StoryEditor
Drogerie
19.05.2022 00:00

Ziko Dermo zachęca do stosowania produktów z ochroną UV

Ziko Dermo wprowadziło ofertę „Uroda pełna słońca”, w której znalazły się produkty do pielęgnacji ciała i twarzy z filtrami ochronnymi. Klienci mogą zaopatrzyć się w preparaty od polskich i światowych marek dermokosmetycznych, w cenach z rabatami do -20 proc.

Długotrwała ekspozycja na promieniowanie UV może prowadzić do powstania wielu schorzeń. Skóra, nieodpowiednio chroniona przed słońcem, jest przesuszona, o niejednolitym kolorycie, szybciej traci jędrność oraz pojawiają się na niej liczne bruzdy i zmarszczki.

– W efekcie, może dojść również do zaostrzeń objawów dermatoz, takich jak np. trądzik pospolity, czy różowaty. Zatem, przygotowując się na kontakt ze słońcem, pamiętajmy, by przede wszystkim przygotować na nie skórę i dlatego chrońmy ją, używając odpowiednich i dobrych preparatów z filtrami – mówi Magdalena Wieliczko, kosmetolog, specjalista ds. dermokosmetyków w Ziko Dermo.

W ramach akcji „Uroda pełna słońca” zarówno w drogeriach stacjonarnych Ziko Dermo jak i w drogerii internetowej zikodermo.pl można znaleźć produkty z filtrami ochronnymi takich marek jak: La Roche-Posay seria Anthelios, Pharmaceris seria S, Lierac seria Sunissime, Nuxe seria Sun, Bioderma seria Photoderm, Iwostin seria Solecrin. Dzięki różnorodnym konsystencjom preparatów i sposobom ich aplikacji, klient może dopasować odpowiedni kosmetyk do swoich upodobań, wybierając krem, balsam, mleczko, spray lub sztyft. Kupić je można, korzystając z rabatów przygotowanych przez firmy. 

Wiele marek w ramach akcji zaproponowało też dodatkowe promocje. Lierac do wszystkich produktów ze słonecznej serii dodaje sztyft do skóry wokół oczu SPF 50. Marka Nuxe do zestawów z kremami do opalania dołączyła balsam po opalaniu. W ofercie marki Avene na uwagę zasługuje zestaw zawierający ochronny spray dla dzieci, do którego dołączona jest woda termalna.

Kosmetolog z Ziko Dero zwraca też uwagę na kieszonkowe wersje produktów przeciwsłonecznych, które zaproponowały takie marki jak Avene czy Mustela.

– Każdy produkt z filtrem jest dobry pod warunkiem, że znajduje się na naszej skórze w odpowiedniej ilości. Korzystajmy zatem z dobrodziejstw nauki i kosmetologii, aby jak najdłużej cieszyć się piękną i zdrową skórą – przypomina Beata Orlicka, koordynator ds. promocji i sprzedaży dermokosmetyków w Ziko Dermo.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
04.05.2026 10:52
Jak social media, AI i świadomość konsumentek zmieniają nowoczesne drogerie [WIDEO]
Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director w sieci drogerii EVA z UkrainyEVA

Z jakimi nowymi trendami w drogeriach mamy obecnie do czynienia? Na co powinny przygotować się sieci handlowe? Czego oczekują i poszukują konsumentki oraz skąd czerpią informacje o produktach? O tym opowiedziała Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director ukraińskiej sieci drogerii EVA, podczas tegorocznego kongresu Retail Trends 2026 w Warszawie.

Hanna Hryshyna wyróżniła cztery kluczowe obszary, które definiują nowoczesny handel detaliczny w segmencie beauty. Pierwszy z nich to koniec liniowej ścieżki zakupowej. Zdaniem Hanny Hryshyny tradycyjny model, w którym klient szedł do sklepu z kosmetykami by zaspokoić konkretną potrzebę (np. kupić szampon), odszedł do przeszłości. Obecnie proces ten jest wielokanałowy i rozproszony, a przyczyny można wyróżnić co najmniej trzy:

  • waga inspiracji cyfrowych, gdzie klientka poznaje nowości na TikToku i Instagramie (które stają się osobnym kanałem zakupowym)
  • weryfikacja społecznościowa: przed dokonaniem zakupu klientka radzi się koleżanek i szuka opinii (w internecie, np. na kobiecych forach dyskusyjnych)
  • konkretne oczekiwania: przychodząc do sklepu, klientka nie szuka już „kremu do suchej cery”, lecz pyta o kosmetyki, zawierające konkretne składniki aktywne: retinol, kwasy czy niacynamid.

Kolejne ważne spostrzeżenie Hanny Hryshyny jest takie, że klientki mają coraz większą wiedzę o produktach – jest to dostrzegalne i nie ulega dyskusji.

Można powiedzieć, że 20-30 proc. naszych klientek ma wiedzę na poziomie kosmetologów. To oznacza, że jako sprzedawcy musimy wykazać się nie mniejszą wiedzą, a nasz sprzedawca-konsultant musi wiedzieć znacznie więcej, niż jeszcze 3-4 lata temu. Stanowi to ogromne wyzwanie dla personelu drogerii – przyznaje nasza rozmówczyni. Jak dodaje, rozwiązaniem wdrażanym przez EVA jest asystent AI, którego konsultanci w sklepach sieci mają do dyspozycji w swoich telefonach. Takie boty, oparte na AI, pełnią ważną rolę wsparcia dla pracowników. 

Sprzedawca może szybko sprawdzić w ten sposób, by profesjonalnie doradzić klientce bez konieczności pamiętania tysięcy specyfikacji – dodaje Hanna Hryshyna.

Jak podkreśla ekspertka, współczesna drogeria musi pełnić rolę partnera w dbaniu o dobrostan psychiczny kobiety.

Widzimy, że kobiety wciąż oszczędzają na sobie, kosztem wydatków na rodzinę. Dlatego cel naszej kampanii „Jesteś dla siebie jedyna” to promowanie idei self-care. Powtarzamy, że to jak z maską tlenową w samolocie: aby dbać o innych, kobiety powinny najpierw zadbać o siebie – mówi Hanna Hryshyna. Wskazuje też, że tradycyjny format sieci sklepów stacjonarnych ewoluuje w stronę kompleksowego ekosystemu, który towarzyszy kobiecie na każdym etapie życia.

Obejrzyj pełny wywiad wideo

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. maj 2026 14:03