StoryEditor
Rynek i trendy
13.02.2020 00:00

Polki coraz częściej wolą naturalne usta od pomalowanych

Czerwone usta przez lata były symbolem atrakcyjności, dodawały pewności siebie kobietom i przyciągały wzrok mężczyzn – wciąż ponad połowa Polek czuje się seksownie z pomalowanymi ustami. Jednak obecnie mężczyźni uważają za atrakcyjniejsze panie bez makijażu ust,a one same częściej wybierają komfort od efektu wow. Tak przynajmniej wynika z deklaracji osób biorących udział w badaniu na rzecz kampanii Naturalnie 5zczęśliwe.

Z okazji Walentynek organizator kampanii Naturalnie 5zczęśliwe zapytał Polki i Polaków, jakie usta lubią na co dzień, a jakie lubią całować. Całować wolimy zdecydowanie naturalnie – ponad 60 proc. kobiet i mężczyzn wybiera właśnie naturalne pocałunki.

Badanie „Jakie usta wybierasz?” przeprowadzone przez firmę ARC Rynek i Opinia na zlecenie marki Kneipp to kolejna odsłona kampanii Naturalnie 5zczęśliwe, która ma inspirować kobiety do zmiany postaw i postrzegania źródeł naturalnego szczęścia. Badania pokazują, że mamy do czynienia z nowym postrzeganiem kobiecości i atrakcyjności, w której nie chodzi o „zrobienie się” na piękną, tylko wydobycie naturalnego piękna z każdej kobiety, a priorytetem jest zdrowie oraz zadbane ciało, włosy, twarz i usta.

Całujemy naturalnie

Kobiety są jeszcze podzielone w swoich opiniach, ale wiedzą już, że nie tylko pomalowane usta świadczą o ich atrakcyjności – 3 na 10 kobiet twierdzi, że bardziej atrakcyjnie czuje się z naturalnymi ustami, a jedynie kilka punktów procentowych więcej (35 proc.) za atrakcyjniejszą uważa się z pomalowanymi ustami. Co ciekawe mężczyźni – dla których często kobiety chcą wyglądać atrakcyjnie – są bardzo przekonani do natury – aż 35 proc. z nich woli u kobiet usta naturalne, a tylko 18 proc. za bardziej atrakcyjną uważa partnerkę z pomalowanymi ustami.

Całować, niezależnie od płci, wolimy już zdecydowanie naturalnie - jedynie  8 proc. kobiet lubi całować się z ustami pomalowanymi, a aż 66 proc. wybiera naturalne pocałunki. Podobnie mężczyźni - 60 proc. lubi całować naturalne usta, a jedynie 7 proc. woli pocałunki umalowanych ust.

Komfort i zdrowie

Badania pokazują, że dla kobiet od opinii na temat ich wyglądu ważniejszy jest komfort i dobre samopoczucie. Pomalowane usta sprawiają Polkom trochę problemów - prawie 40 proc. boi się, że kolorowa szminka zostawi ślad na zębach, a 64 proc. ankietowanych nie lubi zostawiać śladów szminki na szklance, filiżance lub kieliszku. 

Natomiast 76 proc. kobiet twierdzi, że lubi mieć gładkie i nawilżone usta, a blisko 70 proc. kobiet zimą stosuje przede wszystkim pomadki/balsamy do ust, które przeciwdziałają wysuszeniu ust. Wiatr, niskie temperatury oraz ogrzewanie w pomieszczeniach negatywnie wpływają na delikatne partie skóry. Właściwa i regularna pielęgnacja skóry w okresie niższych temperatur pomaga zapewnić odpowiednią jej ochronę i nawilżenie. 

Cieszę się, że kobiety zaczynają doceniać naturalne piękno, którego podstawą jest zdrowie, poczucie szczęścia i samoakceptacja. Każda z nas ma w swojej szafce czerwoną szminkę, ale na co dzień, właśnie z uwagi na komfort i zdrowy wygląd, wybieramy naturalne kosmetyki, które gwarantują nam doskonałą pielęgnację oraz nawilżenie – mówi Ewa Łusiak, koordynatorka kampanii Naturalnie 5zczęśliwe.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.02.2026 13:06
Biowen podaje wyniki za 2025 i potwierdza: produkcja suplementów diety jest w fazie wzrostu
Prognozy dla rynku suplementów diety na 2026 rok i kolejne lata wskazują na dalszy wzrost sektorashutterstock

Biowen, polski producent suplementów diety, zakończył 2025 rok z wysokim, 212-procentowym wzrostem sprzedaży rok do roku. Wynik ten został osiągnięty na rynku, którego wartość – według analiz branżowych – może w 2026 roku przekroczyć 9 mld zł i który znajduje się w fazie rosnącej konkurencji oraz selekcji producentów.

Kontrola jakości – fundamentem rozwoju

Biowen, producent suplementów diety z Białegostoku, od początku działalności rozwija się w oparciu o własne procesy produkcyjne oraz rozbudowany system kontroli jakości. Produkcja realizowana in-house pozwala firmie nadzorować kolejne etapy – od opracowania receptur przez kapsułkowanie, po pakowanie i badania gotowych produktów w niezależnych laboratoriach. 

To podejście, jak podkreśla zarząd spółki, znalazło bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach osiągniętych w 2025 roku. 

Zakończyliśmy rok z 212-procentowym wzrostem sprzedaży, co traktujemy nie jako jednorazowy sukces, ale jako efekt konsekwentnie realizowanej strategii. Od początku budujemy firmę w oparciu o jakość, procesy i odpowiedzialne skalowanie. Dla nas to potwierdzenie, że długofalowe inwestycje w rozwój i kontrolę jakości przekładają się na realne efekty biznesowe oraz zaufanie klientów – mówi Izabela Wojciuk, współzałożycielka Biowen.

image

Raport In-Pulse: Polacy kupują leki przy okazji zakupów spożywczych

Rynek w fazie wzrostu i rosnącej selekcji

Osiągnięte przez Biowen wyniki wpisują się w szerszy kontekst rynku suplementów diety w Polsce, który od kilku lat pozostaje w fazie stabilnego wzrostu. Segment ten rozwija się dzięki rosnącej świadomości zdrowotnej konsumentów oraz większemu znaczeniu profilaktyki, a zgodnie z analizami branżowymi jego wartość może w 2026 roku przekroczyć 9 mld zł. Jednocześnie jest to rynek silnie rozdrobniony, z dużą liczbą firm konkurujących w zbliżonych kategoriach produktowych. 

Z raportu Dietary Supplements Market in Poland 2025–2030 przygotowanego przez PMR Market Experts wynika, że sektor utrzyma wzrost również w kolejnych latach, przy rosnącym znaczeniu jakości produktów, transparentności składu oraz sprzedaży online. Analiza Poland Dietary Supplements Market opracowana przez Grand View Research zakłada, że w latach 2025–2030 rynek będzie rósł w średnim tempie około 10 proc. rocznie, natomiast raport Dietary Supplements in Poland autorstwa Euromonitor International wskazuje, że przewagi konkurencyjne będą coraz częściej budowane przez firmy zdolne do utrzymania jakości, kontroli procesów i wiarygodności operacyjnej.

image

OTC i suplementy diety w koszykach zakupowych Polaków – analiza trendów

Polskie marki wobec prognoz rynkowych

Prognozy dla rynku suplementów diety na 2026 rok i kolejne lata wskazują na dalszy wzrost sektora, przy jednoczesnym wzroście wymagań wobec producentów. W takiej rzeczywistości kluczowe znaczenie zyskują nie tylko skala działalności, lecz przede wszystkim zdolność do długofalowego zarządzania jakością, procesami i zaufaniem konsumentów.

Przykład Biowen pokazuje, że polska marka, rozwijana konsekwentnie i w oparciu o solidne fundamenty operacyjne, może skutecznie budować pozycję rynkową także w dojrzałym segmencie rynku zdrowia. To model rozwoju, który wpisuje się w kierunek zmian obserwowanych w całej branży i może stanowić punkt odniesienia dla kolejnych etapów jej profesjonalizacji – podkreślają przedstawiciele marki.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
24.02.2026 12:29
Rejon eksportowy rosyjskich perfum kurczy się w oczach przez sankcje
Rosyjski eksport perfum ucierpiał bardzo w trakcie wojny i przez sankcje.Domeckol via Pixabay

Uzbekistan stał się jednym z kluczowych odbiorców rosyjskich perfum w 2025 roku, plasując się w ścisłej czołówce rynków importowych obok Białorusi, Kazachstanu i Tadżykistanu. Z danych rosyjskiego Ministerstwa Przemysłu i Handlu wynika, że kraj ten odpowiadał za 26,4 proc. całkowitego eksportu perfum z Rosji w analizowanym okresie.

Największym odbiorcą rosyjskich perfum była Białoruś, która przejęła 32,6 proc. całego eksportu w tej kategorii. Uzbekistan znalazł się na drugim miejscu, wyprzedzając Kazachstan z udziałem na poziomie 15,8 proc. oraz Tadżykistan, który odpowiadał za 7 proc. eksportu. Łącznie cztery wymienione państwa skupiły 81,8 proc. rosyjskiego eksportu perfum.

Dane te potwierdzają rosnącą koncentrację rosyjskiego eksportu kosmetycznego w regionie Azji Centralnej oraz w krajach pozostających w bliskich relacjach handlowych z Moskwą. Uzbekistan, jako druga najważniejsza destynacja eksportowa w tej kategorii, umacnia swoją pozycję jako strategiczny rynek zbytu dla rosyjskich producentów zapachów.

image

Luxury Tribune: Luksus mimo sankcji nadal obecny w Rosji

Informacje o strukturze eksportu zostały przekazane przez rosyjskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu i cytowane przez The Caspian Post za mediami uzbeckimi. Wynika z nich, że udział Uzbekistanu w rosyjskim eksporcie perfum przekracza jedną czwartą całkowitego wolumenu, co wskazuje na znaczące przesunięcie kierunków sprzedaży w 2025 roku. W ujęciu liczbowym dominacja kilku rynków jest wyraźna: Białoruś i Uzbekistan łącznie odpowiadają za 59 proc. eksportu, natomiast po dodaniu Kazachstanu i Tadżykistanu udział ten rośnie do ponad czterech piątych całego eksportu perfum z Rosji. Tak wysoka koncentracja geograficzna może mieć istotne znaczenie dla dalszej dynamiki handlu w regionie.

Z danych dotyczących importu perfum i wód toaletowych (kategoria HS 330300) World Integrated Trade Solution, w których krajem pochodzenia była Rosja, wynika, że w 2021 r. – czyli w ostatnim pełnym roku przed wybuchem wojny – największym rynkiem zbytu rosyjskiego eksportu perfum były Niemcy. Wartość dostaw do tego kraju wyniosła ok. 117,3 tys. dolarów, przy wolumenie sięgającym ok. 2,83 mln kg. Na kolejnych miejscach znalazły się Litwa z importem o wartości ok. 81,7 tys. dolarów (ok. 1,63 mln kg) oraz Francja, gdzie rosyjski eksport perfum osiągnął poziom ok. 77,3 tys. dolarów i ok. 2,14 mln kg.

Istotnym odbiorcą była również Polska, do której trafiły perfumy z Rosji o wartości ok. 57,5 tys. dolarów i wolumenie ok. 3,01 mln kg – był to jeden z najwyższych wyników pod względem ilości. Dalej uplasowały się Hiszpania z importem o wartości ok. 49,3 tys. dolarów (ok. 1,86 mln kg) oraz Włochy, gdzie rosyjski eksport perfum wyniósł ok. 28,0 tys. dolarów przy wolumenie ok. 0,57 mln kg. Dane te wskazują, że przed 2022 r. kluczowymi kierunkami rosyjskiego eksportu perfum były przede wszystkim państwa Unii Europejskiej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. luty 2026 17:48