StoryEditor
Opakowania
12.04.2021 00:00

Jestem udawaną butelką z papieru. Marka Amorepacific oskarżona o ekościemę

Greenwashing – czyli ekościema, udawanie, że robi się ekologiczne produkty, to coś, co najbardziej szkodzi całemu nurtowi eko i rozwojowi rynku naturalnych kosmetyków. Tym razem nie popisała się firma Amorepacific, która postanowiła udawać, że zapakowała serum do twarzy w papierową butelkę. 

Popularna południowokoreańska firma kosmetyczna Amorepacific przeprosiła za wprowadzenie konsumentów w błąd po tym, jak zauważyli oni, że butelka serum do twarzy marki Innisfree, wykonana jest częściowo z plastiku, a nie z papieru, jak sugeruje etykieta.

Zaczęło się od kartonowej butelki kosmetyku z wielkim nadrukiem na szarym papierze „Hello I’m paper bottle”, które postanowiła rozciąć jedna z uczestniczek facebookowej grupy „No Plastic Shopping”. Okazało się, że kartonowa „skorupka” ukrywa plastikowy pojemnik.

Post wywołał liczne komentarze użytkowników mediów społecznościowych, którzy dołączyli do krytyki Innisfree, oskarżając firmę o „greenwashing”, czyli zabieg marketingowy, który daje fałszywe wrażenie o tym, że produkt jest bardziej ekologiczny niż w rzeczywistości.

Wtedy rozpętała się jeszcze większa burza, bo sytuację opisały za koreańskim portalem koreaherald.com media na całym świecie.

Na skutek nagłośnienia oburzenia konsumentów przez media, marka przyznała, że etykieta może wprowadzać w błąd. – Użyliśmy terminu papierowa butelka, aby wyjaśnić rolę papierowej etykiety otaczającej butelkę – napisała firma Innisfree w oświadczeniu i dodała: – Przeoczyliśmy możliwość, że nazewnictwo mogłoby wprowadzić ludzi w błąd, sugerując, że całe opakowanie jest wykonane z papieru. Przepraszamy za niedostarczenie informacji w precyzyjny sposób.

Niestety i te stwierdzenia nie zawierają całej prawdy. Okazało się, że firma była świadoma mogącej wprowadzać w błąd interpretacji hasła na opakowaniu. Innisfree wprawdzie nie ukrywała składu opakowania, a nawet sama zamieściła krótki film prezentujący papierową otoczkę po rozcięciu, ale zignorowała krytykę internautów w sierpniu 2020 roku i broniła swojej komunikacji marketingowej.

„Po co nawet zawracać sobie głowę marnowaniem papieru na opakowanie zewnętrzne. To jest fałszywa reklama. To nie jest papierowa butelka, to papierowa etykieta na butelkę. Wprowadza konsumentów w błąd i jest tanią, podstępną taktyką marketingową. To obraźliwe dla klientów. Ktokolwiek pomyślał, że to świetny pomysł, powinien zmienić zdanie” – napisano w komentarzu pod postem Innisfree na Facebooku.

Magda Głowacka
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.01.2026 09:36
„Nieidealne, ale znakomite”. Czy kosmetyk musi być ładny, żeby był dobry?
Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa – przekonuje marka OnlyBio w swojej najnowszej akcjiOnlyBio

OnlyBio.life w swojej najnowszek akcji chce udowodnić, że ekologia to nie tylko puste hasło, lecz idące za tym realne działania. Najnowsza akcja marki pod hasłem „Nieidealne, ale znakomite” ma być odpowiedzią na problem marnowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że ich opakowania nie spełniają wizualnych standardów perfekcji.

Te kosmetyki mogłyby trafić do kosza wyłącznie z powodu drobnych wad opakowań: krzywych zgrzewów, niedoskonałych etykiet czy „estetyki, która ma własne zdanie”. Ich składy, działanie i jakość są w 100 procentach bez zarzutu. Uznaliśmy, że planeta woli drugie szanse, niż idealne opakowania. „Kosmetyk nie musi być ładny, żeby był dobry” to jedno z haseł, które przyświeca akcji. Liczy się skład, nie tylko ładne opakowanie – podkreśla Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.life.

image

Marki OnlyBio i Invisibobble połączyły siły w ramach międzynarodowej współpracy

Marka OnlyBio oferuje te “nieidealne” produkty w niższej cenie, działając w duchu zero waste i odpowiedzialnej konsumpcji. Zamiast utylizować pełnowartościowe kosmetyki, daje im drugie życie i zaprasza konsumentów do świadomego wyboru.

Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa. To realny krok w stronę ograniczania odpadów i marnotrawstwa, a jednocześnie jasny sygnał, że zrównoważony rozwój może iść w parze z dostępnością – wyjaśnia marka.

Akcja „Nieidealne, ale znakomite” to green move i  dowód na to, że jedna z najpopularniejszych w Polsce marek kosmetyków do włosów konsekwentnie realizuje swoją misję: tworzyć kosmetyki dobre nie tylko dla włosów i skóry głowy, ale także dla planety.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
01.12.2025 15:09
Chińczycy inwestują 17 mln euro w fabrykę opakowań kosmetycznych w Portugalii
Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie - dwie w Chinach i dwie w MeksykuShyaHsin Packaging

Chińska firma ShyaHsin Packaging zainwestuje 16,86 mln euro w budowę zakładu produkcyjnego opakowań kosmetycznych premium w Portugalii – poinformowałą AICEP (Agência para o Investimento e Comércio Externo de Portugal).

Fabryka chińskiej firmy, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji opakowań kosmetycznych (m.in. na tusze do rzęs, błyszczyki do ust, pomadki, pudry w kompakcie, pędzle i lakiery do paznokci) oraz dostarczaniu kompletnych rozwiązań dla przemysłu kosmetycznego, jest już na zaawansowanym etapie budowy. Lokalizacja fabryki to Maceria na zachodzie Portugalii. Oddanie inwestycji do użytku planowane jest na koniec października 2026 roku. Będzie ona korzystać z 17-procentowej zachęty inwestycyjnej, w pełni kwalifikującej się do finansowania europejskiego.

Inwestycja ta jest uznawana za „strategicznie interesującą dla gospodarki kraju lub danego regionu”, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Spójności Terytorialnej z 5 sierpnia, a także „spełnia warunki niezbędne do przyznania zachęt finansowych” – wynika z analizy przeprowadzonej przez AICEP.

Projekt, który otrzyma 2,86 mln euro wsparcia z programu Compete 2030, „ma na celu utworzenie w Portugalii jednostki produkcyjnej Grupy SHP, która będzie wytwarzać opakowania kosmetyków dla segmentu premium” – jak można przeczytać w opisie projektu.

image

Chiny modernizują regulacje kosmetyczne: wielki smok zacieśnia pasa

Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie, dwie w Chinach i dwie w Meksyku, i specjalizuje się w produkcji opakowań kosmetyków od ponad 50 lat. W styczniu 2024 roku poinformowano, że chińska firma stworzy w budynku dawnej fabryki Dexprom „jedną z największych fabryk opakowań kosmetycznych”, która będzie obsługiwać wiodących producentów kosmetyków, w tym L’Oréal.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. styczeń 2026 23:54