StoryEditor
Producenci
14.03.2023 00:00

Czy safety assesorzy powinni obawiać się konkurencji ze strony sztucznej inteligencji?

Od lewej: mgr Anna Galbarczyk, starszy specjalista ds. oceny bezpieczeństawa, asystent safety assessora, Dr inż. Iwona Białas, safety assessor, właściciel CosmetoSafe Conulting, Sandra Zelent, safety assessor / fot. materiały prasowe
CosmetoSAFE Consulting obchodzi 10-lecie działalności. Od momentu powstania firmy do dziś, w działalności safety assesorów wiele się zmieniło, a ich rola w procesie powstawania produktów kosmetycznych znacznie wzrosła. Czy jednak w dobie rozwoju sztucznej inteligencji osoby wykonujące ten zawód powinny obawiać się o swoją przyszłość na rynku pracy? Rozmowa z Chat GPT pokazuje, że choć AI ma pojęcie o roli safety assessora w powstaniu produktu kosmetycznego i jego kompetencji, to szybko nie zastąpi doświadczonych specjalistów.

Z okazji obchodów 10-lecia powstania CosmetoSAFE Consulting, zespół pracujących w nim safety assessorów postanowił sprawdzić, czy już powinien zacząć obwiać się konkurencji ze strony sztycznej inteligencji.

– Chat GPT szturmem podbija światowy internet. Blady strach padł na programistów, pr-owców, dziennikarzy, a nawet prawników, bo sztuczna inteligencja ma ich wszystkich rzekomo zastąpić w ciągu najbliższych lat. Zastanawiamy się, czy również w naszej profesji może nas zastąpić AI – zdradzają dr inż. Iwona Białas, safety assessor, właściciel CosmetoSafe Conulting, Sandra Zelent, safety assessor oraz mgr Anna Galbarczyk, starszy specjalista ds. oceny bezpieczeństawa, asystent safety assessora.

Aby sprawdzić wiedzę sztycznej inteligencji o zawodzie safety assessora postanowiły porozmawiać na ten temat z Chatem GPT. Zaznaczają, że konwersację ostatecznie podjęły w język angielskim. Okazało się bowiem, że po polsku AI znacznie gorzej sobie rodzi w tematach technicznych, specjalistycznych. Poniżej prezentujemy tlumzcenie tej rozmowy:

Jak sztuczna inteligencja zapatruje się na rolę safety assessora?

Safety assessor odgrywa kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa i skuteczności działania produktów kosmetycznych. Jej głównym zadaniem jest ocena bezpieczeństwa i potencjalnego ryzyka związanego z produktem kosmetycznym, przed wprowadzeniem go do obrotu.

Do obowiązków osoby oceniającej bezpieczeństwo należy przegląd składników i formulacji produktu kosmetycznego, ocena potencjalnego ryzyka związanego z ich  stosowaniem oraz określenie bezpieczeństwa i skuteczności działania produktu.

Safety assessor jest również odpowiedzialny za zapewnienie, że produkt kosmetyczny spełnia wszystkie odpowiednie wymogi prawne, w tym związane z etykietowaniem, opakowaniem i reklamą.

A jakie musi mieć kompetencje?

Aby wykonywać te obowiązki, osoba oceniająca bezpieczeństwo musi dokładnie rozumieć nauki kosmetyczne, toksykologię i wymogi prawne. Musi również posiadać silne umiejętności analityczne i komunikacyjne, ponieważ będzie musiała przekazywać swoje ustalenia organom regulacyjnym, producentom i innym zainteresowanym stronom.

Ogólnie rzecz biorąc, safety assesorzy odgrywają istotną rolę w zapewnieniu, że produkty kosmetyczne są bezpieczne dla konsumentów, a ich praca ma zasadnicze znaczenie dla ochrony zdrowia i bezpieczeństwa publicznego.

– Wszystko to prawda, ale do tych wymienionych już kompetencji musimy dodać umiejętność szybkiego odnajdywania się w zmieniających się przepisach prawnych (w ubiegłym roku wdrożono zmiany rozporządzenia kosmetycznego dla kolejnych ponad 20 substancji), umiejętność przewidywania tych zmian, a także zrozumienie biznesowych celów klienta i dostarczanie mu konkretnych rozwiązań – ocenia zespół CosmetoSAFE Consulting.

Jak więc takiego specjalistę znaleźć?

Aby znaleźć wykwalifikowanego specjalistę od oceny bezpieczeństwa kosmetyków w Polsce, możesz zacząć od sprawdzenia w stowarzyszeniach zawodowych, takich jak (zachowano oryginalne nazwy z chata): Polish Society of Cosmetic Chemists (PTChP) lub Polish Association of Cosmetic and Detergent Industry (PZPK). Organizacje te mogą posiadać katalogi lub listy członków, którzy są wykwalifikowanymi asesorami.

Ta odpwiedź nie jest satyfakcjonująca. Pierwsza organizacja istnieje od niedawna, ale ma inną nazwą skróconą.

Do tego mieszanie nazw dwóch ważnych stowarzyszeń branżowych, działających z sukcesami od dekad, to już nie lada błąd. Oczekiwalibyśmy większej znajomości rynku, który jest jednym z ważniejszych w UE – tłumaczą safety assessorki z CosmetoSAFE Consulting, pozdrawiając PSPKiD i KosmetycznychPL.

Możesz również wyszukać niezależnych rzeczoznawców, którzy oferują swoje usługi na zasadzie freelancera. Niektórzy z tych asesorów mogą posiadać własne strony internetowe lub profile w mediach społecznościowych, na których można znaleźć informacje o ich kwalifikacjach i doświadczeniu.

Tu też mamy pewne zastrzeżenia – otóż poza freelancerami są jeszcze wyspecjalizowane firmy, które od lat specjalizują się w tym zagadnieniu. Na przykład nasza – podpowiadają Iwona Białas, Sandra Zelent i Anna Galbarczyk.

Co ChatGPT wie o CosmetoSAFE Consuting?

CosmetoSAFE Consulting to firma konsultingowa specjalizująca się w udzielaniu wsparcia regulacyjnego, naukowego i technicznego firmom z branży kosmetycznej i higieny osobistej. Firma oferuje szereg usług, w tym wsparcie w zakresie zgodności z przepisami, ocenę bezpieczeństwa, testowanie produktów i uzasadnianie deklaracji marketingowych.

CosmetoSAFE Consulting posiada zespół ekspertów z doświadczeniem w toksykologii, chemii, mikrobiologii i kwestiach regulacyjnych. Zespół ściśle współpracuje z klientami, aby zapewnić, że ich produkty spełniają wymogi prawne i są bezpieczne do użytku konsumenckiego.

Usługi firmy mają na celu pomóc firmom poruszać się w złożonym krajobrazie regulacyjnym branży kosmetycznej, szczególnie w Unii Europejskiej. CosmetoSAFE Consulting oferuje również szkolenia i warsztaty, aby pomóc klientom być na bieżąco z najnowszymi zmianami regulacyjnymi i trendami w branży.

Ogólnie rzecz biorąc, CosmetoSAFE Consulting jest renomowaną firmą konsultingową, która koncentruje się na pomaganiu firmom kosmetycznym i higieny osobistej w spełnianiu wymogów regulacyjnych i zapewnianiu bezpieczeństwa ich produktów.

– Bardzo podoba nam się zwłaszcza ostatni akapit. A producentów, którzy chcą się dowiedzieć się czy Chat GPT ma rację zapraszamy do współpracy – mówią przedstawicielki firmy.

Przyklaskują także poradom Chata GPT, jak wybrać dobrego assessora:

Przed zatrudnieniem osoby oceniającej bezpieczeństwo kosmetyków należy poprosić o jej referencje, a także o doświadczenie z konkretnym rodzajem produktu. Ważna jest współpraca z wykwalifikowanym i doświadczonym specjalistą, aby upewnić się, że Twój produkt spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa i może być legalnie sprzedawany w Polsce i UE.

Jednak zastrzegają, że nie wszystkie podpowiedzi sztucznej inteligencji warto brać na serio. W rozmowie padły bowiem takie zdania:

W Polsce ocenę bezpieczeństwa kosmetyków reguluje Rozporządzenie Kosmetyczne zgodne z Rozporządzeniem Unii Europejskiej. Polskimi organami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo kosmetyków są Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL).

Produkty kosmetyczne sprzedawane w Polsce muszą być zarejestrowane w URPL przed wprowadzeniem ich do obrotu. Proces rejestracji obejmuje przedłożenie dokumentacji zawierającej informacje na temat składu produktu, procesu produkcyjnego, bezpieczeństwa dane i etykietowanie. URPL ocenia dokumentację w celu zapewnienia, że produkt jest bezpieczny dla zdrowia ludzkiego i zgodny z wymogami prawnymi.

Wszyscy w branży wiemy, że ostatni akapit to całkowita nieprawda – mówią safety assessorki.

Podsumowując rozmowę z Chatem GPT, deklarują, że przynajmniej na razie lepiej zdać się na prawdziwych ludzi, których wiedza pochodzi ze sprawdzonych źródeł i jest weryfikowana na bieżąco.

Dlatego na razie nie boimy się o swoją przyszłość w konkurencji ze sztuczną inteligencją – podsumowują przedstawicielki CosmetoSAFE Consulting.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
20.07.2026 23:17
Komisja Europejska publikuje wytyczne do PPWR – kluczowe interpretacje dla rynku opakowań kosmetycznych
(fot. Shutterstock)Shutterstock

10 czerwca 2026 r. w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowano polskojęzyczną wersję wytycznych Komisji Europejskiej dotyczących rozporządzenia (UE) nr 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych tzw. PPWR (ang. Packaging and Packaging Waste Regulation). Dokument wyjaśnia wątpliwości, które pojawiły się w branży opakowaniowej związanych ze stosowaniem nowych przepisów i stanowi źródło wskazówek dla przedsiębiorców przygotowujących się do wdrożenia wymagań PPWR.

Od 12 sierpnia 2026 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy rozporządzenia (UE) nr 2025/40, które obejmą także branżę kosmetyczną. W związku z nadchodzącymi zmianami Komisja Europejska opublikowała wytyczne mające na celu wsparcie przedsiębiorców i państw członkowskich we wdrażaniu przepisów PPWR.

Wytyczne Komisji Europejskiej – wsparcie we wdrażaniu PPWR

Wdrażanie nowych aktów prawnych zawsze związane jest z pojawieniem się wątpliwości co do interpretacji przepisów. W odpowiedzi na pojawiające się pytania, Komisja Europejska (KE) opracowała wytyczne dotyczące stosowania rozporządzenia PPWR, których celem jest zapewnienie jednolitej interpretacji i stosowania przepisów we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej (UE).

Celem rozporządzenia PPWR jest stworzenie bardziej zrównoważonego i konkurencyjnego sektora opakowań, a tym samym wzmocnienie rynku dzięki wspólnym oraz ujednoliconym regulacjom. Pierwszy pakiet wytycznych opublikowany został na wiosnę i obejmował on przede wszystkim wytyczne interpretacyjne, a także dokument FAQ, zawierający odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące stosowania nowych przepisów. Pierwsze wytyczne wskazywały również obszary wymagających doprecyzowania, co jest szczególnie ważne dla przedsiębiorstw przygotowujących się do wdrożenia nowych obowiązków.

Komisja Europejska doprecyzowuje PPWR

W czerwcu 2026 r., KE opublikowała polską wersję językową wytycznych do rozporządzenia (UE) nr 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Nowy pakiet koncentruje się przede wszystkim na wyjaśnieniu definicji oraz ról i obowiązków poszczególnych uczestników łańcucha opakowaniowego. Z perspektywy branży kosmetycznej szczególnie ważne są wyjaśnienia dotyczące statusu wytwórcy opakowania oraz podziału odpowiedzialności pomiędzy poszczególnymi podmiotami.

Mimo aktualizacji wytycznych, dokument nadal nie odpowiada na pytania, które obecnie najczęściej zgłaszają przedsiębiorcy przygotowujący się do stosowania rozporządzenia PPWR. W wytycznych wciąż brakuje praktycznych wskazówek dotyczących przygotowania dokumentacji technicznej, przeprowadzania oceny zgodności czy sporządzania deklaracji zgodności UE – dokumentów, które będą podstawą wykazania zgodności opakowań z wymaganiami rozporządzenia.

Jest to szczególnie istotne w aktualnej sytuacji, gdy na rynku coraz częściej pojawiają się oczekiwania dotyczące potwierdzania „pełnej zgodności z PPWR” jeszcze przed wejściem w życie obowiązków. Wiele wymagań rozporządzenia zacznie obowiązywać dopiero od 12 sierpnia 2026 r., a sposób ich praktycznej realizacji wciąż jest przedmiotem interpretacji. Niedoprecyzowanie zagadnień powoduje, że przedsiębiorcy pozostają w niepewności regulacyjnej i muszą podejmować decyzje bez jednoznacznych wytycznych organów.

Kto jest wytwórcą, a kto producentem opakowania?

Jednym z najważniejszych zagadnień poruszonych wytycznych KE jest rozróżnienie pomiędzy wytwórcą, a producentem opakowania. Mimo, iż w życiu te pojęcia są stosowane zamiennie, w rozporządzeniu PPWR odnoszą się one do dwóch różnych ról oraz odmiennych obowiązków.

Zgodnie z wytycznymi wytwórcą nie jest podmiot fizycznie produkujący opakowanie, lecz podmiot, który zleca jego wykonanie i decyduje o specyfikacji projektu. Wytwórca odpowiada za zapewnienie zgodności opakowania z wymaganiami PPWR, w szczególności w zakresie wymogów projektowych oraz oznakowania. Co ważne, dla danego opakowania występuje wyłącznie jeden wytwórca na terenie i UE.

Za producenta zaś uznawany jest podmiot gospodarczy – wytwórca, importer lub dystrybutor – udostępniający po raz pierwszy opakowanie lub produkt w opakowaniu na rynku państwa członkowskiego, który finalnie zgodnie z przewidywaniami stanie się odpadem. To właśnie na producencie spoczywają obowiązki, które wynikają z rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR), w tym także obowiązek finansowania systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi w danym państwie członkowskim.

Przepisy PPWR mają na celu stosowanie zasady „jeden producent dla każdej jednostki opakowania”, niezależnie od tego, czy jest to puste opakowania (np. transportowe lub usługowe), czy o opakowania zawierające produkt. Ważne jest ustalenie państwa członkowskiego, w którym opakowanie jest po raz pierwszy udostępniane na rynku i w którym planowo stanie się ono odpadem. W przypadku opakowań jednostkowych produktów będzie to najczęściej państwo, w którym następuje ich napełnienie.

Warto pamiętać, że wytwórca i producent nie zawsze są tym samym podmiotem gospodarczym. To, który z nich zostanie uznany za producenta w rozumieniu przepisów PPWR, zależy od poniższych czynników:

- rodzaju opakowania wprowadzanego do obrotu,

- państwa członkowskiego, w którym opakowanie jest po raz pierwszy udostępniane,

- sposobu dystrybucji produktu, czyli tego, czy trafia on bezpośrednio do użytkownika końcowego, czy jest przedmiotem dalszego obrotu.

PFAS w świetle PPWR – obowiązki przedsiębiorców

Jednym z najważniejszych, nowych obowiązków, które wynikają z wprowadzanych przez przepisy PPWR są ograniczenia dotyczące zawartości substancji per- i polifluoroalkilowych (PFAS) w opakowaniach przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Od 12 sierpnia 2026 r. na terenie UE nie dozwolone będzie wprowadzanie tego typu opakowań, jeżeli zawartość PFAS będzie przekraczać wartości określone w rozporządzeniu. Odpowiedzialność za zapewnienie zgodności z prawem spoczywać będzie na wytwórcy lub importerze, którzy powinni posiadać dokumentację techniczną potwierdzającą spełnienie wymagań.

Wyzwanie jakie pojawia się związane z wdrożeniem nowych przepisów to brak zharmonizowanej, unijnej metody oznaczania PFAS w opakowaniach. W związku z tym KE rekomenduje tymczasowe, trzystopniowe podejście do oceny zgodności. Według wytycznych, w pierwszej kolejności należy oznaczyć całkowitą zawartość fluoru. Jeżeli wynik ten nie przekroczy 50 mg/kg, opakowanie uznawane będzie za zgodne z wymaganiami PPWR. Dopiero w przypadku przekroczenia tej wartości konieczne jest przeprowadzenie bardziej szczegółowych analiz, pozwalających ustalić, czy źródłem fluoru są związki PFAS oraz czy zostały przekroczone obowiązujące limity.

Co ważne, rozporządzenie PPWR nie przewiduje okresu przejściowego, który umożliwiałaby dalszą sprzedaż zapasów opakowań niespełniających nowych wymagań. Oznacza to, że wszystkie opakowania przeznaczone do kontaktu z żywnością wprowadzane do obrotu od 12 sierpnia 2026 r. muszą spełniać wymagania dotyczące PFAS. Jednocześnie opakowania legalnie wprowadzone do obrotu przed tą datą, nadal mogą pozostawać na rynku i nie podlegają one obowiązkowi wycofania.

Komisja Europejska w dokumencie wyjaśnia również, kiedy opakowanie uznawane jest za „wprowadzone do obrotu”. W przypadku większości opakowań handlowych i zbiorczych moment ten następuje po napełnieniu opakowania produktem, ponieważ końcowe etapy produkcji, takie jak zamknięcie lub zgrzanie, mogą wpływać na jego zgodność z wymaganiami PPWR. Z kolei opakowania transportowe i usługowe są co do zasady wprowadzane do obrotu jako puste. Jeśli zaś mowa o produktach importowanych to za moment wprowadzenia do obrotu uznaje się natomiast dopuszczenie ich do obrotu po zakończeniu procedury celnej.

Wymagania dotyczące recyklowalności opakowań

Jednym z kluczowych wymogów przepisów PPWR jest obowiązek stosowania minimalnej zawartości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu w opakowaniach., jednak przewidywane są wyjątki od tej zasady. Dotyczą one przede wszystkim opakowań, które przeznaczone są do kontaktu z żywnością, jeżeli zastosowanie recyklatu mogłoby stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub nie spełniać wymagań rozporządzenia (WE) nr 1935/2004 dotyczącego materiałów do kontaktu z żywnością. Zwolnione są również elementy z tworzyw sztucznych stanowiące mniej niż 5% całkowitej masy opakowania.

Komisja wyjaśnia, że zwolnienia te mają stosowane są automatycznie – nie wymagają uzyskania dodatkowej zgody organów. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca może powołać się na nie bez uzasadnienia. Wytwórca musi udokumentować spełnienie warunków zwolnienia w dokumentacji technicznej, wykazując m.in., że dla danego rodzaju tworzywa nie istnieje dopuszczona przepisami UE technologia recyklingu lub nie jest ona dostępna na skalę przemysłową.

Jednocześnie zapowiedziana została ponowna ocena dostępności technologii recyklingu dla opakowań z tworzyw sztucznych innych niż PET. Do 1 stycznia 2028 r. ma zostać przeanalizowane, czy aktualne technologie pozwalają na spełnienie wymogów PPWR. Jeżeli okaże się, że dla niektórych rodzajów opakowań – zwłaszcza dla tych przeznaczonych do kontaktu z produktami wrażliwymi, takimi jak żywność – technologie wciąż nie będą odpowiednie, Komisja będzie mogła wprowadzić kolejne aktualizacje.

Minimalizacja opakowań

Przepisy PPWR wprowadzają również wymagania, które dotyczą ograniczenia nadmiernej ilości materiału opakowaniowego. Od 1 stycznia 2030 r. opakowania będą musiały być projektowane w taki sposób, aby ich masa i objętość były ograniczone do niezbędnego minimum. Oznacza to koniec tzw. „nadmiernego pakowania” – na rynku nie powinny pojawiać się w przyszłości opakowania zawierające zbędne elementy, takie jak podwójne ścianki, podwójne dna czy dodatkowe warstwy, których jedynym celem jest sprawienie wrażenia większego produktu.

Dodatkowe wymagania dotyczą opakowań zbiorczych, transportowych oraz wykorzystywanych w e-commerce. W ich przypadku od 2030 r. maksymalny udział pustej przestrzeni wewnątrz opakowania będzie wynosił 50%. Szczegółowa metodologia obliczania tego wskaźnika powinna zostać określona przez KE w akcie wykonawczym, który planowo ma zostać przyjęty do 12 lutego 2028 r.

 

Jeśli zaś mowa o opakowaniach handlowych to przepisy nie wskazują konkretnego dopuszczalnego poziomu pustej przestrzeni. Zamiast tego każdy projekt opakowania będzie oceniany indywidualnie pod kątem spełnienia wymagań dotyczących minimalizacji masy i objętości oraz zgodności z odpowiednimi normami. Za wykazanie zgodności z tymi wymaganiami będzie odpowiadał wytwórca, który będzie zobowiązany przygotować dokumentację techniczną, przeprowadzić ocenę zgodności oraz sporządzić deklarację zgodności UE.

Spójne i praktyczne podejście do oznakowania opakowań w całej UE

Organizacje reprezentujące producentów dóbr konsumpcyjnych zwróciły się do KE i państw członkowskich o wprowadzenie bardziej spójnego i praktycznego systemu oznakowania opakowań w całej UE. Ich zdaniem nowe oznakowanie powinno opierać się przede wszystkim na uniwersalnych piktogramach niewymagających tekstu, wykonanych w czerni i bieli lub w jednym kolorze dopasowanym do opakowania. Organizacje apelują także, aby oznakowanie cyfrowe mogło stanowić podstawową formę przekazywania części informacji.

W ocenie przedstawicieli branży liczba obowiązkowych oznaczeń umieszczanych na opakowaniach wciąż rośnie, a część z nich jest powielana, nakłada się na siebie lub różni się pomiędzy państwami członkowskimi. Prowadzi to nie tylko do dezorientacji konsumentów, lecz także utrudnia przedsiębiorcom stosowanie jednego projektu opakowania na całym rynku UE.

Konieczność przygotowywania wielu wersji etykiet nie tylko zwiększa koszty, ale także obniża efektywność procesów produkcyjnych oraz generuje dodatkowe odpady, co jest w sprzeczności z głównym celem rozporządzenia PPWR, jakim jest ograniczenie ilości materiałów opakowaniowych. Szacuje się, że obowiązek stosowania nowych oznaczeń wymagających dodatkowych tekstów i kolorów może zwiększyć koszty produkcji opakowań nawet o 30%. W opinii branży dóbr konsumpcyjnych, znacznie bardziej efektywnym rozwiązaniem byłoby wdrożenie jednolitego systemu piktogramów, które miałyby być wspierane kampaniami edukacyjnymi dla konsumentów. Jednocześnie apelują, aby wraz z wdrożeniem unijnych zasad państwa członkowskie zniosły krajowe wymagania dotyczące oznakowania, co ułatwiłoby przedsiębiorcom dostosowanie projektów opakowań do nowych przepisów.

Co czeka branżę kosmetyczną i opakowaniową najbliższej przyszłości

Opublikowane wytyczne stanowią wsparcie dla branży kosmetycznej oraz opakowaniowej przygotowujących się do wdrożenia PPWR i wyjaśniają część zagadnień interpretacyjnych. Nadal jednak nie odpowiadają na wiele praktycznych pytań dotyczących dokumentowania zgodności opakowań z wymaganiami rozporządzenia.

Można oczekiwać, że a KE będzie sukcesywnie publikować kolejne wytyczne oraz aktualizować dokument FAQ. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność bieżącego monitorowania sytuacji legislacyjnej i dostosowywania procesów, ponieważ to właśnie kolejne interpretacje będą w najbliższych miesiącach wyznaczały praktykę stosowania PPWR.

 

Autor: Aleksandra Kondrusik, AK Beauty Insights

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.07.2026 00:57
Shiseido bada ekstrakt z kolendry. Naukowcy odkryli, że może usuwać „komórki zombie” i wspierać produkcję kolagenu
Odkrycie właściwości kolendry jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną Sorbis

Naukowcy Shiseido odkryli, że ekstrakt z owoców kolendry siewnej może selektywnie eliminować starzejące się komórki skóry, nie naruszając komórek zdrowych. Odkrycie może wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju kosmetyków przeciwstarzeniowych.

Japoński koncern kosmetyczny Shiseido poinformował o wynikach badań nad ekstraktem z owoców kolendry siewnej, czyli Coriandrum sativum. Według firmy składnik wykazuje podwójne działanie: pomaga usuwać komórki senescentne, nazywane potocznie „komórkami zombie”, a jednocześnie sprzyja zwiększeniu liczby zdrowych komórek skóry. Wyniki badań opisał branżowy serwis Personal Care Insights.

Komórki senescentne to komórki, które przestały się dzielić i prawidłowo pełnić swoje funkcje, ale nadal pozostają aktywne metabolicznie. Mogą wydzielać czynniki określane jako SASP, w tym cytokiny, chemokiny, czynniki wzrostu i enzymy proteolityczne. Substancje te mogą nasilać stan zapalny oraz negatywnie oddziaływać na otaczające zdrowe komórki, przyspieszając procesy związane ze starzeniem się tkanek.

Ekstrakt działał selektywnie na starzejące się fibroblasty

W przeprowadzonych przez Shiseido eksperymentach ekstrakt z owoców kolendry dodano do hodowli fibroblastów skóry właściwej, które wcześniej poddano stresowi oksydacyjnemu w celu wywołania procesów starzenia komórkowego.

Badany składnik uruchamiał apoptozę, czyli zaprogramowaną śmierć komórki, w starzejących się fibroblastach. Takiego działania nie zaobserwowano natomiast w prawidłowych komórkach, które nie zostały poddane procesowi starzenia. Zdaniem badaczy wskazuje to, że ekstrakt może działać selektywnie na komórki senescentne.

image

Shiseido prognozuje rekordową stratę netto. Spółka obniża prognozy sprzedaży i tnie koszty

Kiedy składnik dodano do mieszaniny zawierającej zbliżoną liczbę zdrowych i starzejących się komórek, naukowcy odnotowali zmniejszenie udziału komórek senescentnych oraz wzrost liczby komórek prawidłowych. Obniżył się również poziom markerów starzenia komórkowego SA-β-Gal i p21.

Więcej zdrowych komórek, większa produkcja kolagenu

Zwiększenie liczby prawidłowo funkcjonujących fibroblastów przełożyło się w badaniach na wzrost produkcji kolagenu. Fibroblasty odpowiadają za wytwarzanie składników macierzy zewnątrzkomórkowej, które wpływają między innymi na strukturę, jędrność i elastyczność skóry.

Shiseido ocenia, że jednoczesne usuwanie komórek senescentnych i wspieranie populacji zdrowych fibroblastów może stać się podstawą nowego podejścia do pielęgnacji skóry starzejącej się. Firma chce wykorzystywać doświadczenia z medycyny regeneracyjnej do opracowywania kolejnych rozwiązań z zakresu healthy aging i kosmetologii komórkowej.

image

Antyaiging. Dlaczego po 40. roku życia przestaje działać ulubiona pielęgnacja? Hormony potrzebują ruchu

Odkrycie jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną skóry i włosów. Ekstrakt z kolendry był wcześniej analizowany pod kątem zwiększania liczby komórek tworzących mieszki włosowe. Już w 1997 roku firma opracowała ekstrakt wspierający namnażanie komórek macierzy włosa i zewnętrznej osłonki korzenia.

Senolityki nowym kierunkiem w kosmetykach anti-aging

Substancje, które mają selektywnie eliminować starzejące się komórki, określane są jako senolityki. Rozwiązania te są coraz częściej badane nie tylko w medycynie regeneracyjnej, lecz także przez producentów składników aktywnych i firmy kosmetyczne poszukujące nowych mechanizmów przeciwdziałania oznakom starzenia.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

Wyniki przedstawione przez Shiseido dotyczą jednak badań laboratoryjnych prowadzonych na hodowlach komórkowych. Nie oznaczają jeszcze, że ekstrakt zapewni takie samo działanie w gotowym kosmetyku stosowanym na ludzkiej skórze. Firma nie poinformowała również o terminie wprowadzenia na rynek produktu wykorzystującego opisywaną technologię.

Badania pokazują jednak, że rozwój segmentu anti-aging coraz wyraźniej przesuwa się od powierzchniowej poprawy wyglądu skóry w stronę rozwiązań oddziałujących na mechanizmy starzenia komórkowego. Dla producentów kosmetyków i surowców może to oznaczać rosnące znaczenie składników inspirowanych senolitykami, medycyną regeneracyjną oraz badaniami nad długowiecznością komórek.

Źródła: Personal Care Insights, Shiseido Company

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. lipiec 2026 06:13