StoryEditor
Producenci
23.09.2021 00:00

Nowość od polskiej marki Olivia Plum

Polska marka kosmetyków naturalnych Olivia Plum po udanym debiucie Toniku Dash w lutym, poszerza swoje portfolio o kolejny produkt z tej kategorii. Teraz przyszedł czas na propozycję z myślą o pielęgnacji jesienno-zimowej. HALO to tonik z kwasem glikolowym 5 proc., dający efekt rozświetlenia skóry. 

Tonik HALO rozświetla matową skórę, wyrównuje jej koloryt, pozostawia skórę odżywioną i promienną. Tonik pomaga w walce z niedoskonałościami, zmniejsza widoczność porów i zaskórników. Dzięki zawartości kwasu glikolowego 5 proc. tonik delikatnie złuszcza skórę, a hydrolaty z oczaru i aloesu dbają o to by nie powodować podrażnień i wysuszenia. Zawarty w nim ekstrakt z żeń szenia, daje efekt wygładzonej i świeżej skóry. Tonik oczyszcza, tonizuje, reguluje pH. Używany 2-3 razy w tygodniu, złuszcza i oczyszcza, poprawia koloryt skóry, rozświetla ją. Produkt spodoba się zarówno osobom szukającym rozświetlenia skóry, jak i tym z cerą problematyczną.

Tonik Dash zagościł na wielu półkach i w wakacyjnych kosmetyczkach naszych Klientek, dlatego mamy nadzieję, że propozycja przygotowana specjalnie z myślą o pielęgnacji jesienno- zimowej również przypadnie im do gustu – mówi założycielka marki Olivia Plum Ania Śliwińska

Tonik sprzedawany jest w szklanej butelce o pojemności 100 ml w cenie 69 złotych oraz 30 ml w cenie 34 zł. Dodatkowo, obok wersji miniatur, marka Olivia Plum proponuje po raz kolejny zestawy DUO MINI. Tym razem zestawy to propozycja w ujęciu na dzień & noc , w której tonikowi Halo używanemu na noc, towarzyszą odpowiednio dobrane sera marki (Drip, Lift i Glow), odpowiadające na różne potrzeby skóry :

- zestaw rozświetlający : Halo & Glow
- zestaw normalizujący: Halo & Lift
- zestaw wygładzający : Halo & Drip
- zestaw prezentowy Greta: zawierający tonik HALO 100 ml z żelowa maską chłodzącą na oczy

Na nowych DUO MINI zobaczymy również piękny kolaż , który powstał na potrzeby wdrożenia rozświetlającej nowości.

Tonik przeznaczony do wszystkich typów skóry, w tym tłustej i trądzikowej, z nierównomiernym kolorytem.
Tonik Rozświetlający HALO można kupić na stronie internetowej marki: www.oliviaplum.pl oraz w sklepach współpracujących (m.in. douglas.pl, minti.pl, cosibella.pl, cocolita.pl).

Olivia Plum to polska marka, która narodziła się z miłości do podróży i natury. Idea zawiera się w haśle przewodnim czyli Naturally With Love. Kosmetyki Olivia Plum stanowią właśnie to harmonijne, często nieuchwytne połączenie naturalności i serca. Wszystkie receptury marki powstają przy współpracy z laboratoriami w Polsce i za granicą. Krótkie i proste kompozycje są tworzone bez kompromisów, w oparciu o starannie wyselekcjonowane składniki, tak żeby być pewnym źródła ich pochodzenia i skuteczności działania. To również pewność, że w ofercie Olivia Plum znajdują się wyłącznie kosmetyki o najwyższej jakości, bezpieczne i łagodne, nawet dla skóry wrażliwej.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.04.2026 12:30
Banan za 175 dolarów? The Ordinary prowokuje rynek beauty
The Ordinary ujawnia marże w beautyThe Ordinary

The Ordinary rozwija swoją strategię komunikacyjną, prezentując nowy koncept pop-up — The Markup Marché. Projekt, który zadebiutuje w sześciu miastach na świecie, ma zwrócić uwagę na mechanizmy kształtowania cen w branży kosmetycznej. Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu w Paryżu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pop-up jako komentarz do marż w beauty
  • Gdzie powstanie The Markup Marché?
  • Transparentność filarem The Ordinary
  • Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki
  • Czy retail może edukować?

Pop-up jako komentarz do marż w beauty

Nowy format pop-upu, inspirowany estetyką sklepu spożywczego, ma charakter edukacyjny i jednocześnie ironiczny. W przestrzeni przypominającej supermarket pojawią się produkty codziennego użytku — jednak z celowo zawyżonymi cenami i rozbudowanymi opisami marketingowymi.

Na półkach znajdzie się m.in. "naturalny baton energetyczny” — w rzeczywistości banan — wyceniony na 175,90 dolarów, czy "egzotyczne naczynie nawadniające”, czyli kokos, kosztujący 195,50 dolarów. Towarzyszą im rozbudowane, marketingowe opisy, które mają imitować język stosowany w branży beauty.

Projekt ma pokazać, jak w branży beauty kształtowane są marże, często pod wpływem opakowania, narracji marketingowej i pozycjonowania produktu, a nie wyłącznie jego składu czy skuteczności.

Gdzie powstanie The Markup Marché?

The Markup Marché zostanie uruchomiony w maju w sześciu miastach: Toronto, Londynie, Paryżu, São Paulo, Meksyku i Melbourne. To pierwszy przypadek, gdy globalna kampania komunikacyjna marki zostaje przełożona na doświadczenie offline.

Jak podkreśla Deciem, właściciel The Ordinary, projekt ma łączyć budowanie społeczności z edukacją konsumentów w formie bardziej angażującej niż tradycyjna komunikacja marketingowa.

image

Nowy standard przejrzystości: The Ordinary udostępnia artykuły naukowe

Transparentność filarem The Ordinary

Koncept wpisuje się w długofalową strategię marki, opartą na transparentności składników i cen. Według danych przywoływanych przez firmę, marże w segmencie produktów luksusowych mogą sięgać nawet 700 proc.

The Ordinary konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla droższych marek, podkreślając, że skuteczność produktu nie musi iść w parze z wysoką ceną.

Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki

Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu we Francji. Nowa lokalizacja w paryskiej dzielnicy Marais ma oferować nie tylko sprzedaż, ale także rozszerzone doświadczenie edukacyjne, w tym indywidualne konsultacje i budowanie spersonalizowanych rutyn pielęgnacyjnych.

W ofercie znajdzie się pełne portfolio The Ordinary oraz wybrane produkty NIOD, które po raz pierwszy trafią do fizycznej dystrybucji na tym rynku.

Czy retail może edukować?

W większości lokalizacji pop-up The Markup Marché nie będzie nastawiony na sprzedaż produktów. Zamiast tego odwiedzający otrzymają materiały edukacyjne i próbki, co dodatkowo podkreśla komunikacyjny charakter projektu.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. kwiecień 2026 14:13