StoryEditor
Wywiady
05.01.2026 09:40

Dorota i Wojciech Soszyńscy, Oceanic: Branża kosmetyczna nie wybacza zastoju [ROCZNIK WK 2025/26]

Dorota i Wojciech Soszyńscy, Oceanic / mat.pras.

Oceanic planuje osiągnięcie 1 mld zł przychodów w ciągu 5 lat. Chcemy rosnąć 20 proc. rocznie, zwiększyć eksport i budować świadomość swoich marek na kluczowych rynkach świata. W Polsce najważniejsza marka z portfolio, czyli AA, rośnie szybciej niż rynek – podkreślają Dorota i Wojciech Soszyńscy, założyciele i właściciele polskiej marki kosmetycznej Oceanic.

Jaka jest obecnie strategia rozwoju firmy? Na czym się skupiacie, jakie cele są priorytetowe? 

Dzisiaj działamy dynamiczniej niż kiedykolwiek, wprowadzamy na rynek ponad 200 produktów rocznie. W naszej strategii koncentrujemy się na filarach i nowościach. Kluczowa jest dla nas jakość, nowoczesna technologia i podążanie za trendami. Pokolenia millenialsów i zetek zrewolucjonizowały rynek i zmieniły podejście do konsumpcji. Uważnie przyglądamy się pokoleniu Alfa – najmłodszym nastolatkom wychowanym w świecie TikToka, Instagrama i filtrów, które coraz odważniej wchodzi do świata beauty. Dla nich pielęgnacja to coś więcej, niż krem na trądzik. To także sposób wyrażania siebie, dbania o zdrowie, rytuał i estetyczne doświadczenie. 

Marki muszą dziś nie tylko tworzyć produkty, ale też prowadzić edukację, budować zaufanie i dostarczać emocji. Trend Gen Alfa beauty wymusza większą odpowiedzialność – zarówno w komunikacji, jak i w składach. Naszą odpowiedzią na ten trend jest „alfowa” linia AA LAAB Clear Skin Solution.

Ile marek jest obecnie w portfolio Oceanic?

Oceanic ma w swoim portfolio siedem silnych marek, które pokrywają wszystkie kategorie beauty. Mamy bardzo duże, ciekawe, niekanibalizujące się marki, złożone z ponad tysiąca referencji. Posiadane przez nas zaplecze kompetencyjne i produkcyjne oraz wieloletnie doświadczenie w branży pozwala nam osiągać dynamiczne wzrosty w oparciu o rozwój organiczny i na tym dziś się koncentrujemy. 

image

Rocznik „Wiadomości Kosmetycznych” – kompendium wiedzy o rynku beauty na 2025 i dalej

Czy rozważacie Państwo sprzedaż firmy lub marek? Albo akwizycję?

Nie planujemy akwizycji, mimo że zgłasza się do nas wiele małych firm, z ofertą przejęcia, którym po prostu brakuje kapitału na rozwój. Oczywiście nie oznacza to, że w przyszłości nie będziemy sięgać po interesujące targety, jeśli takie pojawią się na horyzoncie i będą stanowić rzeczywistą wartość dodaną dla naszego biznesu. Tak jak miało to miejsce w przypadku przejęcia przez nas marek L’biotica i Biovax.

image
Dorota Soszyńska
Oceanic mat.pras.

Nie bierzemy również pod uwagę sprzedaży. Firma to nasze dziecko i ogromna pasja. Mamy dużo pomysłów i energii, żeby dalej ją rozwijać. Od ponad 20 lat jesteśmy również dystrybutorem międzynarodowych marek. Sporo się nauczyliśmy podczas tych współprac.

Na ilu rynkach obecne są kosmetyki marek Oceanic? I czy myślicie jeszcze o zdobywaniu kolejnych rynków? Po latach spoglądania na Zachód, teraz chyba polscy producenci postawili na Daleki Wschód, Azję?

Rynki zagraniczne to jeden z filarów naszej strategii i widzimy tu duży potencjał na rozwój dla naszej firmy. Dziś jesteśmy obecni na 45 rynkach i wszystkich kontynentach. Mamy ambicje stworzyć prawdziwe marki globalne i zaoferować je szeroko. Wierzymy, że mamy kompetencje, żeby to osiągnąć. Nasza przewaga to kreatywność, umiejętność czytania trendów, wysokiej jakości produkty w dobrej cenie, szybkość reakcji, wieloletnie doświadczenie. A także położenie geograficzne.

Docelowo dążymy do tego, żeby ok. 40 proc. naszej sprzedaży generował eksport. Dajemy sobie na to kilka lat. Kluczowe rynki eksportowe to dla nas dzisiaj to Niemcy, Japonia, Wietnam i Bliski Wschód. Nasza marka Long4Lashes, lider polskiego rynku w kosmetykach do pielęgnacji i wzrostu rzęs i brwi, jest również numerem jeden w tej kategorii na rynku niemieckim. Potwierdzają to oficjalne dane. Jesteśmy tam obecni w strategicznych sieciach, w ponad 8 tys. punktów sprzedaży. Sprzedaż serum do rzęs wspieramy również w tym roku wysokozasięgową kampanią 360°.

Wiele się mówi ostatnio o ESG. Jakie działania dotyczące zrównoważonego rozwoju podejmują Państwo w firmie?

Oceanic posiada nowoczesną fabrykę położoną w Trąbkach Małych koło Gdańska, która dzięki wysokiej automatyzacji linii i robotyzacji jest w stanie produkować 4 mln opakowań kosmetyków miesięcznie, spełniając przy tym najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa (certyfikaty: IFS, GMP, EcoVadis, normy ISO). 

image
Oceanic mat.pras.

Nasza działalność to nie tylko innowacyjne produkty o wysokiej jakości, ale także realne działania na rzecz ochrony środowiska – potwierdzone międzynarodowym certyfikatem ISO 14001:2015, przyznanym przez niezależną jednostkę certyfikującą LRQA. To potwierdza, że nasz System Zarządzania Środowiskowego spełnia najwyższe międzynarodowe standardy. Obejmuje on wszystkie etapy działalności w fabryce: projektowanie, zakup materiałów, produkcję, kontrolę jakości, magazynowanie i dystrybucję. Jesteśmy dumni, że możemy działać w gminie, która – dzięki obecności obszarów Natura 2000 – przypomina nam każdego dnia, jak ważna jest troska o środowisko.

W fabryce zainstalowaliśmy farmę fotowoltaiczną, która zapewnia około 30 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną, własną studnię oraz podczyszczalnię ścieków. Dzięki zastosowaniu nowych technologii produkcji, na przestrzeni ostatnich 3 lat została ograniczona o 30 proc. ilość wytwarzanych ścieków produkcyjnych przy porównywalnym poborze wody. Wszystkie te inwestycje procentują zwiększeniem sprzedaży.

Co stanowi obecnie największą przeszkodę w dalszym rozwoju firmy? 

Wyzwaniem są rosnące koszty na każdym etapie produkcji, skomplikowana sytuacja geopolityczna oraz coraz to nowe przepisy. Od dawna wiadomo, że regulacje mają olbrzymi wpływ na rozwój marek kosmetycznych. Obecnie na poziomie UE mamy zbyt dużą aktywność w tym obszarze, zmiany są bardzo częste. Aktualna lista przepisów sektorowych dla przemysłu kosmetycznego to około 300 pozycji. Każdego roku dziesiątki składników kosmetycznych jest ograniczanych lub zakazywanych, co wymusza zmiany formulacji. A te z kolei – zmiany na opakowaniach i innych materiałach. 

image

Katarzyna Bielecka, Sephora: Być najbardziej trendy destynacją na rynku premium beauty [ROCZNIK WK 2025/26]

Czego w takim razie życzyć państwu i Oceanicowi w 2026 roku?

Zdrowia, wytrwałości w realizacji celów oraz utrzymującej się dynamiki w rozwoju firmy.

Powyższy artykuł jest częścią wywiadu, opublikowanego w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
23.12.2025 13:20
Katarzyna Bielecka, Sephora: Być najbardziej trendy destynacją na rynku premium beauty [ROCZNIK WK 2025/26]
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic / Zuza Bielecka
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Perfumeria Sephora, Warszawa, grudzień 2025 / Sephora
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Perfumeria Sephora, Warszawa, grudzień 2025 / Sephora
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Perfumeria Sephora, Warszawa, grudzień 2025 / Sephora
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Katarzyna Bielecka, general manager, Sephora Poland and Czech Republic
Gallery

Rok 2025 był dla branży kosmetycznej czasem dalszych zmian i dynamicznego rozwoju. Polscy konsumenci coraz chętniej sięgają po produkty premium, szukają nowości, personalizacji, wygody i doświadczeń zakupowych, które łączą świat online i offline. Sephora – lider rynku beauty retail – nie tylko kształtuje trendy, ale też dostosowuje swoją ofertę do potrzeb kilku pokoleń konsumentów – mówi Katarzyna Bielecka, general manager w Sephora Poland and Czech Republic

Jak podsumowałaby pani 2025 rok z perspektywy Sephora Polska? 

Ambicją Sephora jest pozostanie niekwestionowaną destynacją numer jeden dla osób poszukujących najgorętszych, najbardziej pożądanych marek i produktów beauty. Nasi klienci uważnie śledzą światowe trendy i kochają nowości – to właśnie one są głównym impulsem większości wizyt zarówno w naszych perfumeriach stacjonarnych, jak i w sklepie on-line.

Rok 2025 po raz kolejny potwierdził, że tę ambicję realizujemy z dużym powodzeniem. Sephora nadal pozostaje najbardziej trendową i unikalną destynacją wśród sieci perfumeryjnych w Polsce (badanie Brand Health Tracker, 2025), ciesząc się najwyższą spontaniczną świadomością marki i przyciągając do odwiedzenia perfumerii oraz sklepu internetowego rzesze polskich konsumentów.

Regularnie staramy się zaskakiwać naszych klientów premierami marek, które zdobywają ogromną popularność na świecie, a w Polsce dostępne są wyłącznie w perfumeriach Sephora. Tylko w 2025 roku dzięki naszym działaniom na rynku zadebiutowały m.in. japońska marka pielęgnacyjna Tatcha, koreańska Yepoda oraz kultowe marki makijażowe Kosas i Haus Labs. Przed nami wciąż intensywny, gorący okres grudniowy, jednak już teraz z satysfakcją obserwujemy rosnące udziały rynkowe Sephora na polskim rynku premium beauty.

image
Perfumeria Sephora, Warszawa, grudzień 2025
Sephora

Jak w 2025 roku zmieniły się preferencje i oczekiwania klientów w Polsce? Czy widać nowe wzorce zakupowe lub wzrost popularności określonych kategorii kosmetycznych?

Klienci konsekwentnie poszukują produktów wysokiej jakości, które nie tylko odpowiadają na ich indywidualne potrzeby, lecz także są dopasowane do stylu życia i codziennych rytuałów pielęgnacyjnych. Jednocześnie obserwujemy wyraźny wzrost otwartości na rozwiązania wspierające sprzedaż multichannel – takie jak Click & Collect czy usługa S+, umożliwiająca zamówienie produktu bezpośrednio w perfumerii z dostawą do dowolnego miejsca w Polsce.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również zestawy, które pozwalają przetestować kilka produktów jednocześnie, często w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Doskonałym przykładem są sezonowe sety Sephora Favorites, a w okresie świątecznym – kultowe już kalendarze adwentowe, które na stałe wpisały się w ofertę większości marek i stanowią jeden z najbardziej wyczekiwanych elementów przedświątecznych zakupów.

Które segmenty okazały się w minionym roku motorami wzrostu sprzedaży? Były to kosmetyki do makijażu, pielęgnacja, zapachy, kosmetyki męskie? 

Wszystkie z wymienionych kategorii mają swoją rolę w portfolio Sephora, a finalnie – wpływ na wynik sprzedażowy 2025. 

Innowacyjność, skuteczność i trwałość produktów była motorem napędowym kategorii makijaż, w której jesteśmy niekwestionowanym liderem rynkowym w segmencie premium beauty. To kategoria zdecydowanie najsilniej podatna na trendy i najmocniej wpływająca na częstotliwość zakupów naszych klientów. W tym roku zauważyliśmy wyjątkowe zainteresowanie produktami do perfekcyjnego wykończenia makijażu, takimi jak pudry sypkie czy mgiełki utrwalające makijaż, które cechowały się mnogością wykończeń – od satynowego matu do świetlistego glow. Niekwestionowanymi liderami w tej kategorii pozostają marki dostępne wyłącznie w naszych perfumeriach, takie jak Huda Beauty, Rare Beauty, Fenty Beauty czy Charlotte Tilbury. 

Również makijaż ust przeżywa obecnie swój renesans. W tej kategorii najbardziej pożądanym efektem były iskrzące, lśniące usta. Nasi klienci mogli wybierać spośród wielu innowacyjnych formuł olejków, balsamów, błyszczyków czy klasycznych pomadek w sztyfcie, w tym od naszej marki własnej Sephora Collection, która w tym roku zaprezentowała m.in. ciesząca się ogromnym sukcesem nową linię olejków do ust. 

image
Sephora

W pielęgnacji rok 2025 to absolutny zwrot ku trendom płynącym do nas z Azji, zwłaszcza z Korei Południowej: kremy BB, CC, esencje, serum, a także ochrona przeciwsłoneczna w połączeniu z efektem delikatnego makijażu czy rozświetlenia cery, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem konsumentów. Przewidujemy, że trend ten pozostanie z nami na dłużej. Nowe koreańskie marki, które wprowadziliśmy w tym roku, jak np. Yepoda, świetnie odpowiadają na ten trend.

W kategorii perfum niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się zapachy w duchu gourmand, które świetnie rezonują z konsumentkami w każdym wieku. Trend ten jest silny już od kilku lat i wiele wskazuje  na to, że będzie wiodącym również w nadchodzącym roku. Niewątpliwie do sukcesu tego trendu przyczyniła się jedna z naszych marek na wyłączność, Kayali.

Zauważamy  natomiast istotne różnice w  podejściu do produktów zapachowych w różnych grupach wiekowych. Na przykład, dla konsumentów pokolenia GenZ, silną inspiracją są social media. które zachęcają do bardziej frywolnego podejścia, zabawy i poszukiwania swojego własnego indywidualnego zapachu poprzez mieszanie różnych zapachów, tzw. layering, czy też korzystanie z nowych form takich jak mgiełki, perfumy w formie stałej lub korzystanie z perfumowanych balsamów do ciała. W ten trend niewątpliwe świetnie wpisała się nasza tegoroczna nowość, zapach Rare Beauty, która adresuje trend layeringu poprzez wzmocnienie jednej z nut zapachowych wybranym z gamy balsamem.

Jakie kluczowe trendy i kierunki rozwoju będą, pani zdaniem, kształtować rynek kosmetyczny w Polsce w nadchodzących latach? Na co Sephora chce postawić w 2026 roku? 

Polski rynek kosmetyczny będzie dalej rozwijać się dynamicznie. Klienci coraz większą wagę przykładają do ekologii, transparentności składów oraz personalizacji produktów. Widzimy też, że innowacje – zwłaszcza w zakresie składników i technologii – stają się kluczowe. Równocześnie rośnie znaczenie e‑commerce, a konsumenci, zwłaszcza młodsze pokolenia, oczekują płynnych doświadczeń omnichannelowych, które pozwalają im swobodnie przełączać się między zakupami online i w perfumeriach. Coraz większe znaczenie mają także produkty wegańskie, ekologiczne i etycznie wytwarzane, co stwarza markom, takim jak Sephora, ogromne możliwości rozwoju. Już dziś nasza strategia odpowiada na te trendy. 

image

Rocznik „Wiadomości Kosmetycznych” – kompendium wiedzy o rynku beauty na 2025 i dalej

Sephora w 2026 roku będzie konsekwentnie rozwijać się w trzech kluczowych obszarach. Kontynuujemy inwestycje w nasz kanał e‑commerce i rozwój obsługi klienta, tak aby doświadczenie zakupowe online było równie angażujące i wartościowe jak w perfumeriach stacjonarnych, które dalej będziemy usprawniać i rozbudowywać. Będziemy rozwijać platformę internetową i aplikację mobilną, odpowiadając na rosnące oczekiwania naszych klientów w tym kanale sprzedaży. Jednocześnie zamierzamy pogłębiać nasze podejście do personalizacji, wykorzystując dane o preferencjach i zachowaniach klientek, aby dostarczać treści, rekomendacje oraz propozycje produktów idealnie dopasowane do ich indywidualnych potrzeb i stylu życia. 

image
Sephora

Równocześnie kontynuujemy strategię wprowadzania nowych marek i produktów, zgodnie z naszą ambicją pozostania najbardziej trendy destynacją w segmencie premium beauty w Polsce. Dzięki temu nasi klienci mogą odkrywać innowacyjne, globalnie pożądane marki, często dostępne w Polsce wyłącznie w Sephora, co pozwala nam umacniać swoją pozycję na rynku i odpowiadać na oczekiwania osób, które poszukują nowości i inspiracji w świecie kosmetyków.

Powyższy artykuł jest fragmentem szerszego wywiadu, opublikowanego w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
19.12.2025 11:22
Markus Trojansky, Drogerie DM: Nasza marka zyskuje w Polsce coraz większą rozpoznawalność [ROCZNIK WK]
Markus Trojansky, dyrektor zarządzający DM Drogerie Markt w PolsceDM

Rok 2025 na rynku drogeryjnym upłynął pod znakiem dużej dynamiki oraz konieczności dostosowywania się handlu do nowych realiów regulacyjnych. Kluczowym wyzwaniem stał się system kaucyjny oraz szeroko rozumiane zmiany w obszarze legislacji, dotyczącej opakowań. Mimo wyzwań, chcemy dawać naszym klientom poczucie bezpieczeństwa i pewność, że koszyk zakupowy w naszej drogerii okaże się korzystniejszy niż u konkurencji – mówi w komentarzu dla Rocznika Wiadomości Kosmetycznych Markus Trojansky, dyrektor zarządzający DM Drogerie Markt w Polsce.

Czas wyzwań i czas rozwoju

Mijający rok był dla nas czasem intensywnego, ale bardzo satysfakcjonującego rozwoju. Konsekwentnie realizujemy strategię ekspansji, a jednocześnie wzmacniamy naszą obecność w codziennym życiu klientów. Widzimy, że nasza marka zyskuje coraz większą rozpoznawalność, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online, a klienci wracają do nas, wybierając drogerię, która odpowiada na potrzeby całych rodzin. 

Dziś mamy ponad 70 sklepów w całej Polsce, w tym również w dużych miastach. Obok Wrocławia i Krakowa, gdzie DM jest już dobrze znane, jesteśmy też obecni w  Warszawie, Łodzi czy Poznaniu.

Rok 2025 potwierdza też, jak ważna jest dla nas strategia omnichannelowa. Rozwijamy kanał e-commerce i aplikację mobilną, które coraz częściej stają się naturalnym uzupełnieniem zakupów stacjonarnych. 

W obszarze asortymentu mocno inwestujemy w jakość, widzimy rosnące zainteresowanie produktami z kategorii “bio” oraz markami własnymi, po które klienci sięgają bardzo chętnie. [...] Tylko do stycznia 2025 roku wprowadziliśmy do naszego asortymentu ponad 5 tys. nowych produktów.

image
Marzena Szulc

Mijający rok to dla nas potwierdzenie, że wybrana strategia rozwoju jest skuteczna. Patrzymy w przyszłość z dużym optymizmem, widząc ogromny potencjał rynku i dalsze możliwości budowania i umacniania brandu DM jako rodzinnej drogerii, która jest bliska klientom i odpowiada na ich codzienne potrzeby.

Jakość zamiast ilości

W całym 2025 roku otworzyliśmy łącznie ponad 20 sklepów. To imponujący wynik, z którego jesteśmy dumni, choć od początku podkreślamy, że dla nas liczy się nie tylko ilość, ale przede wszystkim jakość. Dlatego starannie dobieramy lokalizacje, stawiając na te, które są najbliżej naszych klientów. W kolejnych latach będziemy kontynuować ten kierunek, zagęszczając obecność w miastach, w których już działamy i stopniowo otwierając się na nowe regiony.

Jeśli chodzi o zatrudnienie, to obecnie nasz zespół w Polsce liczy już ponad 600 osób we wszystkich obszarach działalności. To ludzie, którzy tworzą społeczność pracowniczą DM i budują kulturę naszej marki na co dzień. Cieszy nas stosunkowo niska fluktuacja – bo to najlepszy dowód na to, że nasi pracownicy czują się częścią firmy i chcą z nami rozwijać swoją karierę. 

Rośnie sprzedaż i efektywność

Z roku na rok zwiększamy wyniki sprzedażowe, bardziej niż proporcjonalnie do nowych otwarć i wzrostu rozpoznawalności marki w Polsce, skutecznie też podnosimy efektywność naszych działań. Jednocześnie zwiększamy przy tym nakłady inwestycyjne nawet o kilkadziesiąt procent, co wynika z intensywnej fazy rozwoju DM w kraju. Przypomnijmy, że średni koszt inwestycji w jeden sklep to około 3 mln. zł.

Powyższy materiał jest fragmentem szerszego komentarza, opublikowanego w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26, który właśnie ukazał się na rynku.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. styczeń 2026 16:58