StoryEditor
Marketing i media
29.02.2024 08:00

Które polskie marki są najpopularniejsze na Instagramie?

Nie jest łatwo przebić się w mediach społecznościowych, ale niektóre marki kosmetyczne robią to bardzo skutecznie. Którym się to udaje?

Powstał ranking polskich marek kosmetycznych, które najlepiej radzą sobie na Instagramie. Stworzyła go firma NapoleonCat analizując profile 177 marek i wyłaniając liderów w trzech kategoriach.

  • Marki z największą liczbą obserwatorów
  • Najbardziej angażujące duże (20k+ obserwujących) profile marek kosmetycznych
  • Najbardziej angażujące mniejsze (od 3k do 20k obserwujących) profile marek kosmetycznych

W rankingu zostały ujęte polskie marki produkujące kosmetyki pielęgnacyjne, kosmetyki do makijażu i inne kosmetyki ozdobne (np. marki lakierów do paznokci). Nie uwzględnio marek perfum i akcesoriów beauty. Dane dotyczące liczby obserwatorów pochodzą z dnia 31 stycznia 2024.

Kto wypadł najlepiej?

Polskie marki kosmetyczne  z największą liczbą obserwatorów na Instagramie

Semilac jest marką kosmetyczną z największą liczbą obserwatorów na Instagramie (471 tys.)

Na drugim miejscu znalazła się marka Inglot (408 tys.).

Trzecie miejsce zajęła marka OnlyBio (265 tys.).

image
Najpopularniejsze polskie marki kosmetyczne pod względem liczby obserwatorów
NapoleonCat

Najpopularniejsze polskie marki kosmetyczne pod względem zaangażowania obserwatorów

Ranking popularności pod względem generowanego zaangażowania został podzielony na dwie grupy: duże marki mające więcej niż 20 tys. obserwatorów na Instagramie oraz mniejsze mniejsze, które zbudowały społeczność w przedziale od 3 do 20 tysięcy obserwatorów.

Czytaj także: Czy AI wyeliminuje "czynnik ludzki" i zastąpi influencerów?

Wskaźnik zaangażowania (ang. engagement rate) to miara, która pokazuje, jak bardzo użytkownicy mediów społecznościowych angażują się w treści opublikowane na danym profilu. Przy wyliczeniach bierze się pod uwagę między innymi liczbę wyświetleń, komentarzy, czy udostępnień. Ze względu na ograniczenia w API Instagrama na potrzeby rankingu przeanalizowane zostały wyłącznie profile biznesowe (profesjonalne) marek.

Duże marki (20k+ obserwatorów)

Your Kaya to marka kosmetyczna, która znalazła się na pierwszym miejscu wśród marek najmocniej angażujących obserwatorów (wskaźnik zaangażowania 1.773).

Drugą w kolejności marką umiejętnie angażującą obserwujących okazała się marla Apollca (wskaźnik zaangażowania 0.838)

Na trzecim miejscu uplasowała się marka Veoli Botanica (wskaźnik zaangażowania 0.522).

image
Najpopularniejsze duże polskie marki kosmetyczne na Instagramie pod względem zaangażowania obserwatorów
NapoleonCat

Mniejsze marki (pomiędzy 3k a 20k obserwatorów)

Mniejsze marki kosmetyczne także świetnie angażują użytkowników w swoje działania.

Ecocera to marka, która w tym zestawieniu zajęła pierwsze miejsce (wskaźnik zaangażowania obserwatorów 1.740)

Na drugim miejscu znalazła się marka Ava Laboratorium (wskaźnik zaangażowania 1.349)

Trzecie miejsce zajęła marka Jantar (wskaźnik zaangażowania 0.972)

image
Najpopularniejsze małe polskie marki kosmetyczne na Instagramie pod względem zaangażowania obserwatorów
NapoleonCat

 

NapoleonCat to narzędzie do zarządzania komunikacją w mediach społecznościowych oraz ich analizy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
14.03.2026 18:00
Efekt Belli? Prada Beauty redefiniuje luksusowy makijaż dla Alf i Zetek
Prada Beauty

Ogłoszenie Belli Hadid ambasadorką marki zbiega się z globalną premierą linii Prada Touch – zaawansowanej technologicznie kolekcji kosmetyków kolorowych, które balansują na granicy makijażu i profesjonalnej pielęgnacji skóry. Z perspektywy biznesowej współpraca ta to znacznie więcej niż tylko twarz supermodelki na billboardzie – zdaniem ekspertów jest to precyzyjnie zaprojektowana operacja finansowa.

Media Impact Value i nowa era luksusu 

Współczesny rynek beauty nie wycenia już ambasadorek jedynie przez pryzmat ich urody, ale przez ich zdolność do generowania mierzalnego zainteresowania (MIV – Media Impact Value).

Obecnie Bella Hadid posiada jeden z najwyższych współczynników konwersji w branży. Każde jej pojawienie się z nowym produktem generuje natychmiastowe wyprzedanie zapasów (tzw. sell-out effect). W przeciwieństwie do wielu celebrytów, Hadid jest postrzegana jako osoba gwarantująca jakość. Jej wejście w struktury Prady uwiarygadnia nową linię w oczach najbardziej sceptycznych konsumentów – świadomych entuzjastów składów (tzw. skintellectuals).

Prada Touch: gdy technologia spotyka estetykę

Linia Prada Touch ma za zadanie wypełnić lukę między luksusowym produktem a nowoczesną biotechnologią. Produkty z tej serii wykorzystują inteligentne pigmenty, które dopasowują się do tekstury skóry (efekt tzw. second skin), co wpisuje się w najsilniejszy trend 2026 roku – skinifikacja makijażu. 

Jeśli chodzi o kwestie designu i zrównoważonego rozwoju, to opakowania kosmetyków z linii Touch są w pełni modułowe i przystosowane do wielokrotnego napełniania (refillable), co obniża ślad węglowy marki i przyciąga partnerów handlowych stawiających na rygorystyczne standardy ESG.

Bella x Prada. Dlaczego teraz?

L’Oréal, zarządzający dywizją beauty Prady, dąży do zdominowania segmentu couture beauty, w którym obecnie silną pozycję mają Chanel i Dior. Jak podkreślają analitycy tego rynku, Bella Hadid łączy w sobie elitarność wybiegów z demokratycznym zasięgiem mediów społecznościowych. To jedyna obecnie postać, która potrafi sprzedać luksusowy podkład za 300 zł nastolatce z TikToka i dojrzałej klientce z nowojorskiego Upper East Side jednocześnie.

image

L‘Oréal 2026: ucieczka od masowości w stronę luksusu i beauty tech

Oczekuje się, że zainteresowanie linią Prada Touch w pierwszym kwartale po ogłoszeniu współpracy z Bellą Hadid wzrośnie o 45-50 proc. w kanałach e-commerce. W związku z tym detaliści powinni przygotować się na zwiększoną rotację produktów bazowych (podkłady, korektory), które Bella promuje jako fundament swojej perfekcyjnej cery.  

Współpraca ma również wzmocnić sprzedaż flagowych zapachów (np. popularna linia perfum Prada Paradoxe), budując spójny ekosystem marki w koszyku zakupowym klienta. Wybór Belli Hadid na twarz nowej linii to sygnał, że Prada wychodzi z kategorii zapachów i myśli o tym, aby zostać też liderem makijażu.

image

Ôrebella – linia perfum od Belli Hadid debiutuje w Polsce. Tylko jedna sieć ma wyłączność

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
11.03.2026 08:54
M&S mianuje Gillian Anderson na stanowisko chief compliments officer. Era marketingu afirmacji w retailu
Decyzja o powołaniu Gillian Anderson na stanowisko CCO sieci Marks & Spencer nie jest przypadkowaGillian Anderson/M&S

Marks & Spencer (M&S) redefiniuje tradycyjny model współpracy z celebrytami. Brytyjski gigant ogłosił powołanie aktorki Gillian Anderson na nowo utworzone stanowisko „Chief Compliments Officer” (CCO). To nie tylko chwytliwy tytuł, ale precyzyjnie zaplanowany ruch biznesowy, będący odpowiedzią na viralowy sukces kampanii w mediach społecznościowych oraz pogłębioną analizę psychologii konsumenta.

Dane, które stworzyły nowe stanowisko

Decyzja o powołaniu Gillian Anderson na stanowisko CCO nie jest przypadkowa. M&S opiera swoją strategię na twardych danych z 2025 roku. Ubiegłoroczna seria postów w mediach społecznościowych pod hasłem „Love That!”, prezentująca viralowe linie produktów, wygenerowała ponad 20 milionów wyświetleń.

Analitycy marki odkryli, że fraza „Love That!” (Uwielbiam to!) stała się naturalnym elementem codziennej komunikacji klientek. Badania przeprowadzone przez M&S wykazały, że:

  • 62 proc. badanych czuje się szczęśliwszych po otrzymaniu komplementu.
  • jednocześnie aż 8 proc. populacji deklaruje, że nie otrzymuje ich wcale.

Strategia „Love That!”: fashion, home & beauty pod jednym szyldem

Rola Gillian Anderson jako CCO ma na celu wygenerowanie „bezkompromisowej, budzącej radość energii”. M&S chce celebrować indywidualność klientów oraz wzmacniać emocjonalną więź z marką w trzech kluczowych segmentach: fashion, home oraz beauty.

Sharry Cramond, dyrektor marketingu M&S Fashion, Home & Beauty, podkreśla, że kampania wzmacnia nową linię marki. „Hasło »Love That!«, po którym zazwyczaj następuje pytanie »skąd to masz?«, jest czymś, co kobiety mówią do siebie nawzajem każdego dnia” – wyjaśnia Cramond.

Harmonogram wdrożenia: kolekcja wiosna 2026

Ogłoszenie nowej roli Anderson stanowi preludium do premiery kolekcji wiosennej 2026, która zaplanowana jest na 11 marca.

W spocie reklamowym Gillian Anderson wystąpi w roli CCO, komplementując styl kobiet noszących nowe projekty M&S (podkład muzyczny: „Oh Yeah” zespołu Yello). Content stanowić będzie seria materiałów zza kulis, promująca kulturę dzielenia się pozytywnymi opiniami. Cel to integracja wielokanałowa, gdzie kampania ma połączyć doświadczenia zakupowe w sklepach stacjonarnych z interakcjami w social mediach.

Dlaczego to krok istotny dla branży?

Ruch M&S to podręcznikowy przykład social-listeningu przekutego w strategię korporacyjną. Zamiast tradycyjnego ambasadora, który jedynie „użycza twarzy”, M&S tworzy postać, która personifikuje pożądane zachowania konsumenckie (wzajemne komplementowanie się i rekomendowanie produktów).

Dla sektora retail i beauty to sygnał, że w 2026 roku walutą w handlu staje się nie tylko cena, ale przede wszystkim customer experience oparty na pozytywnych emocjach i budowaniu społeczności.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. marzec 2026 16:08