznie przyciągać i zatrzymywać najlepszych kandydatów, aby zapewnić wysoką jakość obsługi.

Co z segmentem premium?

W Polsce nadal brakuje specjalistów z doświadczeniem w segmencie luksusowym. Marki premium szukają osób, które łączą doświadczenie w segmencie premium z kompetencjami digital, analitycznymi i marketingowymi, potrafią wyczuć estetykę i wartości marki, a dodatkowo rozumieją lokalny i globalny rynek oraz myślą strategicznie. Takie połączenie jest rzadkie, dlatego wielu kandydatów nie spełnia wszystkich wymagań jednocześnie. 

Firmy muszą działać szybko, oferować atrakcyjne warunki i planować strategicznie pozyskiwanie talentów, jeśli chcą utrzymać przewagę konkurencyjną.

image

Marta Wojciechowska: Konsumenci beauty są zmęczeni natłokiem nowości [ROCZNIK WK 2025/26]

Wiedza branżowa, kompetencje cyfrowe i co dalej?

Branża beauty wciąż dynamicznie się rozwija. Firmy inwestują w kompetencje cyfrowe, rozwój eksportu, technologie wspierające sprzedaż oraz strategiczne pozyskiwanie talentów premium. Dla headhuntera oznacza to konieczność szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby rynku i aktywnego pozyskiwania kandydatów, którzy nie tylko posiadają odpowiednie doświadczenie, ale potrafią także wprowadzać innowacje i wykorzystywać nowe technologie. Dla kandydatów z kolei jest to ogromna szansa na rozwój zawodowy w środowisku wymagającym łączenia wiedzy branżowej z kompetencjami cyfrowymi, analitycznymi i strategicznymi. 

Osoby potrafiące skutecznie poruszać się w tych obszarach stają się kluczowe dla rozwoju marek i mają realny wpływ na decyzje biznesowe. To także okazja, by pracować w globalnej perspektywie, rozwijać portfolio umiejętności i współtworzyć strategie, napędzające wzrost firm w Polsce i za granicą.

Artykuł ukazał się pierwotnie w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z wyjątkową okładką autorstwa graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. luty 2026 20:54