StoryEditor
Producenci
24.02.2021 00:00

Estée Lauder Companies przejmie Deciem, producenta kosmetyków The Ordinary

Nowojorski koncern kosmetyczny ELC ogłosił plany zwiększenia swoich inwestycji w kanadyjską firmę zajmującą się pielęgnacją skóry z 29 proc. do 76 proc. W ciągu najbliższych trzech lat przejmie pełną kontrolę nad Deciem, producentem kosmetyków The Ordinary. To jedna z największych transakcji koncernów kosmetycznych w ostatnim czasie - warta 1 mld dolarów.

Założona w 2013 roku przez Brandona Truaxe'a, firma Deciem po raz pierwszy podpisała umowę inwestycyjną z ELC w 2017 roku, ale nowe warunki przewidują wycenę kanadyjskiego przedsiębiorstwa na 2,2 mld dol., ponieważ ELC zapłaci 1 mld dol. za zwiększenie udziałów.

- W ciągu ostatnich czterech lat zbudowaliśmy naprawdę wyjątkową, długoterminową współpracę z niesamowitym zespołem Deciem i nie możemy się doczekać tego, co przyniesie przyszłość - powiedział Fabrizio Freda, prezes i dyrektor generalny ELC.

Znany ze swoich niedrogich kosmetyków The Ordinary, Deciem zwiększył sprzedaż do 460 milionów dolarów, odzwierciedlając szersze zapotrzebowanie branży na produkty do pielęgnacji skóry, ponieważ konsumenci coraz częściej eksperymentują ze składnikami takimi jak AHA i niacynamid.

Firma rozszerzyła również swoje partnerstwa detaliczne i była jedną z pierwszych marek, które przekwalifikowały swój własny zespół detaliczny w wirtualnych konsultantów.

- Deciem to wyjątkowa firma. Nicola Kilner [CEO i współzałożycielka Deciem] i jej zespół stworzyli i kultywowali autentyczne marki z wysoce skutecznymi, niezbędnymi produktami przy użyciu pionowo zintegrowanego modelu, a także opracowali wyjątkowo przejrzysty i angażujący styl komunikacji - powiedział Fabrizio Freda. - Wyjątkowe produkty firmy, pożądane innowacje oraz cyfrowe i ukierunkowane przede wszystkim na konsumenta podejście do sukcesu odegrały kluczową rolę w jej sukcesie.

W 2018 roku Nicola Kilner została dyrektor generalną Deciem po tym, jak sędzia nakazał usunięcie Truaxe’a z firmy w następstwie serii coraz bardziej niepokojących postów w mediach społecznościowych, takich jak nagle nakazanie zamknięcia wszystkich sklepów Deciem. Współzałożyciel zmarł śmiercią samobójczą w styczniu 2019 roku, o czym pisaliśmy tutaj.

- Brandon marzył o ELC jako wiecznym domu dla Deciem i jesteśmy naprawdę zaszczyceni, mogąc zrealizować jego wizję dzisiaj. Nasz zespół i ja będziemy nadal rozwijać dzieło Brandona i dziękujemy ELC za ich nieustające zaangażowanie w naszą wizję i przyszłość  – powiedziała Nicola Kilner.

Przeczytaj też: Deciem przyspiesza wejście na rynek francuski

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.03.2026 12:20
Bloomberg: Pat McGrath Labs z finansowaniem i zmianą kontroli właścicielskiej
Sklep Pat McGrath w Szanghaju.Robert Way

Marka kosmetyczna Pat McGrath Labs, założona przez wizażystkę Pat McGrath, znaną m.in. z pracy przy wizerunku Taylor Swift, zawarła porozumienie w sądzie upadłościowym, które umożliwia jej wyjście z restrukturyzacji zadłużenia. Warunkiem umowy jest jednak oddanie kontroli nad spółką. Na mocy uzgodnień McGrath przekaże 65 proc. udziałów zwykłych funduszowi GDA Luma Capital Management, tracąc większościowy wpływ na firmę.

Z przeanalizowanych przez Bloomberga dokumentów złożonych w sądzie upadłościowym na Florydzie wynika, że GDA Luma obejmie 65 proc. common equity w Pat McGrath Labs, a dodatkowo otrzyma nowe udziały uprzywilejowane w zamian za umorzenie długu, którego wcześniej udzielił spółce. Zadłużenie to wynikało z pożyczki zaciągniętej w kwietniu 2025 r. Porozumienie obejmuje również nowy pakiet finansowania o łącznej wartości 30 mln dolarów.

Pakiet ten został zatwierdzony przez sąd w Miami i obejmuje 10 mln dolarów finansowania typu debtor-in-possession (DIP), które umożliwia spółce dalsze funkcjonowanie w trakcie postępowania, oraz dodatkowe 20 mln dolarów kapitału obrotowego po wyjściu z restrukturyzacji. Oznacza to, że łączne nowe środki dostępne dla marki w procesie naprawczym i po jego zakończeniu wyniosą 30 mln dolarów.

image

Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny

Spółka złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami w trybie Chapter 11 w dniu 22 stycznia w Sądzie Okręgowym dla Południowego Dystryktu Florydy. Procedura Chapter 11 pozwala przedsiębiorstwom kontynuować działalność operacyjną przy jednoczesnym nadzorze sądu nad restrukturyzacją zobowiązań. Wniosek pojawił się kilka tygodni po doniesieniach o planowanej przez zabezpieczonego wierzyciela aukcji aktywów firmy, która ostatecznie została odwołana.

Sytuacja finansowa marki kontrastuje z jej wcześniejszą wyceną. W 2018 r. fundusz Eurazeo Brands zainwestował w Pat McGrath Labs 60 mln dolarów, wyceniając firmę na ponad 1 mld dolarów. Oznaczało to wówczas status tzw. jednorożca w branży beauty. Według źródeł branżowych sprzedaż marki w ubiegłym roku wynosiła około 50 mln dolarów. W porównaniu z wyceną przekraczającą 1 mld dolarów sprzed kilku lat oraz obecnym pakietem finansowania na poziomie 30 mln dolarów, dane te pokazują znaczącą zmianę skali działalności i struktury kapitałowej spółki. Restrukturyzacja oznacza nie tylko redukcję zadłużenia, ale również trwałą zmianę układu właścicielskiego i kontroli nad marką.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
03.03.2026 20:52
Gisele Bündchen globalną twarzą Garnier. Zwrot marki w stronę „High-Tech Nature”
Garnier mat.pras.

W marcu 2026 roku branża kosmetyczna odnotowała jeden z najsilniejszych transferów ambasadorskich ostatnich lat. Garnier, marka z 120-letnim dziedzictwem należąca do portfela L’Oréal, ogłosiła Gisele Bündchen swoją pierwszą globalną ambasadorką. To nie tylko zmiana wizerunkowa, ale precyzyjnie zaplanowany ruch biznesowy, mający na celu redefinicję segmentu mass-market w kierunku profesjonalnej skuteczności i holistycznego dobrostanu.

Filar strategii: demokratyzacja jakości salonowej

Mianowanie Bündchen zbiega się z promocją nowej wizji marki – High-Tech Nature. Z punktu widzenia B2B, Garnier rzuca wyzwanie markom profesjonalnym, pozycjonując swoje produkty (m.in. nową linię Fructis Diamond Sleek) jako zaawansowane technologicznie rozwiązania, które zapewniają efekty "jak z salonu" w domowym zaciszu i przystępnej cenie.

Marc Baland, globalny prezes Garnier, podkreśla, że współpraca ta opiera się na synergii między nauką a naturą. Dla dystrybutorów i sieci handlowych to jasny sygnał: Garnier przesuwa akcent z prostego kosmetyku drogeryjnego na produkt wysokofunkcjonalny, wspierany autorytetem ikony promującej zdrowy styl życia.

Co to oznacza dla rynku?

Partnerstwo z Gisele Bündchen zostało obudowane wokół konkretnych wartości biznesowych, które odpowiadają na aktualne potrzeby konsumentów w 2026 roku:

  • Bezkompromisowa skuteczność: wykorzystanie wizerunku Bündchen jako ikony pielęgnacji włosów ma uwiarygodnić moc sprawczą nowych receptur. To uderzenie w segment premium, sugerujące, że wysoka cena nie jest już jedynym gwarantem jakości.
  • Holistyczne piękno (Look Good & Feel-Good): marka odchodzi od powierzchownej estetyki na rzecz well-being. W dobie rosnącej popularności neurokosmetyki, Garnier stawia na emocjonalne powiązanie wyglądu z samopoczuciem.
  • Świadoma konsumpcja i etyka: Bündchen, znana z selektywnego podejścia do produktów, firmuje swoim nazwiskiem wegańskie składniki (99,9 proc.) oraz certyfikat Cruelty Free International. Dla partnerów biznesowych to potwierdzenie zgodności marki z rygorystycznymi normami ESG.
  • Aktywizm ekologiczny: Zaangażowanie modelki w ochronę środowiska wzmacnia wiarygodność proekologicznych inicjatyw Garnier, co jest kluczowe w walce o portfele świadomych ekologicznie Millenialsów i Gen Z.

image

Dorota Gardias – ambasadorką marki Deborah Milano w Polsce

Kampania „The Signature” i ekspansja rynkowa

Startowi współpracy towarzyszy kinowy film „The Signature”, który ma budować autentyczność przekazu. Z perspektywy handlowej najważniejszym momentem będzie premiera linii Fructis Diamond Sleek, która otwiera globalną ofensywę marki w marcu 2026 roku.

Gisele Bündchen będzie również reprezentować flagowe serie, takie jak Fructis Sleek & Shine oraz Hair Food.

Nowy rozdział w segmencie masowym: dostępne i odpowiedzialne piękno

Ruch Garnier to podręcznikowy przykład adaptacji marki masowej do wymogów współczesnego rynku premium. Angażując postać o tak silnym profilu etycznym i ekologicznym jak Gisele Bündchen, Garnier nie tylko zabezpiecza swoją pozycję lidera, ale wyznacza nowy standard w komunikacji B2B: piękno musi być skuteczne, dostępne i odpowiedzialne.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. marzec 2026 12:32