StoryEditor
Producenci
12.01.2018 00:00

Ministerstwo Dobrego Mydła jako pierwsza w Polsce marka kosmetyczna otrzymała europejski certyfikat V-Label

V-Label to europejski certyfikat jakości, który sygnuje ponad 10 tysięcy produktów w 39. krajach. Ministerstwo Dobrego Mydła jest pierwszą w Polsce marką kosmetyczną, której siedem produktów zostanie oznaczonych tym międzynarodowym symbolem, certyfikującym produkty i usługi przeznaczone dla wegan i wegetarian.

Ministerstwo Dobrego Mydła otrzymało certyfikat V-Label dla 6 produktów wegańskich: oleju kokosowego, oleju z nasion malin, oleju z opuncji figowej, oleju z orzechów laskowych, masła shea oraz oleju z pestek śliwki; oraz jednego produktu wegetariańskiego: balsam w sztyfcie Baobab. Licencja dla powyższych kosmetyków obowiązuje do 4 października 2018 r. Zasada jest, że V-Label wydawana jest na rok. Po roku produkty nią objęte podlegają kolejnej weryfikacji.

Ministerstwo Dobrego Mydła ubiega się także o certyfikaty dla wszystkich mydeł dostępnych o ofercie marki.

V-Label po raz pierwszy został zastosowany ponad 20 lat temu w Szwajcarii. Polscy producenci kosmetyków oraz produktów higienicznych o certyfikację mogą się ubiegać od kwietnia 2017 r. Znak jest gwarancją, że dany produkt został sprawdzony pod kątem obecności substancji pochodzenia zwierzęcego nie tylko w składzie produktu, lecz także w zastosowanych dodatkach, substancjach pomocniczych i składnikach wykorzystywanych na wszystkich etapach produkcji. Kryteria dotyczące braku obecności substancji zwierzęcych w przypadku tego symbolu dotyczą więc wszystkich ogniw w łańcuchu produkcji – od dostawcy surowców do dystrybutorów finalnych produktów. Ponadto w trakcie trwania licencji producent jest zobowiązany do poinformowania jednostki certyfikującej o każdej zmianie receptury lub procesu technologicznego. Producent musi zagwarantować, że zmiana nie będzie miała wpływu na czystość produktu pod względem występowania substancji pochodzenia zwierzęcego. W przypadku kosmetyków oraz produktów higienicznych wymaga się, by certyfikowane produkty i jego składniki nie były testowane na zwierzętach na żadnym z etapów produkcji tj. ani przez przedsiębiorcę ani na jego zlecenie. Dodatkowo certyfikat V-Label potwierdza, że kosmetyki i ich składniki są wolne od GMO.

– Znak V-Label jest bardzo rozpoznawalny w Europie i cieszy się dużym zaufaniem. Jest odpowiedzią na potrzeby współczesnych konsumentów, także Polaków, którzy coraz bardziej cenią rzetelność informacji. Wzrasta świadomość, myślenie proekologiczne coraz umiejętność czytania etykiet. Badania pokazują, że 34 proc. Polaków zwraca uwagę na certyfikację produktów – mówi Przemysław Chojnicki, koordynator ds. przyznawania praw licencyjnych do posługiwania się znakiem V-Label w Polsce.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 12:52