StoryEditor
Producenci
10.11.2020 00:00

Evangelos Evangelou, „Herbapol-Lublin”: Natura jest wpisana w DNA naszej firmy

„Herbapol-Lublin” S.A. – jeden z czołowych producentów rynku spożywczego – wszedł na rynek naturalnych kosmetyków. O kulisach tej decyzji i wyjątkowości konceptu dwukierunkowej pielęgnacji marki Polana rozmawiamy z  Evangelosem Evangelou, prezesem zarządu firmy.

W październiku „Herbapol-Lublin” S.A., firma z ponad 70-letnią historią w branży spożywczej, wprowadziła na rynek nową linię produktów. Tym razem są to kosmetyki naturalne. Czy może nam Pan zdradzić kulisy tej decyzji?

Od ponad siedmiu dekad łączymy wiedzę na temat dobroczynnych właściwości roślin i ziół z nowoczesnym podejściem do biznesu. Dzięki temu od kilku lat pozostajemy w czołówce największych polskich producentów sektora spożywczego. Jednym z kluczowych czynników naszego sukcesu jest to, że z uwagą śledzimy trendy i co roku wprowadzamy na rynek nowe i innowacyjne produkty, jak np. ziołowe napoje funkcjonalne, Herbatka na zimno, którą przygotowujemy zalewając zimną wodą, czy syropy do mleka. W 2019 roku, po raz kolejny, zostaliśmy wyróżnieni Diamentem Forbesa dla najdynamiczniej rozwijających się firm w Polsce.

Wprowadzenie na polski rynek masowy kosmetyków naturalnych z gwarancją Herbapolu to decyzja bazująca na trendach. Konsumenci coraz częściej szukają produktów opartych na naturze, które pozwolą im bezpiecznie, ale i skutecznie zadbać o siebie – oraz na naszej wiedzy i doświadczeniu o tym, jak umiejętnie korzystać z ziół i roślin. Dlatego marka Polana to nie tylko nowe produkty – to zupełnie nowe podejście do dbania o skórę.

Polski rynek kosmetyczny to głównie silne, dobrze znane konsumentom marki. Czy oferta marki Polana ma szanse w walce z konkurencją?

Rynek produktów spożywczych jest nie mniej konkurencyjny, a my od lat jesteśmy liderem praktycznie wszystkich kategorii produktowych, jakie mamy w portfolio. Na naszą korzyść z pewnością działa ponad 70-letnie doświadczenie i wiedza dotycząca ziół oraz ich pozytywnego wpływu na nasz organizm. To atuty, którymi na polskim rynku mało kto, oprócz nas, może się poszczycić. Dlatego uważam, że koncept dwukierunkowej pielęgnacji, na którym opiera się marka Polana, jest nie tylko konkurencyjny, ale i wiarygodny przez to, że właśnie „Herbapol-Lublin” zdecydował się na jego wprowadzenie. Nie bez znaczenia jest również fakt, że marka Herbapol, znana od pokoleń, jest synonimem produktów wysokiej jakości, inspirowanych naturą.

Na czym zatem polega wyjątkowość marki Polana?

Kosmetyki Polana oferują holistyczne podejście do pielęgnacji skóry twarzy. Koncept zakłada dwukierunkową pielęgnację, od zewnątrz – dzięki kosmetykom – oraz od wewnątrz organizmu, dzięki suplementom diety. Nasza oferta to nie tylko naturalne kosmetyki, ale trzy programy pielęgnacyjne, przygotowane tak, aby spełnić oczekiwania i potrzeby kobiet w różnym wieku.

Jakie składniki wykorzystali Państwo w Polanie?

Podstawą wszystkich produktów marki jest ekstrakt z czerwonej koniczyny, zwanej rośliną kobiet, która – jak się okazuje – kryje w sobie moc substancji aktywnych, zapewniających skórze odmłodzony i promienny wygląd. Każdy z naszych programów pielęgnacyjnych to specjalna receptura, która odpowiada na konkretne potrzeby skóry: nawilżanie z chabrem bławatkiem, rewitalizacja ze stokrotką, a także odmładzanie z ekstraktem z maku lekarskiego.

Działanie opartych na naturalnych składnikach kosmetyków uzupełniają suplementy diety, bogate w wyciągi roślinne, witaminy i składniki mineralne, połączone z kwasem hialuronowym, koenzymem Q10 lub kolagenem. Suplementy Polana dostępne są w formie saszetek z proszkiem do rozpuszczania w wodzie i – podobnie jak wszystkie produkty spożywcze marki Herbapol – mają bardzo przyjemny, owocowy smak: gruszki, maliny lub czarnej porzeczki.

Kosmetyki Polana przeznaczone są do pielęgnacji twarzy – co konkretnie znajdziemy w ofercie marki?

Portfolio Polany, które prezentujemy przy wprowadzeniu marki na rynek, to kremy do twarzy i pod oczy, różne rodzaje serum, olejki i mgiełka do twarzy, płyn micelarny, jak również maseczki i pomadki do ust.

Dla konsumentów coraz bardziej istotne są wartości, jakie wyznają marki i etyczna strona ich produktów. Jak to wygląda w przypadku Polany?

Natura jest od zawsze wpisana w DNA naszej firmy. Opracowując każdy nowy produkt pamiętamy o tym, by nie tylko czerpać z niej inspirację, ale też ją szanować. W gamie kosmetyków Polana znajdziemy produkty odpowiednie dla wegan, w opakowaniach zaprojektowanych z myślą o środowisku naturalnym. Oczywiście, żaden produkt nie był testowany na zwierzętach. Mamy świadomość tego, że dla konsumentów logo Herbapol, które znajduje się też na produktach marki Polana, symbolizuje jakość i zaufanie. To zobowiązuje.

Skąd pomysł na nazwę produktów z nowej linii – Polana?

Pomysłów na nazwę było kilka, jednak to właśnie ta, w trakcie badań konsumenckich, została oceniona jako najbardziej zgodna z misją i charakterem nowej marki. Poza tym większości z nas polana kojarzy się z naturalnością, miejscem, w którym możemy się zrelaksować w otoczeniu natury.

Wiele firm w okresie pandemii zdecydowało się na wyhamowanie działań marketingowych. Państwo – wręcz przeciwnie. Czy tak ważne wydarzenie w dobie pandemii to dobry krok?

Pandemia skłoniła każdego do przemyśleń, również jeśli chodzi o wybory zakupowe. W związku z aktualną sytuacją konsumenci zaczęli dużo bardziej troszczyć się o zdrowie swoje i swoich bliskich, sięgając po produkty jak najmniej przetworzone. Na znaczeniu zyskały produkty polskie, których zakup wpiera lokalnych przedsiębiorców. Jednocześnie od kilku lat produkty inspirowane naturą cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Te wszystkie czynniki sprawiają, że marka Polana – choć debiutująca niewątpliwie w wyjątkowym okresie – to atrakcyjna propozycja dla konsumentów, która może zmienić podejście do pielęgnacji twarzy.

Gdzie można nabyć kosmetyki i suplementy nowej marki z Państwa portfolio?

Już wkrótce nasze produkty będą dostępne w sklepach na terenie całego kraju, a do końca roku ruszy sprzedaż  internetowa przez naszą stronę www.herbapol-polana.com.

Jakie mają Państwo plany związane z rozwojem tej marki?

Nad wprowadzeniem Polany na rynek pracowaliśmy kilka lat. Portfolio, które mamy przyjemność teraz zaprezentować to pierwszy krok, a kolejnym jest budowanie dystrybucji. Czekamy również na opinie konsumentów, które są dla nas zawsze bardzo cenne. Jesteśmy ciekawi, jak kobiety przyjmą serię kosmetyków Polana, które w trakcie badań konsumenckich zostały bardzo dobrze ocenione.

 

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
02.09.2026 15:55
Inglot pierwszą inwestycją nowego funduszu. Avallon zebrał 171,5 mln euro
Inglot pierwszą inwestycją Avallon MBO. Fundusz zebrał 171,5 mln euroShutterstock

Avallon MBO uruchomił czwarty fundusz inwestycyjny i już wskazał jego pierwszą inwestycję. Avallon MBO Fund IV, który w pierwszym zamknięciu zebrał 171,5 mln euro, przejął udziały w polskiej marce kosmetycznej Inglot. Docelowo fundusz może dysponować kapitałem sięgającym 260 mln euro.

W tym artykule przeczytasz:

  • Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym
  • Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich
  • Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie
  • Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Nowy fundusz Avallon MBO będzie inwestował przede wszystkim w średniej wielkości firmy z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród interesujących dla inwestora obszarów znalazły się marki konsumenckie, e-commerce i przedsiębiorstwa produkcyjne. Pierwszą transakcją Fund IV jest jednak inwestycja szczególnie istotna dla rynku kosmetycznego – przejęcie udziałów w Inglot.

Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym

Inglot jest pierwszą inwestycją czwartego funduszu Avallon MBO. Polska marka kosmetyczna, znana przede wszystkim z produktów do makijażu, ma za sobą ponad 40 lat działalności i rozpoznawalność zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym.

Wejście inwestora finansowego oznacza kolejny etap rozwoju firmy. Avallon deklaruje, że będzie koncentrował się na przedsiębiorstwach o rocznych przychodach na poziomie 20–100 mln euro, wspierając je m.in. w rozwoju, profesjonalizacji i ekspansji.

W przypadku Inglota inwestycja wpisuje się więc w strategię funduszu dotyczącą marek konsumenckich. Szczegółowe plany dotyczące dalszego rozwoju marki nie zostały w przedstawionych informacjach podane.

image

Inglot x Allegro? Nadchodzi nowa era współprac beauty: z marketplace‘ami.

Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich

Inwestycja w Inglot może być istotnym sygnałem dla polskiego rynku beauty. Marki kosmetyczne i szerzej – firmy z sektora dóbr konsumpcyjnych – znajdują się wśród obszarów, którymi interesuje się nowy fundusz.

Avallon chce inwestować zarówno w wykupy menedżerskie, jak i transakcje z właścicielami firm rodzinnych. W kręgu zainteresowania są także przedsiębiorstwa znajdujące się w procesie sukcesji, profesjonalizacji lub konsolidacji.

Fundusz zamierza również wspierać firmy w cyfryzacji i ekspansji zagranicznej.

Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie

Avallon ma już doświadczenie w inwestycjach w firmy związane z szeroko rozumianym rynkiem konsumenckim. Avallon MBO III, zamknięty w 2021 roku z kapitałem 137 mln euro, zainwestował m.in. w Clovin, producenta chemii gospodarczej z markami Purox i Dr.Practi, oraz MPPK Group, właściciela marek karm dla zwierząt Wiejska Zagroda i Pan Mięsko.

W portfelu znalazł się również SAT, właściciel sieci S’portofino.

Nowy fundusz będzie jednak dysponował większym kapitałem. Pierwsze zamknięcie Avallon MBO Fund IV przyniosło 171,5 mln euro, a docelowo fundusz może osiągnąć wartość 260 mln euro.

To oznacza większe możliwości inwestycyjne i potencjalnie kolejne transakcje na polskim rynku marek konsumenckich.

image

Inglot dołącza do Too Good To Go. Kosmetyki trafiły do Paczek Niespodzianek

Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Jednym z akcentów nowej strategii Avallon jest również cyfryzacja firm spoza sektora technologicznego. Inwestor wskazuje na potencjał automatyzacji, oprogramowania i wykorzystania danych w tradycyjnych przedsiębiorstwach.

Avallon chce także wykorzystywać fundusz do wspierania ekspansji zagranicznej spółek portfelowych.

Z punktu widzenia branży kosmetycznej oznacza to, że Inglot może być nie tylko pojedynczą inwestycją w markę beauty, ale pierwszym przykładem szerszego zainteresowania funduszu tym segmentem rynku. Na kolejne ruchy Avallon MBO Fund IV warto więc patrzeć także przez pryzmat tego, czy do jego portfela trafią następne polskie marki kosmetyczne lub inne firmy związane z sektorem beauty.

 

Więcej na ten temat możesz przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.09.2026 15:11
Oriflame ma nowego CEO. Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake
Oriflame

Oriflame ogłosiło zmianę na stanowisku dyrektora generalnego. Ze skutkiem natychmiastowym funkcję CEO obejmuje Kenneth Benaim Campbell, menedżer z ponad 30-letnim doświadczeniem w międzynarodowym biznesie, w tym 27-letnią karierą w strukturach L’Oréal. Zastępuje Annę Malmhake, która po trzech latach zdecydowała się ustąpić ze stanowiska. Zmiana następuje w okresie transformacji firmy, która wkrótce będzie obchodzić 60-lecie działalności.

Kenneth Benaim Campbell został nowym Chief Executive Officer Oriflame. Zarząd spółki podkreśla, że decyzja o jego powołaniu była jednomyślna, a nowy CEO ma poprowadzić firmę przez kolejny etap rozwoju i realizacji strategii transformacyjnej.

Campbell wnosi do Oriflame ponad trzy dekady doświadczenia w zarządzaniu międzynarodowymi organizacjami. Szczególnie istotne dla nowej funkcji jest jego doświadczenie zdobyte w branży beauty. Przez 27 lat pracował w L’Oréal, gdzie zajmował stanowiska kierownicze na kilku kontynentach i odpowiadał za działalność firmy zarówno na rynkach dojrzałych, jak i rozwijających się.

W trakcie kariery w koncernie kosmetycznym zarządzał biznesem na tak zróżnicowanych rynkach jak Niemcy, Hiszpania, Wielka Brytania, Meksyk, Tajwan, Chiny i Indie. Jego doświadczenie obejmuje więc Europę, Azję oraz Amerykę Łacińską, a także prowadzenie działalności w krajach o odmiennej dynamice wzrostu i strukturze konsumenckiej.

Bezpośrednio przed dołączeniem do Oriflame Kenneth Benaim Campbell pełnił funkcję President for Europe and North America w Lipton Teas & Infusions. Odpowiadał tam za działalność jednego z największych globalnych biznesów napojowych opartych na markach konsumenckich. Jak podkreśla Oriflame, zarządzał organizacją w okresie transformacji i wzrostu.

image

Oriflame: nauka o długowieczności zmienia podejście branży beauty do starzenia się skóry

Robert Bensoussan, przewodniczący rady dyrektorów Oriflame, wskazał, że o wyborze nowego CEO zdecydowało połączenie jego doświadczenia w branży kosmetycznej, międzynarodowej perspektywy oraz kompetencji w zakresie budowania marek i transformacji organizacji.

– Kenneth jest wyjątkowym międzynarodowym liderem z głęboką znajomością branży beauty, szerokim doświadczeniem globalnym i udokumentowanymi osiągnięciami w budowaniu marek, rozwijaniu zespołów oraz osiąganiu wyników. Rada jednomyślnie uważa, że jest właściwą osobą, aby poprowadzić Oriflame przez kolejną fazę rozwoju i wzrostu – przekazał Bensoussan.

Zmiana po trzech latach kadencji

Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake, która zdecydowała się odejść ze stanowiska CEO i President po trzech latach kierowania firmą. Jej kadencja przypadła na okres istotnych zmian w strukturze finansowej i strategicznej Oriflame.

Pod kierownictwem Malmhake spółka zakończyła proces rekapitalizacji oraz uruchomiła strategię transformacji biznesu. Robert Bensoussan podziękował ustępującej CEO za prowadzenie firmy w okresie refinansowania i wzmacniania działalności operacyjnej.

Nowy dyrektor generalny podkreśla z kolei, że jednym z kluczowych czynników, które skłoniły go do przyjęcia stanowiska, był specyficzny model biznesowy Oriflame oraz globalna społeczność przedsiębiorców działających w systemie sprzedaży bezpośredniej.

– Najbardziej przyciągnęły mnie unikalny model przedsiębiorczości firmy, silne dziedzictwo w branży beauty, utalentowani ludzie oraz globalna społeczność Beauty Entrepreneurs. Chcę współpracować z zespołami na całym świecie, aby wykorzystać dotychczasowe postępy i odblokować kolejne możliwości rozwoju – zaznaczył Kenneth Benaim Campbell.

Zmiana na stanowisku CEO następuje w szczególnym momencie dla firmy. Oriflame zbliża się do 60. rocznicy powstania, a priorytetami na kolejny etap pozostają wzmacnianie biznesu, wsparcie dla sieci Beauty Entrepreneurs oraz przyspieszenie realizacji planów transformacyjnych.

Powołanie menedżera, którego 27 z ponad 30 lat międzynarodowej kariery związanych było z L’Oréal, może jednocześnie sygnalizować, że Oriflame chce w kolejnej fazie rozwoju mocniej wykorzystać doświadczenia z zarządzania globalnymi markami kosmetycznymi. Przed nowym CEO stoi zadanie przełożenia tego doświadczenia na dalszą transformację firmy działającej w specyficznym modelu sprzedaży bezpośredniej i na kilkudziesięciu rynkach na świecie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. wrzesień 2026 16:15