StoryEditor
Prawo
16.04.2021 00:00

L‘Oréal ogłosił przychody w pierwszym kwartale. Silny wzrost i mocne odbicie

Z ostatniego raportu finansowego francuskiego giganta kosmetycznego wynika, że się mocno odbija. Obrót koncernu w wysokości 7,61 mld euro oznacza wzrost o 10,2 proc. rok do roku, 11,5 proc. przy stałych kursach wymiany, 5,4 proc. na podstawie zgłoszonych danych. Aż trzy oddziały L‘Oréala odnotowały dwucyfrowy wzrost.

Niezwykłe przyspieszenie nastąpiło w regionie Azji i Pacyfiku na poziomie 23,8 proc., napędzane przez Chiny kontynentalne na poziomie 37,9 proc. Silne ożywienie w Ameryce Północnej i wzrost w handlu elektronicznym o 47,2 proc. Komentując te liczby, Jean-Paul Agon, prezes i dyrektor generalny L'Oréal, powiedział:

- Pomimo kryzysu zdrowotnego i związanych z nim obostrzeń, które utrzymują się w niektórych krajach, zwłaszcza w Europie Zachodniej, rynek kosmetyków nadal się ożywia. W tym kontekście L'Oréal rozpoczął rok bardzo silnym wzrostem w pierwszym kwartale na poziomie  10,2 proc., znacznie przewyższając rynek. Grupa kontynuuje w ten sposób przyspieszenie zapoczątkowane w trzecim kwartale 2020 roku i wzrosła o 5 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału 2019 roku.

- Wyniki działów produktów profesjonalnych, L'Oréal Luxe i Kosmetyków Aktywnych są imponujące, a wszystko to liczby dwucyfrowe. Dział Produktów Profesjonalnych robi duże postępy na całym świecie. Rozwój L'Oréal Luxe jest napędzany sukcesem marek do pielęgnacji skóry, takich jak Lancôme, Kiehl’s i Helena Rubinstein. Kosmetyki Aktywne kontynuowały silny wzrost, który był bardzo wyraźny już w 2020 roku. Oddział Produktów Konsumenckich był stabilny, ale wciąż hamowany przez silną ekspozycję na kategorię makijażu, która średnio sobie radzi – dodał.

Jak wskazał prezes, rozrastają się wszystkie obszary geograficzne aktywności koncernu, z wyjątkiem Europy Zachodniej, gdzie obowiązują lockdowny związane z pandemią. Ameryka Północna dobrze sobie radzi zarówno w handlu elektronicznym, jak iw punktach sprzedaży. Wszystkie strefy na nowych rynkach rosną o ponad 10 proc., zwłaszcza strefa Azji i Pacyfiku, która wraca do niezwykle dynamicznych wskaźników wzrostu sprzed pandemii, napędzanej w szczególności przez Chiny kontynentalne, które rozwijają się bardzo silnie.

Handel elektroniczny wzrósł o + 47,2 proc. i stanowił 26,8 proc. obrotów.

- W środowisku, które ulega stopniowej poprawie dzięki kampaniom szczepień oraz dzięki zaangażowaniu i determinacji zespołów na całym świecie, L'Oréal podejmuje ofensywę w zakresie wprowadzania produktów na rynek i inwestycji w pozyskiwanie zasobów wspierających rozwój swoich marek. Dlatego jesteśmy przekonani, że jesteśmy w stanie przewyższyć rynek i osiągnąć roczny wzrost sprzedaży i wyników – podkreślił.

Podsumowanie wyników według działów

Produkty Profesjonalne

Na koniec marca Dział Produktów Profesjonalnych osiągnął poziom + 21,0 proc. w ujęciu porównywalnym i + 12,9 proc. w oparciu o opublikowane dane, na rynku nadal dotkniętym kryzysem zdrowotnym. Firma umacnia swoją pozycję lidera w branży, wykorzystując trendy w biznesie: cyfryzację salonów, rozwój niezależnych fryzjerów i eksplozję e-commerce.

Wszystkie strefy geograficzne rozwijają się, osiągając rekordowe wyniki w Stanach Zjednoczonych, napędzane siłą sieci dystrybucji SalonCentric.  Oddział potwierdza również swój sukces w Chinach kontynentalnych bardzo silnym wzrostem handlu elektronicznego i targów. Europa Zachodnia kontynuuje swój wzrost, zwłaszcza w Niemczech i Francji.

Pielęgnacja włosów pozostaje głównym czynnikiem przyczyniającym się do wzrostu i czerpie korzyści z silnej dynamiki marki Kérastase, z sukcesem Genesis i Blond Absolu, a także z dobrym działaniem Acidic Bonding Concentrate firmy Redken. Jeśli chodzi o kolor włosów, produkt Redken's Shades EQ osiągnął kolejną czwartą silnego wzrostu.

 Produkty konsumenckie

Oddział ten odnotował za pierwszy kwartał  spadek o 0,7 proc. w ujęciu porównywalnym i - 6,2 proc. w oparciu o podane dane.

Rozszerzanie środków ochrony zdrowia ma wpływ na rynek makijażu, a tym samym na działalność oddziału, światowego lidera w tej kategorii. Jednak robi on postępy we wszystkich pozostałych głównych kategoriach, przy jednoczesnym dwucyfrowym wzroście farb do włosów. Pielęgnacja włosów nabiera rozpędu dzięki innowacjom Elseve Dream Long Wonder Water, Elseve Full Resist i dobremu startowi szamponów w postaci stałej Garnier Ultra Doux.

Postępy w pielęgnacji twarzy również się rozwijają dzięki serum L’Oréal Paris Revitalift Filler z kwasem hialuronowym, które jest numerem 1 w wielu krajach, a także franczyzie przeciw wypryskom Pure Active i maseczkom na tkaninie Garnier. W dziedzinie makijażu marki zdobywają znaczący udział w rynku, szczególnie w Europie i Stanach Zjednoczonych, dzięki spektakularnemu wprowadzeniu innowacji Sky High z Maybelline New York, Infallible Powder z L'Oréal Paris i Shine Loud z NYX Professional Makeup.

Oddział poprawia wyniki we wszystkich głównych krajach Europy Zachodniej, Brazylii i Chinach kontynentalnych. W Stanach Zjednoczonych, pomimo wagi makijażu i sporadycznych trudności logistycznych, pod koniec kwartału konsumpcja wzrosła bardzo mocno, a marki koncernu zanotowały mocne odbicie.

L'Oréal Luxe

Ten oddział zamknął kwartał z wynikiem + 14,6 proc. w ujęciu porównywalnym i + 12,4 proc. w oparciu o opublikowane dane, wyraźnie przewyższając rynek.

W kontekście zdrowotnym, który stopniowo się poprawia, L'Oréal Luxe zdobywa udział w rynku w prawie wszystkich strefach geograficznych. Warto zwrócić uwagę na bardzo dobry początek roku w regionie Azji i Pacyfiku, szczególnie w Chinach kontynentalnych, które pozostają szczególnie dynamiczne, o sile Europy i potwierdzeniu ożywienia w Ameryce Północnej.

Oddział produktów luksusowych wyraźnie przewyższył rynek w swoich trzech kategoriach, szczególnie w pielęgnacji skóry, napędzany siłą takich marek jak Lancôme, Kiehl’s i Helena Rubinstein oraz dobrymi wynikami Biotherm. Niedawno przejęta japońska marka Takami również miała bardzo dobry początek roku. W kategorii perfum Giorgio Armani, Valentino i Yves Saint Laurent osiągnęli bardzo dobre wyniki. Licencja Prada została zintegrowana 1 stycznia. Kategoria makijażu odradza się i wraca do równowagi, a wyraźne oznaki ożywienia pojawiają się w Azji i Stanach Zjednoczonych.

Aktywne Kosmetyki

Na poprawiającym się rynku oddział Kosmetyków Aktywnych odnotował silny wzrost o + 28,7 proc. w ujęciu r/r i + 21,8 proc. w oparciu o opublikowane dane i nadal zdobywa znaczący udział w rynku.

Oddział kontynuuje dynamiczny wzrost drugiej połowy 2020 r., który opiera się na bliskich relacjach z pracownikami służby zdrowia, portfolio marek odpowiadających aspiracjom zdrowotnym konsumentów oraz silnej pozycji w dziedzinie pielęgnacji skóry. Handel elektroniczny nadal dobrze sobie radzi i pozostaje głównym motorem wzrostu. Sprzedaż w sklepach również gwałtownie przyspieszyła, z dwucyfrowym wzrostem.

Dywizja ta zdobywa udział w rynku we wszystkich strefach, osiągając znakomite wyniki w Ameryce Północnej, Azji i Ameryce Łacińskiej oraz kontynuując silną działalność w Europie Zachodniej. Wszystkie główne marki rozwijają się: CeraVe podwoiła swoją wielkość, podczas gdy SkinCeuticals i La Roche-Posay nadal odnotowywały niezwykle dynamiczny wzrost, szczególnie w Ameryce Północnej i Azji. Vichy utrzymuje pozycję lidera w segmencie produktów przeciwstarzeniowych w Europie, w szczególności dzięki wzmocnieniu Liftactiv.

Podsumowanie według obszaru geograficznego

Zachodnia Europa

Strefa ta jest na poziomie -2,4 proc. r/r i -0,1 proc. na podstawie zgłoszonych danych. Na biznes po raz kolejny wpłynęły zamknięcia sklepów perfumeryjnych, domów towarowych i salonów fryzjerskich w kilku krajach oraz obostrzenia mające na celu ograniczenie interakcji społecznych. L'Oréal osiągnął lepsze wyniki niż rynek w zdecydowanej większości krajów i znacząco wzmocnił swoją pozycję lidera w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoszech, w szczególności dzięki bardzo silnemu przyspieszeniu sprzedaży online.

Dział produktów konsumenckich zdobywa udział w rynku, szczególnie w dziedzinie makijażu, a także w pielęgnacji włosów. Uwagę zwraca znaczący wzrost marki Garnier, zgodny z oczekiwaniami konsumentów w zakresie naturalności i zrównoważonego rozwoju. Chociaż na sytuację L’Oréal Luxe wpływa sytuacja zdrowotna i gwałtowny spadek aktywności detalicznej w branży turystycznej, nadal zdobywa udział w rynku perfum. Dywizja wzmacnia również makijaż i pielęgnację twarzy dzięki Biotherm. Dział Kosmetyków Aktywnych przyspiesza swój rozwój, napędzany szybkim rozwojem CeraVe w szczególności w Wielkiej Brytanii oraz dynamizmem La Roche-Posay. Wreszcie, Dział Produktów Profesjonalnych odnotował solidny wzrost pomimo zamknięć salonów w kilku krajach, dzięki silnemu wzrostowi sprzedaży online oraz markom Kérastase i Redken.

Ameryka Północna

Z kolei ta strefa odnotowała wzrost + 6,3 proc. w ujęciu r/r i -1,8 proc. w oparciu o podane dane. Początek roku upłynął pod wpływem pandemii i surowych warunków pogodowych, które zakłóciły łańcuch dostaw. W marcu działalność skorzystała z planu naprawy gospodarczej i rozpoczęcia akcji szczepień, która przywróciła zaufanie konsumentów do sklepów. Handel elektroniczny, wciąż dynamiczny, stanowi obecnie ponad 20 proc. działalności. W kategorii makijażu nastąpiło najsilniejsze odbicie, napędzane potężnymi innowacjami i powrotem do życia społecznego.

Marzec to punkt zwrotny dla działu produktów konsumenckich, który zyskuje udział w rynku dzięki makijażowi, napędzany przez zmianę NYX Professional Makeup i innowacje, takie jak Sky High Mascara od Maybelline New York i Infallible Powder od L'Oréal Paris. i pielęgnacja skóry. L'Oréal Luxe robi postępy dzięki e-commerce, poprawie makijażu i bardzo silnemu wzrostowi perfum, co znajduje odzwierciedlenie w silnym wzroście w szczególności marek Lancôme, Kiehl's i IT Cosmetics. Dział Produktów Profesjonalnych miał doskonały kwartał, napędzany przez pielęgnację i koloryzację włosów, udane wprowadzenie na rynek koncentratu wiążącego kwasowego firmy Redken oraz wzrost udziałów rynkowych SalonCentric wspierany przez niezależnych fryzjerów i ponowne otwarcie salonów. Oddział Kosmetyków Aktywnych nadal osiągał bardzo wyniki zarówno w Internecie, jak i w sklepach stacjonarnych, zwiększając swój udział w rynku.

Nowe rynki

Azja i Pacyfik

strefa wzrosła + 23,8 proc. w ujęciu r/r i + 19,1 proc. w oparciu o podane dane. Na początku roku sytuacja nadal znacznie się różniła w poszczególnych krajach. Gdy skutki pandemii w Australii, Nowej Zelandii i Wietnamie słabły, a sprzedaż rosła, nowe fale COVID uderzyły w inne kraje, takie jak Japonia i Indonezja. Tajlandia i Hongkong cierpią z powodu braku turystów, podczas gdy w Indiach sytuacja jest nadal trudna. Oddział Kosmetyków Aktywnych poczynił duże postępy w całej strefie. Oddziały Produktów Profesjonalnych i L'Oréal Luxe również odnotowały silny wzrost. Dział Produktów Konsumenckich, wciąż dotknięty spadkiem na rynku produktów do makijażu, rozwija się w dziedzinie pielęgnacji włosów i skóry, w szczególności dzięki dobrym wynikom Garniera w Azji Południowej. Warto zwrócić uwagę na dobry początek przejętej w pierwszym kwartale japońskiej marki Takami w Japonii i Chinach. Travel Retail ponownie się uruchamia, w szczególności dzięki Hainan.

Chiny kontynentalne

Na bardzo dynamicznym rynku, z silnym ożywieniem w punktach sprzedaży, L'Oréal China osiągnął bardzo silny wzrost na poziomie + 37,9% like-for-like, a wszystkie dywizje zyskały udział w rynku. L'Oréal przyspieszył w fizycznych punktach sprzedaży, w szczególności dzięki takim wydarzeniom jak wyprzedaże z okazji Chińskiego Nowego Roku i Międzynarodowego Dnia Kobiet, dodatkowo wzmacniając swoją pozycję w dystrybucji selektywnej i dystrybucji masowej. L'Oréal umacnia również swoją pozycję w handlu elektronicznym dzięki silnemu wzrostowi marek L'Oréal Paris i Lancôme odpowiednio numer 1 i numer 2 w Tmall z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Kiehl's i Helena Rubinstein również byli bardzo dynamiczni, podobnie jak Yves Saint Laurent i Giorgio Armani na szczycie rankingu marek makijażu Tmall Selective na Walentynki i Międzynarodowy Dzień Kobiet. Dział produktów konsumenckich dobrze sobie radził z L'Oréal Paris w zakresie pielęgnacji skóry i pielęgnacji włosów, podczas gdy 3CE Stylenanda nadal prowadzi rekrutację i intensywny rozwój na rynku makijażu online. Dział kosmetyków aktywnych odnotował znaczny wzrost udziału w rynku dzięki SkinCeuticals i La Roche-Posay. Dział Produktów Profesjonalnych prawie podwoił swoją sprzedaż dzięki udanej aktywacji online i ożywieniu sprzedaży w sklepie.

 Ameryka Łacińska

W przypadku tej strefy geograficznej  odnotowano + 15,1 proc. r/r i -1,8 proc. w oparciu o podane dane. Na kontynencie, który nadal jest silnie dotknięty pandemią i zamknięciami sklepów, rosną wyniki wszystkich działów i krajów, w szczególności Brazylii, Meksyku, Chile i Argentyny. Handel elektroniczny zwiększył się ponad dwukrotnie. Innowacje, marki i kultowe produkty przyczyniły się do wzrostu, szczególnie w dziedzinie pielęgnacji włosów i skóry. L'Oréal zdobywa udział w rynku kosmetyków do makijażu, nawet jeśli kategoria pozostaje negatywna w trudnym kontekście rynkowym.

Europa Wschodnia

Ta strefa plasuje się na poziomie + 10,7 proc. r/r i -2,2 proc. na podstawie zgłoszonych danych, pomimo pandemii, która nadal dotyka głównie kraje Europy Środkowej. Na ogólnie nieco ujemnym rynku wszystkie dywizje zyskały udział w rynku, zarówno w sklepach internetowych, jak i stacjonarnych. Dobre wyniki uzyskały działy produktów profesjonalnych, luksusowych i aktywnych kosmetyków L'Oréal - wszystkie rosły dwucyfrowo. Zdecydowana większość krajów rozwija się, zwłaszcza Turcja, węzeł czeski / słowacki / węgierski i Izrael.

Afryka, Bliski Wschód

Wzrost w tej strefie wyniósł + 12,7 proc. w ujęciu porównywalnym r/r i -1,5 proc. w oparciu o podane dane. Na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej sytuacja zdrowotna jest zróżnicowana. Rynek kosmetyków w strefie nie jest silny. Wszystkie dywizje rosną i ogólnie zdobywają udział w rynku napędzanym przez Maroko, Pakistan, Egipt i RPA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
05.01.2026 16:11
Rzeczpospolita: Mikroprzedsiębiorcy wejdą w KSeF wcześniej, niż zakłada ustawa
KSeF wzbudza gorące emocje wśród przedsiębiorców.Shutterstock

Od 1 lutego 2026 r. Krajowy System e-Faktur obejmie w praktyce także mikro- i małe firmy, mimo że formalny obowiązek wystawiania przez nie faktur sprzedażowych w KSeF zacznie się dopiero 1 stycznia 2027 r. Jak informuje Rzeczpospolita, decydujące znaczenie ma fakt, że od lutego 2026 r. duże przedsiębiorstwa będą mogły wystawiać faktury zakupowe wyłącznie w systemie KSeF. Oznacza to, że najmniejsi przedsiębiorcy, aby w ogóle odebrać dokumenty od swoich kontrahentów, będą musieli uzyskać dostęp do systemu już na tym etapie.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami mikroprzedsiębiorcy mają czas do 2027 r. na rozpoczęcie wystawiania faktur sprzedażowych w KSeF. W praktyce jednak, jak podkreśla cytowany przez „Rzeczpospolitą” doradca podatkowy i partner w Crido Maciej Dybaś, od 1 lutego 2026 r. będą zmuszeni korzystać z systemu jako nabywcy. Bez dostępu do KSeF nie będą mogli pobrać faktur zakupowych wystawianych przez duże firmy, co uniemożliwi ich prawidłowe rozliczenie.

Od tego momentu faktury zakupowe nie będą już przekazywane e-mailem w formacie PDF ani w wersji papierowej. Jedyną prawnie obowiązującą fakturą stanie się dokument ustrukturyzowany w formacie XML, dostępny w KSeF. Duży sprzedawca nie będzie mógł wystawić faktury w inny sposób, a ewentualne przesłanie wizualizacji dokumentu będzie wyłącznie jego dobrą wolą i nie będzie miało mocy prawnej.

Eksperci zwracają uwagę, że obowiązek ten obejmie w praktyce niemal wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od skali działalności. Jak wskazuje Izabela Leśniewska, doradczyni podatkowa w kancelarii Alo-2, każdy przedsiębiorca korzystający z usług telekomunikacyjnych, internetu, paliwa na stacjach sieciowych czy dokonujący zakupów firmowych w dużych sieciach handlowych otrzyma fakturę wyłącznie poprzez KSeF. Tym samym nawet najmniejsze firmy zostaną włączone w system już od jego startu w 2026 r.

Dodatkowym wyzwaniem jest brak automatycznych powiadomień o nowych dokumentach w systemie. KSeF nie będzie informował przedsiębiorców o wystawieniu faktury, co oznacza konieczność regularnego i samodzielnego sprawdzania systemu. Eksperci ostrzegają, że może to zwiększyć ryzyko przeoczenia faktur i opóźnień w płatnościach, szczególnie wśród małych firm, które – jak podkreśla Izabela Leśniewska – często nie są jeszcze świadome, że w praktyce wejdą w KSeF już w lutym 2026 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
05.01.2026 13:02
Bez logo, bez ochrony? Czy to koniec ery quiet luxury w branży beauty?
Marzena Szulc

Trend quiet luxury wciąż dominuje w branżach fashion oraz beauty, zwłaszcza w segmencie premium. W 2026 roku trend ten raczej nie straci na znaczeniu. Moda na minimalizm ewoluuje jedynie w kierunku nieco bardziej wyrazistych faktur i materiałów, dopracowanych detali i zmysłowych form.

Dla producentów kosmetyków to wyzwanie: nie każde subtelne oznaczenie marki da się zastrzec jako znak towarowy. O tym, czy oznaczenia marki utrzymane w eleganckiej prostej estetyce będą prawnie chronione, czy pozostaną dostępne dla konkurencji, decydują urzędy patentowe. Dlatego strategię ochrony brandu warto planować z wyprzedzeniem.

Jak rozumieć trend quiet luxury?

Quiet luxury to styl życia oparty na powściągliwej elegancji i świadomej konsumpcji bez ostentacyjnego manifestowania statusu. Określany także jako „ukryte bogactwo”, „estetyka starych pieniędzy” czy „cichy luksus”, stawia na jakość, ponadczasowość i detale zamiast eksponowania logo drogiej marki.

image

Niełatwo podrobić nową serię kosmetyków Louis Vuitton. Jak dom mody chroni swoje wzory i oznaczenia?

Taką filozofię reprezentują m.in. luksusowe marki modowe Tom Ford czy Max Mara, budujące rozpoznawalność nie przez logo, lecz przez formę, materiał i konsekwencję estetyczną.

Zależność między estetyką „quiet luxury” a ochroną prawną marki doskonale ilustruje sprawa zgłoszenia graficznego znaku towarowego Charlotte Tilbury, która pokazuje, że minimalistyczna elegancja nie zawsze zapewnia wymaganą minimalną zdolność odróżniającą w rozumieniu prawa własności przemysłowej.

Sprawa zgłoszenia znaku towarowego graficznego Charlotte Tilbury

12 grudnia 2025 roku Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (dalej: „EUIPO” lub „Urząd”) wydał decyzję o braku pierwotnej zdolności odróżniającej unijnego graficznego znaku towarowego „” zgłoszonego 11 kwietnia 2025 r. przez Charlotte Tilbury TM Limited (dalej: „Charlotte Tilbury” lub „Zgłaszająca”) dla kosmetyków (EUTM 019172020).

Postępowanie zgłoszeniowe dotyczy oznaczenia w postaci kształtu geometrycznego przeciętego linią, bez elementów słownych ani logo marki. EUIPO uznało, że taki znak nie posiada pierwotnej zdolności odróżniającej: opiera się wyłącznie na podstawowych formach geometrycznych, powszechnie stosowanych w branży kosmetycznej (zwłaszcza premium), przez co przeciętny konsument odbierze go jedynie jako dekorację opakowania, a nie wskazówkę pochodzenia towaru.

Zgłaszająca nie zgodziła się z tą oceną, podkreślając nietypową formę znaku, jego wewnętrzny kontrast, a wskutek tego efekt zapamiętywalności. Argumentowała też, że znak wpisuje się w aktualne trendy „quiet luxury” oraz powoływał się na wcześniejsze pozytywne decyzje dotyczące podobnych znaków graficznych (geometrycznych kształtów) i rejestracje identycznego oznaczenia w kilku państwach spoza UE (m.in. w Wielkiej Brytanii, Bahrajnie, Omanie, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich).

image

Dior vs Empik: Sąd Najwyższy o granicach sprzedaży luksusowych kosmetyków poza autoryzowaną siecią

Stanowisko EUIPO

EUIPO odrzuciło te argumenty. Urząd podkreślił, że:

  • trend „quiet luxury” odnosi się do wysokiej jakości produktu, doskonałego rzemiosła i stonowanego oznakowania marki, ale nie do charakteru odróżniającego samego znaku towarowego;
  • nawet celowy minimalizm nie zwalnia znaku z konieczności spełnienia minimalnego progu zdolności odróżniającej w odniesieniu do towarów, dla których Zgłaszająca ubiega się o ochronę, co nie ma miejsca w niniejszym przypadku;
  • fakt, że konsumenci są przyzwyczajeni do prostych form, nie oznacza automatycznie, że dana forma będzie pełnić funkcję znaku towarowego;
  • wcześniejsze decyzje oraz rejestracje w innych jurysdykcjach nie są wiążące – każdy znak UE jest oceniany autonomicznie, według aktualnej praktyki EUIPO.

EUIPO podkreśla, że w tej sprawie znak nie zawierał żadnego elementu słownego ani dodatkowego elementu graficznego, który mógłby nadać mu choćby minimalny stopień odróżniający.

Skutek decyzji

EUIPO uznało, że konsumenci odbieraliby zgłoszony znak jedynie jako prosty element dekoracyjny, a nie jako oznaczenie pochodzenia towarów. W konsekwencji Urząd stwierdził brak pierwotnej zdolności odróżniającej zgłoszonego znaku.

Zgłaszająca może odwołać się od decyzji w terminie dwóch miesięcy od jej doręczenia.

Jako że Zgłaszająca złożyła tzw. wniosek pomocniczy, w przypadku uprawomocnienia się decyzji Urzędu, postępowanie zgłoszeniowe zostanie wznowione, a znak będzie mógł zostać zarejestrowany pod warunkiem wykazania przez Charlotte Tilbury wtórnej zdolności odróżniającej jej znaku, tj. że w wyniku konsekwentnego i długotrwałego używania w obrocie jest postrzegany przez odbiorców jako oznaczenie pochodzenia towarów.

image

Nowa era beauty marketingu? Prawne aspekty współpracy z AI influencerami

Jak chronić oznaczenia marek „quiet luxury” – w skrócie

Oznaczeń marki w stylu quiet luxury nie chroni się jednym instrumentem prawnym. Minimalistyczne oznaczenia rzadko posiadają samoistną zdolność odróżniającą, dlatego skuteczna ochrona wymaga łączenia praw do znaków towarowych, rejestracji wzorów przemysłowych oraz – w odpowiednim zakresie – prawa autorskiego. Strategię ochrony warto planować równolegle z kształtowaniem estetyki marki, a nie dopiero na etapie sporu z urzędem lub konkurentem.

Komentarz ekspercki

Aby wykazać wspomnianą wtórną zdolność odróżniającą znaku towarowego, należy udowodnić, że przed dokonaniem zgłoszenia był on używany w taki sposób, że klienci z Unii Europejskiej kojarzyli go z konkretnym przedsiębiorcą. Może to zostać potwierdzone m.in. poprzez badania rynku, materiały reklamowe, katalogi, faktury, a także dane sprzedażowe i finansowe.

Urząd bada w szczególności skalę i okres używania znaku, jego zasięg terytorialny, poniesione nakłady na reklamę oraz stopień rozpoznawalności wśród odbiorców w UE. Największe znaczenie mają dowody bezpośrednie (np. badania rynku, oświadczenia niezależnych instytucji), natomiast pozostałe dowody mają charakter uzupełniający. Jeżeli Charlotte Tilbury wykaże, że unijni konsumenci rozpoznają po powyższej grafice jej produkty kosmetyczne, to uzyska prawo ochronne na wskazany graficzny znak towarowy.

Należy jednak zaznaczyć, że marka zgłaszającej pozostaje silnie chroniona niezależnie od wyniku tej sprawy, gdyż Charlotte Tilbury posiada m.in. znaki towarowe słowne oraz niemal identyczny znak słowno-graficzny, obejmujący geometryczne grafiki wraz z dodanym logo „CT”: „” (EUTM 011193414). Sam znak towarowy graficzny zapewniałby szerszą ochronę, m.in. przed używaniem podobnej grafiki nawet z innymi literami, jednak uzyskanie tak szerokiego monopolu na proste formy nie jest łatwe.

Wnioski dla branży beauty

Sprawa Charlotte Tilbury stanowi istotny sygnał ostrzegawczy dla marek kosmetycznych opierających swój wizerunek na minimalizmie. Trendy i estetyka nie zawsze idą w parze z ochroną prawną – im prostsze oznaczenie, tym większe ryzyko, że zostanie uznane wyłącznie za element dekoracyjny, a nie za znak identyfikujący pochodzenie produktu.

Dlatego marki kosmetyczne, w szczególności z segmentu premium, powinny od początku konsultować działania brandingowe z prawnikiem zajmującym się ochroną marki oraz stosować kompleksowe podejście do ochrony własności intelektualnej. Wymogi prawa własności przemysłowej należy uwzględniać już na etapie projektowania brandingu, a nie dopiero po rozpoczęciu używania oznaczeń w obrocie.

Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Hansberry Tomkiel

Podstawa prawna:

Art. 7 ust. 1 lit. b) oraz ust. 3, art. 66 ust. 2 oraz art. 97 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. styczeń 2026 10:26