StoryEditor
Rynek i trendy
26.05.2025 11:28

Shopfully: Polacy ostrożnie optymistyczni – rośnie wiara w siłę nabywczą, ale oszczędności wciąż na pierwszym miejscu

Polacy i Polki coraz lepiej oceniają swoją siłę nabywczą. / Pexels

Blisko połowa Polaków (46,7 proc.) deklaruje, że w 2025 roku ich siła nabywcza wzrośnie względem ubiegłego roku, ale mimo to nadal planują oszczędzać – wynika z badania przeprowadzonego przez Shopfully metodą CAWI na próbie 1032 osób w wieku 18–80 lat. To sygnał, że społeczeństwo pozytywniej ocenia swoją sytuację finansową niż jeszcze rok temu, co może mieć związek z obserwowanym wzrostem realnych wynagrodzeń.

Pomimo rosnącego optymizmu, skłonność do oszczędzania pozostaje wysoka. Jest to efekt doświadczeń z lat 2022–2023, kiedy to realne płace spadały, a Polacy musieli sięgać po wcześniej zgromadzone rezerwy. Według danych Narodowego Banku Polskiego nastąpił wówczas spadek środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Teraz wiele osób, mając w pamięci trudny okres, stawia na zabezpieczenie finansowe, nawet przy poprawiającej się sytuacji dochodowej.

Największą wiarę w poprawę sytuacji finansowej przy jednoczesnej chęci oszczędzania wykazują osoby młode – aż 60,4 proc. ankietowanych w wieku 18–24 lat. Pozytywne nastawienie cechuje również osoby z dochodem netto między 5000 a 6999 zł (51,5 proc.) oraz mieszkańców miast liczących od 200 do 499 tys. mieszkańców (50,9 proc.). W podziale na grupy zawodowe dominują studenci i uczniowie – aż 69 proc. z nich przewiduje poprawę swojej siły nabywczej, zachowując przy tym ostrożność finansową.

Z kolei 33 proc. Polaków nie spodziewa się poprawy sytuacji. Brak optymizmu dominuje wśród osób starszych – w grupie wiekowej 65–74 lat taką opinię wyraziło 56,2 proc. respondentów. Podobnie uważają osoby z niższymi dochodami (1000–2999 zł – 49,4 proc.) oraz mieszkańcy mniejszych miejscowości (5–19 tys. mieszkańców – 39,5 proc.). Wśród emerytów przekonanie o braku poprawy sytuacji materialnej wyraziło 57,1 proc. ankietowanych. Głównym powodem jest niska tegoroczna waloryzacja świadczeń oraz brak możliwości dodatkowego zarobku.

Na niepewność wśród seniorów wpływa również bieżąca sytuacja inflacyjna. Według danych GUS w kwietniu 2025 roku inflacja wyniosła 4,3 proc. rdr, a w ujęciu miesięcznym – 0,4 proc.. Towary zdrożały o 3,5 proc., natomiast ceny usług wzrosły aż o 6,3 proc.. Dla wielu osób starszych, zwłaszcza tych o niższych dochodach i ograniczonej mobilności zawodowej, te wskaźniki oznaczają realne pogorszenie jakości życia.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
06.03.2026 12:31
Chińskie marki kosmetyczne przyspieszają globalną ekspansję. Eksport rośnie w tempie dwucyfrowym
Canva

Chińskie marki kosmetyczne coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność na rynkach zagranicznych. Dane chińskiej administracji celnej pokazują, że w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 r. eksport kosmetyków z Chin wzrósł o 11,7 proc. rok do roku, osiągając wartość 36,68 mld juanów (ok. 5,2 mld dolarów). Oznacza to trzeci kolejny rok dwucyfrowego wzrostu. Jednocześnie ponad 50 krajowych marek rozpoczęło ekspansję zagraniczną, wychodząc poza sprzedaż w modelu cross-border e-commerce i wchodząc do fizycznych sieci detalicznych.

Część chińskich brandów trafiła już do dużych międzynarodowych sieci handlowych. Marki takie jak Florasis czy Flower Knows pojawiły się m.in. w ofercie sieci Ulta Beauty w Stanach Zjednoczonych, a inne rozwijają dystrybucję w zagranicznych sklepach Watsons. W 2025 r. kilka firm – w tym Judydoll, Joocyee i Florasis – otworzyło również własne sklepy stacjonarne poza Chinami. Według przedstawicieli branży przewagą chińskich producentów pozostaje rozbudowany łańcuch dostaw, wysoka szybkość produkcji i konkurencyjne koszty.

Zmianę w strukturze eksportu potwierdzają dane platform handlowych. Według statystyk Alibaba.com największym rynkiem zbytu pozostaje Ameryka Północna, przy czym same Stany Zjednoczone odpowiadają za blisko jedną czwartą zamówień, a ich wartość rośnie o około 30 proc. rocznie. Rosnące zainteresowanie obserwuje się także w Europie i na Bliskim Wschodzie, natomiast Azja Południowo-Wschodnia pozostaje najszybciej rozwijającym się regionem. Produkty chińskich marek trafiają obecnie do ponad 180 krajów i regionów, co ogranicza zależność sektora od pojedynczych rynków.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Ekspansję zagraniczną napędza również skala rodzimego rynku. W 2025 r. chiński rynek kosmetyczny przekroczył 1,1 bln juanów (ok. 159 mld dolarów), stając się największym na świecie. Marki krajowe odpowiadają już za 57,37 proc. sprzedaży. Silna konkurencja działa jak naturalny filtr – raporty branżowe wskazują, że tylko ok. 12 proc. marek założonych w latach 2016–2020 przetrwało pierwsze pięć lat działalności. Zdaniem badaczy z University of International Business and Economics taka presja rynkowa zmusza firmy do podnoszenia jakości i konkurencyjności przed wyjściem na rynki zagraniczne.

Istotną przewagą chińskich producentów jest także tempo wprowadzania nowych produktów i rozwój technologiczny. Według danych branżowych marka może przejść od identyfikacji trendu do premiery produktu w mniej niż trzy miesiące, podczas gdy w wielu innych krajach proces ten trwa 6–12 miesięcy. Do połowy 2025 r. chińskie firmy zgłosiły 80 nowych patentów dotyczących składników kosmetycznych, z czego 70 proc. opracowano lokalnie, co oznacza wzrost o ok. 80 proc. rok do roku. Inwestycje w badania rosną – np. Proya Cosmetics zwiększyła wydatki R&D z 77 mln juanów w 2020 r. do 210 mln juanów w 2024 r., a Yatsen Group przeznaczyła na badania ponad 700 mln juanów, rozwijając centra badawcze w Chinach i we Francji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
06.03.2026 01:12
Wellbeing i biohacking w wersji kobiecej. Jak Polki redefiniują pojęcie „self-care”? [Raport NIQ]
adobestock

Dane z raportu NielsenIQ Consumer Life 2026 rzucają nowe światło na rynek urody i zdrowia w Polsce. Dbanie o siebie przestało być kojarzone wyłącznie z estetyką – dziś to strategiczne zarządzanie energią, zdrowiem i czasem. Dla marek z sektora health&beauty to sygnał przejścia – od komunikowania „wyglądu” do komunikowania „odporności i dobrostanu” (wellbeing).

Nowa definicja „self-care”: przyjemność jako konieczność

Współczesne Polki odchodzą od postrzegania dbania o siebie jako egoizmu. Aż 38 proc. kobiet uważa, że regularne sprawianie sobie przyjemności jest kluczowym elementem codzienności.

Wniosek rynkowy: produkty, które promują „chwilę dla siebie” (maseczki, świece aromaterapeutyczne, luksusowe produkty do kąpieli), stają się produktami pierwszej potrzeby w walce ze stresem.

Styl jako manifestacja: dla 36 proc. kobiet wygląd to sposób na wyrażenie swoich wartości i samopoczucia.

Health-tech: biologia pod kontrolą

Polki coraz śmielej sięgają po technologię, aby zrozumieć swój organizm. Nie chodzi już tylko o liczenie kalorii, ale o holistyczne monitorowanie parametrów życiowych:

  • wearables w akcji: prawie połowa Polek (ok. 50 proc.) monitoruje swoją aktywność fizyczną za pomocą smartwatchy lub smartfonów.
  • bio-monitoring: co czwarta Polka (25 proc.) regularnie śledzi swój cykl menstruacyjny, jakość snu oraz parametry życiowe.
  • personalizacja oparta na danych: skoro 56 proc. kobiet oczekuje produktów dopasowanych do ich potrzeb, przyszłością rynku są kosmetyki i suplementy dobierane na podstawie danych z aplikacji trackingowych.

image

Hiperkonsumpcja, slow beauty czy skinimalizm? [ROCZNIK WK 2025/26]

Domowe sanktuarium: „tidying therapy”

Ciekawym insightem z raportu jest rola otoczenia w redukcji stresu. Kobiety w Polsce znacznie częściej niż mężczyźni (33 proc. vs 19 proc.) traktują porządkowanie przestrzeni domowej jako formę regeneracji.

Dla branży home & beauty oznacza to rozwój trendu „home spa” – dom nie jest tylko miejscem zamieszkania, ale narzędziem do zarządzania nastrojem. Produkty, które łączą estetykę z funkcjonalnością (np. pięknie opakowane środki czystości o zapachu perfum), wpisują się w ten nurt.

Natura jako antidotum na cyfrowe zmęczenie

Mimo wysokiej akceptacji dla technologii (76 proc. zainteresowania AI), Polki szukają balansu w naturze.

Od anti-aging do well-aging

Analiza NIQ pokazuje, że Polki są konsumentkami uważnymi i pragmatycznymi. Nie szukają obietnic bez pokrycia, lecz konkretnych narzędzi, które pomogą im zarządzać stresem, monitorować zdrowie i wyrażać siebie.

Marka, która chce zdobyć ich lojalność, musi być transparentna, wspierać ich codzienne rytuały i oferować prostotę w świecie pełnym nadmiaru.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. marzec 2026 03:39