StoryEditor
Producenci
23.08.2021 00:00

Maciej Adamaszek, FerrumLabs: Kosmetyki dla mężczyzn to wciąż nisza, ale o ogromnym potencjale wzrostu

Rynek kosmetyków dla mężczyzn w Polsce rośnie nieprzerwanie od 2016 r. Tej tendencji nie zaszkodziła nawet pandemia. Choć nadal segment męskich produktów globalnie stanowi jedynie 10 proc. całego światowego rynku kosmetycznego ma przed sobą perspektywy rozwoju, a tendencja ta będzie wzmacniana m.in. przez chęć zachowania przez osoby dojrzałe jak najdłużej młodego wyglądu – podkreśla Maciej Adamaszek, prezes  FerrumLabs w swojej analizie rynku kosmetyków dla mężczyzn, na którym działa jego firma.

Według raportu Euromonitor International, światowy rynek męskiej pielęgnacji miał osiągnąć w 2020 roku wartość ponad 60 mld dol. oraz potroić swoje przychody od 2015 roku[1]. Z kolei Research and Market podaje, że rynek kosmetyków dla mężczyzn był wart z końcem ubiegłego roku niemal 70 mld. dol.[2] Rosnącą popularność kosmetyków dla mężczyzn potwierdzają chociażby dane Google Trends, gdzie zainteresowanie frazą „man skincare” wzrosło czterokrotnie od 2016 roku (w globalnych wynikach wyszukiwarki). Jednocześnie, rynek kosmetyków dla mężczyzn stanowi jedynie 10 proc. światowego rynku kosmetycznego[3].

Jeśli chodzi o nasze rodzime podwórko, według raportu PMR, w Polsce rynek kosmetyków rośnie nieprzerwanie od 2006 roku w średnim rocznym tempie 4 proc[4]. Tendencji wzrostowej nie zaszkodziła pandemia, choć wzrost ten był w 2020 roku nieco mniejszy (1,6 proc.). Jak podają eksperci z PMR , już w bieżącym roku tempo wzrostu rynku kosmetyków ma ponownie wynieść ponad 4 proc., a wartość rynku szacowana jest na 26,1 mld złotych.[5] Według raportu KPMG mężczyźni wydają rocznie na kosmetyki i akcesoria do golenia prawie 850 mln zł[6]. Potwierdza to, że rynek kosmetyków dla mężczyzn to wciąż nisza o ogromnym potencjale wzrostu, biorąc chociażby pod uwagę wartość i trendy w męskiej pielęgnacji na rynkach zagranicznych. O jakich trendach mowa?

Silver economy, czyli dlaczego warto myśleć o dojrzałych nabywcach

Z rynkowych obserwacji wynika, że mężczyźni zaczynają zwracać uwagę na pielęgnację twarzy od ok. 30-35 roku życia, a to obecnie, według danych GUS, najliczniejsza grupa wiekowa w Polsce[7]. Producenci dostrzegają też coraz większy potencjał tzw. „silver generation”, czyli osób w wieku 50+. To najszybciej rosnąca grupa wiekowa w Polsce, stanowiąca prawie 40 proc. naszej populacji[8]. To właśnie z myślą o tej grupie rozwija się trend „silver economy”, ukierunkowany na wykorzystanie potencjału nabywczego osób starszych i starzejących się. Coraz więcej dojrzałych mężczyzn będzie sięgać po produkty, które pomogą im zachować na dłużej atrakcyjny wygląd, będący ważnym elementem tzw. wellbeing, zdrowego stylu życia i dbania o kondycję fizyczną oraz psychiczną. Coraz więcej kampanii marketingowych stawia też w głównym świetle osoby dojrzałe, walcząc jednocześnie ze stereotypami dotyczącymi tej grupy konsumenckiej i budując pozytywne narracje wokół Silversów. To ważny trend – miło jest w końcu obserwować różnorodność odbiorców i dostrzeganie przez marki, że odbiorcy produktów kosmetycznych to nie tylko przedstawiciele młodszych pokoleń. 

Skład, pochodzenie produktów, opakowania - to ważne także dla mężczyzn

Z danych panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia wynika, że w okresie od maja 2020 do kwietnia 2021 roku, podczas gdy sprzedaż kosmetyków w Polsce borykała się z niewielkimi spadkami spowodowanymi pandemią, dobrze radziły sobie kosmetyki ekologiczne, oznaczone jako bio, eko czy vege. Wspomniana kategoria odnotowała wzrosty sprzedaży na poziomie 76 proc.![9] Coraz większą świadomość konsumentów dostrzegamy także na samym rynku kosmetyków dla mężczyzn. Konsumenci zwracają coraz większą uwagę na skład produktów, ich pochodzenie, a także na opakowania. To pokłosie rosnącej, społecznej edukacji i wrażliwości odnośnie ochrony środowiska, która przekłada się na zwiększającą się grupę eko-aktywnych konsumentów. Stąd też „w cenie” są produkty bazujące na składnikach pochodzenia naturalnego, od sprawdzonych dostawców, najlepiej lokalnych. Widzimy też, i bardzo nas to cieszy, że coraz więcej producentów stawia na produkty wegańskie, nietestowane na zwierzętach. Równie istotna jest też kwestia opakowań i ekologicznych dostaw.

Z czym kojarzy się określenie „prawdziwy mężczyzna"?

W ostatnich latach mocno zmienia się kwestia spojrzenia mężczyzn, ale i całego społeczeństwa, na temat dbania o siebie. Ewoluuje też wizerunek męskości. Jeszcze do niedawna „prawdziwy mężczyzna” kojarzył nam się z przysłowiowym drwalem – lekko zaniedbanym, z surowym zarostem, korzystającym na co dzień jedynie z dezodorantu i żel pod prysznic oraz szamponu. Dzisiaj jesteśmy coraz bardziej świadomi i coraz bardziej odważni w kwestiach pielęgnacji. Choć nadal ograniczamy codzienne rytuały pielęgnacyjne do minimum, to wprowadzamy do nich coraz więcej kosmetyków. Segmentem o największej dynamice wzrostu w ciągu ostatnich 10 lat są np. kremy do twarzy, których obecnie używa regularnie niemal 30 proc. mężczyzn w Polsce[10]. Naturalnej brodzie nadajemy bardziej zdyscyplinowanej formy, stworzonej u barbera – pielęgnujemy ją też coraz bardziej specjalistycznymi kosmetykami. Wciąż ciekawostką, ale coraz bardziej istotną są produkty przeznaczone do męskiego makijażu. Jakiś czas temu głośno było np. o linii kosmetyków kolorowych dla mężczyzn wprowadzonej przez Chanel. Szczególny wzrost i różnorodność oferty makijażowej dla mężczyzn jest widoczny w krajach azjatyckich, np. w Korei czy w Japonii.

 

[2] https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/artykuly/rynek-pielegnacji-meskiej-rosnie-duzi-gracze-stawi,67524

[4] Raport PMR „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce 2021. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2021-2026

[5] Raport PMR „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce 2021. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2021-2026

[6] Raport KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce 2018”.

[7] GUS, „Stan i struktura ludności według wieku 1970-2050”

[8] Raport „Power of SilverGeneration”, Ringier Axel Springer Polska, 2021

[9] http://nowymarketing.pl/a/33496,gfk-blekitny-ocean-w-branzy-kosmetycznej-polacy-coraz-czesciej-siegaja-po-produkty-ekologiczne

[10] Badanie TGI, Kantar Polska, 2020

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
09.03.2026 16:18
Trzecia edycja projektu „nieZWYKŁA KOBIETA” i spotkania z ekspertami – już za nami
728490
/ Bandi mat.pras.
728486
/ Bandi mat.pras.
728487
/ Bandi mat.pras.
728488
/ Bandi mat.pras.
728490
728486
728487
728488
Gallery

W dniach 6–7 marca 2026 roku warszawskie centrum Westfield Arkadia stało się areną intensywnych działań z zakresu marketingu relacyjnego marki Bandi Cosmetics. Trzecia edycja wydarzenia „nieZWYKŁA KOBIETA” była przykładem łączenia eksperckiej wiedzy beauty z budowaniem społeczności wokół marki. Projekt, realizowany był we współpracy z siecią Hebe.

Edukacja i doświadczenie: nowy standard marketingu kosmetycznego

Dla Bandi Cosmetics projekt „nieZWYKŁA KOBIETA” to coś więcej niż okazjonalna akcja z okazji Dnia Kobiet. To także platforma dialogu, która stawia na edukację jako główne narzędzie budowania przewagi. Program wydarzenia obejmował bezpłatne konsultacje kosmetologiczne i trychologiczne oraz unikalne warsztaty tworzenia spersonalizowanych produktów.

Przyciągamy niezwykłe kobiety, choć tak naprawdę każda z nas jest niezwykła. To dla nas okazja do spotkań i rozmów z klientkami, przyjaciółkami, rodziną – dziś świętujemy w naprawdę bliskim gronie. To moment celebracji kobiecości. Choć warto robić to każdego dnia, Dzień Kobiet daje pretekst, by na chwilę się zatrzymać i docenić siebie. Bez gonienia za ideałami, za to z uważnością na własną siłę i wyjątkowość – komentuje Joanna Draniak-Kicińska, dyrektor ds. rozwoju strategicznego Bandi Cosmetics.

Transparentność „od kuchni” i wsparcie dystrybucji

Podczas wydarzenia technolożki marki prezentowały skomplikowany proces powstawania kosmetyków, od kontroli temperatury po badania mikrobiologiczne. Ważnym elementem strategicznym była obecność drogerii Hebe, wyłącznego dystrybutora i partnera wydarzenia.

Stawiamy na edukację i bezpośredni dialog z klientkami. Od 40 lat tworzymy kosmetyki, dlatego chętnie dzielimy się wiedzą i doświadczeniem. Podczas konsultacji kosmetologicznych pomagamy dobrać indywidualną rutynę pielęgnacyjną, bo nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich – liczy się uważność na potrzeby skóry. Organizujemy także warsztaty tworzenia kremu, podczas których nasze technolożki pokazują, jak naprawdę wygląda praca „od kuchni”. Pokazujemy, że to znacznie bardziej złożony proces, niż może się wydawać. Cieszymy się, że wspólnie z drogerią Hebe możemy tworzyć kobiece, otwarte spotkanie i celebrować niezwykłość kobiet – dodaje Joanna Draniak-Kicińska.

Holistyczne podejście do urody i dobrostanu

Program merytoryczny wydarzenia został podzielony na panele eksperckie, prowadzone przez specjalistów i influencerów. Omówiono kluczowe trendy w pielęgnacji na rok 2026:

  • Trychologia prewencyjna: Klaudia Nawrocka i Viola Godlewska (ambasadorka Bandi) wyjaśniały znaczenie badania trichoskopowego w walce z wypadaniem włosów.
  • Neurokosmetyka i stres: Magdalena Szymczak-Kępka poprowadziła warsztaty o wpływie emocji na kondycję cery.
  • Personal branding i kolorystyka: Dominika Chróścielska (MikaChr) przeprowadziła warsztaty z analizy kolorystycznej.
    image
    Bandi mat.pras.

Pewność siebie jako fundament marki

Wydarzenie wzbogaciły wystąpienia gości specjalnych: Aleksandry Filipek (RMF FM) oraz Aleksandra Sikory (Polsat). Ich prelekcja „Pewność siebie zaczyna się od głosu” dotknęła psychologicznych aspektów budowania wizerunku.

Pewność siebie zaczyna się od głosu – tego zewnętrznego, o którym my, radiowcy i prezenterzy, wiemy sporo, ale jeszcze bardziej od tego wewnętrznego. Warto słuchać intuicji, bo to ona najlepiej podpowiada, co jest dla nas dobre. Niezwykła kobieta to taka, która zna swoje atuty, ale też akceptuje wady i potrafi przekuć je w siłę – podkreśliła Aleksandra Filipek.

Z kolei Aleksander Sikora zwrócił uwagę na zmieniające się paradygmaty męskiego i żeńskiego sukcesu w 2026 roku.

Niezwykła kobieta to taka, która nie musi niczego udowadniać. Po prostu wie, ile jest warta. Dziś zwykłość jest czymś niezwykłym – w świecie, w którym tak wielu z nas próbuje kogoś udawać i zakłada maski. Tymczasem prawdziwa siła zaczyna się od akceptacji siebie: swoich emocji, sukcesów i porażek. Dopiero gdy przyjmujemy siebie w całości, możemy dać innym autentyczność – a ta zawsze obroni się sama – dodał Sikora.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
09.03.2026 14:09
Luksus, misja i CSR: Christian Dior Parfums wspiera kobiety w RPA, Charlize Theron ambasadorką akcji
Christian Dior

Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, Christian Dior Parfums ogłosił przedłużenie strategicznej współpracy z Charlize Theron Africa Outreach Project (CTAOP). Inicjatywa ta, realizowana od 2021 roku, stanowi jeden z filarów polityki CSR francuskiego domu mody, przesuwając akcent z tradycyjnego mecenatu w stronę realnego wsparcia liderem zmian społecznych w RPA.

Ewolucja partnerstwa: od wizerunku do realnego wpływu

Współpraca Diora z aktorką Charlize Theron trwa od dekad, jednak jej obecny kształt wykracza daleko poza ramy kampanii reklamowych. Przedłużenie patronatu nad CTAOP to sygnał dla branży, że sektor luksusowy w 2026 roku stawia na długofalowe projekty o wymiernym wpływie społecznym.

Program koncentruje się na wzmacnianiu pozycji młodych kobiet w RPA – kraju rodzinnym ambasadorki marki. Dior wspiera m.in. Youth Leadership Program, który identyfikuje i promuje młode liderki zdolne do wprowadzania zmian w swoich lokalnych społecznościach. Jak podkreśla Cecile Lochard, dyrektorka ds. zrównoważonego rozwoju w Christian Dior Parfums, ambicją marki jest wspieranie kobiet jako realnych „agentek zmiany”.

Edukacja i stypendia: inwestycja w przyszłe liderki

Kluczowym elementem współpracy jest Youth Leaders Scholarship Program. Od 2021 roku Dior finansuje stypendia dla 20 młodych osób pochodzących z marginalizowanych środowisk. Program ten nie ogranicza się jedynie do wsparcia finansowego, ale otwiera drzwi do kariery w kluczowych sektorach:

  • nauki o zdrowiu i medycyna,
  • biznes i zarządzanie,
  • media, film i rzecznictwo na rzecz równości płci.
Dzięki temu beneficjentki programu zyskują narzędzia do budowania stabilnej przyszłości nie tylko dla siebie, ale i dla całych społeczności, w których działają. Przykładem jest wsparcie dla organizacji Philisa Abafazi Bethu (z afr. „Uzdrowić nasze kobiety”), prowadzonej przez Lucindę Evans, która tworzy bezpieczne przestrzenie dla kobiet w ubogich dzielnicach RPA.

Siostrzeństwo jako strategia biznesowa Diora

Dla Véronique Courtois, prezeski i CEO Christian Dior Parfums, zaangażowanie w projekt CTAOP to naturalne przedłużenie wartości marki. W oficjalnym komunikacie Courtois podkreśliła rolę „siostrzeństwa” (sisterhood) jako siły napędowej swojej własnej kariery, wskazując, że wsparcie innych kobiet jest fundamentem nowoczesnego przywództwa.

– Praca liderek, które wspieramy, ich zdolność do jednoczenia społeczności tak, jak robi to rodzina – to coś unikalnego dla kobiet – zauważa Charlize Theron, podkreślając ewolucję swojej relacji z domem mody Dior.

Czy to nowy standard CSR w sektorze beauty?

Działania Christian Dior Parfums pokazują, że w 2026 roku konsumenci dóbr luksusowych oczekują od marek czegoś więcej niż tylko doskonałego produktu. Autentyczność partnerstwa z CTAOP, poparta wizytami terenowymi kadry zarządzającej Diora w RPA oraz transparentnym raportowaniem wyników programu stypendialnego, wyznacza standardy dla innych graczy na rynku luksusowym.

Dla partnerów biznesowych to czytelny komunikat: Dior to marka stabilna, odpowiedzialna i głęboko osadzona w wartościach, które rezonują z nowoczesnym, etycznym modelem konsumpcji.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. marzec 2026 10:57