StoryEditor
Rynek i trendy
04.03.2021 00:00

Edyta Kresińska, drogerie Jawa: Jesteśmy zainteresowani każdą dobrą nowością

Pielęgnacja biała to jedna z tych kategorii, które dobrze poradziły sobie w czasie pandemii – uważa Edyta Kresińska, doradca zarządu ds. marketingu w spółce Jawa. Kobiety sięgnęły nawet po produkty specjalistyczne, profesjonalne, nieco droższe. – Jesteśmy zainteresowani każdą dobrą nowością – podkreśla Edyta Kresińska.

Jak kategoria produktów do pielęgnacji twarzy poradziła sobie w pandemii?

Pielęgnacja biała to jedna z tych kategorii, które dobrze poradziły sobie w czasie pandemii. Szczególnym powodzeniem cieszyły się kremy i maski – bogate konsystencje, serum, wszelkie bustery. Królują maski w płacie. Tu możemy pochwalić się wzrostami LFL odpowiednio 3,6 proc. i 12 proc. Wzrost całej kategorii spowodowany jest tym, że więcej czasu spędzamy w domach i możemy częściej niż zwykle stosować pielęgnację, nawet tę bardziej zaawansowaną. Duży wpływ na wzrosty miało zamknięcie salonów kosmetycznych. Klientki odważyły się na realizację takich zabiegów jak mikrodermabrazja czy peelingi chemiczne. Co za tym idzie dynamikę wzrostu osiągnęły produkty z linii akcesorium - rollery do masażu i mikrodermabrazji, szczoteczki soniczne.

Jakie jeszcze zauważacie Państwo zmiany w nawykach, zwyczajach zakupowych?

Klientki coraz chętniej sięgają po produkty profesjonalne, droższe. Są skłonne inwestować znacznie większe kwoty w pielęgnację swojej urody.  Dużym zainteresowaniem cieszy się pielęgnacja specjalistyczna - kosmetyki z kwasem hialuronowym, witaminą C, produkty naprawcze, oleje naturalne, kremy i maski nawilżające.

Czy kosmetyki naturalne rzeczywiście mają coraz większy udział w sprzedaży?

Zdecydowanie królują kosmetyki naturalne, eko z certyfikacją i te zawierające CBD. Klientki zwracają też uwagę na opakowania i wymienne słoiczki kosmetyków. Nurt eko jest coraz ważniejszy w każdym aspekcie produkcji kosmetyku.

Jakie nowości w tej kategorii drogerie Jawa planują wprowadzać w tym roku? Jakiego rodzaju produktami jesteście zainteresowani, znanych czy również początkujących marek?  

Jesteśmy zainteresowani każdą dobrą nowością. Niezależnie od tego, czy jest z kategorii eko czy też nie. Ważny jest dla nas dobrze skomponowany produkt w optymalnej cenie na półce. Zapraszamy do nas marki początkujące z innowacjami w tej kategorii. Nasi stali dostawcy wiedzą, że ich produktom przyglądamy się z uwagą od strony formulacji, opakowania i ceny.

Drogerie Jawa to polska sieć drogeryjna, której organizatorem i dostawcą jest warszawska firma Komplex-Torus. Spółka Jawa prowadzi 64 własne sklepy.

O kategorii pielęgnacji twarzy więcej informacji w ramach cyklu Akademia "Wiadomości Kosmetycznych" już w najbliższym wydaniu pisma.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
09.02.2026 13:06
Boom nostalgii lat 90.: które marki mogą na nim realnie zyskać i dlaczego
Lata 90 wracają z pełną siłą — co to oznacza dla branży beauty?DALL-E

Boom nostalgii na lata 90. stał się jednym z wyraźnych trendów konsumenckich w latach 2024–2026. Według danych NielsenIQ globalne wydatki na produkty inspirowane estetyką i markami lat 90. rosły w tempie dwucyfrowym w wybranych kategoriach FMCG, mody i beauty, a konsumenci z pokoleń Millennials i Gen Z wskazywali „nostalgię” jako jeden z trzech kluczowych czynników wpływających na decyzje zakupowe. W Europie Środkowo-Wschodniej trend ten jest szczególnie widoczny w kategoriach o niskiej barierze cenowej, gdzie powrót znanych marek redukuje ryzyko zakupowe.

Jednym z głównych beneficjentów boomu są marki kosmetyczne z silnym dziedzictwem z lat 90., takie jak Maybelline czy L’Oréal Paris. Obie marki funkcjonowały w masowej świadomości konsumentów już w okresie transformacji rynkowej w Polsce i Europie. Z danych L’Oréal Group wynika, że w latach 2023–2025 sprzedaż produktów make-up w liniach klasycznych rosła szybciej niż innowacyjne submarki premium, a segment „heritage brands” generował stabilne, jednocyfrowe wzrosty nawet w okresach spowolnienia konsumpcji.

Na nostalgii korzystają także marki zapachowe, które wracają do archiwalnych kompozycji i identyfikacji wizualnych. Przykładem są Calvin Klein oraz Tommy Hilfiger, których kultowe zapachy z lat 90. regularnie pojawiają się w rankingach sprzedaży sieci perfumeryjnych. Według danych Circana (dawniej IRI) w 2025 r. sprzedaż zapachów „classic re-launch” w Europie Zachodniej była średnio o 18–22 proc. wyższa niż premier nowych marek w tym samym segmencie cenowym.

W Polsce szczególnie wyraźnie widać potencjał marek lokalnych, takich jak Miraculum, właściciel brandów pamiętanych z lat 90. Dane finansowe spółki pokazują, że w 2025 r. jej przychody wzrosły o 12,7 proc. rok do roku, przy czym największą dynamikę notowały linie odwołujące się do tradycyjnych receptur i klasycznego pozycjonowania. Nostalgia w tym przypadku działa jako substytut zaufania do marki w czasach presji inflacyjnej.

Boom nostalgii nie ogranicza się wyłącznie do kosmetyków. W modzie i obuwiu korzystają na nim globalne marki sportowe, takie jak Nike i Adidas, które systematycznie recyklingują w formie reedycji modele z lat 90. Według raportu McKinsey & Company klasyczne linie sneakersów odpowiadały w 2024 r. za ponad 40 proc. sprzedaży obuwia lifestyle w segmencie masowym, a ich marżowość była wyższa niż w przypadku nowych, eksperymentalnych projektów.

Kluczowym powodem, dla którego to właśnie te marki zyskują, jest skala rozpoznawalności i dostępność cenowa. Badania GfK pokazują, że konsumenci deklarują większą skłonność do zakupu produktów „znanych z młodości” w przedziale cenowym do 50–70 zł, co szczególnie sprzyja markom masowym. Nostalgia działa tu nie jako trend estetyczny, lecz jako mechanizm ograniczający niepewność zakupową w warunkach spowolnienia gospodarczego.

W perspektywie lat 2026–2027 analitycy spodziewają się dalszej monetyzacji nostalgii, ale głównie przez marki, które potrafią połączyć archiwalne DNA z aktualnymi wymogami regulacyjnymi i jakościowymi. Dane Bain & Company wskazują, że konsumenci coraz częściej oczekują, by „produkty z przeszłości” spełniały współczesne standardy bezpieczeństwa, składu i zrównoważonego rozwoju. To oznacza, że największymi beneficjentami boomu lat 90. pozostaną marki z kapitałem historycznym i zapleczem operacyjnym, a nie nowe projekty jedynie stylizowane na retro.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
09.02.2026 10:17
Paulina Gadowska, Ipsos Poland: Różne odcienie urody [ROCZNIK WK 2025/26]
Pogłębiające się zróżnicowanie etniczne dodatkowo wzmacnia trend rosnącej potrzeby indywidualizacji produktów kosmetycznychshutterstock

Zgodnie z raportem Ipsos Global Trends 2025 większa różnorodność etniczna to jedna z globalnych makro-sił, wpływających obecnie na nasz świat. Globalne trendy są widoczne również na naszym lokalnym polskim rynku – pisze w analizie, przygotowanej dla Rocznika Wiadomości Kosmetycznych, Paulina Gadowska – market strategy & understanding
senior research manager, Ipsos Poland.

Zmiany w Polsce

Polska z roku na rok staje się coraz bardziej atrakcyjnym krajem do życia. Rośnie liczba cudzoziemców pracujących w Polsce, jak i zagranicznych turystów odwiedzających nasz kraj. Dodatkowo, biorąc pod uwagę starzejące się polskie społeczeństwo, przyjmowanie imigrantów jest wymieniane jako potencjalna szansa na ochronę naszego systemu emerytalnego przed upadkiem. Obecnie Polska niezmiennie pozostaje krajem w większości zamieszkanym przez osoby o jasnym kolorze skóry, jednak zróżnicowanie etniczne i kulturowe widzimy coraz częściej także na polskich ulicach. 

Czy polskie firmy kosmetyczne są przygotowane na zmieniające się potrzeby konsumentek, jakie mogą nastąpić w ciągu najbliższych kilku lat w Polsce?

image

Magdalena Piwkowska, Ipsos Poland: Zmiana wyglądu jako motor zmian branży beauty [ROCZNIK WK 2025/26]

Indywidualizacja i zróżnicowanie

Zgodnie z raportem Ipsos Global Trends 2025, w obliczu zmieniającego się, niepewnego świata, skupiamy się na tym, nad czym mamy kontrolę, czyli na sobie. Skupiamy się na działaniach skierowanych na zaspokojenie naszych coraz bardziej zindywidualizowanych potrzeb.

Na rynku beauty ten trend przejawia się przede wszystkiem przez zwiększone zapotrzebowanie na coraz bardziej zindywidualizowane produkty kosmetyczne. Możemy go zaobserwować choćby na przykładzie nieustannie poszerzającej się półki z produktami do pielęgnacji włosów (możemy zapomnieć o jednym, uniwersalnym kremie do twarzy czy szamponie do włosów).

image

Magdalena Pająk, Ipsos Poland: K-beauty, czyli co nas czeka na koreańskiej półce?

Pogłębiające się zróżnicowanie etniczne dodatkowo wzmacnia trend rosnącej potrzeby indywidualizacji produktów kosmetycznych. Specyficzne potrzeby konsumenta o bardziej zróżnicowanej karnacji, np. zdecydowanie poszerzona paleta kolorystyczna kosmetyków do makijażu (podkłady, cienie, szminki, etc), ale również możliwość zakupu  specyficznych produktów (np. kosmetyków ochronnych dla osób o bardzo jasnej karnacji) czy produktów zawierających popularne lokalne składniki (np. kurkuma), a także konkretne, popularne lokalne marki (np. indyjskie marki Forrest Essentials czy Juicy Chemistry) – na ten moment pozostają raczej niezaspokojone na polskim rynku.  

Inspiracje dla branży kosmetycznej:

  • Rozszerzanie palety kolorystycznej kosmetyków do makijażu
  • Reprezentacja w reklamach osób o różnym pochodzeniu etnicznym i kulturowym; szerokie spojrzenie na rozszerzającą się różnorodność etniczną polskiego społeczeństwa

Mała dostępność kosmetyków – szansą dla firm

Czy rynek beauty w Polsce jest przygotowany na ten trend? Obecnie w stacjonarnych drogeriach w Polsce ciężko znaleźć podstawowe kosmetyki do makijażu dla osób o ciemniejszych odcieniach skóry (np. podkłady czy korektory). Producenci (zarówno globalne, jak i polskie marki) nawet jeżeli mają w swojej ofercie takie produkty, są one często dostępne jedynie w sklepie internetowym. Takie rozwiązanie mocno ogranicza możliwości testowania i wyboru odpowiednio dopasowanego kolorystycznie produktu. 

Ograniczona dostępność produktowa może wynikać jeszcze ze zbyt małego zapotrzebowania na takie produkty, jednak stanowi również potencjalną szansę dla firm na zdobycie nowych klientów.

Całość analizy Ipsos Polska o zmianach w branży beauty została opublikowana w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. luty 2026 14:08