StoryEditor
Marketing i media
03.01.2025 09:37

Kampanie Rossmanna z prestiżowymi nagrodami w 2024 roku

Rossmann znalazł się w gronie laureatów rankingu Wiadomości Kosmetycznych Drogeria Roku 2024 w kategorii „Siła marki”. / Rossmann

W 2024 roku Rossmann kreował i produkował nowe, angażujące kampanie. Efektem tego były marketingowe nagrody, przyznawane w prestiżowych konkursach. Rossmann znalazł się w m.in. w gronie laureatów rankingu Wiadomości Kosmetycznych – Drogeria Roku 2024

Doceniono siłę marki Rossmann, promocje w drogeriach, kampanie skierowane do klientów, a nawet te wymyślone dla biegaczy w całej Polsce.

Superbrands 

Kolejny rok z rzędu firma została uhonorowana tytułem Superbrands. Rossmann jest jedną z najsilniejszych marek w Polsce. 

Wyróżnienia Superbrands przyznawane są od 18 lat. Laureaci wyłaniani są w oparciu o badanie konsumenckie, w którym ponad 3 tys. respondentów ocenia 3 tys. marek, pogrupowanych na 100 kategorii. Wyniki badania są konfrontowane z opinią Rady Marek, skupiającej ekspertów z dziedziny marketingu, brandingu i badań rynku. 

Zeszłoroczna edycja odbyła się pod hasłem „We Are The Champions”. Wyróżniono marki, które w obszarach swojej działalności nie mają sobie równych: są liderami, stale powiększają przychody, poszerzają grono odbiorców i zasięgi kampanii. Przede wszystkim jednak są przyjazne światu i ludziom: dbają o środowisko oraz inwestują w pozytywne relacje.

Srebro w konkursie IAB MIXX Awards

IAB MIXX Awards to konkurs nagradzający inspirujące i skuteczne przedsięwzięcia, wykorzystujące kanały i narzędzia cyfrowe. Bieg Rossmann Run z aplikacją został nagrodzony w kategorii Offline Digitazing. W tej kategorii nominowane były innowacyjne kampanie łączące w sposób skuteczny i angażujący świat offline i online. 

– Rezultatem kampanii było 300 tys. zapisanych osób, co stanowiło rekord na skalę kraju. Nasza inicjatywa otrzymała najwyższą przyznaną nagrodę w tej kategorii – mówi Bogdan Maksymiec, CMO Rossmann.

Bieg Rossmann Run z aplikacją to wydarzenie sportowe, które odbyło się w maju 2024 roku w całej Polsce. Uczestnicy biegu otrzymywali 5 pro. rabatu na zakupy w drogeriach Rossmann za każdy pełny przebiegnięty kilometr, a jeśli pokonali dystans 10 km – mogli liczyć na maksymalny 50-procentowy rabat. Czas i dystans mierzone były za pomocą aplikacji mobilnej. Wpisowe  w wysokości 5 zł w całości przekazywane było na cele charytatywne.

„Witaj w Rossmannie” nagrodzone

Kampania „Witaj w Rossmannie!” zdobyła brązową nagrodę Effie w kategorii Retail & Marketplaces. To ogromne wyróżnienie, zwłaszcza w tak silnie obsadzonej kategorii, gdzie Rossmann rywalizował z takimi firmami jak Allegro i Ikea. 

Effie Awards to największy konkurs marketingowy na świecie, który nagradza najskuteczniejsze działania, kampanie i rozwiązania marketingowe. W przygotowaniu kampanii Rossmanna wspierała agencja GPD Agency, a w zakupie mediów – Zenith.

Top Marka wśród drogerii

Rossmann kolejny już raz był najsilniejszą marką wśród drogerii. W 2024 stał się ponad dwa razy silniejszym brandem niż następna na podium – Hebe. Rossmann mocno zwiększył zarówno siłę marki, jak i liczbę publikacji oraz dotarcie z materiałami do klientów. Branżowy dwumiesięcznik Press już po raz 17. zbadał, które marki są najsilniejsze na polskim rynku zarówno w prasie, jak i w internecie. Przeanalizowano 31,5 mln materiałów z okresu od 1 lipca 2023 roku do 30 czerwca 2024. Aby wyłonić 500 najsilniejszych medialnie brandów z 50 branż, Press zweryfikował przekaz dotyczący 830 marek i firm.

Kluczowym wskaźnikiem była tzw. siła marki, na którą składały się:

- liczba wzmianek w mediach

- dotarcie tych materiałów do odbiorców (chodzi tu o tzw. impact wyliczany na podstawie danych o zasięgu medium, w przypadku prasy jest to jej nakład, w przypadku serwisów internetowych – średnia miesięczna liczba unikalnych użytkowników, w przypadku social mediów – liczba obserwujących)

- indeks sentymentu, który służy ocenie wydźwięku – negatywny, pozytywny, neutralny - wszelkich materiałów

Rossmann okazał się najsilniejszą marką w kategorii „Apteki i drogerie” – siła marki to 773 063, czyli o 147 642 więcej, niż w ubiegłym badanym okresie! Z liczbą 103 630 publikacji firma była niekwestionowanym liderem branży (rok wcześniej 84 184). 

Biorąc pod uwagę siłę marki, klasyfikacja wyglądała tak: Rossmann (773 063), Hebe (338 922), Super-Pharm (w ubiegłym roku brand był na czwartej pozycji i awansował na trzecią z siłą marki 167 827), Sephora (spadek na czwartą pozycję z trzeciej, siła marki 112 254, praktycznie taka sama jak w poprzednim badanym okresie).

Drogeria Roku

Rossmann znalazł się w gronie laureatów rankingu Wiadomości Kosmetycznych Drogeria Roku 2024 w kategorii „Siła marki”. Wyniki rankingu są częścią badania „Beauty is more. Nowoczesne kanały kosmetyków w Polsce”, przeprowadzonego w sierpniu 2024 roku przez firmę badawczą Mobile Institute (próba 1600 respondentów). Laureatów ogłoszono podczas 12 Forum Branży Kosmetycznej 24 października 2024.

Blix Awards: Promocja roku 2024

Badanie firm Kantar Polska, Grupy Blix i platformy UCE Research dotyczyło kilku aspektów codziennych zakupów Polaków. W badaniu nt. promocji wzięło udział 138 tys. osób, które udzieliły ponad 4 mln opinii. W kategorii „Najlepsze promocje – drogerie” zwyciężył Rossmann. 

Ankietowani swój wybór argumentowali najniższymi cenami oraz stosunkiem jakości do ceny. W samym badaniu 73 proc. ankietowanych potwierdziło, że lubi szukać promocji. Zakup ulubionych produktów w niższych cenach to dla nich powód do satysfakcji. Zazwyczaj Polacy na promocje polują w trzech kanałach: aplikacja mobilna, drukowane gazetki promocyjne oraz stacjonarnie w drogerii – przeglądając ceny na półkach. Najpopularniejsze promocje to: procentowa obniżka ceny, drugi produkt 50 proc. taniej oraz pakiet np. 2+1 gratis.

Czytaj też: Hebe, Cocolita, Rossmann na podium w rankingu Drogeria Roku 2024

Wizaz.pl docenił misyjną kampanię

Rossmann został nagrodzony przez portal Wizaz.pl za kampanię promująca nową misję „Inspirujemy i wspieramy w tym, by kochać siebie na co dzień”. Kampania, w której wzięli udział aktorka Maja Ostaszewska i były piłkarz Jakub Błaszczykowski, zachęca do poszukania czasu dla siebie, skupienia się na przyjemnych rytuałach np. wypiciu porannej kawy, czułym wsmarowaniu balsamu w ciało, uśmiechnięcia się do siebie w lustrze. To czas na bycie ze sobą, nawiązanie z sobą dobrej relacji, otulenie się czułością, polubienie i pokochanie siebie. 

Dobry kontakt z samym sobą jest fundamentem wartościowych relacji z innymi ludźmi, bo gdy jesteśmy szczęśliwsi dzielimy się tym uczuciem z innymi.

Pozytywne opinie konsumentów o Rossmannie

Rossmann był jedną z trzech marek, o której polscy konsumenci słyszeli najwięcej pozytywnych opinii w 2023 roku – wynika z badania YouGov BrandIndex, przeprowadzonego przez agencję badawczą Inquiry, które opublikowano w marcu 2024 roku. Ankietowani odpowiadali na dwa pytania, m.in.: „O których markach słyszałeś coś pozytywnego/negatywnego w ciągu ostatnich 2 tygodni?”. 

Najwięcej pozytywnych opinii zebrało Allegro (48 proc. netto – po odjęciu: odpowiedzi negatywnych oraz neutralnych, w których nie padła nazwa marki), kolejny był Lidl (35,5 proc.) oraz Rossmann (32,5 proc.). Miejsca poza podium zajęły: BLIK, Biedronka, E.Wedel, McDonald’s, Pepco, Toyota oraz Winiary. Badanie przeprowadzono w okresie styczeń-grudzień 2023 roku. Wzięło w nim udział ponad 9 tys. ankietowanych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.09.2026 18:13
GetResponse: Marki wciąż bardziej inwestują w pozyskanie niż utrzymanie klienta
Agata Grysiak

98 proc. firm z sektora Health, Beauty & Wellness uważa, że lojalność klientów będzie kluczowa dla ich biznesu w perspektywie najbliższych 2–3 lat. Jednocześnie tylko 23 proc. badanych wskazuje utrzymanie obecnych klientów jako najważniejszy priorytet rozwoju, podczas gdy 53 proc. koncentruje się przede wszystkim na pozyskiwaniu nowych. Dane pochodzą z raportu GetResponse „Lojalność klientów w Polsce’26”, przygotowanego na podstawie badania 600 konsumentów i 131 przedstawicieli marek e-commerce działających w sektorze Health, Beauty & Wellness.

Lojalność ważna w deklaracjach, mniej w budżetach

Badanie przeprowadzone w październiku 2025 r. pokazuje wyraźną różnicę między deklarowanym znaczeniem lojalności a sposobem, w jaki firmy alokują swoje działania i budżety marketingowe. Aż 98 proc. przedstawicieli marek uważa, że lojalność będzie kluczowa dla biznesu w ciągu najbliższych 2–3 lat. Jednocześnie 53 proc. firm wskazuje pozyskiwanie nowych klientów jako najważniejszy priorytet rozwoju, a tylko 23 proc. – utrzymanie obecnych.

Podobną dysproporcję widać w wydatkach marketingowych. 31 proc. firm przeznacza ponad 70 proc. budżetu marketingowego na akwizycję nowych klientów. W przypadku retencji tak wysoki poziom inwestycji deklaruje zaledwie 14 proc. przedsiębiorstw. Z perspektywy konsumentów obraz jest spójny z tymi danymi: 67 proc. badanych ma poczucie, że marki bardziej koncentrują się na zdobywaniu nowych klientów niż na utrzymywaniu obecnych.

Tymczasem dla klientów sektora Health, Beauty & Wellness powtarzalność zakupów jest naturalnym elementem relacji z marką. 59 proc. uczestników badania kupuje produkty z tych kategorii co miesiąc, a kolejne 41 proc. – co tydzień. Oznacza to, że w przypadku wielu produktów beauty możliwość ponownego zakupu pojawia się relatywnie często, a wartość klienta może być budowana w dłuższym okresie, nie tylko podczas pierwszej transakcji.

Jakość ważniejsza niż rabat

Dane pokazują również, że lojalność konsumentów nie sprowadza się do systemu rabatowego. 74 proc. badanych wskazuje wysoką jakość produktów lub usług jako ważniejszy czynnik niż promocje i rabaty, które wskazuje 67 proc. respondentów. W przypadku ulubionych marek znaczenie jakości jest jeszcze bardziej widoczne: 69 proc. konsumentów wymienia stałą, wysoką jakość jako czynnik wpływający na lojalność, a 67 proc. – dobry stosunek jakości do ceny lub atrakcyjne zniżki.

image

Drogerie mają już 5 proc. rynku FMCG. Zyskują klientów, rośnie wartość koszyka

Po stronie firm najpopularniejszym narzędziem lojalizacyjnym pozostają jednak właśnie rabaty i promocje – stosuje je 71 proc. marek. 68 proc. wykorzystuje spersonalizowane oferty, natomiast 42 proc. programy punktowe lub poziomowe. Spersonalizowane rekomendacje jako czynnik lojalności wskazuje natomiast 18 proc. konsumentów.

Jednocześnie konsumenci deklarują gotowość do bardziej angażującej relacji z markami. 86 proc. badanych chętnie wzięłoby udział w wydarzeniach lub specjalnych akcjach organizowanych przez ulubione marki dla lojalnych klientów. Tego rodzaju programy społecznościowe, VIP lub oparte na doświadczeniach oferuje jednak tylko 31 proc. marek. Powstaje tym samym 55-punktowa luka pomiędzy zainteresowaniem konsumentów a ofertą firm.

Automatyzacja jest, ale nadal nie działa regularnie

Jednym z narzędzi, które mogą wspierać retencję w e-commerce beauty, jest automatyzacja komunikacji. 79 proc. badanych marek korzysta z automatycznych kampanii retencyjnych lub lojalnościowych, takich jak komunikacja po zakupie, działania reaktywacyjne czy programy VIP. Jednak tylko 35 proc. firm wykorzystuje takie rozwiązania regularnie. Kolejne 44 proc. sięga po nie jedynie od czasu do czasu.

Dane wskazują więc na niewykorzystany potencjał automatyzacji scenariuszy opartych na zachowaniu konsumenta. W sektorze beauty mogą one obejmować m.in. przypomnienia o ponownym zakupie, rekomendacje, komunikację po transakcji czy reaktywację klientów, którzy przestali kupować.

image

Od „Sephora Kids” do smart beauty. Gen Alpha już kupuje. Marki i drogerie muszą mówić „tego produktu nie potrzebujesz”

Rozbieżność między oczekiwaniami klientów a działaniami marek widać także w kanałach komunikacji. Konsumenci najczęściej preferują powiadomienia z aplikacji mobilnej – wskazuje je 52 proc. badanych. Email wybiera 32 proc., social media 28 proc., a SMS 24 proc. Tymczasem firmy za najskuteczniejszy kanał budowania lojalności uznają przede wszystkim social media – wskazuje je 53 proc. respondentów biznesowych. Aplikacje mobilne wymienia 49 proc.

W przypadku email marketingu pojawia się dodatkowo problem częstotliwości kontaktu. Choć 32 proc. konsumentów wskazuje email jako preferowaną formę komunikacji, 24 proc. deklaruje frustrację z powodu zbyt dużej liczby wiadomości promocyjnych.

Retencja nadal słabiej mierzona niż akwizycja

Jedną z barier w rozwoju strategii lojalnościowych pozostaje pomiar ich efektywności. 64 proc. firm śledzi liczbę ponownych zakupów lub reaktywacji klientów, ale tylko 18 proc. porównuje ROI kampanii retencyjnych z wynikami kampanii akwizycyjnych. 41 proc. mierzy LTV, a 34 proc. oblicza CAC osobno dla nowych i powracających klientów.

W praktyce oznacza to, że większość firm nie zestawia wprost kosztu pozyskania nowego klienta z nakładami potrzebnymi do skłonienia istniejącego klienta do kolejnego zakupu. Raport wskazuje w tym kontekście na potrzebę szerszego wykorzystania takich wskaźników jak LTV, time-to-2nd-order, replenishment rate, cohort retention oraz ROI działań retencyjnych.

image

Europejski e-commerce beauty rośnie. Notino, Douglas i Oriflame w czołówce transgranicznej sprzedaży

Jednocześnie firmy deklarują, że chcą zwiększać znaczenie lojalności w swoich strategiach. 56 proc. badanych marek planuje zwiększyć wydatki na ten obszar w ciągu najbliższych 12 miesięcy. 42 proc. zamierza utrzymać je na obecnym poziomie, a tylko 2 proc. planuje ograniczenie inwestycji.

Dla sektora kosmetycznego oznacza to potencjalne przesunięcie akcentu z samego pozyskiwania klientów na zarządzanie całym cyklem ich relacji z marką. Przy częstych zakupach produktów beauty znaczenie mogą mieć nie tylko pierwszy zakup i koszt jego pozyskania, ale również częstotliwość kolejnych transakcji, jakość doświadczenia, personalizacja oraz wartość klienta w całym cyklu życia.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
09.09.2026 14:42
Agent AI sam kupił kosmetyk i zapłacił Blik. Pierwszy taki test w Polsce
Czy AI będzie robić zakupy za nas? Pierwszy taki pilotaż w PolsceShutterstock

Po raz pierwszy w Polsce agent AI samodzielnie przeprowadził cały proces zakupowy – od monitorowania dostępności kosmetyku po jego zakup i płatność Blikiem. Pilotaż przeprowadzono w sklepie internetowym Your KAYA. To przykład tzw. agentic commerce, który może zmienić sposób, w jaki konsumenci robią zakupy online.

W tym artykule przeczytasz:

  • Konsument określa zasady, agent wykonuje zadanie
  • AI może pilnować dostępności kosmetyku
  • Blik testuje agentic commerce
  • Czy klient przestanie sam robić zakupy?

Czy w przyszłości klient będzie musiał sam pamiętać o tym, że jego ulubiony kosmetyk wrócił do sprzedaży? Niekoniecznie. Pilotaż przeprowadzony przez Blik, Juo i PayU pokazuje scenariusz, w którym takie zadanie można powierzyć agentowi AI.

W teście agent monitorował dostępność konkretnego produktu w sklepie internetowym Your KAYA – lekkiego kremu do rąk o zapachu kokosa i migdałów. Kosmetyk był początkowo niedostępny. Kiedy ponownie pojawił się w sprzedaży, agent rozpoznał jego dostępność, dodał produkt do koszyka i samodzielnie sfinalizował transakcję.

Zakup kosztował 19,99 złotych i został opłacony Blikiem. W momencie finalizacji użytkownik nie musiał wykonywać żadnej dodatkowej czynności.

Konsument określa zasady, agent wykonuje zadanie

Autonomiczny zakup nie oznaczał jednak, że sztuczna inteligencja otrzymała nieograniczony dostęp do konta czy środków użytkownika.

Najpierw konsument wskazał produkt i określił, że chce go kupić, gdy ponownie pojawi się w sprzedaży. Następnie potwierdził zgodę płatniczą, wpisując sześciocyfrowy kod BLIK i zatwierdzając operację w aplikacji bankowej. Dopiero uzyskane w ten sposób uprawnienie umożliwiło agentowi późniejsze samodzielne wykonanie transakcji.

Model opiera się więc na wcześniejszym określeniu celu, warunków i zakresu działania agenta. Konsument deleguje zadanie, ale to on ustala reguły, w ramach których sztuczna inteligencja może działać.

– Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które potrafią wyszukać produkt, porównać oferty i wskazać najlepszą opcję zakupu. Płatność dotąd była brakującym elementem tego procesu. Nasze rozwiązanie domyka ten model: agent może przejąć cały proces zakupowy, od monitorowania oferty po finalizację transakcji Blikiem – mówi Monika Król, wiceprezeska Blika.

image

Ulta Beauty wchodzi w AI commerce. Partnerstwo z Google Gemini

AI może pilnować dostępności kosmetyku

Dla e-commerce beauty taki model może mieć szczególne znaczenie. Agent może nie tylko znaleźć kosmetyk, ale także obserwować jego dostępność i zareagować w określonym momencie.

W przyszłości podobny mechanizm może dotyczyć np. produktu, który regularnie znika ze sklepu, konkretnego wariantu kolorystycznego czy kosmetyku dostępnego w ograniczonej liczbie sztuk. Zamiast samodzielnie sprawdzać stronę sklepu, klient może określić warunki zakupu i pozostawić agentowi realizację zadania.

Technologia może być również wykorzystywana w przypadku zakupów cyklicznych. Agent może automatycznie zamawiać wskazane produkty zgodnie z ustalonym harmonogramem lub innymi warunkami.

Blik testuje agentic commerce

Pilotaż jest dla Blika próbą wykorzystania infrastruktury płatniczej w rozwijającym się modelu agentic commerce, w którym sztuczna inteligencja przejmuje część czynności wykonywanych dotychczas przez konsumenta.

– Agentic commerce zmienia definicję tego, kim jest kupujący, a wygrają w nim te systemy płatności, które będą gotowe na tę zmianę, zanim stanie się ona standardem rynkowym. Chcemy, żeby Blik był jednym z nich – podkreśla Monika Król.

W projekcie Juo odpowiadało za uruchomienie czatu z agentem AI, natomiast PayU obsłużyło płatność. Sklepem, w którym przeprowadzono test, był Your KAYA.

image

Drogeria przyszłości nie musi rywalizować z AI i TikTokiem. Jak kupuje pokolenie Alfa? Oto nowe drogi wzrostu beauty

Czy klient przestanie sam robić zakupy?

Agentic commerce może oznaczać zmianę roli konsumenta w e-commerce. Zamiast samodzielnie wyszukiwać produkty, sprawdzać ich dostępność, dodawać je do koszyka i przechodzić przez proces płatności, klient może w przyszłości przede wszystkim określać, czego potrzebuje i na jakich zasadach chce dokonać zakupu.

To jednocześnie stawia przed rynkiem nowe pytania dotyczące kontroli, bezpieczeństwa i zakresu autonomii agentów. W przeprowadzonym pilotażu zakres działania oraz zgoda na płatność zostały określone wcześniej przez użytkownika.

Na razie jest to rozwiązanie testowe, ale sam kierunek może być istotny dla e-commerce, w tym również dla rynku kosmetycznego. Jeśli agenci AI zaczną przejmować kolejne etapy ścieżki zakupowej, sklep internetowy może stać się dla konsumenta nie miejscem, do którego przychodzi po produkt, lecz zapleczem, z którego agent dokonuje zakupu w jego imieniu.

Więcej o pierwszej w Polsce transakcji zrealizowanej przez agenta AI oraz o tym, jak agentic commerce może zmienić handel, można przeczytać w Wiadomościach Handlowych.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. wrzesień 2026 00:21