StoryEditor
Producenci
24.05.2017 00:00

Drogeria Roku 2017 poznaj zwycięzców!

Podczas 10 Kongresu Rynku FMCG, który odbył się 23 maja br. w Warszawie, poznaliśmy wyniki konkursu Drogeria Roku 2017. Jury złożone z ekspertów wyłoniło 3 zwycięzców spośród 12 drogerii indywidualnych, które zakwalifikowały się do finału. Jurorzy wskazali także najlepsze sieci drogeryjne w jedenastu kategoriach. Wszystkim laureatom gratulujemy! 

Nagroda Drogeria Roku przyznawana jest od siedmiu lat dla indywidualnych sklepów kosmetycznych i od trzech lat również dla sieci drogeryjnych. Konkurs organizuje redakcja Wiadomości Kosmetycznych. Zwycięzców typuje jury złożone z profesjonalistów, praktyków rynku. 

W  jury tegorocznej edycji konkursu zasiedli: 

  1. dr Marek Borowiński, audytor, trener, specjalista ds. visual merchandisingu
  2. Katarzyna Gidlewska, client director, Nielsen Polska
  3. Sylwia Grądziel-Brzezińska, dyrektor ds. sprzedaży, Oceanic
  4. Andrzej Kozłowski, prezes zarządu, Verona Products Professional
  5. Marzena Madeła-Urbanek, kierownik marketingu i sprzedaży, Pollena-Ewa
  6. Anna Mrowińska, wiceprezes zarządu, Basel Olten Pharm
  7. Marek Kaczmarek, audytor, trener, właściciel MK Evolution
  8. Joanna Kowalczuk, kierownik działu marketingu, Ziaja
  9. Filip Mielczarek, dyrektor sprzedaży na Polskę i Kraje Bałtyckie, Nivea Polska
  10. Artur Narodowski, dyrektor handlowy ds. operacyjnych, Sarantis Polska
  11. Paweł Pietruszka, dyrektor sprzedaży, Torf Corporation
  12. Edyta Pietrzak, dyrektor sprzedaży, Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris
  13. Sebastian Siodłak, dyrektor sprzedaży, Dział Produktów Szerokiej Dystrybucji L’Oréal Polska
  14. Piotr Sokół, dyrektor kanału kosmetycznego, Procter & Gamble
  15. Jarosław Topolski, prezes zarządu, Elfa Pharm
  16. Małgorzata Włodarczyk, pełnomocnik zarządu ds. rozwoju, Delia Cosmetics
  17. Adam Wypych, dyrektor komercyjny, Orkla Care
  18. Robert Zeszutek, dyrektor sprzedaży, Pierre René

O nagrodę Drogeria Roku 2017 ubiegało się 12 sklepów kosmetycznych w trzech kategoriach zależnych od powierzchni placówek. W każdej kategorii jury wskazało jednego zwycięzcę. Sieci drogeryjne zostały nagrodzone w 11 kategoriach. Oto tegoroczni zwycięzcy i finaliści:

DROGERIA ROKU 2017: NAGRODZONE SIECI DROGERYJNE

Najbardziej innowacyjny koncept handlowy: KONTIGO

Za powiew świeżości, kreatywności i nowoczesności w zakresie wizualizacji oferty, obsługi klienta i komunikacji

Najciekawszy koncept franczyzowy: DROGERIE JAWA

Za najefektywniejszą integrację w ramach sieci franczyzowej

Najlepsza sieć lokalna: DROGERIE NOEL

Za konsekwentny biznes prowadzony od lat, a zarazem świetne dostosowanie się do zmian rynkowych

Najefektywniejsza współpraca z dostawcami: ROSSMANN

Za najlepsze planowanie, jasną strategię i wykorzystywanie potencjału dostawców w prowadzeniu biznesu

Najlepsza komunikacja z konsumentami: SUPER-PHARM

Za najlepsze wykorzystanie wszystkich mediów i form komunikacji z klientem oraz konsekwentną pracę nad personalizacją oferty

Najciekawsza strategia asortymentowa: HEBE

Za szereg produktów specjalistycznych, kategorie profesjonalne i stałe poszukiwanie nowości

Najszybsze podążanie za trendami: HEBE

Za portfolio produktów dające konsumentowi poczucie bycia na bieżąco z tym, co dzieje się na rynku kosmetycznym

Najbardziej atrakcyjna wizualizacja: HEBE

Za swój własny, bardzo kobiecy styl i wygląd przemyślany w najdrobniejszym szczególe

Najlepsze połączenie sprzedaży i usług: DOUGLAS

Za szereg usług okołokosmetyczych pozwalających łączyć przyjemność zakupów z dodatkowymi, wyjątkowymi profitami

Najlepsze połączenie świata farmacji i beauty: SUPER-PHARM

Za konsekwentne budowanie efektywnego biznesu opartego na aptece i drogerii, znajdowanie synergii pomiędzy oboma biznesami, wzrost na rynku mimo przeciwności uwarunkowań prawnych

Najwyższa rzetelność biznesowa: ROSSMANN

Za budowanie relacji z kontrahentami opartej o zasady uczciwości, szacunku i wspólnego biznesu oraz wieloletnie zaufanie w kwestii płatności

DROGERIA ROKU 2017: NAGRODZONE SKLEPY INDYWIDUALNE 

Drogeria małego formatu (50-100 mkw.)

SEKRET URODY, ul. Tarasowa 1, 20-819 Lublin

DROGERIA JAWA, 3 Maja 8, 18-230 Ciechanowiec

DROGERIA JASMIN, Os. 700-lecia 9, 34-300 Żywiec

SEKRET URODY, ul. Lubelska 5, 21-100 Lubartów ZWYCIĘZCA

Drogeria średniego formatu (100-200 mkw.)

DROGERIA JASMIN, ul. Nektarowa 1, 64-020 Mosina

DROGERIA JASMIN, ul. Wigury 6, 29-100 Włoszczowa

DROGERIA SEKRET URODY, ul. Krakowska 20, 35-111 Rzeszów ZWYCIĘZCA

DP DROGERIE POLSKIE, ul. 3 Maja 11, 40-096 Katowice

Drogeria największego formatu (powyżej 200 mkw.)

DROGERIA JASMIN, ul. Żeromskiego 1, 82-300 Elbląg

DP DROGERIE POLSKIE, ul. Wyszogrodzka 127, 09-410 Płock

DROGERIA JAWA, ul. Kolejowa 1B, 09-100 Płońsk

DROGERIA LABOO, ul. Piłsudskiego 74, 08-100 Siedlce ZWYCIĘZCA

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.03.2026 14:14
Veronique Gabai i Kelly Rutherford wprowadzają na rynek perfumy Rose Première
veroniquegabai i kellyrutherford

W świecie luksusowej perfumerii, gdzie coraz częściej liczy się szybkość rotacji nowości, marka Veronique Gabai stawia na głęboki storytelling i wieloletnie relacje. Najnowsza premiera – zapach Rose Première, stworzony we współpracy z aktorką i ikoną stylu Kelly Rutherford – to nie tylko nowy produkt w portfolio, ale strategiczny ruch w stronę umocnienia pozycji marki w segmencie perfumerii niszowej.

Projekt ten jest efektem 15-letniej przyjaźni obydwu kobiet i stanowi hołd dla południowej Francji, która jest dla nich niewyczerpanym źródłem inspiracji estetycznej i zapachowej.

Klasyczna róża majowa – w centrum kompozycji 

Kluczem do pozycjonowania perfum Rose Première jako produktu premium jest wykorzystanie Rose de Mai (róży majowej) zbieranej w Grasse. Ta odmiana róży jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych składników w palecie perfumiarza, dostępnym w ograniczonej ilości ze względu na krótki okres kwitnienia. Wykorzystanie dziedzictwa Grasse wpisuje się w rosnący trend „provenance matters” – konsumenci dóbr luksusowych w 2026 roku wymagają dowodów na autentyczność i wysoką jakość surowców.

image

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Warto w tym momencie podkreślić, że róża majowa (Rosa centifolia) z Grasse to absolutny fundament i „serce” zapachu Chanel No. 5. Bez niej ta kompozycja straciłaby swoją charakterystyczną, miodowo-kwiatową głębię, która od ponad stu lat definiuje pojęcie luksusu. Ten konkretny składnik od ponad 100 lat jest niezwykle istotny dla domu mody Chanel. Dlaczego?

Chanel nie kupuje róży majowej od przypadkowych dostawców – marka posiada wieloletnią, ekskluzywną umowę z rodziną Mul z Pégomas (niedaleko Grasse). To właśnie tam, na chronionych polach, rośnie specyficzna odmiana róży, która trafia wyłącznie do flakonów Chanel. Dzięki temu zapach zachowuje tę samą, unikalną jakość od 1921 roku.

Róża majowa kwitnie tylko raz w roku – przez około trzy tygodnie, w maju. Zbiory są niezwykle wymagające: każdy kwiat musi zostać zerwany ręcznie tuż po świcie, zanim słońce stanie się zbyt intensywne i spowoduje odparowanie najcenniejszych cząsteczek zapachowych. Aby uzyskać 1 kg absolutu z róży majowej, potrzeba aż kilkuset kilogramów płatków.

W piramidzie olfaktorycznej Chanel No. 5 róża majowa stanowi nutę serca. Występuje w duecie z jaśminem z Grasse (równie cennym składnikiem). To połączenie nadaje perfumom ich kremowy, bogaty charakter. Rewolucja polegała na tym, że Ernest Beaux (kreator zapachu) zmieszał te drogocenne kwiaty z ogromną dawką syntetycznych aldehydów, które „uniosły” zapach i nadały mu mroźną, niemal krystaliczną świeżość.

Warto też dodać, że Chanel traktuje swoje pola w Grasse niemal jak rezerwat strategiczny. W ostatnich latach firma wykupiła dodatkowe hektary ziemi, aby uchronić uprawy przed ekspansją deweloperską i zmianami klimatycznymi, zapewniając ciągłość produkcji swojego flagowego zapachu dla przyszłych pokoleń. W tym roku premierę miała zresztą “unowocześniona” technologicznie wersja kultowej “Piątki” Chanel – przystosowana do uzupełniania zawartości jako refill.

Kelly Rutherford – naturalną ambasadorką quiet luxury, elegancji i klasyki

Współpraca z Kelly Rutherford to podręcznikowy przykład dopasowania ambasadora do DNA marki. Aktorka, znana z ról emanujących klasą i wyrafinowaniem, stała się w ostatnich latach twarzą nurtu quiet luxury w mediach społecznościowych – jej konto na Instagramie przyciągnęło 2,6 mln obserwatorów.

Dodatkowo – w przeciwieństwie do krótkoterminowych współprac marek kosmetycznych z influencerami – 15-letnia relacja Gabai i Rutherford buduje narrację opartą na zaufaniu, co bezpośrednio przekłada się na lojalność klientów segmentu prestige i luxury. Estetyka „old money” i francuskiego szyku, którą uosabia Rutherford, idealnie rezonuje z grupą docelową marki Veronique Gabai. Premiera ta potwierdza też, że róża przeżywa swój wielki renesans w perfumerii niszowej – ale w nowoczesnym, lżejszym wydaniu.

Nowy model współpracy

Premiera „Rose Première” pokazuje, że przyszłość marketingu luksusowych zapachów leży w:

  • Długofalowych partnerstwach: odchodzenie od jednorazowych kampanii na rzecz wspólnego tworzenia (co-creation).
  • Edukacji surowcowej: podkreślanie rzadkości i pochodzenia składników (jak róża z Grasse) jako głównego argumentu sprzedażowego.
  • Narracji emocjonalnej: sprzedaż „historii przyjaźni” zamiast „produktu w butelce”, co pozwala na utrzymanie wysokiej ceny przy zrozumieniu i zaufaniu ze strony klienta. 
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
24.03.2026 13:35
Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów
ai

Globalny rynek kosmetyczny przygotowuje się na jedną z największych transakcji w historii. Amerykański gigant Estée Lauder Companies oraz hiszpańska grupa luksusowa Puig potwierdziły w poniedziałek, że prowadzą rozmowy dotyczące potencjalnego połączenia sił. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, powstanie luksusowe imperium o wartości rynkowej szacowanej na 40 mld dolarów, skupiające pod jednym dachem takie marki jak Tom Ford, Clinique, Rabanne oraz Charlotte Tilbury.

Negocjacje między koncernem z Nowego Jorku a barcelońskim gigantem odbywają się w momencie wzmożonej aktywności fuzji i przejęć w sektorze kosmetycznym, będącej odpowiedzią na spowalniający popyt na perfumy oraz rosnącą dominację grupy L’Oréal.

Strategiczny cel: stworzenie przeciwwagi dla L’Oréal

Głównym motorem napędowym rozmów jest chęć zbudowania podmiotu, który mógłby skuteczniej rywalizować z globalnym liderem – grupą L’Oréal. Połączenie portfeli obu firm stworzyłoby bezprecedensową potęgę, szczególnie w segmencie zapachów premium i luksusowej pielęgnacji.

Przypomnijmy, że rynek konsoliduje się w szybkim tempie – w październiku ubiegłego roku właściciel Gucci, grupa Kering, sfinalizował sprzedaż swojego biznesu beauty (w tym marki Creed) koncernowi L’Oréal za 4,7 mld dolarów. Fuzja Estée Lauder i Puig byłaby bezpośrednią odpowiedzią na to wzmocnienie europejskiego rywala.

Portfel marek: od masstige po super luksus 

Połączony podmiot dysponowałby jednym z najsilniejszych portfolio marek na świecie:

  • Estée Lauder: wnosi do sojuszu takie potęgi jak Clinique, La Mer oraz markę Tom Ford (nabytą w 2022 roku za 2,8 mld dolarów).
  • Puig: zasila grupę ikonami perfumiarstwa (Rabanne, Carolina Herrera, Jean Paul Gaultier), markami niszowymi (Byredo) oraz globalnym fenomenem makijażowym – Charlotte Tilbury.

Trudny moment dla Estée Lauder, hossa dla Puig

Moment negocjacji jest kluczowy dla obu stron z różnych powodów. Estée Lauder, której kapitalizacja rynkowa wynosi obecnie ok. 31 mld dolarów, zmaga się z wyzwaniami operacyjnymi i słabnącą konsumpcją w USA. Akcje spółki spadły o ponad 7 proc. bezpośrednio po ogłoszeniu informacji o rozmowach, co odzwierciedla niepewność inwestorów co do warunków finansowania transakcji (rozważana jest kombinacja gotówki i akcji).

image

L‘Oréal 2026: ucieczka od masowości w stronę luksusu i beauty tech

Z kolei Puig znajduje się w fazie dynamicznego wzrostu. Po udanym debiucie giełdowym w 2024 roku (największe IPO w Hiszpanii od dekady), grupa zaraportowała w zeszłym miesiącu 12-procentowy wzrost zysku netto za rok 2025. Fuzja pozwoliłaby hiszpańskiej firmie na błyskawiczne przeskalowanie obecności na rynku amerykańskim, wykorzystując potężną infrastrukturę dystrybucyjną Estée Lauder.

Konsolidacja na rynku perfum w obliczu spowolnienia

Analitycy wskazują, że globalny rynek zapachów, który przez lata po pandemii notował dwucyfrowe wzrosty, zaczyna wyhamowywać. Połączenie sił pozwoliłoby obu firmom na optymalizację łańcucha dostaw, wspólne inwestycje w R&D oraz lepszą pozycję negocjacyjną z największymi sieciami handlowymi, takimi jak Sephora czy Douglas.

Obecnie obie firmy podkreślają, że nie osiągnięto jeszcze ostatecznego porozumienia. Puig zaznaczył w oficjalnym komunikacie, że "nie ma pewności co do realizacji transakcji ani jej ostatecznych warunków". Potencjalna fuzja to sygnał, że branża luksusowa szuka ucieczki w skalę przed niestabilnością rynkową. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. marzec 2026 15:05