StoryEditor
Producenci
03.03.2021 00:00

Monika Thorne nową dyrektor marketingu Torf Corporation

Monika Thorne objęła stanowisko dyrektor marketingu w Torf Corporation. Będzie odpowiadać za rozwój marki tołpa oraz strategię ekspansji rynkowej.

Monika Thorne objęła w lutym stanowisko dyrektor marketingu w Torf Corporation. Będzie odpowiadać za rozwój marki tołpa oraz strategię ekspansji rynkowej.

Monika Thorne jest absolwentką Szkoły Głównej Handlowej, University of St. Gallen (Szwajcaria) oraz prestiżowej The Wharton School (US). Ma wieloletnie doświadczenie w branży kosmetycznej. Zawodowo związana była z firmą Procter & Gamble, gdzie zarządzała portfolio produktów do pielęgnacji włosów w Wielkiej Brytanii, współtworzyła Dział Kosmetyków Aptecznych w strukturach globalnych P&G oraz zarządzała nowymi wdrożeniami marki Olay w Europie. Jako dyrektor marketingu największego detalisty apteczno-drogeryjnego w Szwajcarii, firmy Galenica, była odpowiedzialna za stworzenie nowego działu marek własnych.
Przez ostatnie 1.5 roku jako globalny dyrektor marketingu pracowała dla marki Dictador – rumu z sektora ultra-premium.

Wzmocnienie zarządu spółki menedżerką z wieloletnim i międzynarodowym doświadczeniem w sektorze dóbr konsumpcyjnych oraz retailu to efekt przyjętego przez spółkę planu ekspansji rynkowej. Zmiany związane są z dynamicznym rozwojem i dalszymi planami budowania wartości spółki.
Cieszę się że dołączyłam do zespołu Torf Corporation i wspólnie będziemy budować jedną z najszybciej rosnących marek beauty w Polsce. To bardzo ciekawy czas. Rynek kosmetyczny dynamicznie się zmienia, a konsumentki stają się bardziej wymagające i świadome swoich potrzeb. Przed nami wiele wyzwań, a to mobilizuje
do działania
– skomentowała Monika Thorne.

Torf Corporation działa na polskim rynku kosmetycznym od 1989 roku. Spółka odpowiada za produkcję kosmetyków jednej z najbardziej znanych kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała dla kobiet i mężczyzn – marki tołpa. Podstawowym składnikiem tych kosmetyków jest unikalny ekstrakt z torfu – torf tołpa.
Firma jest również producentem kosmetyków do pielęgnacji jamy ustnej marki ON, a także kluczowym dostawcą kosmetycznym dla największych sieci w regionie pod markami własnymi (private label).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 08:06