StoryEditor
Opakowania
12.02.2020 00:00

[Jak być EKO] Yope: Wielorazowe opakowania wprowadzimy na szeroką skalę

Niezależnie od rozporządzeń unijnych regulacje zawarte w Strategii Plastikowej już od dawna wprowadzamy w naszej firmie w życie. Redukcja ilości nowego plastiku wprowadzanego przez nas na rynek, ułatwianie recyklingu i zachęcanie do niego, to nasze standardowe działania. Za wszystkimi od dawna stoi myślenie o planecie - mówi Karolina Kuklińska-Kosowicz, współwłaścicielka marki Yope.

Co my robimy?

Na małą skalę działamy w naszym warszawskim butiku, gdzie klienci mogą przyjść i w systemie refill uzupełnić opakowania po produktach nowym płynem albo kupić szklaną butelkę i ją napełnić na miejscu. Szykujemy też podobne rozwiązanie na szeroką skalę i już niebawem będziemy mogli się nim pochwalić. Te działania pozwalają na ponowne użycie opakowań, a tym samym na redukcję o sto procent potencjalnego zakupu kolejnych. To bardzo ważny dla nas projekt, który cieszy się ogromnym powodzeniem wśród klientów butiku. Wierzymy więc, że udostępnienie go szerszemu gronu odbiorców ma sens.

Na szeroką skalę ekologiczne rozwiązania wdrażamy w opakowaniach  – większość naszych butelek produkujemy już teraz z materiału pochodzącego z recyklingu tj. z RPET. Tam, gdzie to możliwe stosujemy opakowania z tak zwanego BIO-plastiku produkowanego z oleju z trzciny cukrowej.  Z BIO-folii są z kolei wykonane wszystkie nasze etykiety. Kremy sprzedajemy od początku w tubach aluminiowych, mamy dostępne produkty w doypackach i tę ofertę również rozszerzamy.

Czy to trudne i drogie?

Wdrażanie ekologicznych opakowań jest coraz łatwiejsze, ale nadal te rozwiązania są droższe oraz bardzo ograniczone. Producenci nie mają jeszcze dostępnej tak szerokiej gamy rozwiązań jak w opakowaniach standardowych, co bardzo utrudnia wybór i proces wdrażania nowych produktów w oryginalnym designie. Ale z roku na rok rynek jest coraz bardziej różnorodny, a też bezpośrednia praca z dostawcami, rozmawianie z nimi o takich rozwiązaniach i pokazywanie ich wagi, daje swoje efekty. Koszty tych zmian są oczywiście wliczone w cenę produktu, ale ten koszt w naszym przypadku jest rozłożony również na producenta. Uznajemy, że działania proekologiczne to element naszej misji.

Od czego warto zacząć wdrażanie ekologicznych rozwiązań?

Myślę, że teraz najistotniejsze jest myślenie o ekologii i zrównoważonych opakowaniach już na etapie kreowania marki. Każda firma wybiera rozwiązania na własną miarę, własny model biznesowy i klienta, do którego kieruje produkty. Poszukiwanie inspiracji i rozwiązań warto rozpocząć na międzynarodowych targach, takich jak Cosmoprof czy targach branży opakowań. Firmy pokazują tam swoje najbardziej nowatorskie projekty i produkty, z których można albo od razu skorzystać, albo przy okazji rozmawiać z nimi bezpośrednio o szytych na miarę rozwiązaniach. Czasami okazuje się, że rzeczy niemożliwe stają się w takim bezpośrednim kontakcie do wykonania.

„Jak być Eko” to cykl publikacji na temat tego, jakie działania na rzecz środowiska już prowadzą firmy kosmetyczne oraz jakie wyzwania stoją jeszcze przed nimi w związku z europejskimi przepisami wprowadzającymi obowiązek redukcji nieprzetwarzalnego plastiku, wykorzystywania do produkcji opakowań materiałów pochodzących z recyklingu oraz właściwego zarządzania odpadami. Piszcie do nas, jeśli chcecie podzielić się swoimi doświadczeniami i pomóc innym w byciu eko.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.01.2026 09:36
„Nieidealne, ale znakomite”. Czy kosmetyk musi być ładny, żeby był dobry?
Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa – przekonuje marka OnlyBio w swojej najnowszej akcjiOnlyBio

OnlyBio.life w swojej najnowszek akcji chce udowodnić, że ekologia to nie tylko puste hasło, lecz idące za tym realne działania. Najnowsza akcja marki pod hasłem „Nieidealne, ale znakomite” ma być odpowiedzią na problem marnowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że ich opakowania nie spełniają wizualnych standardów perfekcji.

Te kosmetyki mogłyby trafić do kosza wyłącznie z powodu drobnych wad opakowań: krzywych zgrzewów, niedoskonałych etykiet czy „estetyki, która ma własne zdanie”. Ich składy, działanie i jakość są w 100 procentach bez zarzutu. Uznaliśmy, że planeta woli drugie szanse, niż idealne opakowania. „Kosmetyk nie musi być ładny, żeby był dobry” to jedno z haseł, które przyświeca akcji. Liczy się skład, nie tylko ładne opakowanie – podkreśla Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.life.

image

Marki OnlyBio i Invisibobble połączyły siły w ramach międzynarodowej współpracy

Marka OnlyBio oferuje te “nieidealne” produkty w niższej cenie, działając w duchu zero waste i odpowiedzialnej konsumpcji. Zamiast utylizować pełnowartościowe kosmetyki, daje im drugie życie i zaprasza konsumentów do świadomego wyboru.

Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa. To realny krok w stronę ograniczania odpadów i marnotrawstwa, a jednocześnie jasny sygnał, że zrównoważony rozwój może iść w parze z dostępnością – wyjaśnia marka.

Akcja „Nieidealne, ale znakomite” to green move i  dowód na to, że jedna z najpopularniejszych w Polsce marek kosmetyków do włosów konsekwentnie realizuje swoją misję: tworzyć kosmetyki dobre nie tylko dla włosów i skóry głowy, ale także dla planety.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
01.12.2025 15:09
Chińczycy inwestują 17 mln euro w fabrykę opakowań kosmetycznych w Portugalii
Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie - dwie w Chinach i dwie w MeksykuShyaHsin Packaging

Chińska firma ShyaHsin Packaging zainwestuje 16,86 mln euro w budowę zakładu produkcyjnego opakowań kosmetycznych premium w Portugalii – poinformowałą AICEP (Agência para o Investimento e Comércio Externo de Portugal).

Fabryka chińskiej firmy, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji opakowań kosmetycznych (m.in. na tusze do rzęs, błyszczyki do ust, pomadki, pudry w kompakcie, pędzle i lakiery do paznokci) oraz dostarczaniu kompletnych rozwiązań dla przemysłu kosmetycznego, jest już na zaawansowanym etapie budowy. Lokalizacja fabryki to Maceria na zachodzie Portugalii. Oddanie inwestycji do użytku planowane jest na koniec października 2026 roku. Będzie ona korzystać z 17-procentowej zachęty inwestycyjnej, w pełni kwalifikującej się do finansowania europejskiego.

Inwestycja ta jest uznawana za „strategicznie interesującą dla gospodarki kraju lub danego regionu”, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Spójności Terytorialnej z 5 sierpnia, a także „spełnia warunki niezbędne do przyznania zachęt finansowych” – wynika z analizy przeprowadzonej przez AICEP.

Projekt, który otrzyma 2,86 mln euro wsparcia z programu Compete 2030, „ma na celu utworzenie w Portugalii jednostki produkcyjnej Grupy SHP, która będzie wytwarzać opakowania kosmetyków dla segmentu premium” – jak można przeczytać w opisie projektu.

image

Chiny modernizują regulacje kosmetyczne: wielki smok zacieśnia pasa

Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie, dwie w Chinach i dwie w Meksyku, i specjalizuje się w produkcji opakowań kosmetyków od ponad 50 lat. W styczniu 2024 roku poinformowano, że chińska firma stworzy w budynku dawnej fabryki Dexprom „jedną z największych fabryk opakowań kosmetycznych”, która będzie obsługiwać wiodących producentów kosmetyków, w tym L’Oréal.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. luty 2026 16:07