StoryEditor
Opakowania
17.12.2019 00:00

Opakowania kosmetyków - jakie zmiany i wyzwania czekają branżę w 2020 roku?

Marki kosmetyczne stoją przed wyzwaniem - muszą sprostać ekologicznym oczekiwaniom konsumentów więc będą nadal dążyć do zmniejszenia ilości odpadów poprzez usuwanie niepotrzebnych opakowań. Zmiany te dotyczyć będą zarówno segmentu makijażu, pielęgnacji skóry jak i zapachów. Według przewidywań ekspertów, w 2020 roku więcej marek podejmie inicjatywy w zakresie opakowań wielokrotnego użytku i nadających się do recyklingu.

Produkty w pełni nadające się do recyklingu staną się podstawą w segmencie opakowań, a opakowania kompostowalne zostaną wprowadzone w znacznie większym wymiarze.

Przykładem są mydła amerykańskiej marki Apothecary Muse, owinięte w papier roślinny z nasion dzikich kwiatów z Ameryki Północnej, które mogą stać się bardziej powszechne.

Według firmy Eastman, dostawcy tworzyw sztucznych, która niedawno ogłosiła trzy pętle technologiczne recyklingu wykorzystujące odpady związane z wysypiskami, zawartość biologiczną i materiały zwrotne od konsumentów do produkcji opakowań z tworzyw sztucznych, przyszłość branży opakowań bardzo się zmieni.

Czeka ją sytuacja, gdy odpady z tworzyw sztucznych wykorzystywane jako surowiec i przekształcane w luksusowe opakowania, będą nie do odróżnienia od opakowań wykonanych z surowców kopalnych. 

Poza opakowaniami konsumenci zaczynają kwestionować trwałość naturalnych składników stosowanych w produktach kosmetycznych i to, jak naprawdę naturalne są „naturalne” produkty. Marki muszą mieć pewność, że potrafią wyjaśnić, dlaczego używają substancji naturalnych lub syntetycznych, szczególnie jeśli te ostatnie są bardziej zrównoważone, trwałe lub skuteczne.

Na przykład w 100 proc. transparentna marka perfum Michelle Pfeiffer, Henry Rose, oferuje pełne zestawienie składników swoich zapachów, w tym „nieszkodliwe chemikalia”.

W miarę, jak marki uczą konsumentów o „bezpiecznych syntetykach”, a na rynek wchodzą nowe marki, które wykorzystują innowacyjne, naturalne składniki zoptymalizowane pod kątem bezpieczeństwa, trwałości i skuteczności, podział na naturalne i syntetyczne - który tak długo polaryzował branżę - może się rozmyć.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.01.2026 09:36
„Nieidealne, ale znakomite”. Czy kosmetyk musi być ładny, żeby był dobry?
Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa – przekonuje marka OnlyBio w swojej najnowszej akcjiOnlyBio

OnlyBio.life w swojej najnowszek akcji chce udowodnić, że ekologia to nie tylko puste hasło, lecz idące za tym realne działania. Najnowsza akcja marki pod hasłem „Nieidealne, ale znakomite” ma być odpowiedzią na problem marnowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że ich opakowania nie spełniają wizualnych standardów perfekcji.

Te kosmetyki mogłyby trafić do kosza wyłącznie z powodu drobnych wad opakowań: krzywych zgrzewów, niedoskonałych etykiet czy „estetyki, która ma własne zdanie”. Ich składy, działanie i jakość są w 100 procentach bez zarzutu. Uznaliśmy, że planeta woli drugie szanse, niż idealne opakowania. „Kosmetyk nie musi być ładny, żeby był dobry” to jedno z haseł, które przyświeca akcji. Liczy się skład, nie tylko ładne opakowanie – podkreśla Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.life.

image

Marki OnlyBio i Invisibobble połączyły siły w ramach międzynarodowej współpracy

Marka OnlyBio oferuje te “nieidealne” produkty w niższej cenie, działając w duchu zero waste i odpowiedzialnej konsumpcji. Zamiast utylizować pełnowartościowe kosmetyki, daje im drugie życie i zaprasza konsumentów do świadomego wyboru.

Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa. To realny krok w stronę ograniczania odpadów i marnotrawstwa, a jednocześnie jasny sygnał, że zrównoważony rozwój może iść w parze z dostępnością – wyjaśnia marka.

Akcja „Nieidealne, ale znakomite” to green move i  dowód na to, że jedna z najpopularniejszych w Polsce marek kosmetyków do włosów konsekwentnie realizuje swoją misję: tworzyć kosmetyki dobre nie tylko dla włosów i skóry głowy, ale także dla planety.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
01.12.2025 15:09
Chińczycy inwestują 17 mln euro w fabrykę opakowań kosmetycznych w Portugalii
Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie - dwie w Chinach i dwie w MeksykuShyaHsin Packaging

Chińska firma ShyaHsin Packaging zainwestuje 16,86 mln euro w budowę zakładu produkcyjnego opakowań kosmetycznych premium w Portugalii – poinformowałą AICEP (Agência para o Investimento e Comércio Externo de Portugal).

Fabryka chińskiej firmy, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji opakowań kosmetycznych (m.in. na tusze do rzęs, błyszczyki do ust, pomadki, pudry w kompakcie, pędzle i lakiery do paznokci) oraz dostarczaniu kompletnych rozwiązań dla przemysłu kosmetycznego, jest już na zaawansowanym etapie budowy. Lokalizacja fabryki to Maceria na zachodzie Portugalii. Oddanie inwestycji do użytku planowane jest na koniec października 2026 roku. Będzie ona korzystać z 17-procentowej zachęty inwestycyjnej, w pełni kwalifikującej się do finansowania europejskiego.

Inwestycja ta jest uznawana za „strategicznie interesującą dla gospodarki kraju lub danego regionu”, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Spójności Terytorialnej z 5 sierpnia, a także „spełnia warunki niezbędne do przyznania zachęt finansowych” – wynika z analizy przeprowadzonej przez AICEP.

Projekt, który otrzyma 2,86 mln euro wsparcia z programu Compete 2030, „ma na celu utworzenie w Portugalii jednostki produkcyjnej Grupy SHP, która będzie wytwarzać opakowania kosmetyków dla segmentu premium” – jak można przeczytać w opisie projektu.

image

Chiny modernizują regulacje kosmetyczne: wielki smok zacieśnia pasa

Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie, dwie w Chinach i dwie w Meksyku, i specjalizuje się w produkcji opakowań kosmetyków od ponad 50 lat. W styczniu 2024 roku poinformowano, że chińska firma stworzy w budynku dawnej fabryki Dexprom „jedną z największych fabryk opakowań kosmetycznych”, która będzie obsługiwać wiodących producentów kosmetyków, w tym L’Oréal.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. luty 2026 13:43