StoryEditor
Drogerie
09.10.2025 06:52

Odkryli siebie – teraz odkrywają rynek pracy. 23 osoby z szansą na pracę dzięki programowi „Odkryj siebie z Hebe”

Ponad dwudziestu wychowanków placówek opiekuńczo-wychowawczych z całej Polski zdobyło szansę na zatrudnienie dzięki udziałowi w czwartej edycji programu „Odkryj siebie z Hebe”, organizowanego przez markę Hebe wspólnie z Fundacją One Day. Program wspiera ich w stawianiu pierwszych kroków na rynku pracy, oferując mentoring, doświadczenie zawodowe i możliwość zatrudnienia, odpowiadając tym samym na jedno z największych wyzwań dorosłości – brak kompetencji zawodowych i wsparcia przy wyborze ścieżki kariery.

Od warsztatów do zatrudnienia

W tegorocznej, już czwartej edycji programu „Odkryj siebie z Hebe”, rekordowa liczba 37 uczestników zainicjowała swój rozwój w kierunku przyszłych wyzwań zawodowych od warsztatów rozwojowych prowadzonych przez psychologa Michała Sasina oraz Adama Adamonisa, edukatora ruchu somatycznego. To dzięki nim młodzi wychowankowie przygotowywali się do stawiania pierwszych kroków na rynku pracy, ucząc się m.in. radzenia sobie ze stresem, budowania pewności siebie i rozwijania podstawowych kompetencji komunikacyjnych.

Po zakończeniu warsztatów uczestnicy rozpoczęli dwumiesięczną pracę w jednym z ponad 380 sklepów Hebe w całej Polsce. Dzięki temu mogli zdobywać pierwsze doświadczenie zawodowe w obszarach od obsługi klienta, przez poznawanie standardów firmy, po codzienne obowiązki pracownika sklepu. 

image
Hebe mat.pras.

Przez cały czas trwania programu każdy uczestnik miał wsparcie mentora. W tę rolę wcieliło się aż 35 pracowników Hebe, co pokazuje ogromne zainteresowanie inicjatywą. Po ukończeniu programu wszyscy biorący udział otrzymali feedback odnośnie swojego zaangażowania, a część z nich także propozycję zatrudnienia.  

image

Program „Odkryj siebie z Hebe” wspiera młodych z pieczy zastępczej – ruszyła 4. edycja

Program „Odkryj siebie z Hebe” pokazuje, że nawet niewielkie wsparcie i konkretne narzędzia mogą wprowadzić realną zmianę w życiu młodych ludzi. To potwierdza skuteczność projektu – umożliwia młodym ludziom zdobycie praktycznych umiejętności, doświadczenia zawodowego oraz budowanie pewności siebie, co sprzyja ich samodzielności i dalszemu rozwojowi – mówi Magdalena Mularuk, dyrektor marketingu Hebe. 

Najtrudniejszy pierwszy krok

Badania pokazują, że mniej niż 30 proc. młodych osób opuszczających pieczę zastępczą miało wcześniej jakiekolwiek doświadczenie zawodowe. Nie znają realiów rynku pracy ani nie wiedzą, gdzie szukać informacji i jak rozpocząć karierę. Dodatkowo często nie są świadomi swoich predyspozycji, a wybór ścieżki edukacyjnej i zawodowej bywa przypadkowy.  

Program na pewno uświadamia uczestnikom, z czym wiąże się praca w dużej firmie, wzbudza w nich poczucie obowiązku i odpowiedzialności, zaznajamia z koniecznością przestrzegania zasad, a to już bardzo dużo! Dla wielu z nich jest to poważny krok do przodu i zderzenie się z prawdziwym „dorosłym” życiem. Taka sytuacja zmusza do myślenia i pomaga im zrozumieć z czym sobie dobrze radzą, co jest jeszcze wyzwaniem, co lubią w swojej pracy, a czego nie. Ta świadomość klaruje ich punkt widzenia i wybór życiowej ścieżki. Pomaga im także odkryć siebie, zgodnie z hasłem programu. Mamy osoby, które pokochały pracę w Hebe i zostały w niej, pomimo początkowego podejścia ”może to nie dla mnie, nie dam rady…” Teraz są zaangażowanymi pracownikami, a nawet w jednym przypadku mentorem dla innego uczestnika – mówi Monika Krzyżanowska, założycielka Fundacji One Day.

Dla wielu uczestników programu „Odkryj siebie z Hebe” to pierwsze realne zetknięcie z rynkiem pracy, ale dzięki wsparciu kierowników i pracowników sklepów oraz mentorów debiut zawodowy staje się mniej stresujący, a jednocześnie rozwijający i wzmacniający. Program pomaga młodym ludziom zdobyć praktyczne doświadczenie, zbudować pewność siebie i zrobić wielki krok w dorosłość. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
23.04.2026 12:33
Ulta Beauty wchodzi w AI commerce. Partnerstwo z Google Gemini
Ulta Beauty i Google łączą siły w AIShutterstock

Amerykańska sieć drogerii Ulta Beauty nawiązała współpracę z Google Gemini, wprowadzając rozwiązania oparte na agentowej sztucznej inteligencji. Partnerstwo obejmuje zarówno integrację sprzedaży w ekosystemie Google, jak i uruchomienie własnego asystenta zakupowego AI.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zakupy beauty bezpośrednio w Google
  • Jak zmienia się ścieżka zakupowa?
  • Własny asystent zakupowy Ulta AI
  • Czy to przyszłość e-commerce beauty?

Zakupy beauty bezpośrednio w Google

W ciągu najbliższego miesiąca asortyment Ulta Beauty stanie się dostępny bezpośrednio w środowisku Google — w trybie AI wyszukiwarki oraz w aplikacji Gemini.

Użytkownicy będą mogli otrzymywać rekomendacje produktów, porównywać je i finalizować zakupy w uproszczonym procesie, bez opuszczania konwersacyjnych interfejsów.

Jak zmienia się ścieżka zakupowa?

Nowe rozwiązania mają na celu uproszczenie procesu zakupowego i zwiększenie jego personalizacji. Jak podkreśla firma, integracja AI pozwala na bardziej płynne przejście od inspiracji do zakupu, eliminując część tradycyjnych etapów wyszukiwania.

– Ulta Beauty od zawsze inspirowało klientów do odkrywania produktów poprzez ekspercką wiedzę i starannie dobrany asortyment – powiedziała Lauren Brindley, chief merchandising and digital officer w Ulta Beauty. – Teraz przenosimy te kompetencje do doświadczeń zakupowych opartych na sztucznej inteligencji, czyniąc odkrywanie produktów beauty bardziej płynnym, spersonalizowanym i dostępnym w każdym punkcie styku z klientem – 

image

Ulta Beauty pod presją marż: celebryckie marki i ekspansja w cieniu rosnących kosztów marketingu

Własny asystent zakupowy Ulta AI

Równolegle Ulta Beauty uruchamia Ulta AIasystenta zakupowego opartego na Gemini Enterprise. Narzędzie wykorzystuje dane pochodzące od 46 milionów członków programu lojalnościowego, aby lepiej dopasowywać rekomendacje produktowe.

– Agentowa AI ma ogromny potencjał, aby uprościć zakupy online na każdym etapie ścieżki zakupowej – dodał Ashish Gupta, wiceprezes i dyrektor generalny ds. handlu merchantowego w Google.

Czy to przyszłość e-commerce beauty?

Firmy z branży kosmetycznej intensywnie analizują możliwości wykorzystania tej technologii. W ubiegłym tygodniu E.l.f. Beauty powołało Ektę Choprę na nowe stanowisko chief technology and AI officer. Wcześniej pełniła funkcję chief digital officer.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 14:32