StoryEditor
Producenci
22.02.2023 00:00

Marcin Polak dyrektorem zarządzającym Delia Cosmetics

Marcin Polak od lutego 2023 r. jest dyrektorem zarządzającym Delia Cosmetics / fot. materiały prasowe
Marcin Polak objął stanowisko dyrektora zarządzającego Delia Cosmetics. Od lutego br. odpowiada za zarządzanie operacyjne oraz wdrażanie strategii ukierunkowanej na dalszy rozwój firmy na rynku krajowym, eksportowym oraz kontraktowym. Marcin Polak wszedł do biznesu kosmetycznego po kilkunastu latach pracy w branży wydawniczej. Przez ostatnich 15 lat Marcin Polak był prezesem łódzkiego oddziału Grupy Polska Press.

Z początkiem lutego 2023 r. Marcin Polak objął stanowisko dyrektora zarządzającego w polskiej firmie kosmetycznej Delia Cosmetics – to nowo utworzona funkcja w strukturach zarządczych firmy. Będzie odpowiadał za zarządzanie operacyjne oraz wdrażanie strategii ukierunkowanej na dalszy rozwój firmy na rynku krajowym, eksportowym oraz produkcji kontraktowej.

– Główną rolą nowego dyrektora jest wzmocnienie struktur zarządczych Delia Cosmetics, a celem poprowadzenie spółki ku jeszcze większej ekspansji na rynku rodzimym, a przede wszystkim na dynamicznie rosnącym rynku zagranicznym. To fundamentalna rola w zarządzaniu firmą, ponieważ pod jego skrzydłami znajdą się wszystkie procesy operacyjne i sprzedażowe oraz oba zakłady produkcyjne w Rzgowie i Konstantynowie Łódzkim. Doświadczenie w budowaniu strategii oraz działaniach operacyjnych zdobywał na stanowisku prezesa łódzkiego Oddziału Grupy Polska Press, na którym z sukcesami zarządzał przez ostatnie 15 lat – skomentował Karol Szmich, właściciel i prezes Delia Cosmetics.

Karol Szmich pozostaje na stanowisku prezesa zarządu, biorąc odpowiedzialność za zarządzanie strategiczne.

Marcin Polak przez blisko 17 lat był związany z Grupą Polska Press. Przez niemal 15 lat pełnił stanowisko prezesa łódzkiego oddziału wydawnictwa. Odpowiadał za zarządzanie strategiczne i operacyjne we wszystkich obszarach: wydawniczym (ze szczególnym uwzględnieniem strategii digital), finansowym, sprzedażowym, marketingowym, dystrybucyjnym, administracyjnym i kadrowym. Z Polska Press pożegnał się w kwietniu 2022 r. 

Delia Cosmetics to polski producent kosmetyków z 25-letnią tradycją i właściciel trzech marek – Delia, Cameleo i Dr Szmich. Główne kategorie to kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i do makijażu, flagowa linia Eyebrow Expert do pielęgnacji i koloryzacji brwi, sygnowana marką Delia, kosmetyki do pielęgnacji i koloryzacji włosów Cameleo, oraz gama produktów o działaniu dezynfekującym i antybakteryjnym marki Dr Szmich.

Delia Cosmetics sprzedaje swoje produkty na 60 rynkach na całym świecie. Jest również producentem marek kontraktowych. Produkcja odbywa się w dwóch zakładach o łącznej powierzchni 10 tys. mkw. Praca badawcze prowadzone są w 5 laboratoriach.

Firma inwestuje w e-commerce, weszła m.in. do globalnej sieci Amazon. Uruchomiła także własny sklep internetowy. 25 lat temu firmę założył dr Józef Szmich, który prowadził ją wraz z żoną Aliną Szmich. W 2018 r. stery od ojca przejął syn Karol Szmich, który obecnie zarządza biznesem.

Czytaj także: Karol Szmich, Delia Cosmetics: Nie od razu chciałem uczestniczyć w firmie rodzinnej

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 18:22