StoryEditor
Opakowania
04.04.2023 00:00

Czarne opakowania kosmetyków i detergentów powinny zostać wyeliminowane

Opakowania i ich elementy barwione na intensywne, ciemne kolory, zawierające sadzę techniczną mogą stanowić utrudnienie w trakcie procesu sortowania opadów opakowaniowych / fot. shutterstock
Czerne oraz inne ciemne opakowania tworzone są z zastosowaniem barwnika na bazie sadzy technicznej (carbon black). Obecność tego składnika stanowi utrudnienie w trakcie procesu sortowania opadów. Sadza tworzy bowiem barierę dla podczerwieni, co sprawia, że opakowania są niewidoczne dla sortera i odrzucane bez rozpoznania. Na cenzurowanym są więc czarne opakowania kolorówki czy zakrętki oraz same butelki detergentów i kosmetyków.

Opakowania barwione barwnikiem na bazie sadzy technicznej (carbon black) charakteryzują się czarnym, lub innym ciemnym kolorem – zielonym, brązowym czy szarym. W branży kosmetycznej i chemicznej wykorzystywane są jako butelki detergentów i kosmetyków lub ich elementy w postaci zakrętek czy pompek. Czarny plastik do niedawana królował w kolorówce, jako eleganckie kasetki z cieniami lub opakowania na tusz do rzęs.    

Zagubione podczas sortowania

Jednak okazuje się, że opakowania i ich elementy barwione na intensywne, ciemne kolory, zawierające sadzę techniczną mogą stanowić utrudnienie w trakcie procesu sortowania opadów opakowaniowych. Szczególnie obecność sadzy technicznej została zidentyfikowana jako bariera w sortowaniu przy użyciu techniki spektoskopowej w bliskiej podczerwieni (NIR), ponieważ opakowania te są niewidoczne dla sortera i są odrzucane bez rozpoznania.

– Opakowania te kierowane są więc do odzysku energetycznego lub składowania, uniemożliwiając zamknięcie obiegu opakowań z tworzyw sztucznych – czytamy w  Karcie Opakowań Problematycznych dotyczącej opakowań zawierających barwnik na bazie sadzy technicznej (carbon black), a przygotowanej przez Polski Pakt Plastikowy.

Wynika z niej również, że opakowania barwione w masie mają niską wartość na rynku surowców wtórnych i niewielki rynek zbytu także ze względu na ciemny kolor surowca, który w istotny sposób ogranicza kierunki aplikacji.

Wyeliminować lub przeprojektować

Polski Pakt Plastikowy (PPP) rekomenduje zatem, by producenci kosmetyków i detergentów wyeliminowali czarne i ciemne opakowania barwione sadzą. Organizacja przypomina, że wszelkich butelek można się pozbyć, oferując np. szampon w kostce bez opakowania albo rozlewając produkty bezpośrednio w drogerii do opakowań własnych klienta.

Czytaj też: Drogeria DOT pracuje nad zmianą konsumenckich nawyków. Wielorazowe opakowania to jej świat

Inne możliwości to takie przeprojektowanie opakowań, by zamiast czarnego koloru było ono transparentne, ewentualnie w jasnych kolorach – lekko barwione na kolor niebieski lub zielony.

Opakowania transparentne są preferowane względem opakowań barwionych w masie ze względu na wyższą wartość rynkową surowców wtórnych powstałych w procesie recyklingu. Dla uzyskanych surowców wtórnych istnieją również większe możliwości w zakresie wykorzystania – informuje PPP w swojej publikacji.

Podpowiada też, że w celu ochrony produktu przed światłem można zastosować opakowania transparentne z etykietą. Organizacja zachęca też do włączenia kreatywności.

– Stosowanie opakowań transparentnych umożliwia wyeksponowanie koloru i tekstury produktu w atrakcyjny dla klienta sposób, umożliwiając zapoznanie się z produktem przed podjęciem decyzji zakupowej. Szczególne szanse dają tu opakowania na kosmetyki i detergenty – czytamy w materiałach PPP.

Jeśli nie transparentne, to jakie? 

Jeśli natomiast zastosowanie barwnika jest konieczne ze względu na funkcję ochronną produktu lub z powodu niejednorodnej barwy wynikającej z wysokiej zawartości surowców wtórnych w opakowaniu, wybierać należy barwniki jasne, niepochłaniające wiązki fali świetlnej. Przy okazji warto zadbać o to, aby stosowane barwniki nie rozkładały się pod wpływem temperatury w procesie recyklingu i ponownego formowania.

Jednak tam gdzie procentowi zależy na czarnej kolorystyce, warto zamienić opakowanie jednorazowe zawierające barwnik na bazie sadzy technicznej na opakowanie wielokrotnego użytku. Kasetkę na cienie do powiek, którą wyrzuca się po skończeniu kosmetyku można zastąpić opakowaniem wielokrotnego użytku, uzupełnianym dokupywanymi wkładami.

Co na to handel i producenci?  

Publikację PP kończą dobre praktyki rynkowe, zastosowane rzez firmy będące członkami paktu. Wśród nich znalazł się Kaufland, który w ramach międzynarodowej strategii REset Plastic, wyeliminował już kolor czarny w opakowaniu środka do udrażniania rur i środków piorących marki K-Classic.

Natomiast firma Unilever została zaprezentowana jako pionier badań nad opracowaniem nowej receptury czarnego pigmentu, używanego do produkcji butelek z HDPE. Dzięki zastosowaniu innowacyjnej formuły, czarny pigment jest widoczny dla skanera w trakcie sortowania. Nowa receptura czarnego pigmentu jest obecnie stosowana w opakowaniach kosmetyków TRESemme i Lynx (Axe). Firma dążąc do zamknięcia obiegu opakowań na rynku, udostępnia technologię wszystkim chętnym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
24.07.2026 13:24
PPWR zmienia rynek opakowań. Branża beauty pokazuje nowe rozwiązania
Branża kosmetyczna przygotowuje się na PPWR. Monomateriały i refille w centrum uwagi (fot. Shutterstock)Shutterstock

Opakowania projektowane z myślą o gospodarce obiegu zamkniętego i przenośne formaty. To najważniejsze trendy zaprezentowane przez Icons Beauty Group podczas targów MakeUp in Paris. Producent pokazał rozwiązania przygotowane z myślą o unijnym rozporządzeniu PPWR, które od sierpnia 2026 roku zacznie obowiązywać producentów w całej Unii Europejskiej.

W tym artykule przeczytasz:

  • PPWR zmieni zasady projektowania opakowań
  • Monomateriał zamiast wielowarstwowych opakowań
  • Opakowanie ma angażować zmysły
  • Małe formaty odpowiadają na mobilny styl życia
  • Funkcjonalność i zgodność z regulacjami coraz ważniejsze

Choć podczas targów nie zabrakło nowości produktowych, w centrum uwagi znalazły się opakowania odpowiadające na zmieniające się wymagania regulacyjne i oczekiwania konsumentów. Coraz większe znaczenie mają dziś nie tylko estetyka czy funkcjonalność, ale również możliwość recyklingu, wykorzystanie surowców wtórnych oraz ograniczanie ilości materiałów opakowaniowych.

PPWR zmieni zasady projektowania opakowań

Jednym z głównych tematów prezentacji Icons były rozwiązania zgodne z unijnym rozporządzeniem Packaging and Packaging Waste Regulation (PPWR).

Nowe przepisy weszły w życie 11 lutego 2025 roku, a ich stosowanie rozpocznie się zasadniczo od 12 sierpnia 2026 roku. Rozporządzenie zastąpi dotychczasową dyrektywę i będzie obowiązywać bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Oznacza to konieczność projektowania opakowań przez producentów, zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym. Regulacje obejmują m.in. wymogi dotyczące recyklingowalności, udziału materiałów pochodzących z recyklingu, ograniczania ilości opakowań, rozwoju systemów ponownego użycia i refill oraz nowych zasad znakowania.

Choć część obowiązków będzie wdrażana etapami do 2038 roku, firmy już teraz przygotowują portfolio do nowych wymagań.

image

Firmy kosmetyczne i handel w strachu przed PPWR. Dlaczego "pełna zgodność" wprowadza w błąd? Są wytyczne KE i stanowisko PZPK

Monomateriał zamiast wielowarstwowych opakowań

Jednym z rozwiązań prezentowanych przez Icons był Powder Spray Tube – opakowanie przeznaczone m.in. do suchych szamponów w proszku i innych kosmetyków aplikowanych w formie sprayu.

Jest ono wykonane z jednego rodzaju tworzywa – polipropylenu, dzięki czemu łatwiej poddaje się recyklingowi niż konstrukcje wielomateriałowe. Producent oferuje je również z wykorzystaniem surowców pochodzących z recyklingu poużytkowego (PCR).

To właśnie monomateriałowe opakowania są dziś uznawane za jeden z kierunków rozwoju branży w kontekście nadchodzących wymogów PPWR.

Opakowanie ma angażować zmysły

Podczas targów producent zaprezentował również kolekcję Jelly Applicator, wykorzystującą miękkie silikonowe końcówki, które mają zapewniać bardziej komfortową, przypominającą aplikację żelu aplikację kosmetyku.

Rozwiązanie dostępne jest w formatach sztyftów, aplikatorów typu wand oraz kredek i może być wykorzystywane w kosmetykach do ust, policzków czy twarzy.

Trend określany jako sensory packaging zyskuje na znaczeniu w branży beauty. Producenci coraz częściej projektują opakowania nie tylko jako element ochrony produktu, ale także narzędzie budujące doświadczenie użytkownika podczas aplikacji.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Małe formaty odpowiadają na mobilny styl życia

Drugim wyraźnym kierunkiem widocznym podczas wydarzenia MakeUp in Paris były kompaktowe opakowania przeznaczone do stosowania poza domem.

Icons zaprezentował m.in. nowe 15-mililitrowe opakowania typu "tottle" w kształcie kamienia i serca oraz bezpowietrzny dozownik Airless Push Button Dropper dostępny w pojemnościach 10 i 15 ml. Konstrukcja umożliwia dozowanie produktu jedną ręką i może być wykorzystywana w przypadku różnych formulacji kosmetycznych.

Rosnąca popularność takich rozwiązań odzwierciedla rozwój segmentu produktów podróżnych oraz kosmetyków przeznaczonych do używania w ciągu dnia.

Funkcjonalność i zgodność z regulacjami coraz ważniejsze

Prezentacja Icons podczas MakeUp in Paris pokazuje, że rozwój opakowań kosmetycznych coraz silniej wyznaczają dwa czynniki: doświadczenie użytkownika oraz wymagania regulacyjne. O ile jeszcze kilka lat temu innowacje koncentrowały się głównie na designie, dziś producenci muszą równocześnie uwzględniać możliwość recyklingu, wykorzystanie materiałów z odzysku oraz zgodność z przepisami PPWR. To właśnie ten ostatni aspekt wywołuje w branży najwięcej emocji. 

 

Więcej o przepisach PPWR pisaliśmy w artykule: Komisja Europejska publikuje wytyczne do PPWR – kluczowe interpretacje dla rynku opakowań kosmetycznych

 

Źródło: Gcimagazine.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
22.07.2026 12:13
Refille miały zrewolucjonizować rynek beauty. Dlaczego konsumenci wciąż kupują je zbyt rzadko?
Czy kosmetyki refill naprawdę się przyjęły? Branża inwestuje, ale bariery pozostająShutterstock

Kosmetyki w opakowaniach uzupełniających miały stać się jednym z filarów zrównoważonego rozwoju branży beauty. W ostatnich latach niemal wszyscy najwięksi producenci inwestowali w rozwój refilli, a ich liczba na sklepowych półkach systematycznie rośnie. Mimo to konsumenci wciąż nie zmieniają swoich nawyków zakupowych tak szybko, jak oczekiwały marki. Problemem okazują się nie brak zainteresowania, lecz dostępność, cena i wygoda użytkowania.

W tym artykule przeczytasz:

  • Konsumenci deklarują zainteresowanie refillami
  • Ekologia wygrywa z modą
  • Co stanowi problem?
  • L‘Oréal zwiększa skalę inwestycji
  • Potrzebna jest współpraca całego rynku
  • Refille przechodzą pierwszy poważny test

Refille są dziś jednym z najczęściej komunikowanych kierunków rozwoju w branży kosmetycznej. Stawiają na nie zarówno globalni gracze, tacy jak np. L‘Oréal, jak i mniejsze marki. Chcą one ograniczać ilość odpadów opakowaniowych i odpowiadać na rosnące oczekiwania konsumentów dotyczące zrównoważonej konsumpcji.

Pojawia się jednak pytanie, czy coraz szersza oferta rzeczywiście przekłada się na zmianę zachowań zakupowych?

Konsumenci deklarują zainteresowanie refillami

Badanie przeprowadzone przez francuską organizację branżową Febea pokazuje, że zainteresowanie refillami systematycznie rośnie. W 2025 roku już 59 proc. Francuzek zadeklarowało zakup kosmetyku w opakowaniu uzupełniającym. Co istotne, większość osób, które raz zdecydowały się na takie rozwiązanie, wraca do niego przy kolejnych zakupach.

Najsilniejszą grupę odbiorców stanowią konsumenci kierujący się względami środowiskowymi oraz osoby aktywnie śledzące trendy beauty i nowości promowane w mediach społecznościowych. Dla pierwszej grupy kluczowe znaczenie ma ograniczenie ilości odpadów, dla drugiej – atrakcyjna forma produktu i innowacyjność.

image

Novvia Group przejmuje APC Packaging. Rynek opakowań beauty dalej się konsoliduje

Ekologia wygrywa z modą

Najważniejszym argumentem przemawiającym za zakupem refilli pozostaje troska o środowisko.

Według badania Febea wskazało ją 70 proc. respondentek. Na drugim miejscu znalazły się oszczędności finansowe (64 proc.), a następnie wygoda użytkowania (39 proc.) oraz atrakcyjny design systemów uzupełniających (21 proc.).

Jednocześnie konsumenci jasno określają swoje oczekiwania cenowe. Większość badanych uważa, że refill powinien kosztować przynajmniej 10–20 proc. mniej od standardowego produktu. Co więcej, aż 63 proc. respondentek deklaruje, że kupowałoby opakowania uzupełniające częściej, gdyby różnica cen była większa.

Co stanowi problem?

Choć zainteresowanie refillami rośnie, ich popularyzacja napotyka na kilka istotnych barier.

Najczęściej wskazywaną jest ograniczona dostępność produktów, zwraca na nią uwagę 44 proc. uczestniczek badania. Konsumenci nadal nie znajdują opakowań uzupełniających dla wielu kosmetyków, z których korzystają na co dzień.

Drugim problemem pozostaje edukacja. Niemal jedna trzecia respondentów przyznaje, że nie do końca wie, jak działają systemy refill i jakie przynoszą korzyści. Pojawiają się również obawy dotyczące wygody korzystania z opakowań uzupełniających oraz kwestii higienicznych.

L‘Oréal zwiększa skalę inwestycji

Największym promotorem tego rozwiązania pozostaje obecnie L‘Oréal.

W czerwcu, z okazji World Refill Day, koncern rozpoczął trzecią odsłonę globalnej kampanii #JoinTheRefillMovement, obejmującej już 18 marek ze wszystkich czterech dywizji firmy. W Polsce oferta L‘Oréal obejmuje obecnie blisko 100 produktów dostępnych w formacie refill, od kosmetyków do pielęgnacji skóry, przez pielęgnację włosów, po perfumy.

Jednocześnie skala inwestycji systematycznie rośnie. W latach 2019–2025 liczba rozwiązań refill w portfolio Grupy zwiększyła się 3,7-krotnie. Firma rozwija także produkcję opakowań uzupełniających w swoich europejskich zakładach oraz inwestuje w technologie związane z gospodarką obiegu zamkniętego, takie jak bioplastiki, opakowania z alg czy papierowe butelki nadające się do recyklingu.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Potrzebna jest współpraca całego rynku

Rosnąca oferta producentów to tylko jeden z elementów układanki. L‘Oréal podkreśla, że upowszechnienie refilli wymaga zaangażowania całego łańcucha wartości – od projektowania opakowań i produkcji, przez logistykę, aż po współpracę z sieciami handlowymi.

To właśnie detal odgrywa kluczową rolę w popularyzacji opakowań uzupełniających. Jeśli refill jest trudny do znalezienia na półce lub różnica cen względem standardowego produktu okazuje się niewielka, konsumenci najczęściej wybierają tradycyjne opakowanie.

Refille przechodzą pierwszy poważny test

Jeszcze kilka lat temu opakowania uzupełniające były domeną luksusowych perfum i wybranych kosmetyków premium. Dziś pojawiają się już w niemal wszystkich kategoriach.

Branża beauty traktuje refille jako jeden z kluczowych kierunków rozwoju. Jednocześnie dostępne dane wskazują, że rynek wszedł w kolejny etap. Wyzwaniem nie jest już przekonanie producentów do inwestycji w nowe formaty, ale sprawienie, by konsumenci rzeczywiście zmienili swoje codzienne nawyki zakupowe.

O tym, czy refill stanie się standardem, zdecyduje więc nie liczba nowych premier, lecz to, czy opakowania uzupełniające będą łatwo dostępne, wyraźnie tańsze od tradycyjnych produktów i na tyle wygodne, by na stałe wpisać się w codzienną rutynę użytkowników.

 

Źródło:Cosmeticbusiness.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. lipiec 2026 18:05