StoryEditor
E-commerce
08.10.2019 00:00

Forum Branży Kosmetycznej 2019: Superkonsument nadchodzi! [GALERIA ZDJĘĆ]

Forum Branży Kosmetycznej to Konferencja B2B dla dostawców produktów i usług, łącząca producentów z handlem, poświęcona najważniejszym wydarzeniom i trendom zachodzącym w branży kosmetycznej. 3 października w Warszawie, w hotelu Sofitel Victoria, odbyła się 7. edycja Forum. W spotkaniu uczestniczyło blisko 450 menedżerów związanych z biznesem kosmetycznym – producenci, importerzy, dystrybutorzy kosmetyków, dostawcy usług dla branży kosmetycznej oraz detaliści posiadający w swojej ofercie kosmetyki.

Forum Branży Kosmetycznej, jak zawsze, było okazją do nawiązywania biznesowych kontaktów. W konferencji wzięli udział przedstawiciele wszystkich najważniejszych sieci drogeryjnych, aptecznych, wolnocłowych, hiper- i supermarketów oraz dyskontowych. Nie zabrakło także reprezentantów dynamicznie rozwijających się sklepów w kanale e-commerce.

W części wystawienniczej swoją ofertę zaprezentowało kilkudziesięciu wystawców – producentów, importerów, dostawców usług dla branży kosmetycznej. Na stoiskach można było porozmawiać z właścicielami firm, twórcami marek i poznać wprowadzane na rynek nowości produktowe oraz innowacyjne rozwiązania. Obywały się także indywidualne spotkania handlowe pomiędzy menedżerami z handlu i przemysłu. W tym roku producenci mieli okazję spotkać się nie tylko z reprezentantami sieci handlowych działających na polskim rynku, ale także z prezesami, dyrektorami zakupów i dyrektorami ds. rozwoju private label, z sieci, które dopiero chcą nawiązać współpracę z polskimi producentami. Retailerzy z Mongolii, Ukrainy, Gruzji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii byli przede wszystkim zainteresowani kosmetykami pielęgnacyjnymi, ekologicznymi i organicznymi oraz ze składnikami naturalnymi.

Trend eko nie jest niszowy

Jest to zgodne z globalnymi trendami – rynek produktów naturalnych – bio, eko, organic, vege bardzo dynamicznie rośnie. Według danych GFK Polonia zaprezentowanych podczas Forum Branży Kosmetycznej przez Szymona Mordasiewicza, Commercial Directora, Consumer Panels & Services, GfK Polonia, jest to wzrost aż o 70 proc. rok do roku. – Wybory, które podejmują Polacy idą w kierunku eko. Konsumenci zamieniają jeden kosmetyk na drugi – podkreślił Szymon Mordasiewicz i zauważył, że firmy kosmetyczne w tym segmencie po prostu muszą być. – Wciąż otwarte jest okno wejścia na ten rynek i sprzedaż w tym segmencie, bo nie działają tu intensywnie wielkie koncerny – zaznaczył Szymon Mordasiewicz.   

– Trend naturalny i eko wcale nie jest niszowy – stwierdziły Agnieszka Krzesińska-Jagiełło, Client Business Partner i Beata Kaczorek, Consumer and Shopper Director w Nielsen Polska. Już prawie 40 proc. polskich konsumentów interesuje się ekologią i przynajmniej czasami zwraca uwagę, czy produkt po który sięgają jest eko lub naturalny. – Ekologia/naturalność jest interesująca nie tylko dla młodych osób z dużych miast. To trend obecny w całym kraju. Częściej tego rodzaju produkty kupują kobiety; pod względem demografii jest to przedział 36-45 lat – sprecyzowały ekspertki z Nielsena.

Dr Krzysztof Najder, dyrektor strategii w firmie Stratosfera, spojrzał na rynek kosmetyczny z perspektywy zachodzących zmian demograficznych. Pokreślił, że dziś typowa użytkowniczka kosmetyków ma 42 lata, a nie 35. W niedalekiej przyszłości będzie miała 50. i  jej głównym problemem jest jej własne zdrowie i uroda. – Zatem, choć w deklaracjach może być wyznawczynią trendu eko, to w rzeczywistości poszukiwać będzie kosmetyków jak najbardziej skutecznych, wysokozaawansowanych technologiczne – stwierdził dr Krzysztof Najder.

Superkonsument kupuje online

Już ponad połowa Polaków (57 proc.) kupuje online. Wśród osób w wieku 25-34 lata, aż 75 proc. respondentów przyznaje się do kupowania kosmetyków w internecie. Co druga osoba dokonuje e-zakupów z poziomu smartfona. Kupujący gotowi są czekać do trzech dni na kupiony online produkt, a maksymalna akceptowalna dla nich cena za dostawę do domu to 10 zł. Te dane, zaprezentowane przez Katarzynę Czuchaj-Łagód, dyrektor zarządzającą Mobile Institute, pokazują, jak wielki potencjał ma e-commerce w przypadku branży kosmetycznej. Ekspertka zauważyła także, że w Polsce pojawił się „superkonsument”. To zupełnie nowy rodzaj konsumenta, inaczej podchodzący do produktu, sklepu czy marki, a także posiadający odmienne potrzeby. – Jeszcze do niedawna mówiło się o prosumencie, teraz można już mówić o super konsumencie. To osoba, która ma on dostęp do bardzo dużej liczby danych. W zeszłym roku poszukiwanie opinii o produktach po raz pierwszy było częstsze w internecie, niż poszukiwanie informacji o produktach – mówiła Katarzyna Czuchaj-Łagód.

Rynek kosmetyków należy obecnie do konsumentów, którzy mają coraz wyższe wymagania. W ich spełnianiu firmom kosmetycznym będą pomagały najnowocześniejsze technologie. – Na rozwój branży kosmetycznej wpływa sztuczna inteligencja i wirtualna rzeczywistość oraz boty – mówiła Jagoda Prętnicka-Markiewicz, Head of PR&Market Insights w firmie SentiOne. Te narzędzia ewoluują wraz z potrzebami konsumenta. Przykładem są chociażby chatboty, które potrafią nawiązać bardziej rozbudowaną relację niż tylko odpowiedź na najpopularniejsze pytania, mogą również doradzać w kwestii wyboru produktów.

Kosmetyki gwiazdą polskiego eksportu

Branża kosmetyczna jest gwiazdą polskiego eksportu – zgodzili się uczestnicy bloku poświęconego zagranicznej sprzedaży. Podkreślała to Elżbieta Kacprzykowska, dyrektor departamentu sprzedaży w KUKE, przestrzegając jednocześnie przed zagrożeniami, które wiążą się z wchodzeniem na obce rynki i zalecając skorzystanie z instrumentów, które pozwolą firmie zabezpieczyć się przed ewentualnym ryzykiem. Około 30 krajów, wg analiz KUKE wiąże się ze zwiększonym ryzykiem eksportowym. – Wśród państw szczególnie istotnych dla branży kosmetycznej zwiększone ryzyko polityczne obserwujemy m.in. w Rosji, Kazachstanie, na Białorusi i Ukrainie oraz w krajach afrykańskich – wskazała Elżbieta Kacprzykowska. – W ich przypadku przyszłość jest mało przewidywalna – dodała.

Pomimo ryzyka, wymieniona wśród tych kierunków Afryka Wschodnia jest obecnie jednym z najbardziej interesujących kierunków eksportowych. – Jeżeli ktoś jest gotowy powinien tam iść i szukać swoich odbiorców – przekonywał Sebastian Sulma, właściciel firmy Sulma & Sulma. Podkreślił jednocześnie, że kluczowe jest odpowiednie rozeznanie rynku i stworzenie spersonalizowanej oferty. Warto robić to we współpracy z partnerem miejscowym, który zna specyfikę lokalnego rynku.

Łukasz Barbacki, właściciel firmy Barbacki Consulting zachęcał jednak firmy, które dopiero zaczynają przygodę z eksportem, by najpierw kierowały się na najbliższe Polsce rynki. – Sprzedaż blisko – w Czechach, na Słowacji, na Litwie, Łotwie, jest tym, co zawsze polecam. Wejście na bliski rynek nie ma bariery wejścia. Można zacząć od rynków małych, pracować bezpośrednio z klientem – tłumaczył. Zauważył także, że polskie firmy robią błąd wchodząc na rynki zagraniczne bez żadnej strategii. – Większość firm nie szuka strategii, po prostu chcą sprzedawać swoje towary jak najszerszej liczbie klientów. Tymczasem konkurencja na rynku jest bardzo ostra i żeby faktycznie promować swoją markę trzeba wyróżniać się czymś innym niż jakością, na którą wszyscy się powołują. Dziś każdy ma jakość. Wszystkie kosmetyki, polskie i zagraniczne są bardzo dobrej jakości, bo słabe produkty konsument natychmiast odrzuca – podkreślił Łukasz Barbacki.

Przyszłość to digitalizacja i ochrona środowiska

Rozwój segmentu kosmetyków naturalnych oraz ochrona środowiska poprzez wprowadzanie biodegradowalnych opakowań to, obok digitalizacji życia, główne zjawiska, które będą miały wpływ na przyszłość rynku kosmetycznego – wskazali prelegenci i uczestnicy paneli dyskusyjnych podczas Forum Branży Kosmetycznej.

Wątki te przewijały się w trakcie trzech debat:

  • „Kosmetyki naturalne częścią filozofii życia współczesnych konsumentów – fakt czy deklaracje?” Uczestnicy: Elżbieta Andrzejak, wiceprezes zarządu, Madonis; Magdalena Dąbrowska-Wcisło, współwłaścicielka firmy Temido i drogerii Endorphine; Małgorzata Gęca, współzałożycielka Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste; Agnieszka Grzywaczewska, Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!; Beata Kaczorek, Consumer and Shopper Director, Nielsen; Anna Oborska, dyrektor generalna Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego.
  • „Równowaga między światami online i offline  receptą na sukces w sprzedaży?” Uczestnicy: Katarzyna Czuchaj-Łagód, współzałożycielka i dyrektor zarządzająca Mobile Institute; Janina Karasek, współwłaścicielka, dyrektor rozwoju, Primavera Parfum, Tagomago.pl; Jakub Milewski, Partner w firmie Eubrand,  Daniel Rogiński, wiceprezes sieci drogerie Natura; Leszek Szwajcowski, wiceprezes zarządu sieci Drogerie Polskie.
  • „Przyszłość rynku kosmetycznego – jakie najważniejsze trendy będą kształtowały biznes beauty?” Uczestnicy: Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego; Adam Nitecki, dyrektor generalny, Consumer Products Division L'Oréal Polska i Krajów Bałtyckich; Jagoda Prętnicka-Markiewicz, Head of PR & Market Insights, SentiOne; Teresa Stachnio, członek zarządu, drogerie Jasmin, PGD Polska.  

– Młode pokolenie będzie decydować o przyszłości rynku kosmetycznego w Polsce i na świecie. Z kolei wyzwaniem jest utrzymanie lojalności konsumentów wobec marek. Konsumenci będą oczekiwać tego, że marki będą robić pożyteczne rzeczy, np. dbać o środowisko. Ten trend również będzie sterować rynkiem kosmetycznym –  stwierdził Adam Nitecki, dyrektor generalny Consumer Products Division w L'Oreal Polska w debacie poświęconej przyszłości rynku kosmetycznego, podsumowującej tegoroczne Forum Branży Kosmetycznej.

Polski potencjał

Polska jest szóstym rynkiem kosmetyków w Europie i rośnie najszybciej na kontynencie. Według danych Euromonitora, w najbliższych latach polski rynek kosmetyczny będzie się rozwijał w tempie 4-5 proc. rocznie i do 2021 r. jego wartość ma wynieść około 20 mld zł.

Kosmetyki to jedna z najprężniej działających polskich branż, z blisko 100-letnią tradycją, zapleczem w postaci najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych i znakomicie wykształconych kadr. W sektorze kosmetycznym działa ponad 400 podmiotów. Lokalne firmy zachowały blisko 50 proc. udziałów w rynku, co jest ewenementem na skalę światową.

Kosmetyki są specjalnością eksportową Polski. Cenione za swoją wyjątkową jakość i innowacyjność trafiają już do ponad 160 krajów na świecie.

Organizator

Organizatorem Forum Branży Kosmetycznej jest Wydawnictwo Gospodarcze, firma specjalizująca się w dostarczaniu kompleksowych usług dla rozwoju biznesu w branży FMCG – wydawca tytułów B2B „Wiadomości Handlowe” „ i „Wiadomości Kosmetyczne”, właściciel portali wiadomoscihandlowe.pl i wiadomoscikosmetyczne.pl oraz organizator konferencji i kongresów. 7 Forum Branży Kosmetycznej poprowadzili: Katarzyna Bochner-Boguta, redaktor naczelna "Wiadomości Kosmetycznych" i Łukasz Barbacki, właściciel firmy Barbacki Consulting. 

Halo Wieś
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Hanna Branczewska, TikTok Shop Polska: Jak marki beauty mogą wykorzystać nowy kanał sprzedaży? [FBK 2026]
Hanna Branczewska, TikTok Shop Polskawiadomoscikosmetyczne.pl

TikTok Shop ma zmienić sposób, w jaki konsumenci odkrywają i kupują kosmetyki. Zamiast samodzielnie szukać produktów, użytkownicy trafiają na nie za pośrednictwem twórców, transmisji na żywo i treści publikowanych w aplikacji. O tym, jak marki beauty mogą wykorzystać nowy kanał sprzedaży, jakie błędy popełniają i dlaczego warto wejść na platformę już teraz, mówiła Hanna Branczewska, Senior Acquisition Manager w TikTok Shop Polska, podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026.

W tym artykule przeczytasz:

  • TikTok Shop zmienia drogę do zakupu

  • Eveline Cosmetics i sprzedaż podczas transmisji na żywo

  • Nie tylko dla największych marek

  • Twórcy, autentyczność i zaufanie

  • Dlaczego warto wejść na TikTok Shop już teraz?

TikTok Shop zmienia drogę do zakupu

TikTok Shop zmienia sposób, w jaki konsumenci poznają produkty i podejmują decyzje zakupowe. W tradycyjnym modelu klient często zaczyna od poszukiwania konkretnego kosmetyku. W przypadku handlu opierającego się na treściach wideo to produkt może trafić do użytkownika, zanim ten w ogóle pomyśli o jego zakupie.

– TikTok Shop zmienia to, jak klient odkrywa produkt. To nie klient szuka produktu, tylko produkt znajduje klienta – podkreślała Hanna Branczewska podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026.

Znaczenie platformy nie kończy się jednak na transakcjach realizowanych bezpośrednio w aplikacji. Treści publikowane na TikToku mogą budować świadomość marki i wpływać na sprzedaż również w innych kanałach. Branczewska określiła ten mechanizm jako efekt halo.

– TikTok Shop jest katalizatorem wzrostu w całym handlu. Świadomość marki buduje się w aplikacji, ale często nie jest to zakup w aplikacji. Mamy tu tzw. efekt halo – mówiła przedstawicielka TikTok Shop Polska.

Eveline Cosmetics i sprzedaż podczas transmisji na żywo

Jak marki powinny przygotować się do sprzedaży na TikTok Shop? Jednym z kluczowych elementów jest widoczność w aplikacji i umiejętne połączenie produktu z treściami twórców. Użytkownik przeglądający stronę główną powinien trafić na materiał, który odpowiada jego zainteresowaniom i jednocześnie prezentuje konkretny kosmetyk.

Przykładem udanego wejścia na platformę jest Eveline Cosmetics. Jak wskazała Branczewska, marka rozpoczęła działania od głośnej transmisji na żywo, podczas której jeden z produktów – mgiełka – wyprzedał się.

Przypadek ten pokazuje potencjał formatu live commerce, w którym prezentacja produktu, kontakt z odbiorcami i możliwość zakupu odbywają się w ramach jednego doświadczenia. Sama obecność na platformie nie wystarczy jednak, by osiągnąć podobne wyniki. Istotne jest przygotowanie atrakcyjnego formatu, dobór odpowiednich osób prowadzących transmisję i zapewnienie produktom widoczności.

– Ludzie, wchodząc na live, muszą być zaciekawieni. Tutaj pozyskanie osób do jego prowadzenia jest kluczowe – zaznaczyła Branczewska.

image

Łukasz Bobiński, L’Oréal: Premiumizacja i doświadczenie napędzają rynek beauty. Co dalej z luksusem? [FBK 2026]

Nie tylko dla największych marek

TikTok Shop może być istotnym kanałem również dla małych i średnich przedsiębiorstw. Jak podkreślała przedstawicielka platformy, kluczowe nie jest to, jak duża jest firma, lecz czy potrafi dotrzeć do właściwej grupy odbiorców.

– To nie jest dla dużych firm, ale przede wszystkim dla małych i średnich biznesów. Główną rzeczą jest dotarcie do tego konsumenta, na którym nam zależy – mówiła.

W przypadku branży kosmetycznej znaczenie ma również sposób, w jaki użytkownicy korzystają z aplikacji. Spędzają w niej dużo czasu, a kontakt z treściami twórców może wpływać na ich zachowania zakupowe. Jak zauważyła Branczewska, konsumenci coraz częściej sprawdzają i porównują składy produktów.

Twórcy, autentyczność i zaufanie

Jednym z najważniejszych elementów strategii sprzedażowej na TikTok Shop jest współpraca z twórcami. Nie powinna ona ograniczać się do wyboru jednej rozpoznawalnej osoby i powielania tego samego schematu komunikacji. Różnorodność twórców pozwala docierać do szerszych grup odbiorców i pokazywać produkty z różnych perspektyw.

– Mamy zespół zajmujący się twórcami, który analizuje ich wyniki i performance. Trzeba pamiętać, że z tymi twórcami warto pracować na szerszą skalę, żeby nie mieć tylko jednego typu twórcy. Żebyśmy nie pozostali z jednym, wyidealizowanym typem urody – wyjaśniała Branczewska.

W kosmetykach ma to szczególne znaczenie. Odbiorcy różnią się potrzebami, typem skóry, preferencjami i oczekiwaniami wobec produktów. Zróżnicowana grupa twórców może ułatwiać konsumentom znalezienie rekomendacji, z którymi rzeczywiście się utożsamiają.

Równie ważna jest autentyczność przekazu. Współpraca z twórcą nie powinna sprowadzać się wyłącznie do ekspozycji produktu. Istotne jest zbudowanie wiarygodności, która może przełożyć się na decyzję zakupową.

– To zaufanie będzie przekonywać do zakupu, więc warto myśleć o autentyczności – podkreślała przedstawicielka TikTok Shop Polska.

Branczewska zwróciła również uwagę na związek między popularnością treści a sprzedażą. Jak wskazała, produkty, które stają się viralami na TikToku, później dobrze sprzedają się w sklepie. 

image

„TikTok made me buy it” w polskim wydaniu. Twórcy monetyzują uwagę? Czat Tik Tok i Eveline Cosmetics na Forum Branży Kosmetycznej

Dlaczego warto wejść na TikTok Shop już teraz?

Podczas debaty przypomniano, że w dniu spotkania mijały cztery miesiące od uruchomienia TikTok Shop w Polsce. Rynek wciąż znajduje się więc na wczesnym etapie rozwoju, a marki i twórcy uczą się, jakie formaty najlepiej sprawdzają się w nowym kanale.

Zdaniem Branczewskiej to dobry moment, by rozpocząć działania, zanim konkurencja stanie się bardziej intensywna.

– Teraz jest idealny moment, żeby wejść, póki jeszcze nie ma aż takiego nasycenia i konkurencji. Teraz marki jeszcze się uczą, jak robić kontent i jak docierać do odbiorców – przekonywała.

Jednocześnie ostrzegała przed traktowaniem TikTok Shop jako kanału, który będzie generował sprzedaż bez zaangażowania marki. Konieczna jest regularna aktywność, przygotowanie odpowiednich treści oraz zbudowanie zespołu, który będzie rozumiał specyfikę platformy.

– Polec można na wykorzystaniu platformy. Nie dotrzecie do swojego konsumenta bez żadnej aktywności. Zdecydowanie trzeba poświęcić temu uwagę, zbudować zespół specjalistów – podsumowała Hanna Branczewska.

O Forum Branży Kosmetycznej

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. Skupia się na dostarczaniu wiedzy na temat rynku kosmetycznego, wiodących kategorii, trendów, konsumenckich, rozwoju kanałów sprzedaży oraz wyzwań stojących przed branżą. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
15.10.2026 09:44
Klientki beauty uciekają z chińskich platform? Allegro zgarnia 88 proc. zamówień
Osoby korzystające z chińskich platform kierowały pod koniec analizowanego okresu znacznie większą część zamówień na Allegro (fot. Instagram Moonglaze)Instagram Moonglaze

Klienci chińskich platform przenoszą się na Allegro. Udział polskiego serwisu w zamówieniach tej grupy skoczył z 48 do 88 procent w zaledwie kilka miesięcy. Raport whenUbuy i iKsync ujawnia nowe zwyczaje zakupowe oraz potęgę dojrzałych konsumentów.

Chińskie platformy tracą na rzecz Allegro

Układ sił w polskim e-commerce uległ w ostatnich miesiącach zauważalnemu przesunięciu. Jeszcze w maju 2026 roku Allegro odpowiadało za 48 proc. zamówień wśród użytkowników kupujących na chińskich platformach. Jednak już w czerwcu wskaźnik ten wzrósł do 68 proc., w lipcu sięgnął 89 proc., a w sierpniu ustabilizował się na poziomie 88 proc.

W tym samym czasie Temu odnotowało gwałtowny odpływ transakcji. W maju platforma notowała 36 proc. udziału w zamówieniach badanych osób. W sierpniu było to zaledwie 6 proc. Podobny los spotkał innych graczy z Azji. Udział AliExpress wyniósł pod koniec lata 5 proc., natomiast Shein zanotowało zaledwie 1 proc.

Okres ten zbiegł się ze zmianami przepisów celnych dla drobnych przesyłek spoza Unii Europejskiej. Wzrost Allegro zaczął się jednak wcześniej, bo już w czerwcu.

- Widzimy jednocześnie wyraźną zmianę miejsca zakupów. Osoby korzystające z chińskich platform kierowały pod koniec analizowanego okresu znacznie większą część zamówień na Allegro. To ważny sygnał dla sprzedawców. Wybór platformy może szybko się zmieniać, dlatego warto uważnie obserwować zarówno cenę końcową, jak i wygodę całej transakcji - podkreśla Ewa Kraińska, CEO whenUbuy.

Zwyczaje zakupowe w sieci: częstsze transakcje i mniejsze koszyki

Raport „Kupione 2026” powstał na podstawie 199 014 rzeczywistych zamówień oraz ponad 408 tysięcy produktów.

Co ciekawe, użytkownicy azjatyckich aplikacji kupują znacznie częściej. Średnio realizują około 40 transakcji rocznie, podczas gdy pozostali klienci około 29. Z kolei ich pojedynczy koszyk jest wyraźnie skromniejszy. Wynosi średnio 112 zł w porównaniu do 149 zł u pozostałych kupujących.

Ostatecznie łączne roczne budżety obu grup są niemal identyczne. Wynoszą odpowiednio 4433 zł oraz 4311 zł.

Dojrzali konsumenci napędzają rynek e-commerce

Najwięcej pieniędzy w sieci zostawiają osoby w wieku 46–55 lat. Ich średnie roczne wydatki sięgnęły 7534 zł. Dla porównania najmłodsi dorośli (18–25 lat) wydali w tym samym czasie zaledwie 1638 zł, czyli ponad 4,5 raza mniej. Osoby w przedziale 56–65 lat wydały z kolei średnio 6815 zł.

Rekordzistami pod względem częstotliwości okazali się seniorzy. Klienci w wieku 56–65 lat zamawiali towary średnio 58 razy w roku.

- Dane pokazują, jak duże znaczenie dla e-commerce mają dojrzali konsumenci. W naszej próbie to właśnie oni kupują najczęściej i dysponują większymi budżetami zakupowymi. Dla sklepów to argument, żeby równie uważnie analizować ich potrzeby, sposób korzystania z platform i oczekiwania wobec obsługi - wskazuje Ewa Kraińska.

Kobiety odsyłają ponad połowę wartości zakupów

Wyjątkowo dużym wyzwaniem logistycznym i finansowym dla sprzedawców pozostaje kategoria odzieżowa.

Zwroty obejmują 30 proc. zamówień składanych przez kobiety oraz 20 proc. paczek zamawianych przez mężczyzn. Skala zjawiska staje się jeszcze wyraźniejsza przy analizie kwot. Kobiety odsyłają do sklepów aż 51 proc. łącznej wartości kupionych ubrań, natomiast mężczyźni zwracają 38 proc. wartości swoich modowych koszyków.

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. październik 2026 17:06