StoryEditor
Producenci
26.07.2022 00:00

Akcja P&G, Polskiej Fundacji Olimpijskiej i Biedronki weszła w kolejną fazę realizacji

„Każdy Dzień na Medal” to inicjatywa P&G, Biedronki i Polskiej Fundacji Olimpijskiej, polegająca na dofinansowaniu szkolnych projektów sportowych. Zgłoszenia już zostały zebrane. Teraz ruszyło głosowanie, które potrwa do 8 sierpnia.

Ideą przyświecającą projektowi „Każdy Dzień na Medal” jest zachęcanie jak największej grupy dzieci i młodzieży do uprawiania sportu, do aktywności fizycznej, do realizowania zdrowego trybu życia. Wsparcie projektów sportowych, do których stworzenia zachęcono szkoły to sposób na to, by taką możliwość można było znaleźć we własnej szkole, w dużych i małych miastach, jak również w gminach wiejskich.

– Procter & Gamble nie od dzisiaj angażuje się w inicjatywy mające na celu stworzenie warunków do sportowego rozwoju dzieci i młodzieży. Realizowany przez nas obecnie program to kolejna okazja do tego, by wesprzeć szkoły w tworzeniu dzieciom i młodzieży warunków do angażowania się w zajęcia sportowe, a co za tym idzie, w promowaniu zdrowego stylu życia – komentuje Małgorzata Mejer, dyrektor komunikacji korporacyjnej P&G w Europie Centralnej.

Czytaj też: Dzień na medal – akcja P&G, Polskiej Fundacji Olimpijskiej i Biedronki

Firma Procter & Gamble poinformowała, że w przesłanych zgłoszeniach widać dużą różnorodność. Złożone projekty dotyczą między innymi renowacji boisk, zakupu sprzętu, organizowania regularnych turniejów sportowych lub budowy stacji naprawy rowerów. Znalazły się wśród nich także pomysły na promowanie i szkolenie dzieci z mniej popularnych sportów i aktywności zespołowych, takich jak korfball, nordic walking czy cheerleading.

Wpływ na to, do kogo trafia pieniądze może mieć każdy. Już teraz można bowiem głosować na zgłoszone projekty. W każdym województwie przyznane zostaną dwie nagrody: jedna dla szkoły z gmin wiejskich i wiejsko-miejskich oraz jeden dla szkoły z gmin miejskich. Dodatkowa ogólnopolska nagroda trafi do jednej szkoły pod patronatem olimpijczyków polskich. Łącznie nagrodzone więc zostaną 33 szkoły, a każda z nich otrzyma do 60 tys. zł. Głosowanie trwa do 8 sierpnia br.

Przez cały czas trwania kampanii, młodych sportowców można wesprzeć nie tylko poprzez trwające głosowanie online, ale też kupując produkty Procter & Gamble w sieci sklepów Biedronka. Akcją objęte są marki Always, Naturella, Oral-B, Blend-a-Med, Head&Shoulders, Pantene, Old Spice, Gillette, Ariel, Lenor, Vizir, Pampers, Discreet i Fairy. Część funduszy zebranych ze sprzedaży tych produktów zostanie przekazana Polskiej Fundacji Olimpijskiej na realizację zgłoszonych przez szkoły podstawowe projektów sportowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 02:04