StoryEditor
Producenci
04.05.2026 15:35

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Estée Lauder podnosi prognozy dzięki zapachom / Shutterstock

The Estée Lauder Companies poprawia swoje perspektywy finansowe po solidnych wynikach za trzeci kwartał, napędzanych przede wszystkim segmentem zapachów. Jednocześnie koncern zapowiada kolejne redukcje zatrudnienia i przyspieszenie zmian w modelu biznesowym, przesuwając ciężar działalności w stronę kanałów cyfrowych i retailu selektywnego.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zapachy głównym motorem wzrostu — sukces Le Labo
  • Pozostałe kategorie bez wyraźnej dynamiki
  • Jakie prognozy na rok 2027?
  • Estée Lauder tnie zatrudnienia, ile ludzi straci pracę? 
  • Jak zmienia się model sprzedaży?
  • Sygnały poprawy na kluczowych rynkach
  • Potencjalna konsolidacja z Puig
  • Czy to punkt zwrotny dla Estée Lauder?

Zapachy głównym motorem wzrostu — sukces Le Labo

W trzecim kwartale sprzedaż organiczna spółki wzrosła o 2 proc., przy czym segment zapachów odnotował aż 10-procentowy wzrost. To właśnie portfolio marek luksusowych odpowiadało za największą dynamikę, z wyraźnymi wzrostami w brandach takich jak Le Labo, Kilian Paris, Tom Ford Beauty czy Balmain Beauty.

Na szczególną uwagę zasługuje Le Labo, które rośnie dzięki zarówno klasycznym liniom, jak i nowym premierom produktowym oraz rozszerzaniu zasięgu konsumenckiego.

Pozostałe kategorie bez wyraźnej dynamiki

Na tle zapachów inne segmenty pozostają stabilne. Sprzedaż w pielęgnacji skóry utrzymała się na podobnym poziomie — wzrosty La Mer i The Ordinary zostały zrównoważone spadkami w Clinique i Origins.

Makijaż i hair care również nie wykazały istotnej zmiany, choć w przypadku włosów pozytywnie wyróżnia się The Ordinary.

image

Estée Lauder inwestuje w 111Skin: nowy etap strategii i zwrot ku chirurgicznej precyzji

Jakie prognozy na rok 2027?

Przychody w trzecim kwartale wzrosły o 5 proc., do 3,7 mld dolarów, a skorygowane wyniki przekroczyły oczekiwania analityków.

Spółka podniosła prognozę na rok fiskalny 2026, zakładając około 3-procentowy wzrost sprzedaży organicznej oraz poprawę marż operacyjnych. Jednocześnie po raz pierwszy przedstawiła wstępne założenia na 2027 rok, wskazując na dalsze przyspieszenie wzrostu do poziomu 3–5 proc.

Estée Lauder tnie zatrudnienia, ile ludzi straci pracę? 

Równolegle Estée Lauder przyspiesza transformację operacyjną. Firma planuje redukcję zatrudnienia na poziomie 9–10 tys. osób, co może oznaczać nawet 17,5 proc. globalnej siły roboczej.

Ponad 70 proc. cięć dotyczyć ma stanowisk w tradycyjnym retailu, szczególnie w domach towarowych.

To element szerszej strategii, zakładającej przesunięcie działalności w stronę szybciej rosnących kanałów, takich jak Sephora, Ulta Beauty, Amazon czy TikTok Shop.

Jak zmienia się model sprzedaży?

Mimo rosnącej roli kanałów cyfrowych firma nie rezygnuje z retailu fizycznego. Strategia zakłada koncentrację na najlepszych lokalizacjach i przekształcanie ich w tzw. centra doświadczeń, które mają zwiększać konwersję i lojalność klientów.

Jak podkreśla CEO Stéphane de La Faverie, doświadczenie w punkcie sprzedaży pozostaje jednym z kluczowych elementów budowania wartości marki.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sygnały poprawy na kluczowych rynkach

Spółka wskazuje na poprawę sytuacji w Ameryce Północnej, gdzie rośnie udział w rynku i przyspiesza pozyskiwanie nowych klientów. Pozytywne sygnały napływają także z Chin, gdzie Estée Lauder zwiększa udziały już piąty kwartał z rzędu.

Potencjalna konsolidacja z Puig

Aktualizacja wyników pojawia się w momencie, gdy firma prowadzi rozmowy z Puig dotyczące potencjalnego połączenia biznesów. Ewentualna transakcja mogłaby oznaczać jedną z największych konsolidacji w globalnej branży beauty.

Na razie jednak brak jest konkretnych ustaleń, a dalszy rozwój sytuacji pozostaje niepewny.

Czy to punkt zwrotny dla Estée Lauder?

Po kilku latach presji na wyniki Estée Lauder sygnalizuje powrót do wzrostu i poprawy rentowności. Jednocześnie skala prowadzonych zmian pokazuje, że firma wchodzi w jeden z najbardziej wymagających etapów swojej historii.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
20.09.2026 22:12
AA SUPREME: Your Future Skin is NOW. Marka rozwija nowe podejście do pielęgnacji anti-age
AA SUPREME wpisuje się w zmieniające się podejście konsumentów do pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Anti-aging nie jest przedstawiany wyłącznie jako sposób na redukcję widocznych oznak starzenia, ale jako długofalowe dbanie o kondycję skóry i reagowanie na jej zmieniające się potrzeby.Materiał Partnera

AA wprowadza kampanię parasolową dla dwóch linii AA SUPREME – Youth Supreme i Y Lift Supreme. Wspólnym mianownikiem obu programów jest podejście do pielęgnacji przeciwstarzeniowej oparte na aktualnej kondycji i potrzebach skóry. Claim kampanii Your Future Skin is NOW podkreśla znaczenie świadomych decyzji pielęgnacyjnych podejmowanych już dziś.

Kampania obejmuje outdoor, działania digital, szeroko zakrojoną współpracę z influencerami i kampanię prasową. Jej twarzami zostały Bogna Sworowska i Sandra Dorsz.

Anti-age jako proces, nie tylko odpowiedź na oznaki starzenia

AA SUPREME wpisuje się w zmieniające się podejście konsumentów do pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Anti-aging nie jest przedstawiany wyłącznie jako sposób na redukcję widocznych oznak starzenia, ale jako długofalowe dbanie o kondycję skóry i reagowanie na jej zmieniające się potrzeby.

AA SUPREME proponuje dwa kierunki pielęgnacyjne:

  • AA Youth Supreme – linia ukierunkowana na regenerację, odżywienie i poprawę ogólnej kondycji skóry oraz przeciwdziałanie wczesnym oznakom starzenia. Wykorzystuje opatentowany system A.G.E. Defence. Produkty wyposażono również w wibrujące końcówki masujące, które łączą aplikację kosmetyku z masażem.
  • AA Y Lift Supreme – program skoncentrowany na widocznym efekcie liftingu i modelowaniu konturów twarzy. Zastosowana Lifting 4D Technology łączy pięć zaawansowanych peptydów i wegański kolagen. Formuły opracowano z myślą o poprawie jędrności i elastyczności skóry, spłyceniu zmarszczek oraz poprawie wyglądu konturów twarzy. Końcówki masujące uzupełniają działanie produktów o element masażu.

Dwa pokolenia, jedna strategia pielęgnacji

Dobór ambasadorek – Bogny Sworowskiej i Sandry Dorsz – odzwierciedla założenie, że potrzeby skóry zmieniają się wraz z wiekiem i stylem życia, a pielęgnacja powinna być do nich dostosowana.

Bogna Sworowska reprezentuje dojrzałe podejście do pielęgnacji i świadome reagowanie na potrzeby skóry na kolejnych etapach życia. Sandra Dorsz pokazuje natomiast perspektywę młodszego pokolenia, dla którego pielęgnacja może mieć również wymiar prewencyjny – koncentrować się na utrzymaniu dobrej kondycji skóry i odpowiednio wczesnym reagowaniu na jej potrzeby.

Pielęgnacja dopasowana do potrzeb skóry

Kampania Your Future Skin is NOW komunikuje zmianę w sposobie myślenia o anti-age: zamiast koncentrować się wyłącznie na wieku, punktem wyjścia ma być obserwacja skóry, jej aktualnej kondycji i dobór odpowiedniej strategii pielęgnacyjnej.

AA SUPREME odpowiada na dwa różne obszary potrzeb – od regeneracji i odżywienia po zaawansowane działanie liftingujące – pokazując, że pielęgnacja przeciwstarzeniowa może być procesem dopasowanym do konkretnego etapu i kondycji skóry.

Linie AA Youth Supreme i AA Y Lift Supreme dostępne są w sieci Rossmann: 

https://www.rossmann.pl/szukaj?Search=AA%20Supreme

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
18.09.2026 16:16
Dr. Miele Cosmed Group: Eksport odpowiada już za 63 proc. sprzedaży
Dr. Miele Cosmed Group

Dr. Miele Cosmed Group zakończyła pierwsze półrocze 2026 r. z 241,2 mln zł przychodów ze sprzedaży, 14,8 mln zł EBITDA i 4,3 mln zł zysku netto. Wyniki pozostawały pod presją kosztów surowców i paliw oraz ostrożniejszych decyzji zakupowych konsumentów. Jednocześnie grupa zwiększyła udział sprzedaży zagranicznej do 63 proc. przychodów i przeznaczyła ponad 14 mln zł na inwestycje.

Pierwsze sześć miesięcy 2026 r. przyniosło Dr. Miele Cosmed Group spadek przychodów ze sprzedaży o 7,9 mln zł, czyli o około 3,2 proc., w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., kiedy wyniosły one 249,1 mln zł. EBITDA grupy osiągnęła 14,8 mln zł, natomiast zysk netto wyniósł 4,3 mln zł. Spółka wskazuje, że na działalność przedsiębiorstw produkcyjnych wpływały m.in. napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie i związane z nimi ryzyka dla transportu morskiego przez Cieśninę Ormuz. Przekładało się to na niepewność dotyczącą cen surowców i paliw, a w konsekwencji także kosztów produkcji.

– Eskalacja konfliktów na Bliskim Wschodzie oraz zagrożenia dla transportu morskiego w rejonie Cieśniny Ormuz wpłynęły na ceny surowców i paliw, a tym samym na koszty działalności przedsiębiorstw produkcyjnych. Jednocześnie w pierwszym półroczu konsumenci pozostawali ostrożni w swoich decyzjach zakupowych – komentuje Magdalena Miele, prezeska zarządu Dr. Miele Cosmed Group. Jak podkreśla, w takich warunkach znaczenia nabierają dywersyfikacja geograficzna sprzedaży oraz inwestycje poprawiające efektywność zakładów.

Eksport zwiększa udział w przychodach

Sprzedaż zagraniczna pozostaje jednym z kluczowych elementów strategii grupy. W pierwszym półroczu 2026 r. przychody poza Polską wyniosły 151,2 mln zł, co oznaczało 63 proc. całkowitej sprzedaży. Rok wcześniej udział eksportu wynosił 61 proc. Oznacza to, że przy spadku całkowitych przychodów grupa zwiększyła znaczenie rynków zagranicznych w swojej strukturze sprzedaży.

image

Dr. Miele Cosmed Group z umową z dm. Wartość sprzedaży przekroczyła 10 proc. kapitałów własnych grupy

Dr. Miele Cosmed Group rozwija działalność m.in. w Niemczech oraz na rynkach azjatyckich. Grupa koncentruje się na swoich markach: Bobini, Kret, Apart i Sofin. Jednocześnie rozwija współpracę z międzynarodowymi partnerami handlowymi. W przypadku marki Sofin trwa wymiana asortymentu, która – według zarządu – ma wspierać sprzedaż w drugiej części roku.

Istotnym obszarem działalności pozostaje także produkcja marek własnych. Spółki grupy dostarczają produkty do dużych sieci handlowych działających w Polsce i regionie, w tym do dm i Rossmanna. Realizują również zamówienia dla sieci handlowych w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Dla producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oznacza to jednoczesną obecność w modelu brandowym oraz private label.

Ponad 14 mln zł na inwestycje

Pomimo presji kosztowej grupa kontynuowała projekty inwestycyjne. W pierwszym półroczu 2026 r. nakłady inwestycyjne przekroczyły 14 mln zł. Wartość rzeczowych aktywów trwałych wzrosła natomiast do 178,3 mln zł. Środki kierowano przede wszystkim na modernizację parku maszynowego, automatyzację produkcji oraz rozwiązania mające zwiększać efektywność operacyjną.

Wyniki pierwszego półrocza pokazują jednocześnie skalę, na jakiej działa producent obecny zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Przy 241,2 mln zł przychodów sprzedaż eksportowa odpowiadała za 151,2 mln zł, podczas gdy około 90 mln zł pochodziło z rynku polskiego. W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 r. wzrost udziału eksportu o 2 pkt proc. wskazuje na dalsze przesuwanie struktury sprzedaży w kierunku rynków zagranicznych.

Grupa deklaruje, że w kolejnych miesiącach będzie koncentrować się na rozwoju strategicznych marek, ekspansji zagranicznej oraz segmencie private label. Jednocześnie kontynuowane mają być inwestycje w automatyzację i modernizację produkcji, które mają ograniczać wpływ rosnących kosztów działalności na konkurencyjność producenta.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. wrzesień 2026 23:23