StoryEditor
Wywiady
09.01.2025 12:56

Klaudia Duszyńska, Hollywood Hair: rozbudowa sieci nie stanowi dla nas wyzwania, kluczowe będzie budowanie rozpoznawalności marki na nowych rynkach

Hollywood Hair to sieć salonów fryzjerskich specjalizujących się w przedłużaniu włosów i marka posiadająca własnej produkcji suplementy, kosmetyki i akcesoria do włosów. O dalszych planach brandu rozmawiam z Klaudią Duszyńską, założycielką marki.

Jakie były najważniejsze czynniki sukcesu Hollywood Hair na obecnym etapie rozwoju marki?

Kluczowymi czynnikami naszego sukcesu jest silna obecność i transparentność w mediach społecznościowych, współpraca z influencerami oraz autentyczne pokazywanie emocji, które budują więź z klientkami. Nasza autorska metoda przedłużania włosów oraz innowacyjność pozwoliły nam wyróżnić się na rynku.

Na czym polega autorskość tej metody? Potencjalna klientka mogłaby zapytać, czy warto iść do Hollywood Hair, skoro salony przedłużania włosów są w każdym prawie już mieście.

Autorskość metody Hollywood Hair polega na całkowicie nowatorskim i indywidualnym podejściu do przedłużania włosów, które wyróżnia nas na tle innych salonów. Przede wszystkim, nad każdą metamorfozą pracuje zespół kilku stylistów, co gwarantuje najwyższą jakość i precyzję. Proces ten jest ręczny i czasochłonny, dlatego nasze efekty są tak spektakularne i dopracowane w najmniejszym detalu. Salony specjalizują się w przedłużaniu włosów, dlatego ta usługa jest u nas na najwyższym poziomie. 

Nasza unikalna technika, którą sami stworzyliśmy BLEND 1:1 pozwala na ręczne mieszanie włosa do włosa, aby stworzyć spersonalizowany kolor idealnie dopasowany do naturalnych włosów klientki – i to wszystko bez konieczności ich farbowania. Dzięki temu możemy nie tylko idealnie dobrać odcień, ale również rozjaśnić włosy lub stworzyć zupełnie nowy kolor, zachowując ich zdrowie i kondycję.

image
Getty Images

Co więcej, oferujemy “ukrytą metodę” przedłużania, dzięki której łączenia są praktycznie niewidoczne i perfekcyjnie wtopione w naturalne włosy. Każde przedłużenie jest “skrojone na miarę”, aby odpowiadało indywidualnym potrzebom i oczekiwaniom klientki.

A jak przełożyło się to na plany wejścia na nowe rynki?

Zawsze uważnie reagujemy na potrzeby naszych klientek, co pomaga nam dostosowywać ofertę i rozwijać się w zgodzie z ich oczekiwaniami. Te elementy były fundamentem naszej decyzji o dalszej ekspansji. Nie stoimy w miejscu, każdy rok to kolejny duży skok rozwojowi marki.

Czy może Pani zdradzić, jakie są kluczowe rynki, na które Hollywood Hair planuje wkroczyć w najbliższym czasie?

Planujemy dalszą ekspansję w Europie, koncentrując się na Hiszpanii – w szczególności Barcelonie i Madrycie – oraz na rozwijaniu naszej sieci w Wielkiej Brytanii poprzez otwieranie nowych salonów oraz e-commerce. 

To brzmi jak cała paleta potencjalnych wyzwań…

Sama rozbudowa sieci salonów nie stanowi dla nas tak ogromnego wyzwania, jednak kluczowe będzie budowanie rozpoznawalności marki na nowych rynkach oraz rozwój międzynarodowego e-commerce. To ambitne cele, które wymagają zaangażowania i odpowiedniej strategii marketingowej, ale jesteśmy na to gotowi.

Hollywood Hair już teraz cieszy się dużym uznaniem – jakie innowacje lub nowe usługi planuje Pani wprowadzić, aby jeszcze bardziej wzmocnić pozycję marki na rynku?

Naszym priorytetem jest dalszy rozwój technologii, w tym rozbudowa naszej aplikacji, która już teraz korzysta z rozwiązań AI, by zapewnić klientkom jeszcze lepsze doświadczenia. Wprowadzamy również nową linię trychologiczną, która pozwoli zadbać o włosy kompleksowo – od zdrowia skóry głowy po ich wygląd.

image
Aplikacja Hollywood Hair
wiadomoscikosmetyczne.pl

Planujemy także innowacyjne urządzenia i kosmetyki, które będą wspierać pielęgnację włosów na najwyższym poziomie. Skupiamy się na rozwoju naszej marki produktów, aby oferować klientkom kompleksową opiekę nad włosami. Pracujemy nad wzmocnieniem wizerunku nie tylko jako sieć salonów, ale międzynarodowej marki haircare & beauty.

Czy marka planuje współpracę z międzynarodowymi ambasadorami, celebrytami lub influencerami, aby zwiększyć rozpoznawalność w skali globalnej?

Tak, współpraca z influencerami i ambasadorami jest dla nas bardzo ważnym elementem budowania marki. Już teraz pracujemy z wieloma znanymi osobami, które pomagają nam docierać do nowych grup odbiorców. Planujemy rozszerzenie tego modelu na rynki międzynarodowe, gdzie influencerzy i celebryci będą wspierać nasze działania marketingowe, promując zarówno salony, jak i linię naszych produktów.

Kto na rynkach niepolskich będzie promował Hollywood Hair? Czy są już jakieś kandydatki?

Naszą strategią na rynkach międzynarodowych jest współpraca z influencerami różnego szczebla, którzy mają zbudowaną zaangażowaną społeczność i pasują do wizerunku Hollywood Hair. Stawiamy na osoby, które potrafią autentycznie komunikować się ze swoimi obserwatorami i będą w stanie przekazać nasze wartości oraz unikalność naszej metody.

Jednak, żeby dodać trochę ekscytacji, mogę zdradzić, że z pewnością zaskoczymy kilkoma znanymi nazwiskami. Jesteśmy w trakcie rozmów z kandydatkami, które nie tylko mają ogromny wpływ na swoich odbiorców, ale także doskonale odzwierciedlają nasze podejście do piękna i jakości. Szczegóły na razie pozostają tajemnicą, ale obiecujemy, że będą to osoby, które przyciągną uwagę zarówno lokalnie, jak i globalnie. Hollywood Hair zawsze dąży do tworzenia współpracy, która inspiruje i wyróżnia się na tle innych marek.

Jakie wartości stoją za Hollywood Hair i w jaki sposób zamierzacie zachować spójność wizji marki, rozwijając ją na coraz większą skalę?

Naszą misją jest holistyczne podejście do włosów – dbamy nie tylko o ich wygląd, ale także o zdrowie i kondycję. Chcemy, aby nasze klientki czuły się pewne siebie i piękne, wiedząc, że ich włosy są w najlepszych rękach. Nawet rozwijając markę na szeroką skalę, pozostajemy wierni tym wartościom i koncentrujemy się na indywidualnym podejściu do każdej klientki. Stawiamy na innowacyjność oraz trychologię, aby oferować rozwiązania odpowiadające na realne potrzeby kobiet.

Na przykład jakie?

Naszym celem jest oferowanie kobietom kompleksowego podejścia – od piękna zewnętrznego po zdrowie wewnętrzne. Łączymy styl, innowację i wiedzę trychologiczną, aby każda klientka mogła cieszyć się nie tylko pięknymi, ale przede wszystkim zdrowymi włosami. W Hollywood Hair kobiety znajdą rozwiązania skrojone na miarę ich potrzeb, które wykraczają poza standardy branży.

Co powiedziałaby Pani osobom, które w przedłużaniu włosów widzą przyczynek do późniejszych problemów z nimi, takich jak wypadanie, przerzedzanie się?

Zupełnie rozumiem obawy związane z przedłużaniem włosów, ponieważ przez lata na rynku pojawiały się metody, które rzeczywiście mogły negatywnie wpływać na kondycję naturalnych włosów. W Hollywood Hair jednak kierujemy się zasadą, że piękno musi iść w parze ze zdrowiem. Dlatego nasza autorska metoda została stworzona z myślą o maksymalnym bezpieczeństwie włosów i skóry głowy.

Ważne jest, by pamiętać, że kluczem do sukcesu w przedłużaniu włosów jest odpowiednio dobrana technika oraz profesjonalne wykonanie. W Hollywood Hair każdy zabieg poprzedza szczegółowa konsultacja, podczas której analizujemy kondycję włosów klientki, dobieramy odpowiednią metodę aplikacji oraz zapewniamy indywidualne dopasowanie w celu uniknięcia nadmiernego obciążenia. Nasze techniki, takie jak BLEND 1:1 i metoda ukryta, pozwalają na równomierne rozłożenie włosów, co zapobiega przeciążeniu i uszkodzeniom.

Dodatkowo, kluczową rolę odgrywa pielęgnacja po zabiegu. Zawsze edukujemy nasze klientki, jak dbać o przedłużane włosy, i oferujemy produkty stworzone specjalnie do ich ochrony i regeneracji. Podkreślam też, że wypadanie włosów to często efekt innych problemów, takich jak stres, nieprawidłowa dieta czy problemy hormonalne, a nie samo przedłużanie. Dlatego w Hollywood Hair łączymy piękno z wiedzą trychologiczną – dbamy nie tylko o efekt wizualny, ale również o zdrowie skóry głowy i naturalnych włosów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
29.10.2026 09:30
Kristina Smidstrup, Søstrene Grene: Nie będziemy w Polsce konkurować z drogeriami ... bezpośrednio
Kristina Smidstrup, Chief Product Officer w Søstrene Grenearchiwum prywatne

Jaką rolę odgrywają kosmetyki w świecie Søstrene Grene, kojarzonym z nordyckim wzornictwem, przystępnymi cenami i przyjemnością odkrywania? O tym Wiadomościom Kosmetycznym opowiada Kristina Smidstrup, Chief Product Officer, mówiąc o doborze produktów, standardach jakości i bezpieczeństwa oraz o tym, jak dostosowują ofertę do preferencji klientów na różnych rynkach.

Jak decydujecie, które kategorie i produkty kosmetyczne powinny znaleźć się w sklepach Søstrene Grene? Jakie są najważniejsze kryteria wyboru produktów do oferty?

W Søstrene Grene każda kategoria musi pasować do szerszego świata Anny i Clary [fikcyjne siostry, bohaterki komunikacji marketingowej sieci, zostały zainspirowane charakterami ciotek matki Mikkela Grene‘a. — przyp. red.]. Produkty kosmetyczne oceniamy według tych samych kryteriów co pozostałe elementy naszej oferty: estetyki, trafności, jakości, przystępnej ceny oraz tego, czy mogą inspirować naszych klientów.

Uważnie śledzimy trendy konsumenckie, ale same trendy nie wystarczą. Produkty muszą naturalnie wpisywać się w nasz świat estetycznego nordyckiego wzornictwa, kreatywności, dbania o siebie i codziennych chwil przyjemności. Estetyczne nordyckie wzornictwo oznacza dla nas styl zakorzeniony w duńskiej tradycji projektowej, wyróżniający się przemyślaną prostotą, funkcjonalnością i naturalnymi materiałami. Łączymy te nordyckie podstawy z kolorami, wzorami, rzemiosłem oraz inspiracjami z trendów i kultur z całego świata, tworząc charakterystyczną estetykę Søstrene Grene.

Szukamy produktów, które łączą atrakcyjność dla klientów z doskonałym stosunkiem jakości do ceny, a zarazem wspierają zmysłowe i inspirujące doświadczenie zakupowe, z którego znane jest Søstrene Grene. Ważne jest dla nas również to, czy produkt może dać poczucie odkrycia czegoś nieoczekiwanego i przyjemnego — to fundamentalny element naszej koncepcji.

Które kryteria są najważniejsze, kiedy wybieracie i weryfikujecie producentów swoich produktów kosmetycznych?

Jakość, bezpieczeństwo i zgodność z przepisami to bezwzględne wymagania wobec wszystkich sprzedawanych przez nas produktów, w tym kosmetyków. Wszystkie nasze kosmetyki są produkowane w Europie, głównie w Danii, a także w Polsce. Podlegają rygorystycznym unijnym przepisom dotyczącym kosmetyków, w tym wymogom w zakresie bezpieczeństwa produktów, badań i oznakowania.

image

Zobacz strefę beauty w Søstrene Grene; duńska sieć już w Polsce! [GALERIA]

W ścisłej współpracy z dostawcami mamy pełny dostęp do wymaganej dokumentacji. Ponadto nasze kosmetyki posiadają co najmniej jeden certyfikat lub oznaczenie, takie jak Nordic Swan Ecolabel, Asthma Allergy Nordic czy Vegan Trademark. Programy te określają surowe wymagania dotyczące między innymi ochrony zdrowia ludzi i środowiska.

Oprócz przestrzegania krajowych i międzynarodowych przepisów dostawcy muszą być w stanie zapewnić wolumeny potrzebne do zaopatrywania wszystkich naszych 428 sklepów i sklepów internetowych na 20 rynkach. Zdolność do zaspokojenia takiego popytu jest więc również jednym z kluczowych wymagań stawianych naszym partnerom.

Specyficzna, nordycka estetyka hygge, przystępne ceny i szczególne wymagania i oczekiwania konsumentów produktów wydają się trudne do pogodzenia...

Uważamy, że klienci nie powinni wybierać między pięknym wzornictwem, dobrą jakością a przystępną ceną. Koncentrujemy się na produktach, które oferują wartość dzięki przemyślanemu wzornictwu, użytecznym funkcjom i starannie dobranemu asortymentowi. Zamiast konkurować rozbudowaną ofertą, proponujemy wyselekcjonowany wybór odzwierciedlający nasze skandynawskie dziedzictwo projektowe i estetyczny świat marki.

Kosmetyki coraz częściej stają się częścią szerszego doświadczenia związanego ze stylem życia i domem, które są trzonem oferty produktowej sieci. Jak segment kosmetyczny wpisuje się w świat i misję marki?

Kosmetyki naturalnie wpisują się w naszą ambicję tworzenia małych chwil radości i inspiracji w codziennym życiu. Dla wielu współczesnych konsumentów kosmetyki nie dotyczą już wyłącznie wyglądu. Coraz mocniej wiążą się z dobrostanem, dbaniem o siebie, uważnością i osobistymi rytuałami. Tematy te są bliskie szerszemu światu Søstrene Grene, który skupia się na kreatywności, estetyce i odnajdywaniu radości w codziennych chwilach.

Dlatego postrzegamy kosmetyki jako rozszerzenie naszej oferty związanej ze stylem życia, obok takich kategorii jak dekoracje do domu, artykuły hobbystyczne, akcesoria wellness i kolekcje sezonowe. Nie chcemy ujawniać procentowego podziału naszej oferty na kategorie, ale kosmetyki są jedną z 15 kategorii tworzących całość świata Søstrene Grene.

Zatem jaką rolę, Twoim zdaniem, kosmetyki powinny odgrywać w doświadczeniu zakupowym w Søstrene Grene: uzupełnienia oferty związanej ze stylem życia, kategorii z własnymi ambicjami wzrostu, czy jedną i drugą?

Kosmetyki współtworzą holistyczny świat związany ze stylem życia, którego klienci mogą doświadczyć podczas wizyty w naszych sklepach. Jednocześnie widzimy atrakcyjne możliwości rozwoju, wynikające z rosnącego zainteresowania konsumentów dobrostanem, dbaniem o siebie i drobnymi codziennymi przyjemnościami.

image

Nowy gracz na polskim rynku drogeryjnym? Duński Normal może rzucić wyzwanie gigantom.

Patrząc w przyszłość, śledzimy trendy kosmetyczne, które naturalnie pasują do naszego świata i do tego, co chcemy oferować klientom. Zastanawiamy się, jak trafne produkty kosmetyczne mogą uzupełniać naszą ofertę. Skupiamy się na ich znaczeniu dla klientów i na starannym doborze, zamiast podążać za każdym trendem.

Søstrene Grene działa na coraz większej liczbie europejskich rynków. Czym różni się rola i wyniki kategorii kosmetycznej w poszczególnych krajach oraz w jakim stopniu lokalne preferencje konsumentów wpływają na asortyment?

Zainteresowanie kosmetykami i dbaniem o siebie jest duże na wszystkich rynkach, ale preferencje konsumentów naturalnie się różnią. Zazwyczaj utrzymujemy wspólny podstawowy asortyment we wszystkich krajach, aby zapewnić spójne doświadczenie marki i usprawnić proces zaopatrzenia. Jednocześnie stale monitorujemy lokalne trendy, opinie klientów i wyniki sprzedaży, a tam, gdzie jest to uzasadnione, wprowadzamy zmiany. Przykładowo, sprzedaż mydła bezzapachowego różni się między rynkami: we Francji stanowi ono 27% całkowitej sprzedaży mydła, a w Wielkiej Brytanii — 17%.

Na niektórych rynkach większym zainteresowaniem cieszą się produkty związane z dobrostanem, a na innych lepiej sprawdzają się artykuły na prezenty, akcesoria lub produkty inspirowane trendami. Zrozumienie tych różnic jest ważne, ale zawsze równoważymy lokalne potrzeby z zachowaniem wyrazistej i rozpoznawalnej tożsamości Søstrene Grene.

Czy w takim razie postrzegacie markę jako bezpośrednią konkurencję dla drogerii, sklepów kosmetycznych i perfumerii, czy jako odmienny sposób odkrywania i kupowania produktów kosmetycznych?

Uważamy, że oferujemy inne doświadczenie zakupowe, zamiast bezpośrednio konkurować ze specjalistycznymi sklepami kosmetycznymi. Klienci odwiedzają drogerie i perfumerie przede wszystkim wtedy, gdy szukają konkretnego produktu lub rozwiązania. W Søstrene Grene produkty kosmetyczne odkrywa się podczas szerszej, inspirującej podróży przez sklep.

Ta kategoria korzysta z atmosfery poszukiwania skarbów, która charakteryzuje również pozostałą część naszej oferty. Klienci mogą przyjść po dekoracje do domu, artykuły hobbystyczne lub prezenty, a przy okazji niespodziewanie odkryć kosmetyk, który przypadnie im do gustu. Nasza rola polega więc w mniejszym stopniu na byciu miejscem, do którego przychodzi się wyłącznie po kosmetyki, a bardziej na włączaniu ich w starannie dobrany świat związany ze stylem życia, w którym łączą się inspiracja, odkrywanie i przystępne ceny.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
19.10.2026 12:23
Paweł Wilk, swederm: Nasza aplikacja miała być intuicyjna i łatwa w obsłudze — i taka jest
Za stworzenie i całościową realizację aplikacji odpowiada Paweł Wilk, natomiast za opracowanie treści merytorycznych oraz zgodności z wiedzą kosmetologiczną — Paulina Czarnecka, kosmetolożka swederm.Swederm

Retinal należy do składników aktywnych, które wymagają odpowiedniego wprowadzenia do pielęgnacji i konsekwencji w stosowaniu. swederm rozwija ten proces o cyfrowe wsparcie – aplikację RETI•NAL, która łączy edukację, spersonalizowany harmonogram retynizacji, przypomnienia i monitoring reakcji skóry. O tym, jak powstawało rozwiązanie, czego oczekują użytkowniczki i jak aplikacja może zmieniać relację marki z klientką po zakupie, rozmawiamy z Pawłem Wilkiem ze swederm.

Jakie funkcjonalności aplikacji swederm RETI•NAL są najważniejsze z punktu widzenia użytkowniczek? W jaki sposób kalendarz retynizacji, przypomnienia czy dziennik skóry pomagają w świadomym i regularnym stosowaniu retinalu?

Rolą aplikacji jest wsparcie użytkowniczki we wprowadzaniu retinalu do swojej rutyny pielęgnacyjnej. W głowie osoby, która nie stosowała wcześniej retinalu, pojawia się masa pytań — jak dobrać odpowiednie stężenie, jaką metodę zastosować podczas aplikacji kremu z retinalem, kiedy zwiększyć częstotliwość, kiedy i czy przejść na wyższe stężenie, co zrobić, kiedy mam wrażenie, że coś jest nie tak? 

Najważniejsze są więc bieżące wsparcie oraz edukacja. Aplikacja, zadając proste pytania, sugeruje stężenie, dobiera metodę aplikacji, buduje harmonogram, okresowo kontroluje efekty stosowania i reaguje na problemy, jeśli takie się pojawią, a pod przyciskiem SOS podaje od ręki odpowiedzi na pytania, które wymagają pilnej odpowiedzi.

Konsumenci mają dziś na telefonach dziesiątki aplikacji. Jak swederm chce przekonać użytkowniczki, że aplikacja wspierająca proces retynizacji jest rzeczywiście przydatnym narzędziem, a nie kolejną aplikacją zajmującą miejsce w smartfonie?

To osobisty doradca w kwestii pielęgnacji — mówi nie tylko kiedy nałożyć retinal, ale również jakie kosmetyki stosować pomiędzy aplikacjami retinalu, żeby zadbać o skórę i jej barierę hydrolipidową, przypomina o kolejnych aplikacjach, doradzi, co zrobić, kiedy użytkowniczka pominie aplikację lub musi zrobić przerwę, np. z powodu wyjazdu na wakacje. Chcemy mieć go zawsze przy sobie, żeby mógł o nas zadbać. Żyjemy dzisiaj bardzo szybko, jesteśmy zabiegani, w tym pędzie łatwo zapomnieć o tym, że to akurat dzisiaj jest wieczór z retinalem. Aplikacja pomoże nam o tym pamiętać.

Projektując RETI•NAL przyjęliśmy jedną zasadę: aplikacja ma być intuicyjna i łatwa w obsłudze. Trzymaliśmy się przyzwyczajeń, które użytkowniczki znają z telefonu. Po otwarciu aplikacji pierwszy ekran mówi, co jest zaplanowane na ten dzień: wieczór z retinalem czy wieczór regeneracji bariery, którą metodą nałożyć retinal i co nałożyć rano. Wykonaną rutynę odhacza się jednym dotknięciem.

Podczas konfiguracji użytkowniczka odpowiada tylko na kilka krótkich pytań. Na tej podstawie aplikacja układa harmonogram, który stopniowo zwiększa częstotliwość aplikacji retinalu. Po każdym dwutygodniowym cyklu zadajemy trzy pytania kontrolne. Od odpowiedzi na nie zależy kolejny etap planu.

Jeśli aplikacja retinalu zostanie pominięta (aby tego uniknąć, stosujemy powiadomienia w telefonie), appka zapyta o to i podpowie, co zrobić. Jeśli potrzebna jest przerwa, na przykład na czas urlopu, wystarczy jedno tapnięcie palcem w ekran. Harmonogram sam się przesunie, a po powrocie aplikacja dobierze harmonogram w zależności od tego, jak długo trwała przerwa.

Zakładka Pomoc zbiera najczęstsze problemy: pieczenie, zaczerwienienie, łuszczenie, nadmiar produktu, wyjazd w słońce, zaplanowany zabieg. Odpowiadamy na każdą, maksymalnie przystępnym językiem. Appka działa na telefonach z Androidem oraz iOS. Powstała w React Native (Expo).

A co z accessibility?

Chcieliśmy zadbać także o osoby, które korzystają z ułatwień dostępu: tekst powiększa się razem z ustawieniami czcionki w telefonie, kontrast kolorów spełnia standard WCAG AA [Web Content Accessibility Guidelines w wersji 2.1 lub 2.2 na poziomie AA to międzynarodowy zestaw zaleceń dotyczących dostępności cyfrowej, którego celem jest ułatwienie korzystania ze stron internetowych, aplikacji i plików osobom z niepełnosprawnościami oraz seniorom. Poziom AA (średni z trzech: A, AA, AAA) uznawany jest za powszechny "złoty standard", który muszą spełniać nowoczesne serwisy — przyp. redakcji], wszystkie elementy mają opisy dla czytników ekranu, żadna informacja nie jest przekazywana samym kolorem, a przyciski mają duże pole dotyku.

image

Booksy zwolni około 20 proc. załogi. Firma przyspiesza wdrażanie AI

Co było największym wyzwaniem przy projektowaniu i wdrażaniu aplikacji swederm RETI•NAL? Jak udało się połączyć wiedzę kosmetologiczną z intuicyjnymi funkcjonalnościami, które mają ułatwiać codzienną pielęgnację?

Intuicyjność oraz łatwość obsługi — długo dopracowywaliśmy elementy związane z tymi obszarami. Aplikacja aż pęka w szwach od przystępnej wiedzy i ważnych informacji, a dużą ilość danych trudno jest przedstawić w sposób, który będzie przystępny. Jesteśmy zadowoleni z osiągniętego efektu. Jednocześnie słuchamy uwag naszych użytkowniczek, aby w kolejnych wersjach ulepszyć to, co wskazują — np. w najbliższej wersji poprawimy czytelność harmonogramu.

Drugim dużym wyzwaniem było uwzględnienie różnych scenariuszy przebiegu i zmian rutyny pielęgnacyjnej. Biorąc pod uwagę to, że każdy etap może przebiegać inaczej dla każdej z użytkowniczek, powstaje ogromna liczba różnych przebiegów całej rutyny. Można spokojnie powiedzieć, że każda z naszych użytkowniczek otrzymuje swój własny, spersonalizowany plan.

Aplikacja funkcjonuje na rynku dopiero od miesiąca. Jakie są Wasze pierwsze obserwacje dotyczące zainteresowania użytkowniczek? Które funkcjonalności wzbudzają największe zainteresowanie i jakie sygnały otrzymujecie od klientek?

Możemy się pochwalić, że większość osób, które zamówiły RETI•NAL, zdecydowała się też na instalację aplikacji. Cieszymy się, że tyle osób nam zaufało. Sygnały są w większości bardzo pozytywne! Otrzymujemy też dużą liczbę pytań związanych ze stosowaniem retinalu (np. czy można stosować samoopalacz lub maskę, czy można stosować retinal w okolicach oczu, czym oczyszczać twarz przed zastosowaniem retinalu),  i związanej z tym pielęgnacji skóry — to pokazuje, że warto dalej pracować nad sposobami, w jakie aplikacja przekazuje użytkowniczkom wiedzę.

image

Rossmann uruchamia „GPS” po drogerii. Aplikacja poprowadzi klienta do właściwej półki

Na ile aplikacja RETI•NAL jest dla swederm narzędziem edukacyjnym, a w jakim stopniu sposobem na budowanie długofalowych relacji z klientkami? 

Lubimy długofalowe relacje i przykładamy się do ich budowania. Zadowolona klientka nie tylko będzie chciała związać się z nami na długo, ale również znacznie chętniej sięgnie po inne produkty swederm, a także, co najważniejsze, znacznie chętniej poleci nas innym osobom. To bardzo cenna relacja, którą chcemy pielęgnować.

A jaką rolę w strategii marki odgrywa wspieranie użytkowniczek również po zakupie kosmetyku?

Aplikacja jest naszym sposobem na pokazanie klientkom, że chcemy być blisko nich także po zakupie. Wyrażamy to i poprzez edukację, i poprzez wsparcie — przy użyciu aplikacji oraz stały i łatwy kontakt z nami — w aplikacji, social mediach, czy przez tradycyjne kanały e-mail i telefon.

Planujecie rozwijać aplikację o kolejne funkcjonalności w nadchodzących miesiącach? 

Oczywiście! Chcemy przede wszystkim ułatwić planowanie rutyny pielęgnacyjnej i poprawić czytelność — żeby była jeszcze bardziej intuicyjna. Cały czas szukamy też sposobów na jeszcze bardziej przystępne dzielenie się wiedzą.

Czy RETI•NAL jest początkiem szerszego podejścia swederm do edukacji kosmetycznej i cyfrowego wsparcia klientek? Jak widzicie rolę tego typu rozwiązań w przyszłości marki?

Wiedza i wynikająca z niej świadomość w doborze pielęgnacji są z naszej perspektywy niezwykle ważne. W dzisiejszej rzeczywistości, w której każdy z nas musi wybierać spośród dziesiątek lub setek różnych kosmetyków, kluczowa jest umiejętność dobrania takich, które będą dobre dla naszej skóry. Nie chcemy eksperymentować na naszej skórze.

Wierzymy, że edukacja jest najlepszą drogą. Jako eksperci, chcemy przekazywać wiedzę naszym klientkom, a media cyfrowe są do tego najlepszą drogą — pozwalają dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Będziemy wkładać dużo wysiłku w to, żeby edukacja od swederm była zawsze przystępna, łatwa w odbiorze i maksymalnie wartościowa. To nasz obowiązek wobec wszystkich osób, które już nam zaufały lub chcą nam zaufać.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. październik 2026 22:40