StoryEditor
Prawo
10.05.2021 00:00

Stop wyzyskowi? MS szykuje bat na nieuczciwych sprzedawców. Będą zmiany w art. 388 k.c.

Resort sprawiedliwości planuje nowelizację art. 388 k.c. Ma to zwiększyć ochronę obywateli przed nieuczciwymi i nieetycznymi praktykami sprzedawców. Jednak prawnicy nie zostawiają na projekcie suchej nitki i ostro reagują na propozycje zmian. Wyjaśniamy dlaczego.

Projekt m.in. przewiduje, że poszkodowany będzie mógł żądać unieważnienia umowy, która jest dla niego rażąco niekorzystna. Jednak prawnicy negatywnie oceniają te propozycje. Zwracają przy tym uwagę na kilka pułapek, na przykład łatwość rozwiązania umowy czy działanie prawa wstecz.

Ponadto przypominają o obowiązującej od 2007 roku ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która w ich ocenie, wystarcza do obrony takich interesów. Jednocześnie resort informuje, że pracuje nad projektem dot. przepisów z zakresu prawa konsumenckiego.

Jak informuje resort sprawiedliwości, trwają prace nad nowelizacją art. 388 kodeksu cywilnego. Zawarte w projekcie rozwiązania mają zwiększyć ochronę obywateli m.in przed nieuczciwymi i nieetycznymi praktykami sprzedawców, którzy nakłaniają klientów do zawierania niekorzystnych transakcji.

Projektowane zmiany będą obejmowały np. nakłanianie seniorów poprzez zastosowanie technik marketingowych do nabywania rzeczy codziennego użytku po zawyżonych cenach. Do tego dochodzą też wszystkie umowy zawarte w warunkach wyzysku, np. tzw. pożyczki chwilowe, przewłaszczenie na zabezpieczenie czy franczyza z nieproporcjonalnie dużymi świadczeniami – komentuje Agnieszka Borowska, rzecznik prasowy Ministra Sprawiedliwości.

UOKiK ostrzega, że w trudnych czasach łatwiej nabrać się na ofertę produktu lub usługi, które fałszywie obiecują ochronę zdrowia lub leczenie, np. dzięki działaniu rzekomych leków czy urządzeń. W latach 2020-2021 do urzędu trafiło mniej zgłoszeń konsumentów dotyczących umów zawieranych poza lokalem. Ale trzeba pamiętać o tym, że jest to okres pandemii.

Na podstawie projektowanych przepisów poszkodowany będzie mógł żądać od osoby albo przedsiębiorstwa, z którym zawarł rażąco niekorzystną dla siebie umowę, unieważnienia jej. W projekcie wydłużony został czas, w którym taka osoba będzie mogła zgłosić oszustwo – dodaje rzecznik.

Jak podkreśla adwokat Ryszard Kalisz, były minister spraw wewnętrznych i administracji, wyzysk należy bezwzględnie zwalczać,. Jednak wszystkie zmiany w brzmieniu zaproponowanym w projekcie ustawy należy ocenić negatywnie. Zdaniem eksperta za najbardziej kuriozalne i jednocześnie niepokojące trzeba uznać wprowadzenie zdecydowanie łatwej możliwości unieważnienia umowy.

W konsekwencji stworzy to możliwość do nadużyć we wszystkich sferach stosunków gospodarczych oraz niejako pomoże nieuczciwym kontrahentom uniknąć realizacji zawartych umów i przede wszystkim spłacania długów. Nowe brzmienie art. 388 k.c. może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, tj. w zakresie wycofania się z transakcji, która wraz z upływem czasu okazała się po prostu niekorzystna.

W projekcie nowelizacji przede wszystkim przewiduje się, że podstawowym efektem przepisów o wyzysku będzie unieważnienie umowy. Drugi istotny element to zniesienie dwuletniego terminu na skorzystanie z uprawnienia do powołania się na wyzysk. W efekcie uprawnienie to będzie się przedawniało na zasadach ogólnych. Zatem ten termin będzie wynosił 6 lat. Zawierając więc umowę o charakterze cywilnoprawnym, niepewność co do ostatecznej trwałości stosunku prawnego będzie trwała co najmniej trzykrotnie dłużej. W moim przekonaniu, da to nieuzasadnioną przewagę jednej ze stron – mówi Marek Niczyporuk, radca prawny z Kancelarii Ars AEQUI.

Jak zauważa Ryszard Kalisz, projekt zmian w treści art. 388 k.c. przewiduje działanie prawa wstecz poprzez możliwość stosowania nowych przepisów również do umów zawartych przed dniem wejścia w życie nowelizacji. Zdaniem eksperta, złamanie zakazu działania prawa wstecz nie powinno mieć w żadnym wypadku miejsca, zwłaszcza że nowa regulacja stwarza możliwości na wzruszenie umów, które zostały zawarte zgodnie z prawem. Negatywnie ocenić należy również zmiany dot. zasad przerywania biegu przedawnienia.

Kodeksowa instytucja wyzysku z całą pewnością wymaga zmian, jednak nie w kształcie proponowanym przez projektodawców. Przykładowo ochronę konsumentów, w tym osób starszych, przed nieuczciwymi i nieetycznymi praktykami sprzedawców przewiduje obowiązująca od 2007 r. ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Zawarta w niej definicja jest bardzo pojemna a przysługująca na jej podstawie ochrona – szeroka – zaznacza adwokat Damian Kopera z Kancelarii Prawnej Sołtysiński Kawecki & Szlęzak.

W ramach projektu obejmującego zmianę art. 388 k.c. nie przewiduje się nowelizacji prawa konsumentów. Jak podkreśla rzecznik Borowska, prace takie prowadzone są w związku z innym projektem. Jednak regulacja kodeksowa dotycząca wyzysku obejmuje wszelkie umowy, w tym tzw. konsumenckie. Tym samym projektowane zmiany będą miały wpływ również na wyeliminowanie wyzysku w umowach zawieranych z takimi osobami, niezależnie od braku modyfikacji prawa konsumenckiego.

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje równocześnie nad projektem dotyczącym przepisów z zakresu prawa konsumenckiego. Nie przewiduje on zmian dotyczących wydłużenia czasu na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa. Nie można jednak wykluczyć modyfikacji projektu w wyniku analizy licznych odpowiedzi nadesłanych w toku prowadzonych konsultacji publicznych.

UOKiK dodaje, że dokonana została zmiana w dyrektywie w sprawie praw konsumentów (2019/2161), wydłużająca czas na odstąpienie od umowy z 14 do 30 dni. Dotyczy to umów zawieranych w kontekście nieumówionych wizyt przedsiębiorcy w domu konsumenta lub wycieczek zorganizowanych, których celem lub skutkiem jest promocja bądź sprzedaż produktów. Urząd przygotowuje obecnie przepisy wdrażające ww. kwestie. Zwrócił się już z prośbą o wpisanie do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów projektu ustawy, który będzie implementacją tej dyrektywy.  

Jak twierdzi adwokat Ryszard Kalisz, projektowane zmiany, odnoszące się pozornie do instytucji wyzysku oraz przerywania biegu przedawnienia to regulacje, które uderzą przede wszystkim w prawa ludzi uczciwych będących wierzycielami. I osłabią ich pozycję względem dłużników.

- Propozycja ta jest przykładem populizmu i braku prawidłowej oceny skutków regulacji dla normalnych stosunków cywilnoprawnych. Wprowadzenie zasad wzruszania zawartych umów poprzez korzystanie może nieść bardzo daleko idące skutki dla biznesu i co najbardziej istotne – pewności obrotu gospodarczego – podkreśla mecenas.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
16.01.2026 15:32
Santander: Konsumenci stracili niemal 50 tys. funtów na oszustwach beauty w 2025 roku
FAMILY STOCK

Brytyjscy konsumenci stracili w 2025 roku niemal 50 tys. funtów na oszustwach związanych z branżą beauty i estetyczną. Z danych opublikowanych przez Santander wynika, że łączna kwota wyłudzeń wyniosła dokładnie 49 846,32 funta, a średnia strata jednej ofiary sięgnęła 227 funtów. Oszuści wykorzystywali rosnące zainteresowanie zabiegami kosmetycznymi, takimi jak botoks, wypełniacze ust czy iniekcje kolagenu, a także sprzedaż podrabianych kosmetyków kolorowych i perfum.

Według banku, skala zjawiska pokazuje narastający problem dla całego sektora beauty i medycyny estetycznej. Przestępcy coraz częściej wykorzystują media społecznościowe i platformy internetowe do promowania fikcyjnych produktów oraz nieistniejących zabiegów. Zakres oszustw obejmował zarówno sprzedaż podrobionych kosmetyków, jak i fałszywe oferty procedur iniekcyjnych oraz innych usług estetycznych, które po dokonaniu płatności nie były realizowane.

Analiza danych wskazuje, że kluczową rolę w procederze odgrywały media społecznościowe. Aż 33 proc. oszustw miało miejsce na Facebooku, a 25 proc. na Instagramie. Wśród innych wykorzystywanych kanałów znalazły się Snapchat, TikTok oraz WhatsApp. Mechanizm działania był podobny: atrakcyjna reklama lub treść stylizowana na rekomendację influencera, duże rabaty, a następnie przeniesienie rozmowy do prywatnego komunikatora i prośba o płatność przelewem lub linkiem płatniczym.

image

Fałszywe oferty od Dove krążą po Facebooku

Badanie Santander pokazuje również wyraźne różnice demograficzne wśród poszkodowanych. Kobiety stanowiły 68 proc. ofiar, podczas gdy mężczyźni – 32 proc. Łączne straty w trzecim kwartale 2025 roku spadły do 13 442,98 funta, jednak bank podkreśla, że w ujęciu całorocznym poziom wyłudzeń pozostaje niepokojąco wysoki. Jak zaznaczyła Michelle Pilsworth, szefowa ds. przestępczości finansowej w brytyjskim Santanderze, dynamiczny rozwój rynku beauty w ostatnich miesiącach uczynił go szczególnie atrakcyjnym celem dla oszustów.

Santander niestety nie udostępnia danych dt. rynku polskiego, jednak biorąc pod uwagę pojawiające się co jakiś czas informacje o rzekomych giveaways znanych marek kosmetycznych problem musi być realny.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
16.01.2026 12:27
Neutralność płciowa w ogłoszeniach dla branży beauty? Ani to problem, ani utrudnienie.
Karolina Grabowska STAFFAGE

Neutralne płciowo określenia w ogłoszeniach o pracę stają się standardem na polskim rynku pracy, również w branży beauty. W praktyce oznacza to stosowanie form takich jak „stylista/stylistka”, „kosmetolog/kosmetolożka” lub skrótów typu „k/m” czy „m/k”. Pytanie, które coraz częściej pojawia się wśród właścicieli salonów i sieci usługowych, dotyczy tego, czy takie podejście faktycznie rozwiązuje problemy rekrutacyjne, czy raczej generuje nowe.

Branża beauty jest jedną z najbardziej sfeminizowanych części rynku usług. Szacunki rynkowe wskazują, że kobiety stanowią ponad 80 proc. osób pracujących w zawodach takich jak kosmetolog, stylistka paznokci, linergistka czy fryzjerka. W tym kontekście neutralność płciowa w ogłoszeniach bywa postrzegana jako formalny wymóg, który w praktyce nie zmienia struktury aplikujących kandydatów, a jedynie dostosowuje treść do oczekiwań prawnych i platform rekrutacyjnych.

Z drugiej strony, analizy rynku pracy pokazują, że sposób formułowania ogłoszeń ma mierzalny wpływ na liczbę zgłoszeń. W badaniach dotyczących języka rekrutacyjnego wskazuje się, że ogłoszenia zawierające silnie nacechowane płciowo sformułowania mogą obniżać liczbę aplikacji nawet o kilkanaście procent w porównaniu do ofert sformułowanych neutralnie. Dla salonów, które i tak funkcjonują na rynku pracownika, różnica rzędu 10–20 proc. w liczbie CV może mieć znaczenie operacyjne.

Problemem nie jest jednak wyłącznie płeć, lecz precyzja opisu stanowiska. Wiele ogłoszeń o pracę zawiera od 15 do 20 ogólnych wymagań, nie precyzując realnego zakresu obowiązków, modelu rozliczeń ani liczby godzin pracy. W takim przypadku zastosowanie neutralnych form językowych nie rekompensuje braku kluczowych informacji, które dla kandydatów – niezależnie od płci – są decydujące. Warto zauważyć, że problem mniej dotyczy zawodów wykonywanych zza biurka; duety marketer/marketerka czy grafik/graficzka budzą coraz mniejsze zdziwienie i kontrowersje. To zawody usługowe nadal powodują uniesienie brwi.

image

Popularność trendu wellness będzie rosnąć - do łask powróci m.in. parafina

Pojawia się również kwestia odbioru przez klientów. W salonach, gdzie personel w 90 proc. stanowią kobiety, a komunikacja marketingowa jest silnie oparta na kobiecej estetyce, neutralne płciowo nazewnictwo stanowisk bywa postrzegane jako niespójne z wizerunkiem marki. Dla części przedsiębiorców jest to realne napięcie między spójnością komunikacji a formalną poprawnością językową.

Warto jednak zauważyć, że neutralność płciowa w ogłoszeniach nie musi oznaczać rezygnacji z precyzji. Coraz więcej ofert w branży beauty stosuje model, w którym neutralna nazwa stanowiska jest uzupełniona o konkretne dane liczbowe: stawkę godzinową lub procent od obrotu, minimalną liczbę klientów miesięcznie, długość grafiku czy liczbę dni szkoleniowych w roku. Taki układ zwiększa czytelność oferty bez względu na użyte formy językowe.

Warto pamiętać jeszcze o jednym detalu historycznym. Ani feminatywy, ani maskulinatywy nie są nowoczesnym ani ideologicznym wynalazkiem, lecz elementem wielowiekowej tradycji języka polskiego. Już w XIX i na początku XX wieku formy takie jak „fryzjerka”, „kosmetyczka”, „sprzedawczyni”, „nauczycielka” czy „urzędniczka” funkcjonowały powszechnie w języku prasy, literatury i dokumentów urzędowych. Ich obecność nie wynikała z debat światopoglądowych, lecz z naturalnej potrzeby precyzji komunikacyjnej – język wskazywał, kto wykonuje daną pracę, zgodnie z płcią osoby, podobnie jak rozróżniał rodzaj gramatyczny rzeczowników nieożywionych.

image

Czy warto nadal wchodzić w produkcję kosmetyków dla rynku profesjonalnego i usługowego?

Z perspektywy norm językowych feminatywy i maskulinatywy stosowane obok siebie są więc logiczną konsekwencją systemu fleksyjnego języka polskiego, który od zawsze operował kategorią rodzaju. To dopiero druga połowa XX wieku przyniosła częściowe zatarcie tych różnic, m.in. pod wpływem biurokratyzacji języka oraz wzorców administracyjnych, które preferowały formy męskie jako „domyślne” i „neutralne". W tym sensie dzisiejszy powrót do form żeńskich i męskich nie stanowi zerwania z tradycją, lecz jej przywrócenie – także w branży beauty, gdzie precyzja nazewnictwa zawodów odzwierciedla rzeczywistą strukturę rynku pracy i logikę samego języka.

Neutralne płciowo określenia w ogłoszeniach o pracę nie są dziś kluczowym problemem branży beauty, ale też nie stanowią ani problemu operacyjnego, ani utrudnienia, ani kosztu finansowego czy czasowego, toteż nie ma powodu, by ich nie wdrażać. Z perspektywy prawnej i wizerunkowej neutralne płciowo ogłoszenia stają się normą, a nie wyjątkiem. Dla większych sieci salonów i franczyz, które publikują od kilkudziesięciu do kilkuset ofert rocznie, standaryzacja języka ogranicza ryzyko zarzutów o dyskryminację i ułatwia współpracę z platformami rekrutacyjnymi oraz urzędami pracy.

Pomocna lista nazw zawodów i zajęć

Zawody kosmetyczne i pielęgnacyjne
    •    kosmetolożka/kosmetolog
    •    kosmetyczka/kosmetyczek
    •    linergistka/linergista
    •    wizażystka/wizażysta
    •    makijażystka/makijażysta

Stylizacja paznokci
    •    stylistka paznokci/stylista paznokci
    •    manikiurzystka/manikiurzysta
    •    pedikiurzystka/pedikiurzysta

Stylizacja rzęs i brwi
    •    stylistka rzęs/stylista rzęs
    •    stylistka brwi/stylista brwi
    •    laminatorka/laminator 

Fryzjerstwo i barbering
    •    fryzjerka/fryzjer
    •    kolorystka/kolorysta
    •    stylistka fryzur/stylista fryzur
    •    barberka/barber 

Zabiegi estetyczne i specjalistyczne
    •    specjalistka ds. depilacji/specjalista ds. depilacji
    •    elektrologistka/elektrolog
    •    trycholożka/trycholog
    •    masażystka/masażysta

Zarządzanie i sprzedaż w beauty
    •    menedżerka salonu/menedżer salonu
    •    kierowniczka salonu/kierownik salonu
    •    recepcjonistka/recepcjonista
    •    doradczyni klienta/doradca klienta
    •    specjalistka ds. szkoleń/specjalista ds. szkoleń

Formy neutralne (często stosowane w ogłoszeniach)
    •    stylista/stylistka beauty
    •    specjalista/specjalistka beauty
    •    technik/techniczka usług kosmetycznych 
    •    osoba wykonująca zabiegi

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. styczeń 2026 05:40