StoryEditor
Prawo
16.04.2021 00:00

L‘Oréal ogłosił przychody w pierwszym kwartale. Silny wzrost i mocne odbicie

Z ostatniego raportu finansowego francuskiego giganta kosmetycznego wynika, że się mocno odbija. Obrót koncernu w wysokości 7,61 mld euro oznacza wzrost o 10,2 proc. rok do roku, 11,5 proc. przy stałych kursach wymiany, 5,4 proc. na podstawie zgłoszonych danych. Aż trzy oddziały L‘Oréala odnotowały dwucyfrowy wzrost.

Niezwykłe przyspieszenie nastąpiło w regionie Azji i Pacyfiku na poziomie 23,8 proc., napędzane przez Chiny kontynentalne na poziomie 37,9 proc. Silne ożywienie w Ameryce Północnej i wzrost w handlu elektronicznym o 47,2 proc. Komentując te liczby, Jean-Paul Agon, prezes i dyrektor generalny L'Oréal, powiedział:

- Pomimo kryzysu zdrowotnego i związanych z nim obostrzeń, które utrzymują się w niektórych krajach, zwłaszcza w Europie Zachodniej, rynek kosmetyków nadal się ożywia. W tym kontekście L'Oréal rozpoczął rok bardzo silnym wzrostem w pierwszym kwartale na poziomie  10,2 proc., znacznie przewyższając rynek. Grupa kontynuuje w ten sposób przyspieszenie zapoczątkowane w trzecim kwartale 2020 roku i wzrosła o 5 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału 2019 roku.

- Wyniki działów produktów profesjonalnych, L'Oréal Luxe i Kosmetyków Aktywnych są imponujące, a wszystko to liczby dwucyfrowe. Dział Produktów Profesjonalnych robi duże postępy na całym świecie. Rozwój L'Oréal Luxe jest napędzany sukcesem marek do pielęgnacji skóry, takich jak Lancôme, Kiehl’s i Helena Rubinstein. Kosmetyki Aktywne kontynuowały silny wzrost, który był bardzo wyraźny już w 2020 roku. Oddział Produktów Konsumenckich był stabilny, ale wciąż hamowany przez silną ekspozycję na kategorię makijażu, która średnio sobie radzi – dodał.

Jak wskazał prezes, rozrastają się wszystkie obszary geograficzne aktywności koncernu, z wyjątkiem Europy Zachodniej, gdzie obowiązują lockdowny związane z pandemią. Ameryka Północna dobrze sobie radzi zarówno w handlu elektronicznym, jak iw punktach sprzedaży. Wszystkie strefy na nowych rynkach rosną o ponad 10 proc., zwłaszcza strefa Azji i Pacyfiku, która wraca do niezwykle dynamicznych wskaźników wzrostu sprzed pandemii, napędzanej w szczególności przez Chiny kontynentalne, które rozwijają się bardzo silnie.

Handel elektroniczny wzrósł o + 47,2 proc. i stanowił 26,8 proc. obrotów.

- W środowisku, które ulega stopniowej poprawie dzięki kampaniom szczepień oraz dzięki zaangażowaniu i determinacji zespołów na całym świecie, L'Oréal podejmuje ofensywę w zakresie wprowadzania produktów na rynek i inwestycji w pozyskiwanie zasobów wspierających rozwój swoich marek. Dlatego jesteśmy przekonani, że jesteśmy w stanie przewyższyć rynek i osiągnąć roczny wzrost sprzedaży i wyników – podkreślił.

Podsumowanie wyników według działów

Produkty Profesjonalne

Na koniec marca Dział Produktów Profesjonalnych osiągnął poziom + 21,0 proc. w ujęciu porównywalnym i + 12,9 proc. w oparciu o opublikowane dane, na rynku nadal dotkniętym kryzysem zdrowotnym. Firma umacnia swoją pozycję lidera w branży, wykorzystując trendy w biznesie: cyfryzację salonów, rozwój niezależnych fryzjerów i eksplozję e-commerce.

Wszystkie strefy geograficzne rozwijają się, osiągając rekordowe wyniki w Stanach Zjednoczonych, napędzane siłą sieci dystrybucji SalonCentric.  Oddział potwierdza również swój sukces w Chinach kontynentalnych bardzo silnym wzrostem handlu elektronicznego i targów. Europa Zachodnia kontynuuje swój wzrost, zwłaszcza w Niemczech i Francji.

Pielęgnacja włosów pozostaje głównym czynnikiem przyczyniającym się do wzrostu i czerpie korzyści z silnej dynamiki marki Kérastase, z sukcesem Genesis i Blond Absolu, a także z dobrym działaniem Acidic Bonding Concentrate firmy Redken. Jeśli chodzi o kolor włosów, produkt Redken's Shades EQ osiągnął kolejną czwartą silnego wzrostu.

 Produkty konsumenckie

Oddział ten odnotował za pierwszy kwartał  spadek o 0,7 proc. w ujęciu porównywalnym i - 6,2 proc. w oparciu o podane dane.

Rozszerzanie środków ochrony zdrowia ma wpływ na rynek makijażu, a tym samym na działalność oddziału, światowego lidera w tej kategorii. Jednak robi on postępy we wszystkich pozostałych głównych kategoriach, przy jednoczesnym dwucyfrowym wzroście farb do włosów. Pielęgnacja włosów nabiera rozpędu dzięki innowacjom Elseve Dream Long Wonder Water, Elseve Full Resist i dobremu startowi szamponów w postaci stałej Garnier Ultra Doux.

Postępy w pielęgnacji twarzy również się rozwijają dzięki serum L’Oréal Paris Revitalift Filler z kwasem hialuronowym, które jest numerem 1 w wielu krajach, a także franczyzie przeciw wypryskom Pure Active i maseczkom na tkaninie Garnier. W dziedzinie makijażu marki zdobywają znaczący udział w rynku, szczególnie w Europie i Stanach Zjednoczonych, dzięki spektakularnemu wprowadzeniu innowacji Sky High z Maybelline New York, Infallible Powder z L'Oréal Paris i Shine Loud z NYX Professional Makeup.

Oddział poprawia wyniki we wszystkich głównych krajach Europy Zachodniej, Brazylii i Chinach kontynentalnych. W Stanach Zjednoczonych, pomimo wagi makijażu i sporadycznych trudności logistycznych, pod koniec kwartału konsumpcja wzrosła bardzo mocno, a marki koncernu zanotowały mocne odbicie.

L'Oréal Luxe

Ten oddział zamknął kwartał z wynikiem + 14,6 proc. w ujęciu porównywalnym i + 12,4 proc. w oparciu o opublikowane dane, wyraźnie przewyższając rynek.

W kontekście zdrowotnym, który stopniowo się poprawia, L'Oréal Luxe zdobywa udział w rynku w prawie wszystkich strefach geograficznych. Warto zwrócić uwagę na bardzo dobry początek roku w regionie Azji i Pacyfiku, szczególnie w Chinach kontynentalnych, które pozostają szczególnie dynamiczne, o sile Europy i potwierdzeniu ożywienia w Ameryce Północnej.

Oddział produktów luksusowych wyraźnie przewyższył rynek w swoich trzech kategoriach, szczególnie w pielęgnacji skóry, napędzany siłą takich marek jak Lancôme, Kiehl’s i Helena Rubinstein oraz dobrymi wynikami Biotherm. Niedawno przejęta japońska marka Takami również miała bardzo dobry początek roku. W kategorii perfum Giorgio Armani, Valentino i Yves Saint Laurent osiągnęli bardzo dobre wyniki. Licencja Prada została zintegrowana 1 stycznia. Kategoria makijażu odradza się i wraca do równowagi, a wyraźne oznaki ożywienia pojawiają się w Azji i Stanach Zjednoczonych.

Aktywne Kosmetyki

Na poprawiającym się rynku oddział Kosmetyków Aktywnych odnotował silny wzrost o + 28,7 proc. w ujęciu r/r i + 21,8 proc. w oparciu o opublikowane dane i nadal zdobywa znaczący udział w rynku.

Oddział kontynuuje dynamiczny wzrost drugiej połowy 2020 r., który opiera się na bliskich relacjach z pracownikami służby zdrowia, portfolio marek odpowiadających aspiracjom zdrowotnym konsumentów oraz silnej pozycji w dziedzinie pielęgnacji skóry. Handel elektroniczny nadal dobrze sobie radzi i pozostaje głównym motorem wzrostu. Sprzedaż w sklepach również gwałtownie przyspieszyła, z dwucyfrowym wzrostem.

Dywizja ta zdobywa udział w rynku we wszystkich strefach, osiągając znakomite wyniki w Ameryce Północnej, Azji i Ameryce Łacińskiej oraz kontynuując silną działalność w Europie Zachodniej. Wszystkie główne marki rozwijają się: CeraVe podwoiła swoją wielkość, podczas gdy SkinCeuticals i La Roche-Posay nadal odnotowywały niezwykle dynamiczny wzrost, szczególnie w Ameryce Północnej i Azji. Vichy utrzymuje pozycję lidera w segmencie produktów przeciwstarzeniowych w Europie, w szczególności dzięki wzmocnieniu Liftactiv.

Podsumowanie według obszaru geograficznego

Zachodnia Europa

Strefa ta jest na poziomie -2,4 proc. r/r i -0,1 proc. na podstawie zgłoszonych danych. Na biznes po raz kolejny wpłynęły zamknięcia sklepów perfumeryjnych, domów towarowych i salonów fryzjerskich w kilku krajach oraz obostrzenia mające na celu ograniczenie interakcji społecznych. L'Oréal osiągnął lepsze wyniki niż rynek w zdecydowanej większości krajów i znacząco wzmocnił swoją pozycję lidera w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoszech, w szczególności dzięki bardzo silnemu przyspieszeniu sprzedaży online.

Dział produktów konsumenckich zdobywa udział w rynku, szczególnie w dziedzinie makijażu, a także w pielęgnacji włosów. Uwagę zwraca znaczący wzrost marki Garnier, zgodny z oczekiwaniami konsumentów w zakresie naturalności i zrównoważonego rozwoju. Chociaż na sytuację L’Oréal Luxe wpływa sytuacja zdrowotna i gwałtowny spadek aktywności detalicznej w branży turystycznej, nadal zdobywa udział w rynku perfum. Dywizja wzmacnia również makijaż i pielęgnację twarzy dzięki Biotherm. Dział Kosmetyków Aktywnych przyspiesza swój rozwój, napędzany szybkim rozwojem CeraVe w szczególności w Wielkiej Brytanii oraz dynamizmem La Roche-Posay. Wreszcie, Dział Produktów Profesjonalnych odnotował solidny wzrost pomimo zamknięć salonów w kilku krajach, dzięki silnemu wzrostowi sprzedaży online oraz markom Kérastase i Redken.

Ameryka Północna

Z kolei ta strefa odnotowała wzrost + 6,3 proc. w ujęciu r/r i -1,8 proc. w oparciu o podane dane. Początek roku upłynął pod wpływem pandemii i surowych warunków pogodowych, które zakłóciły łańcuch dostaw. W marcu działalność skorzystała z planu naprawy gospodarczej i rozpoczęcia akcji szczepień, która przywróciła zaufanie konsumentów do sklepów. Handel elektroniczny, wciąż dynamiczny, stanowi obecnie ponad 20 proc. działalności. W kategorii makijażu nastąpiło najsilniejsze odbicie, napędzane potężnymi innowacjami i powrotem do życia społecznego.

Marzec to punkt zwrotny dla działu produktów konsumenckich, który zyskuje udział w rynku dzięki makijażowi, napędzany przez zmianę NYX Professional Makeup i innowacje, takie jak Sky High Mascara od Maybelline New York i Infallible Powder od L'Oréal Paris. i pielęgnacja skóry. L'Oréal Luxe robi postępy dzięki e-commerce, poprawie makijażu i bardzo silnemu wzrostowi perfum, co znajduje odzwierciedlenie w silnym wzroście w szczególności marek Lancôme, Kiehl's i IT Cosmetics. Dział Produktów Profesjonalnych miał doskonały kwartał, napędzany przez pielęgnację i koloryzację włosów, udane wprowadzenie na rynek koncentratu wiążącego kwasowego firmy Redken oraz wzrost udziałów rynkowych SalonCentric wspierany przez niezależnych fryzjerów i ponowne otwarcie salonów. Oddział Kosmetyków Aktywnych nadal osiągał bardzo wyniki zarówno w Internecie, jak i w sklepach stacjonarnych, zwiększając swój udział w rynku.

Nowe rynki

Azja i Pacyfik

strefa wzrosła + 23,8 proc. w ujęciu r/r i + 19,1 proc. w oparciu o podane dane. Na początku roku sytuacja nadal znacznie się różniła w poszczególnych krajach. Gdy skutki pandemii w Australii, Nowej Zelandii i Wietnamie słabły, a sprzedaż rosła, nowe fale COVID uderzyły w inne kraje, takie jak Japonia i Indonezja. Tajlandia i Hongkong cierpią z powodu braku turystów, podczas gdy w Indiach sytuacja jest nadal trudna. Oddział Kosmetyków Aktywnych poczynił duże postępy w całej strefie. Oddziały Produktów Profesjonalnych i L'Oréal Luxe również odnotowały silny wzrost. Dział Produktów Konsumenckich, wciąż dotknięty spadkiem na rynku produktów do makijażu, rozwija się w dziedzinie pielęgnacji włosów i skóry, w szczególności dzięki dobrym wynikom Garniera w Azji Południowej. Warto zwrócić uwagę na dobry początek przejętej w pierwszym kwartale japońskiej marki Takami w Japonii i Chinach. Travel Retail ponownie się uruchamia, w szczególności dzięki Hainan.

Chiny kontynentalne

Na bardzo dynamicznym rynku, z silnym ożywieniem w punktach sprzedaży, L'Oréal China osiągnął bardzo silny wzrost na poziomie + 37,9% like-for-like, a wszystkie dywizje zyskały udział w rynku. L'Oréal przyspieszył w fizycznych punktach sprzedaży, w szczególności dzięki takim wydarzeniom jak wyprzedaże z okazji Chińskiego Nowego Roku i Międzynarodowego Dnia Kobiet, dodatkowo wzmacniając swoją pozycję w dystrybucji selektywnej i dystrybucji masowej. L'Oréal umacnia również swoją pozycję w handlu elektronicznym dzięki silnemu wzrostowi marek L'Oréal Paris i Lancôme odpowiednio numer 1 i numer 2 w Tmall z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Kiehl's i Helena Rubinstein również byli bardzo dynamiczni, podobnie jak Yves Saint Laurent i Giorgio Armani na szczycie rankingu marek makijażu Tmall Selective na Walentynki i Międzynarodowy Dzień Kobiet. Dział produktów konsumenckich dobrze sobie radził z L'Oréal Paris w zakresie pielęgnacji skóry i pielęgnacji włosów, podczas gdy 3CE Stylenanda nadal prowadzi rekrutację i intensywny rozwój na rynku makijażu online. Dział kosmetyków aktywnych odnotował znaczny wzrost udziału w rynku dzięki SkinCeuticals i La Roche-Posay. Dział Produktów Profesjonalnych prawie podwoił swoją sprzedaż dzięki udanej aktywacji online i ożywieniu sprzedaży w sklepie.

 Ameryka Łacińska

W przypadku tej strefy geograficznej  odnotowano + 15,1 proc. r/r i -1,8 proc. w oparciu o podane dane. Na kontynencie, który nadal jest silnie dotknięty pandemią i zamknięciami sklepów, rosną wyniki wszystkich działów i krajów, w szczególności Brazylii, Meksyku, Chile i Argentyny. Handel elektroniczny zwiększył się ponad dwukrotnie. Innowacje, marki i kultowe produkty przyczyniły się do wzrostu, szczególnie w dziedzinie pielęgnacji włosów i skóry. L'Oréal zdobywa udział w rynku kosmetyków do makijażu, nawet jeśli kategoria pozostaje negatywna w trudnym kontekście rynkowym.

Europa Wschodnia

Ta strefa plasuje się na poziomie + 10,7 proc. r/r i -2,2 proc. na podstawie zgłoszonych danych, pomimo pandemii, która nadal dotyka głównie kraje Europy Środkowej. Na ogólnie nieco ujemnym rynku wszystkie dywizje zyskały udział w rynku, zarówno w sklepach internetowych, jak i stacjonarnych. Dobre wyniki uzyskały działy produktów profesjonalnych, luksusowych i aktywnych kosmetyków L'Oréal - wszystkie rosły dwucyfrowo. Zdecydowana większość krajów rozwija się, zwłaszcza Turcja, węzeł czeski / słowacki / węgierski i Izrael.

Afryka, Bliski Wschód

Wzrost w tej strefie wyniósł + 12,7 proc. w ujęciu porównywalnym r/r i -1,5 proc. w oparciu o podane dane. Na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej sytuacja zdrowotna jest zróżnicowana. Rynek kosmetyków w strefie nie jest silny. Wszystkie dywizje rosną i ogólnie zdobywają udział w rynku napędzanym przez Maroko, Pakistan, Egipt i RPA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
17.04.2026 10:50
ECHA daje zielone światło dla etanolu. Kluczowa decyzja dla branży kosmetycznej i dezynfekcyjnej
Etanol pod lupą regulacji UE. Decyzja ECHAShutterstock

Po miesiącach niepewności regulacyjnej European Chemicals Agency potwierdza bezpieczeństwo etanolu w produktach biobójczych. Decyzja ma strategiczne znaczenie dla branży kosmetycznej, sektora higieny i producentów środków dezynfekcyjnych w całej Europie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Przełomowa decyzja regulatora
  • Spór o klasyfikację etanolu
  • Dlaczego to ważne dla rynku?
  • Branża zabrała głos
  • To jeszcze nie koniec procesu
  • Branża pozostaje w gotowości

 

Przełomowa decyzja regulatora

Komitet ds. Produktów Biobójczych (BPC) działający przy European Chemicals Agency wydał pozytywną opinię dotyczącą stosowania etanolu w produktach do dezynfekcji rąk, powierzchni oraz urządzeń w sektorze spożywczym.

To długo oczekiwany krok w procesie regulacyjnym, który istotnie ogranicza ryzyko wprowadzenia restrykcyjnych ograniczeń dla jednej z kluczowych substancji stosowanych w higienie i ochronie zdrowia publicznego.

Spór o klasyfikację etanolu

Choć etanol od dekad stanowi fundament skutecznej dezynfekcji, w ostatnich latach znalazł się w centrum debaty regulacyjnej.

W 2024 roku pojawiły się propozycje jego klasyfikacji jako substancji potencjalnie rakotwórczej lub szkodliwej dla rozrodczości (CMR), co mogło doprowadzić do istotnych ograniczeń w jego stosowaniu.

Analizy wykazały jednak, że dostępne alternatywy nie spełniają jednocześnie wymagań skuteczności, bezpieczeństwa i zastosowania w różnych sektorach.

image

Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026

Dlaczego to ważne dla rynku?

Pozytywna opinia BPC oznacza realne zmniejszenie ryzyka zniknięcia produktów na bazie etanolu z rynku, zarówno w segmencie profesjonalnym, jak i konsumenckim.

Etanol pozostaje jednym z najważniejszych składników środków do dezynfekcji, wykorzystywanym m.in. w:

  • ochronie zdrowia,
  • przemyśle spożywczym,
  • kosmetykach i higienie osobistej.

Jak podkreślają eksperci, jego dostępność ma bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa sanitarnego.

Branża zabrała głos

Decyzja ECHA to w dużej mierze efekt szerokiej mobilizacji branży na poziomie europejskim i krajowym.

W działania zaangażowało się Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, które wspierało m.in. kampanię A.I.S.E. #HandsUpForEthanol.

Pod wspólnym apelem w obronie etanolu podpisało się ponad 100 polskich firm, co pokazuje skalę znaczenia tej substancji dla rynku.

image

Nowy mandat SCCS o ocenę łącznego narażenia na kwas salicylowy

To jeszcze nie koniec procesu

Choć opinia Komitetu stanowi istotny krok, proces regulacyjny nie został zakończony.

Kolejnym etapem będzie przygotowanie aktu wykonawczego przez Komisję Europejską, który formalnie zatwierdzi etanol jako substancję czynną w produktach biobójczych.

Równolegle planowane są dalsze prace nad jego klasyfikacją w ramach przepisów CLP, które mogą potrwać do 2027–2028 roku.

Branża pozostaje w gotowości

Eksperci podkreślają, że mimo pozytywnej decyzji ryzyko regulacyjne nie znika całkowicie. Część państw członkowskich może nadal opowiadać się za bardziej restrykcyjnym podejściem.

Dlatego kolejne miesiące będą kluczowe, zarówno dla utrzymania obecnego statusu etanolu, jak i dla stabilności regulacyjnej całego sektora.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
10.04.2026 10:42
Jo Malone CBE odpowiada na pozew Estée Lauder: „Nie sprzedałam swojej tożsamości”
Jo Malone w kampanii perfum, które powstały dla sieci Zaramat.pras.

W świecie luksusowych zapachów doszło do rzadko spotykanego starcia między korporacyjnym gigantem a legendarną kreatorką, która stworzyła jego potęgę. Jo Malone CBE, założycielka marek Jo Malone London (obecnie własność Estée Lauder) oraz Jo Loves, oficjalnie odpowiedziała na pozew o naruszenie znaków towarowych wytoczony przez Estée Lauder Companies (ELC). Spór, w który zaangażowany jest również gigant retailu – Grupa Inditex (Zara), stawia kluczowe pytania o granice prawa do nazwiska w biznesie luksusowym.

Kontekst sporu: dziedzictwo pod młotkiem

Przypomnijmy: w 1999 roku Jo Malone sprzedała swój pierwotny brand, Jo Malone London, koncernowi Estée Lauder, pozostając jego dyrektor kreatywną do 2006 roku. Po okresie karencji powróciła na rynek z nowym projektem – Jo Loves. Problemy zaczęły się, gdy Malone nawiązała szeroką współpracę z siecią Zara, tworząc kolekcje zapachów sygnowane jako „Jo Loves x Zara”, na których często pojawiało się jej pełne nazwisko w kontekście autorskim.

Estée Lauder Companies (ELC) twierdzi, że sposób ekspozycji nazwiska „Jo Malone” na produktach Zary wprowadza konsumentów w błąd, sugerując powiązania z marką Jo Malone London, co ma stanowić naruszenie praw do znaku towarowego i nieuczciwą konkurencję.

image

Estée Lauder pozywa Jo Malone i Zarę. Walka o prawo do nazwiska w segmencie luksusowych perfum

Linia obrony: nazwisko jako atrybut twórcy, a nie tylko znak

W oficjalnej odpowiedzi na pozew Jo Malone CBE oraz jej zespół prawny przedstawili argumentację, która może zrewolucjonizować podejście do „marek założycielskich” w branży beauty:

Prawo do identyfikacji autora: Malone argumentuje, że ma niezbywalne prawo do informowania opinii publicznej o tym, kto jest twórcą danego zapachu. Według niej użycie nazwiska w kampaniach Zary ma charakter deskryptywny (opisowy), a nie służy budowaniu nowej marki konkurencyjnej wobec Jo Malone London.

Transparentność brandingu: obrona podkreśla, że na produktach Zary widnieje wyraźne logo „Jo Loves”, a nazwisko Jo Malone pojawia się w kontekście „created by” (stworzone przez). Zdaniem projektantki, konsument segmentu luksusowego oraz masstige jest dziś na tyle świadomy, by odróżnić historyczny brand od aktualnej działalności twórczej artystki.

Brak „sprzedaży tożsamości”: najmocniejszy punkt argumentacji dotyczy umowy z 1999 roku. Jo Malone CBE twierdzi, że sprzedając firmę, sprzedała markę handlową, a nie prawo do bycia osobą publiczną i profesjonalistą występującym pod własnym imieniem i nazwiskiem.

To walka o prawo do bycia sobą w branży, którą współtworzyłam. Sprzedałam biznes, ale nie sprzedałam swojej duszy ani nazwiska, które noszę od urodzenia” – sugeruje linia obrony kreatorki.

image

Twórca odchodzi, marka zostaje. Prawa do nazwiska w branży kosmetycznej

Dlaczego ten proces jest tak ważny dla branży?

Dla branży beauty – od menedżerów wyższego szczebla po prawników korporacyjnych i założycieli startupów – proces ten stanowi case study  jest o ogromnym znaczeniu:

  • Wycena personal brand w umowach M&A: spór pokazuje, jak precyzyjnie muszą być konstruowane umowy sprzedaży marek osobistych. Brak jasnych wytycznych dotyczących aktywności założyciela po 20 latach od transakcji generuje dziś miliony dolarów kosztów procesowych.
  • Siła gigantów vs. autentyczność: ELC walczy o ochronę wartych miliardy dolarów aktywów. Z drugiej strony, Jo Malone reprezentuje rosnący trend founder-led brands, gdzie autentyczność twórcy jest silniejsza niż korporacyjny logotyp.
  • Rola partnera strategicznego (Zara): Inditex  jako współpozwany, dysponuje ogromnym zapleczem prawnym. Ich zaangażowanie po stronie Malone sugeruje, że gigant retailu był świadomy ryzyka i jest gotowy bronić modelu demokratyzacji luksusu poprzez współpracę z wielkimi nazwiskami.

Co dalej? Scenariusze na przyszłość

Eksperci przewidują dwa główne scenariusze:

  1. Ugoda pozasądowa: ELC, dbając o wizerunek marki „przyjaznej twórcom”, może dążyć do ograniczenia wielkości fontu nazwiska Malone na produktach Zary w zamian za wycofanie pozwu.
  2. Precedensowy wyrok: jeśli sprawa znajdzie finał w sądzie, wyrok zdefiniuje, czy założyciel, który sprzedał markę-nazwisko, może kiedykolwiek ponownie użyć go w celach komercyjnych bez zgody nabywcy.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. kwiecień 2026 15:59