StoryEditor
Wywiady
06.02.2025 10:28

Natalia Basałaj, kancelaria Hansberry Tomkiel: Jak chronić design i oznaczenia markowych perfum?

Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Hansberry Tomkiel / mat.prasowe

Jak najlepiej zabezpieczyć charakterystyczną nazwę, logo i opakowanie produktu przed imitacją przez konkurencję? O strategiach prawnych, stojących za skuteczną ochroną ikonicznych perfum, pisze Natalia Basałaj, radca prawny z kancelarii Hansberry Tomkiel Sp.k.

Współpracując z działem marketingu marki kosmetycznej usłyszałam kiedyś tezę, że „80 proc. ceny perfum to design flakonu”. Butelki perfum często są małymi dziełami sztuki. Stają się symbolem luksusu i elegancji. Niewiele osób może sobie pozwolić na suknię Christiana Diora czy garsonkę Chanel, ale markowe perfumy, jak Miss Dior czy Chanel No.5, są dostępne dla szerszego grona osób.

Luksusowe marki inwestują duże środki finansowe w intensywny marketing swoich produktów. Wiele osób szybko skojarzy reklamy perfum Miss Dior z Natalią Portman albo ostatnie spoty reklamowe perfum Chanel No.5 z Margot Robbie w roli głównej.

Najskuteczniejszą ochronę oznaczeń oraz designu perfum przed konkurencją zapewniają znaki towarowe i wzory przemysłowe.

ZNAKI TOWAROWE: nazwa, logo, ale i charakterystyczny design

Znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które identyfikuje przedsiębiorcę jako źródło określonych towarów, takie jak nazwa firmy, nazwa produktu czy serii produktów, logo, slogan reklamowy, a nawet charakterystyczny element wizualny, taki jak kształt butelki (znak towarowy 3D) czy kolory, elementy graficzne etykiety.

Najważniejszą funkcją znaku towarowego jest więc odróżnianie produktów danej firmy od konkurencji. Znak towarowy powinien umożliwić odbiorcy rozpoznanie, od kogo pochodzi dany produkt.

Prawo ochronne na znak towarowy zapewnia wyłączne prawo do używania oznaczenia w celach zarobkowych i zawodowych, zwiększa wartość marki, ułatwia dochodzenie roszczeń przeciwko konkurencji i pozwala na używanie symbolu ® w obrocie. Dodam, że „monopol” uprawnionego do znaku obejmuje konkretne wskazane w zgłoszeniu towary i obszar.

Zarejestrowanie np. flakonu perfum jako przestrzennego znaku towarowego posiada wiele zalet. Znak można przedłużać bezterminowo, opłacając go co 10 lat, podczas gdy wzór przemysłowy chroniony jest tylko przez 25 lat. Główna różnica polega jednak na tym, że znak towarowy identyfikuje markę, a wzór chroni estetykę produktu.

Przykłady strategii ochrony marki perfum w UE opartych na znakach towarowych:

YSL posiada prawa ochronne na następujące unijne znaki towarowe:

Seria powyższych unijnych znaków towarowych Yves Saint Laurent daje doskonałą ochronę zarówno nazwy, logo, jak i powszechnie znanego flakonu perfum. Odbiorcy bez problemu skojarzą sam flakon z perfumami „Opium” i YSL.

2. Włoski luksusowy dom mody Dolce & Gabbana posiada zarejestrowane następujące znaki towarowe, które mogą chronić perfumy „DEVOTION”, na terenie UE: 

- unijny znak towarowy słowny “DEVOTION” EUTM 001569417

- unijny znak towarowy słowny “DOLCE & GABBANA” EUTM 018858706

- unijny znak towarowy słowno – graficzny “” EUTM 000452359

- międzynarodowy znak towarowy słowny ze wskazaniem UE „DOLCE & GABBANA DEVOTION” IR 1650535

- graficzny unijny znak towarowy “” EUTM 017934860

- graficzny unijny znak towarowy “ ” EUTM 017934865.

Flakon perfum „Devotion” jest prosty. D&G skupiła się więc na silnej ochronie nazwy i logo marki oraz fantazyjnego zdobienia butelki. Odbiorcy bez problemu skojarzą serduszko z „D&G” w środku z luksusową marką.

3. Możliwe, że francuski dom mody Dior przygotowuje rebranding produktów z serii „Miss Dior” w UE. Oprócz zarejestrowanych w UE znaków towarowych słownych „Miss Dior” (EUTM 000326843) czy „Dior” (EUTM 000329201), które dają najsilniejszą ochronę, w trakcie są również procedury rejestracji innych międzynarodowych znaków, obejmujących terytorium UE (po zakończeniu okresu sprzeciwu, powinny one niedługo zostać zarejestrowane):

- międzynarodowy znak towarowy słowno – graficzny IR 1810661 

image
międzynarodowy znak towarowy słowno – graficzny IR 1810661 

- międzynarodowy znak towarowy typu wzór IR 1810662 

image
międzynarodowy znak towarowy typu wzór IR 1810662 

Co zrobić, jeśli planowany jest rebranding marki?

Wydaje się, że marka Christian Dior, prezentując kolejną odsłonę oznaczeń towarów z rodziny „Miss Dior”, dołącza do popularnego w branży kosmetycznej i modowej nurtu minimalizmu.

Jeśli firma posiada zarejestrowane znaki towarowe, np. słowny i logo, nowy design nie pozostanie całkowicie pozbawiony ochrony. Planując rebranding produktu, należy jednak zadbać o zgłoszenie najważniejszych nowych znaków lub wzorów do ochrony, chyba że różnią się one jedynie nieznacznie od pierwowzorów.

Renomowane znaki towarowe

Na marginesie warto dodać, że wspomniane powyżej oznaczenia i wzory z pewnością cieszą się renomą. Renomowane znaki towarowe pozwalają skuteczniej domagać się zaprzestania używania podobnych oznaczeń przez konkurentów, nawet w odniesieniu do niepodobnych towarów, a ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd oceniane jest jako wyższe. Nawet drobne zmiany w wyglądzie czy nazwie konkurenta mogą nie wystarczyć, by uniknąć naruszenia, ponieważ istnieje większe ryzyko, że konsumenci będą kojarzyć nowe oznaczenie z oryginalną marką.

WZORY PRZEMYSŁOWE - kształt flakonu pod ochroną prawną

Wzór przemysłowy to nowa, zewnętrzna postać określonego produktu. Wzory przemysłowe chronią unikalny wygląd produktu (czyli design), typu kształt butelki czy jej zdobienia albo innowacyjne detale opakowania. 

Rejestracja wzoru przemysłowego przyznaje jego właścicielowi wyłączne prawo do jego używania. Uprawniony może zakazać osobom trzecim bezprawnego używania wzoru (np. wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu).

W Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej zarejestrowane są m.in. następujące wzory - flakony perfum:

Nowe przepisy dotyczące unijnych wzorów przemysłowych – w maju 2025 r.

Jako ciekawostkę wskazuję, że od 1 maja 2025 zacznie obowiązywać część rozporządzenia UE nr 6/2002 w sprawie ochrony wzorów przemysłowych w Unii Europejskiej. Wspólnotowy wzór przemysłowy będzie nazywany unijnym wzorem przemysłowym. Możliwa będzie rejestracja wzorów niematerialnych, np. wirtualnych towarów, można będzie zakazać konkurentom reprodukcji wzorów technologią wydruków 3D.

Właściciel unijnego wzoru będzie mógł posługiwać się w obrocie w celu ostrzeżenia konkurencji (analogicznie do ® dla znaków towarowych) symbolem litery D w kółku - Ⓓ.

Dlaczego warto zastrzec znaki towarowe lub wzory przemysłowe?

Z mojego doświadczenia wynika, że posiadanie zarejestrowanych praw własności przemysłowej umożliwia skuteczne wezwanie konkurenta do zaprzestania naruszeń i zawarcie ugody jeszcze na etapie przedsądowym. Ułatwiają też dowodowo dochodzenie roszczeń na drodze sądowej, ze względu na domniemanie ważności praw własności przemysłowej.

Ochrona ww. praw pomaga w walce z podróbkami, zwłaszcza w branży perfumeryjnej. Dzięki odpowiednim świadectwom rejestracji można skutecznie usuwać nielegalne oferty na platformach takich jak Allegro czy Amazon.

Przykładem ciekawego sporu jest sprawa naruszenia znaku towarowego (charakterystycznego logo – monogramu) Chanel. Spółka Chanel wystąpiła o unieważnienie wzoru przemysłowego należącego do Zhou, Li Jing oraz GOLDEN ROSE 999, SRL. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej 9 lutego 2018 r. unieważnił poniższy wzór:

Ostatecznie Sąd UE w wyroku z 18 lipca 2017 r. o sygnaturze T-57/16 uznał, że kwestionowany wzór jest podobny do znaku towarowego Chanel i wskazał, że oceniając ryzyko wprowadzenia w błąd, należy ocenić jak taki wzór konkurenta będzie używany w obrocie: „centralna część zakwestionowanego wzoru składa się z dwóch elips podobnych do pojedynczej elipsy dostrzegalnej w monogramie Chanel. Różnice te mogą zostać niedostrzeżone przez poinformowanego użytkownika tym bardziej, że zakwestionowany wzór może być używany w pozycji obróconej o 90 stopni i w różnych rozmiarach”.

Jak zarejestrować znak towarowy lub wzór przemysłowy?

Sposób zgłoszenia znaku lub wzoru do ochrony zależy od terytorium, na którym mają one być rzeczywiście używane. Można chronić znak towarowy lub zarejestrować wzór w krajowym urzędzie patentowym, np. Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej, w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante, uzyskując jednolitą ochronę na terenie całej UE, lub zgłosić międzynarodową rejestrację w Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO), wybierając konkretne kraje w UE i poza Europą.

Przed ostatecznym wyborem oznaczenia towaru i zgłoszeniem go do ochrony sugeruję sprawdzić, czy nie jest ono już używane w obrocie przez konkurentów oraz postarać się oszacować potencjalne ryzyko wniesienia sprzeciwu wobec zgłoszenia. Można zlecić przygotowanie raportu z badania zdolności rejestracyjnej znaku towarowego lub wzoru. Dzięki temu będzie możliwe sprawdzenie, czy dane oznaczenie nie zostało już zarejestrowane w odpowiednich urzędach, takich jak Urząd Patentowy RP, EUIPO czy WIPO, oraz oszacowanie ryzyka potencjalnych konfliktów.

Konkluzje

  • Perfumy to dochodowy produkt, który może znacząco zwiększyć przychody marki kosmetycznej lub modowej. Charakterystyczny flakon może być kluczem do sukcesu marketingowego.
  • Przedsiębiorca powinien opracować skuteczną strategię ochrony swoich praw własności przemysłowej, sprawnie zarządzać portfolio tych praw, monitorować rynek i szybko reagować na naruszenia. W razie naruszenia jego praw własności przemysłowej może dochodzić m.in. zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, naprawienia szkody czy zwrotu bezprawnie uzyskanych korzyści.

Celem działań opisanych w niniejszym artykule jest skuteczna ochrona firm z branży kosmetycznej przed próbami naśladowania ich produktów, w tym perfum, przez konkurentów. Mam nadzieję, że powyższe wskazówki okażą się pomocne polskim markom kosmetycznym.

Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Hansberry Tomkiel

 

Źródła:

1. art. 102 – 119, art. 105 ust. 5 oraz art. 120 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 4, art. 164, art. 283 – 2861, art. 296 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U.2023.1170);

2. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (Dz.Urz.UE.L154);

3. Rozporządzenie Rady (WE) 6/2002 z 12 grudnia 2001 r. w sprawie wzorów wspólnotowych (Dz.Urz.UE.L2002.3);

4. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/2822 z 23 października 2024 r. w sprawie zmiany rozporządzenia Rady (WE) nr 6/2002 w sprawie wzorów wspólnotowych i uchylenia rozporządzenia Komisji (WE) nr 2246/2002 (Dz.U.UE.L.2024.2822);

5. Wyrok Sądu UE z 18 lipca 2017 r. o sygnaturze T-57/16;

6. https://euipo.europa.eu/eSearch/ (dostęp: 5.02.2025).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
29.10.2026 09:30
Kristina Smidstrup, Søstrene Grene: Nie będziemy w Polsce konkurować z drogeriami ... bezpośrednio
Kristina Smidstrup, Chief Product Officer w Søstrene Grenearchiwum prywatne

Jaką rolę odgrywają kosmetyki w świecie Søstrene Grene, kojarzonym z nordyckim wzornictwem, przystępnymi cenami i przyjemnością odkrywania? O tym Wiadomościom Kosmetycznym opowiada Kristina Smidstrup, Chief Product Officer, mówiąc o doborze produktów, standardach jakości i bezpieczeństwa oraz o tym, jak dostosowują ofertę do preferencji klientów na różnych rynkach.

Jak decydujecie, które kategorie i produkty kosmetyczne powinny znaleźć się w sklepach Søstrene Grene? Jakie są najważniejsze kryteria wyboru produktów do oferty?

W Søstrene Grene każda kategoria musi pasować do szerszego świata Anny i Clary [fikcyjne siostry, bohaterki komunikacji marketingowej sieci, zostały zainspirowane charakterami ciotek matki Mikkela Grene‘a. — przyp. red.]. Produkty kosmetyczne oceniamy według tych samych kryteriów co pozostałe elementy naszej oferty: estetyki, trafności, jakości, przystępnej ceny oraz tego, czy mogą inspirować naszych klientów.

Uważnie śledzimy trendy konsumenckie, ale same trendy nie wystarczą. Produkty muszą naturalnie wpisywać się w nasz świat estetycznego nordyckiego wzornictwa, kreatywności, dbania o siebie i codziennych chwil przyjemności. Estetyczne nordyckie wzornictwo oznacza dla nas styl zakorzeniony w duńskiej tradycji projektowej, wyróżniający się przemyślaną prostotą, funkcjonalnością i naturalnymi materiałami. Łączymy te nordyckie podstawy z kolorami, wzorami, rzemiosłem oraz inspiracjami z trendów i kultur z całego świata, tworząc charakterystyczną estetykę Søstrene Grene.

Szukamy produktów, które łączą atrakcyjność dla klientów z doskonałym stosunkiem jakości do ceny, a zarazem wspierają zmysłowe i inspirujące doświadczenie zakupowe, z którego znane jest Søstrene Grene. Ważne jest dla nas również to, czy produkt może dać poczucie odkrycia czegoś nieoczekiwanego i przyjemnego — to fundamentalny element naszej koncepcji.

Które kryteria są najważniejsze, kiedy wybieracie i weryfikujecie producentów swoich produktów kosmetycznych?

Jakość, bezpieczeństwo i zgodność z przepisami to bezwzględne wymagania wobec wszystkich sprzedawanych przez nas produktów, w tym kosmetyków. Wszystkie nasze kosmetyki są produkowane w Europie, głównie w Danii, a także w Polsce. Podlegają rygorystycznym unijnym przepisom dotyczącym kosmetyków, w tym wymogom w zakresie bezpieczeństwa produktów, badań i oznakowania.

image

Zobacz strefę beauty w Søstrene Grene; duńska sieć już w Polsce! [GALERIA]

W ścisłej współpracy z dostawcami mamy pełny dostęp do wymaganej dokumentacji. Ponadto nasze kosmetyki posiadają co najmniej jeden certyfikat lub oznaczenie, takie jak Nordic Swan Ecolabel, Asthma Allergy Nordic czy Vegan Trademark. Programy te określają surowe wymagania dotyczące między innymi ochrony zdrowia ludzi i środowiska.

Oprócz przestrzegania krajowych i międzynarodowych przepisów dostawcy muszą być w stanie zapewnić wolumeny potrzebne do zaopatrywania wszystkich naszych 428 sklepów i sklepów internetowych na 20 rynkach. Zdolność do zaspokojenia takiego popytu jest więc również jednym z kluczowych wymagań stawianych naszym partnerom.

Specyficzna, nordycka estetyka hygge, przystępne ceny i szczególne wymagania i oczekiwania konsumentów produktów wydają się trudne do pogodzenia...

Uważamy, że klienci nie powinni wybierać między pięknym wzornictwem, dobrą jakością a przystępną ceną. Koncentrujemy się na produktach, które oferują wartość dzięki przemyślanemu wzornictwu, użytecznym funkcjom i starannie dobranemu asortymentowi. Zamiast konkurować rozbudowaną ofertą, proponujemy wyselekcjonowany wybór odzwierciedlający nasze skandynawskie dziedzictwo projektowe i estetyczny świat marki.

Kosmetyki coraz częściej stają się częścią szerszego doświadczenia związanego ze stylem życia i domem, które są trzonem oferty produktowej sieci. Jak segment kosmetyczny wpisuje się w świat i misję marki?

Kosmetyki naturalnie wpisują się w naszą ambicję tworzenia małych chwil radości i inspiracji w codziennym życiu. Dla wielu współczesnych konsumentów kosmetyki nie dotyczą już wyłącznie wyglądu. Coraz mocniej wiążą się z dobrostanem, dbaniem o siebie, uważnością i osobistymi rytuałami. Tematy te są bliskie szerszemu światu Søstrene Grene, który skupia się na kreatywności, estetyce i odnajdywaniu radości w codziennych chwilach.

Dlatego postrzegamy kosmetyki jako rozszerzenie naszej oferty związanej ze stylem życia, obok takich kategorii jak dekoracje do domu, artykuły hobbystyczne, akcesoria wellness i kolekcje sezonowe. Nie chcemy ujawniać procentowego podziału naszej oferty na kategorie, ale kosmetyki są jedną z 15 kategorii tworzących całość świata Søstrene Grene.

Zatem jaką rolę, Twoim zdaniem, kosmetyki powinny odgrywać w doświadczeniu zakupowym w Søstrene Grene: uzupełnienia oferty związanej ze stylem życia, kategorii z własnymi ambicjami wzrostu, czy jedną i drugą?

Kosmetyki współtworzą holistyczny świat związany ze stylem życia, którego klienci mogą doświadczyć podczas wizyty w naszych sklepach. Jednocześnie widzimy atrakcyjne możliwości rozwoju, wynikające z rosnącego zainteresowania konsumentów dobrostanem, dbaniem o siebie i drobnymi codziennymi przyjemnościami.

image

Nowy gracz na polskim rynku drogeryjnym? Duński Normal może rzucić wyzwanie gigantom.

Patrząc w przyszłość, śledzimy trendy kosmetyczne, które naturalnie pasują do naszego świata i do tego, co chcemy oferować klientom. Zastanawiamy się, jak trafne produkty kosmetyczne mogą uzupełniać naszą ofertę. Skupiamy się na ich znaczeniu dla klientów i na starannym doborze, zamiast podążać za każdym trendem.

Søstrene Grene działa na coraz większej liczbie europejskich rynków. Czym różni się rola i wyniki kategorii kosmetycznej w poszczególnych krajach oraz w jakim stopniu lokalne preferencje konsumentów wpływają na asortyment?

Zainteresowanie kosmetykami i dbaniem o siebie jest duże na wszystkich rynkach, ale preferencje konsumentów naturalnie się różnią. Zazwyczaj utrzymujemy wspólny podstawowy asortyment we wszystkich krajach, aby zapewnić spójne doświadczenie marki i usprawnić proces zaopatrzenia. Jednocześnie stale monitorujemy lokalne trendy, opinie klientów i wyniki sprzedaży, a tam, gdzie jest to uzasadnione, wprowadzamy zmiany. Przykładowo, sprzedaż mydła bezzapachowego różni się między rynkami: we Francji stanowi ono 27% całkowitej sprzedaży mydła, a w Wielkiej Brytanii — 17%.

Na niektórych rynkach większym zainteresowaniem cieszą się produkty związane z dobrostanem, a na innych lepiej sprawdzają się artykuły na prezenty, akcesoria lub produkty inspirowane trendami. Zrozumienie tych różnic jest ważne, ale zawsze równoważymy lokalne potrzeby z zachowaniem wyrazistej i rozpoznawalnej tożsamości Søstrene Grene.

Czy w takim razie postrzegacie markę jako bezpośrednią konkurencję dla drogerii, sklepów kosmetycznych i perfumerii, czy jako odmienny sposób odkrywania i kupowania produktów kosmetycznych?

Uważamy, że oferujemy inne doświadczenie zakupowe, zamiast bezpośrednio konkurować ze specjalistycznymi sklepami kosmetycznymi. Klienci odwiedzają drogerie i perfumerie przede wszystkim wtedy, gdy szukają konkretnego produktu lub rozwiązania. W Søstrene Grene produkty kosmetyczne odkrywa się podczas szerszej, inspirującej podróży przez sklep.

Ta kategoria korzysta z atmosfery poszukiwania skarbów, która charakteryzuje również pozostałą część naszej oferty. Klienci mogą przyjść po dekoracje do domu, artykuły hobbystyczne lub prezenty, a przy okazji niespodziewanie odkryć kosmetyk, który przypadnie im do gustu. Nasza rola polega więc w mniejszym stopniu na byciu miejscem, do którego przychodzi się wyłącznie po kosmetyki, a bardziej na włączaniu ich w starannie dobrany świat związany ze stylem życia, w którym łączą się inspiracja, odkrywanie i przystępne ceny.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
19.10.2026 12:23
Paweł Wilk, swederm: Nasza aplikacja miała być intuicyjna i łatwa w obsłudze — i taka jest
Za stworzenie i całościową realizację aplikacji odpowiada Paweł Wilk, natomiast za opracowanie treści merytorycznych oraz zgodności z wiedzą kosmetologiczną — Paulina Czarnecka, kosmetolożka swederm.Swederm

Retinal należy do składników aktywnych, które wymagają odpowiedniego wprowadzenia do pielęgnacji i konsekwencji w stosowaniu. swederm rozwija ten proces o cyfrowe wsparcie – aplikację RETI•NAL, która łączy edukację, spersonalizowany harmonogram retynizacji, przypomnienia i monitoring reakcji skóry. O tym, jak powstawało rozwiązanie, czego oczekują użytkowniczki i jak aplikacja może zmieniać relację marki z klientką po zakupie, rozmawiamy z Pawłem Wilkiem ze swederm.

Jakie funkcjonalności aplikacji swederm RETI•NAL są najważniejsze z punktu widzenia użytkowniczek? W jaki sposób kalendarz retynizacji, przypomnienia czy dziennik skóry pomagają w świadomym i regularnym stosowaniu retinalu?

Rolą aplikacji jest wsparcie użytkowniczki we wprowadzaniu retinalu do swojej rutyny pielęgnacyjnej. W głowie osoby, która nie stosowała wcześniej retinalu, pojawia się masa pytań — jak dobrać odpowiednie stężenie, jaką metodę zastosować podczas aplikacji kremu z retinalem, kiedy zwiększyć częstotliwość, kiedy i czy przejść na wyższe stężenie, co zrobić, kiedy mam wrażenie, że coś jest nie tak? 

Najważniejsze są więc bieżące wsparcie oraz edukacja. Aplikacja, zadając proste pytania, sugeruje stężenie, dobiera metodę aplikacji, buduje harmonogram, okresowo kontroluje efekty stosowania i reaguje na problemy, jeśli takie się pojawią, a pod przyciskiem SOS podaje od ręki odpowiedzi na pytania, które wymagają pilnej odpowiedzi.

Konsumenci mają dziś na telefonach dziesiątki aplikacji. Jak swederm chce przekonać użytkowniczki, że aplikacja wspierająca proces retynizacji jest rzeczywiście przydatnym narzędziem, a nie kolejną aplikacją zajmującą miejsce w smartfonie?

To osobisty doradca w kwestii pielęgnacji — mówi nie tylko kiedy nałożyć retinal, ale również jakie kosmetyki stosować pomiędzy aplikacjami retinalu, żeby zadbać o skórę i jej barierę hydrolipidową, przypomina o kolejnych aplikacjach, doradzi, co zrobić, kiedy użytkowniczka pominie aplikację lub musi zrobić przerwę, np. z powodu wyjazdu na wakacje. Chcemy mieć go zawsze przy sobie, żeby mógł o nas zadbać. Żyjemy dzisiaj bardzo szybko, jesteśmy zabiegani, w tym pędzie łatwo zapomnieć o tym, że to akurat dzisiaj jest wieczór z retinalem. Aplikacja pomoże nam o tym pamiętać.

Projektując RETI•NAL przyjęliśmy jedną zasadę: aplikacja ma być intuicyjna i łatwa w obsłudze. Trzymaliśmy się przyzwyczajeń, które użytkowniczki znają z telefonu. Po otwarciu aplikacji pierwszy ekran mówi, co jest zaplanowane na ten dzień: wieczór z retinalem czy wieczór regeneracji bariery, którą metodą nałożyć retinal i co nałożyć rano. Wykonaną rutynę odhacza się jednym dotknięciem.

Podczas konfiguracji użytkowniczka odpowiada tylko na kilka krótkich pytań. Na tej podstawie aplikacja układa harmonogram, który stopniowo zwiększa częstotliwość aplikacji retinalu. Po każdym dwutygodniowym cyklu zadajemy trzy pytania kontrolne. Od odpowiedzi na nie zależy kolejny etap planu.

Jeśli aplikacja retinalu zostanie pominięta (aby tego uniknąć, stosujemy powiadomienia w telefonie), appka zapyta o to i podpowie, co zrobić. Jeśli potrzebna jest przerwa, na przykład na czas urlopu, wystarczy jedno tapnięcie palcem w ekran. Harmonogram sam się przesunie, a po powrocie aplikacja dobierze harmonogram w zależności od tego, jak długo trwała przerwa.

Zakładka Pomoc zbiera najczęstsze problemy: pieczenie, zaczerwienienie, łuszczenie, nadmiar produktu, wyjazd w słońce, zaplanowany zabieg. Odpowiadamy na każdą, maksymalnie przystępnym językiem. Appka działa na telefonach z Androidem oraz iOS. Powstała w React Native (Expo).

A co z accessibility?

Chcieliśmy zadbać także o osoby, które korzystają z ułatwień dostępu: tekst powiększa się razem z ustawieniami czcionki w telefonie, kontrast kolorów spełnia standard WCAG AA [Web Content Accessibility Guidelines w wersji 2.1 lub 2.2 na poziomie AA to międzynarodowy zestaw zaleceń dotyczących dostępności cyfrowej, którego celem jest ułatwienie korzystania ze stron internetowych, aplikacji i plików osobom z niepełnosprawnościami oraz seniorom. Poziom AA (średni z trzech: A, AA, AAA) uznawany jest za powszechny "złoty standard", który muszą spełniać nowoczesne serwisy — przyp. redakcji], wszystkie elementy mają opisy dla czytników ekranu, żadna informacja nie jest przekazywana samym kolorem, a przyciski mają duże pole dotyku.

image

Booksy zwolni około 20 proc. załogi. Firma przyspiesza wdrażanie AI

Co było największym wyzwaniem przy projektowaniu i wdrażaniu aplikacji swederm RETI•NAL? Jak udało się połączyć wiedzę kosmetologiczną z intuicyjnymi funkcjonalnościami, które mają ułatwiać codzienną pielęgnację?

Intuicyjność oraz łatwość obsługi — długo dopracowywaliśmy elementy związane z tymi obszarami. Aplikacja aż pęka w szwach od przystępnej wiedzy i ważnych informacji, a dużą ilość danych trudno jest przedstawić w sposób, który będzie przystępny. Jesteśmy zadowoleni z osiągniętego efektu. Jednocześnie słuchamy uwag naszych użytkowniczek, aby w kolejnych wersjach ulepszyć to, co wskazują — np. w najbliższej wersji poprawimy czytelność harmonogramu.

Drugim dużym wyzwaniem było uwzględnienie różnych scenariuszy przebiegu i zmian rutyny pielęgnacyjnej. Biorąc pod uwagę to, że każdy etap może przebiegać inaczej dla każdej z użytkowniczek, powstaje ogromna liczba różnych przebiegów całej rutyny. Można spokojnie powiedzieć, że każda z naszych użytkowniczek otrzymuje swój własny, spersonalizowany plan.

Aplikacja funkcjonuje na rynku dopiero od miesiąca. Jakie są Wasze pierwsze obserwacje dotyczące zainteresowania użytkowniczek? Które funkcjonalności wzbudzają największe zainteresowanie i jakie sygnały otrzymujecie od klientek?

Możemy się pochwalić, że większość osób, które zamówiły RETI•NAL, zdecydowała się też na instalację aplikacji. Cieszymy się, że tyle osób nam zaufało. Sygnały są w większości bardzo pozytywne! Otrzymujemy też dużą liczbę pytań związanych ze stosowaniem retinalu (np. czy można stosować samoopalacz lub maskę, czy można stosować retinal w okolicach oczu, czym oczyszczać twarz przed zastosowaniem retinalu),  i związanej z tym pielęgnacji skóry — to pokazuje, że warto dalej pracować nad sposobami, w jakie aplikacja przekazuje użytkowniczkom wiedzę.

image

Rossmann uruchamia „GPS” po drogerii. Aplikacja poprowadzi klienta do właściwej półki

Na ile aplikacja RETI•NAL jest dla swederm narzędziem edukacyjnym, a w jakim stopniu sposobem na budowanie długofalowych relacji z klientkami? 

Lubimy długofalowe relacje i przykładamy się do ich budowania. Zadowolona klientka nie tylko będzie chciała związać się z nami na długo, ale również znacznie chętniej sięgnie po inne produkty swederm, a także, co najważniejsze, znacznie chętniej poleci nas innym osobom. To bardzo cenna relacja, którą chcemy pielęgnować.

A jaką rolę w strategii marki odgrywa wspieranie użytkowniczek również po zakupie kosmetyku?

Aplikacja jest naszym sposobem na pokazanie klientkom, że chcemy być blisko nich także po zakupie. Wyrażamy to i poprzez edukację, i poprzez wsparcie — przy użyciu aplikacji oraz stały i łatwy kontakt z nami — w aplikacji, social mediach, czy przez tradycyjne kanały e-mail i telefon.

Planujecie rozwijać aplikację o kolejne funkcjonalności w nadchodzących miesiącach? 

Oczywiście! Chcemy przede wszystkim ułatwić planowanie rutyny pielęgnacyjnej i poprawić czytelność — żeby była jeszcze bardziej intuicyjna. Cały czas szukamy też sposobów na jeszcze bardziej przystępne dzielenie się wiedzą.

Czy RETI•NAL jest początkiem szerszego podejścia swederm do edukacji kosmetycznej i cyfrowego wsparcia klientek? Jak widzicie rolę tego typu rozwiązań w przyszłości marki?

Wiedza i wynikająca z niej świadomość w doborze pielęgnacji są z naszej perspektywy niezwykle ważne. W dzisiejszej rzeczywistości, w której każdy z nas musi wybierać spośród dziesiątek lub setek różnych kosmetyków, kluczowa jest umiejętność dobrania takich, które będą dobre dla naszej skóry. Nie chcemy eksperymentować na naszej skórze.

Wierzymy, że edukacja jest najlepszą drogą. Jako eksperci, chcemy przekazywać wiedzę naszym klientkom, a media cyfrowe są do tego najlepszą drogą — pozwalają dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Będziemy wkładać dużo wysiłku w to, żeby edukacja od swederm była zawsze przystępna, łatwa w odbiorze i maksymalnie wartościowa. To nasz obowiązek wobec wszystkich osób, które już nam zaufały lub chcą nam zaufać.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. listopad 2026 19:53