StoryEditor
Surowce
29.01.2021 00:00

Najbardziej pożądane surowce kosmetyczne. Co jest na topie?

Cica, bakuchiol i żeń-szeń były reklamowane jako składniki kosmetyczne roku 2020, ale w rzeczywistości składniki te są w obiegu od ponad 5000 lat. Jakie surowce wykorzystuje się obecnie w sektorze beauty? Oto nowe ciekawe składniki kosmetyków według firmy Kaczmarek-Komponenty.

Bromelaina, olej buriti, masła cupuacu i murumuru…Podczas spotkania online, zorganizowanego przez firmę Kaczmarek-Komponenty, dyrektor zarządzająca GFN-SELCO Michèle Lindner i menadżer sprzedaży tej firmy na Polskę, Ralf Gantner opowiedzieli o najbardziej pożądanych surowcach w przemyśle beauty.

Naturalne oleje i masła. W tej kategorii na uwagę zasługuje nowy olej buriti (dziewiczy) nr 7315, nowe masło cupuacu (dezodoryzowane) nr 7316 i nowe masło murumuru (dezodoryzowane) # 7317.

Naturalne enzymy. Tu nowością jest Bromelaina 100/600 # 7312/7314 i Papaina 200.

Składniki aktywne z naturalną mocą. Aktywowany ekstrakt z pestek winogron ACTIVITISTM # 7318, ekstrakt z nasion Chia HyViaTM # 7319, kwas salicylowy natural # 7324 oraz potrójny roztwór kwasu hialuronowego 1,5% # 3300.

Wśród wysokiej klasy naukowych substancji aktywnych świeżo po badaniach jest SIG 1191 (Izoprenylcysteina 3 - IPC) # 7320 i  SIG 1273 (Izoprenylcysteina 2 - IPC) # 7321 oraz SIG 1459 (izoprenylcysteina - IPC) # 7322.

Naturalne oleje i masła

1. Olej buriti (dziewiczy) to siła detoksu „drzewa życia”, czyli olej z owoców Mauritia Flexuosa. Jest to naturalny olej bogaty w kwasy tłuszczowe, beta-karoten i naturalny tokoferol, aktywny jako antyoksydant. Stosowany w stężeniu 0,2 – 10 proc. Nadaje się do ochrony przeciwsłonecznej, pielęgnacji po opalaniu, kosmetyków przeciwstarzeniowych, detoksykacyjnych, w pielęgnacji i ochronie skóry.

Olejek buriti znany jest z bardzo dużej zawartości karotenoidów, prowitaminy-A, jest bogaty w kwas oleinowy, palmitynowy i linolowy, zawiera również wysokie stężenie tokoferolu i jest odporny na utlenianie. Karotenoidy są silnymi przeciwutleniaczami, chronią komórki przed uszkodzeniami fotooksydacyjnymi. Pochłania promieniowanie widzialne i UV, działa jak naturalny „środek przeciwsłoneczny” (5 proc. olejku buriti zwiększa SPF o 15 proc.) Wspomaga regenerację dwóch warstw lipidowych skóry. Kontroluje puszenie się, dodaje włosom blasku i witalności. Poprawia elastyczność skóry, jest przeciwzapalny, reguluje wydzielanie sebum, nawilża skórę i włosy

Olej owocowy Mauritia Flexuosa to naturalny olej, produkowany z miąższu owoców pochodzenia amazońskiego przez tłoczenie na zimno. Olej ma kolor pomarańczowy do czerwonawego i ma charakterystyczny zapach.

2. Masło Cupuacu (dezodoryzowane) to superowoc lasu deszczowego. Masło z nasion Theobroma Grandiflorum to naturalne masło o unikalnej kompozycji kwasów tłuszczowych, 30% kwasu stearynowego, 2% fitosteroli i wysokiej temperaturze topnienia (30 ° C). Ma ono wyjątkową zdolność wchłaniania wody (440 proc.) i wzmocnienia sensorycznego. Należy stosować stężenie 2 – 5 proc.

Nadaje się do ochrony przeciwsłonecznej, pielęgnacji po opalaniu, kosmetyków przeciw starzeniu i do ochrony skóry. To masło roślinne z nasion brazylijskiego drzewa Theobroma Grandiflorum uzyskuje się przez tłoczenie na zimno i filtrację. Tłuszcz o barwie od białej do beżowej o charakterystycznym zapachu ma wysoką zawartość fitosteroli (ß-sitosterol) i zbilansowaną kompozycję tłuszczów nasyconych i nienasyconych oraz kwasy.
Jego temperatura topnienia 30 ° C, jest rozpuszczalny w oleju do 60 ° C. Bogaty w kwas oleinowy i stearynowy, ma zdolność pochłaniania wody do 440 %  i stanowi alternatywę roślinną dla lanoliny. Działa przeciw podrażnieniom, ma przeciwutleniacze.

3. Masło Murumuru (dezodoryzowane) - naturalny zamiennik silikonu
Astrocaryum Murumuru Seed Butter to naturalne masło z maksymalnie 50 % kwasem laurowym i wysoką temperaturą topnienia (33 ° C), która powoduje efekt silikonu. Działa na zmysły i przeciw puszeniu. Stężenie użytkowe 0,2 - 5% Składnik nadaje się do ochrony skóry i pielęgnacji włosów. Jest to naturalne masło z nasion brazylijskiej palmy pozyskiwane jest przez tłoczenie na zimno i filtrowanie tłuszczu o barwie od białej do żółtawej o charakterystycznym zapachu. Ma dobrą konsystencję, wyższą temperatura topnienia (33 ° C) 90/10 nasyconych / nienasyconych kwasów tłuszczowych. Plusem jest też wysoka zawartość kwasu laurynowego i mirystynowego. Zastępuje silikony, daje miękkie i jedwabiste uczucie włosów i skóry. Używane na poziomie 0,2-5%.

Naturalne enzymy - odnowa skóry

4. Bromelaina to skoncentrowany aktywny składnik z ananasa, a konkretnie skoncentrowany, naturalny enzym o specyficznej aktywności w starzejących się komórkach. Skuteczny dla odnowy miękkiej skóry. Stosować należy stężenie 0,01 - 1%. Komponent nadaje się do ochrony przeciw starzeniu, wybielania i działa przeciwtrądzikowo.

Ma wygląd proszku od białawego do jasnożółtego o specyficznym zapachu. Działa przeciwzapalnie i jest produkowany z łodyg ananasa (ananas comosus).Głównym składnikiem jest enzym bromelaina, który selektywnie degraduje i złuszcza starzejące się komórki skóry, stymulując wzrost nowych komórek. Pomaga w wybielaniu skóry i likwidacji piegów. Prowadzi do uczucia miękkiej i delikatnej skóry poprzez degradację fibryny.

5. Papaina  - skoncentrowany aktywny enzym z papai. Papaina to naturalny składnik o specyficznej aktywności w usuwaniu starzejących się komórek, który skuteczne działa na rzecz odnowy tkanki  miękkiej. Stężenie użytkowe 0,1 - 0,3%. Stosowany może być przeciw starzeniu, w wybielani i na trądzik.
Papaina to naturalny enzym obecny w nasionach owocu papai, który ma zasadnicze znaczenie dla naturalnej obrony roślin przed szkodliwymi czynnikami. Enzym wykazuje szeroką aktywność proteolizy i należy do klasy proteaz cysteinowych. Papaina jest środkiem złuszczającym, który nie zawiera aktywnych keratynocytów w górnej warstwie naskórka. Papaina przyspiesza odnowę skóry i sprawia, że skóra po zabiegu wygląda świeżo i młodziej.

Czynniki aktywne z naturalnym proszkiem

6. ACTIVITISTM to aktywny ekstrakt z pestek winogron
INCI (ekstrakt z nasion Vitis Vinifera) to innowacyjny ekstrakt roślinny bogaty we flawonoidy do specyficznej stymulacji PP2A (Protein Phosphatase 2A), Jest aktywny jako antyoksydant. Ma stężenie użytkowe 0,01 - 0,1%. Może być wykorzystywany do ochrony przeciwsłonecznej, pielęgnacji po opalaniu, przeciw starzeniu i jako detoks i ochrona skóry.

ACTIVITISTM to nowy, zastrzeżony roślinny ekstrakt z pestek czerwonych winogron bogaty we flawonoidy antocyjany> 40%. Stanowi wzmocnienie fosfatazy białkowej (PPA2A, główny regulator funkcji komórek) i hamuje uwalnianie prozapalnych cytokin IL-6, IL-8 i TNFα po leczeniu UV-A i UV-B lepiej niż witamina C. Ma działanie przeciwutleniające, zdolność usuwania wolnych rodników 2,5 raza silniejszą niż witamina C i 4 razy silniejszą niż α-tokoferol. Redukuje reaktywne formy tlenu (RFT) i promuje ekspresję genów kolagenu w fibroplastach skóry. Pobudza elastynę oraz produkcję kolagenu typu I, III, IV. Ma wygląd proszku bez konserwantów, koloru od ciemnoczerwonego do fioletowego i jest mieszalny z alkoholami i glikolami.

7. HyViaTM to ekstrakt z nasion chia bogaty w cenne kwasy tłuszczowe
HyviaTM to aktywny olej pozyskiwany z nasion chia bogaty w kwasy tłuszczowe, takie jak kwasy tłuszczowe omega-3 (kwas a-linolenowy) i kwasy tłuszczowe omega-6 (kwas linolowy)

Wysokiej klasy naukowe substancje aktywne świeżo po badaniach

8. SIG1191 Izoprenylcysteina 3 # 7320 wzmacnia akwaporynę-3 (AQP3) i zwiększa transport wody i nawilżenie w naskórku ludzkiej skóry oraz stanowi ochronę bariery skórnej (zmniejsza TEWL). Działa przeciw drobnoustrojom jak gronkowiec złocisty, wspomaga lipolizę w ludzkich adipocytach i chroni przed obumieraniem komórek wywołanym światłem niebieskim oraz działa jako nawilżacz. Polecany w kosmetykach okolic oczu i jako ochrona skóry.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
02.01.2026 09:58
Kalendarium kosmetyczne 2025: zmiany, innowacje i zakazy [ROCZNIK WK 2025/26]
W 2026 roku regulacje w branży kosmetycznej na pewno nie zwolnią bieguai

Rok 2025 przyniósł branży kosmetycznej wiele emocji – zarówno pozytywnych, jak i mniej przyjemnych. Rozwój nauki i pojawienie się nowych wyników badań przyśpieszył dynamikę zmieniających się przepisów. Coraz większa liczba nowych regulacji zmusiła producentów do poszukiwania alternatywnych surowców kosmetycznych. W efekcie na rynku pojawiło się wiele innowacyjnych rozwiązań, które wniosły świeżość i pobudziły rozwój sektora. Jednocześnie rok ten przyniósł liczne wyzwania prawne. Co zatem wydarzyło się w świecie legislacji kosmetycznej w 2025 roku?

Nanomateriały wciąż uważane za zagrożenie dla konsumentów

Duża liczba nowych regulacji w branży kosmetycznej jest bezpośrednio związana z postępem nauki i coraz większą dostępnością danych. Umożliwia to ocenę składników w oparciu o najnowsze badania toksykologiczne oraz analizy ryzyka. Jednocześnie w sytuacjach braku wystarczającej ilości danych, składniki często są obejmowane zakazem stosowania. Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) w takich przypadkach opiniuje składniki jako potencjalnie niebezpieczne – i właśnie tak stało się z nanomateriałami w 2025 roku.

Prawdziwe „legislacyjne eldorado” rozpoczęło się 1 lutego 2025 roku, gdy weszły w życie przepisy zakazujące wprowadzania do obrotu wybranych nanomateriałów:

  • kopolimeru styrenowo/akrylowego,
  • soli sodowej kopolimeru styrenowo/akrylowego,
  • miedzi,
  • miedzi koloidalnej,
  • złota,
  • złota koloidalnego,
  • złota z tioetyloaminą i kwasem hialuronowym,
  • aetylotetrapeptydu-17 z platyną koloidalną.
  •  srebra koloidalnego.

Nanomateriały takie jak kopolimer styrenowo/akrylowy, jego sól sodowa oraz srebro koloidalne zostały dodane do Załącznika II – wykazu substancji zakazanych w produktach kosmetycznych, w wyniku opinii wydanej przez SCCS w 2021 roku. Komitet uznał, że biorąc pod uwagę łączne aspekty fizykochemiczne, toksykologiczne oraz ekspozycję konsumenta w przypadku zastosowania tych substancji w recepturach kosmetycznych, istnieją uzasadnione powody do obaw.

W przypadku nanomateriałów miedzi oraz miedzi koloidalnej Komitet SCCS nie był w stanie dokonać pełnej oceny bezpieczeństwa z powodu ograniczonych lub brakujących danych. Na podstawie publikacji naukowych oraz informacji z systemu CPNP (Cosmetic Products Notification Portal) stwierdzono możliwość wchłaniania nanocząstek miedzi (lub jej jonów), co może prowadzić do ich kumulacji w wątrobie i śledzionie. Dodatkowo wykazano potencjalne działanie mutagenne, genotoksyczne oraz immunotoksyczne i nefrotoksyczne, co wskazuje na możliwe ryzyko dla konsumentów kosmetyków zawierających tego typu składniki.

Komitet SCCS w opiniach dotyczących nanomateriałów złota, złota koloidalnego, złota z tioetyloaminą i kwasem hialuronowym, acetyloheptapeptydu-9 ze złotem koloidalnym oraz acetylotetrapeptydu-17 z platyną koloidalną, podobnie jak w przypadku miedzi (nano) i miedzi koloidalnej (nano), nie był w stanie przeprowadzić pełnej oceny bezpieczeństwa. Ze względu na ograniczone lub brakujące dane oraz brak możliwości kompleksowej analizy aspektów fizykochemicznych, toksykologicznych i związanych z narażeniem konsumenta, Komitet uznał, że wymienione substancje mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla użytkowników produktów kosmetycznych.

Można zauważyć, że SCCS przyjmuje strategię,,dmuchania na zimne”. W sytuacji, gdy nie jest w stanie jednoznacznie potwierdzić bezpieczeństwa stosowania danego składnika kosmetycznego, uznaje, że jego użycie może wiązać się z ryzykiem. W konsekwencji wiele substancji zostaje czasowo wycofanych z rynku do momentu uzyskania bardziej kompletnych danych naukowych. 

Podobna sytuacja miała miejsce 1 sierpnia 2025 roku, gdy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej unieważnił klasyfikację dwutlenku tytanu jako substancji rakotwórczej. Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) nie uwzględnił wszystkich istotnych aspektów naukowych przy analizie tego składnika, w związku z czym dwutlenek tytanu nie będzie już klasyfikowany jako substancja rakotwórcza kategorii 2, działająca na drogi oddechowe. Decyzja ta stanowi ważne wydarzenie, pokazujące, że wraz z rozwojem wiedzy naukowej możliwa jest rewizja wcześniejszych decyzji regulacyjnych i przywracanie składników do stosowania w produktach kosmetycznych.

image

Rocznik „Wiadomości Kosmetycznych” – kompendium wiedzy o rynku beauty na 2025 i dalej

Po 120 latach talk odchodzi od branży kosmetycznej

W lipcu 2025 roku Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) potwierdził klasyfikację talku (Numer EC: 238-877-9, Numer CAS: 14807-96-6) jako substancji mogącej powodować raka. Decyzja ta wprowadziła nieco dynamiki w branży kosmetycznej, która natychmiast rozpoczęła intensywne poszukiwania bezpieczniejszych alternatyw dla tego surowca.

Talk – minerał będący uwodnionym krzemianem magnezu – od dziesięcioleci stanowił niezastąpiony surowiec wielu produktów kosmetycznych, zwłaszcza zasypek dla dzieci przeznaczonych do pielęgnacji okolic pieluszkowych. W związku z nową klasyfikacją wiele znanych produktów będzie musiało przejść reformulację i dostosowanie składu do obowiązujących przepisów.

image

USA: ława przysięgłych zasądziła 40 mln USD od Johnson & Johnson w sprawie talku

Na losy talku mógł również wpłynąć – na tamtą chwilę kontrowersyjny wyrok sądu z 2016 roku, w którym uznano racje pacjentki chorej na raka jajnika, pozywającej producenta talku. Decyzja RAC będzie miała znaczący wpływ na całą branżę kosmetyczną, ponieważ przyjęcie klasyfikacji CMR (Carc. 1B) oznacza – zgodnie z art. 15 Rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 – że stosowanie talku w produktach kosmetycznych zostanie zakazane. Zgodnie z podejściem przyjętym przez ECHA, dalsze działania dotyczące talku będą realizowane w ramach procedury ATP (Adaptation to Technical Progress) do rozporządzenia CLP (Classification, Labelling and Packaging). Rozpoczęcie prac nad niniejszym aktem planowane jest na 2026 rok.

Jak legislacja dotknęła branżę stylizacji paznokci?

We wrześniu 2025 roku zmiany legislacyjne dotknęły również producentów produktów do stylizacji paznokci. Jedną z najbardziej odczuwalnych modyfikacji było objęcie Załącznikiem II Rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 – dwóch popularnych składników: Dimethyltolylamine oraz Trimethylbenzoyl Diphenylphospine Oxide (TPO).

Dimethyltolylamine była powszechnie stosowana w produktach do manicure hybrydowego i tytanowego w celu wspomagania procesów wyschnięcia oraz utwardzania preparatów do stylizacji paznokci. Z kolei TPO pełnił funkcję fotoinicjatora, umożliwiającego utwardzanie lakierów pod wpływem światła UV.

image

ECHA rozpatruje wniosek CLH dla Trimethyl Pentanyl Diisobutyrate. Co to oznacza dla branży stylizacji paznokci?

Mogłoby się wydawać, że branża kosmetyczna była dobrze przygotowana na tę zmianę – ciągłość dostaw produktów została zachowana – to jednak sformułowanie,,udostępnianie na rynku” wywołało pewne zamieszanie. Pojawiły się pytania, od kiedy dokładnie obowiązuje zakaz stosowania wymienionych substancji.

W sprawę zaangażowały się organy nadzoru państw członkowskich, w tym Główny Inspektorat Sanitarny (GIS), które jednoznacznie stwierdziły, że użycie takich produktów przez profesjonalistów w gabinetach kosmetycznych również kwalifikuje się jako „udostępnianie na rynku”. Tym samym zakaz stosowania TPO i Dimethyltolylamine obejmuje całą działalność profesjonalną. W odpowiedzi na pojawiające się wątpliwości Komisja Europejska opublikowała dokument w formie „Questions and Answers”, który doprecyzował i ułatwił interpretację przepisów.

Jedyną stałą w życiu jest zmiana

Zmiany legislacyjne na rynku kosmetycznym to nie tylko formalność, lecz realny impuls do rozwoju całej branży. Wyznaczają one nowe kierunki dla całego rynku. Rosnące wymagania dotyczące oceny toksykologicznej, czystości chemicznej czy pochodzenia składników sprawiają, że producenci i Safety Assessorzy muszą działać z jeszcze większą odpowiedzialnością.

Choć dostosowanie się do nowych regulacji wymaga aktualizacji dokumentacji i ścisłej współpracy z dostawcami, w dłuższej perspektywie przyczynia się to do wzrostu jakości produktów i zaufania konsumentów. W 2026 roku regulacje na pewno nie zwolnią biegu. Branża kosmetyczna powinna działać zgodnie z myślą, że jedyną stałą w życiu jest zmiana, jak to powiedział grecki filozof Heraklit. To stwierdzenie jest bardzo aktualne w obliczu dynamiki rynku oraz legislacji, a zmiany powinniśmy traktować jako szansę na rozwój.

Aleksandra Kondrusik

Powyższy materiał jest częścią szerszego opracowania, opublikowanego w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
31.12.2025 11:52
Zakończenie oceny CoRAP dla M-aminophenol
M-aminofenol, znany również jako 3-aminofenol, jest powszechnie stosowany jako półprodukt w produkcji farb do trwałej koloryzacji włosówGetty Images Signature

Europejska Agencja Chemikaliów opublikowała wnioski końcowe dotyczące oceny substancji M-aminofenolu (Numer CAS: 591-27-5, Numer EC: 209-711-2), przeprowadzonej w ramach europejskiego programu CoRAP przez Włoski Narodowy Instytut Zdrowia. Ocena miała na celu przeanalizowanie potencjalnych zagrożeń związanych z stosowaniem tej substancji w produktach kosmetycznych.

Aminofenole poddane ocenie bezpieczeństwa

M-aminofenol, znany również jako 3-aminofenol, jest powszechnie stosowany jako półprodukt w produkcji farb do trwałej koloryzacji włosów, gdzie reakcje chemiczne zachodzą wewnątrz włókna włosowego, nadając mu pożądany kolor. Substancja ta została poddana ocenie bezpieczeństwa przez Włoski Narodowy Instytut Zdrowia (ISS) w ramach europejskiego programu CoRAP (Community Rolling Action Plan). Program ten pozwala państwom członkowskim Unii Europejskiej na regularną ocenę wybranych substancji chemicznych pod kątem ryzyka dla zdrowia ludzi i środowiska. 

Celem takich ocen jest ustalenie czy stosowanie danej substancji jest bezpieczne, czy też konieczne są dodatkowe działania, takie jak wprowadzenie ograniczeń, klasyfikacja jako substancja wzbudzająca szczególne obawy lub inne środki wykraczające poza wymagania rozporządzenia REACH (ang. Registration, Evaluation, Authorisation and Restriction of Chemicals – Rejestracja, Ocena, Autoryzacja i Ograniczanie Stosowania Substancji Chemicznych). Wybór substancji do oceny opiera się na analizie ryzyka, a każde państwo członkowskie prowadzące ocenę ma 12 miesięcy na decyzję, czy potrzebne są dodatkowe informacje od rejestrujących, wykraczające poza standardowe wymogi.

M-aminofenol został wytypowany do oceny w 2020 r. ze względu na podejrzenie właściwości mutagennych, uczulających oraz innych zagrożeń toksykologicznych. Z opublikowanego dokumentu końcowego oceny substancji (Substance Evaluation Conclusion Document) wynika, że obawy dotyczące mutagenności zostały wykluczone. Natomiast potwierdzono, że substancja może wywoływać uczulenie skóry (klasyfikacja Skin Sens. 1A) oraz wykazuje toksyczność przy powtarzanym narażeniu (STOT RE 2), z możliwym wpływem na funkcjonowanie tarczycy poprzez mechanizmy endokrynne. W związku z tym Włochy zapowiedziały złożenie wniosku o zharmonizowaną klasyfikację substancji zgodnie z przepisami CLP (ang. Classification, Labelling and Packaging). 

Wyniki tej oceny umacniają znaczenie monitorowania bezpieczeństwa stosowania 3-aminofenolu w produktach kosmetycznych i mogą prowadzić do wprowadzenia ewentualnych wymogów regulacyjnych. Publikacja wyników przez ECHA (ang. European Chemical Agency) stanowi kluczowy krok w procesie regulacyjnym, umożliwiając producentom i regulatorom podejmowanie świadomych decyzji dotyczących bezpieczeństwa i dalszego stosowania M-aminofenolu w przemyśle.

Konsekwencje oceny 3-aminofenolu dla branży kosmetycznej

Przeprowadzona przez Włochy ocena bezpieczeństwa M-aminofenolu (3-aminofenolu) wykazała, że substancja ta może wywoływać uczulenie skóry oraz wykazuje toksyczność przy długotrwałym narażeniu, z możliwym wpływem na funkcjonowanie tarczycy poprzez mechanizmy endokrynne. Dla branży kosmetycznej oznacza to konieczność zachowania ostrożności w jej stosowaniu, zwłaszcza w produktach takich jak farby do włosów, gdzie kontakt ze skórą użytkownika jest bezpośredni. Producenci powinni rozważyć wprowadzenie dodatkowych ostrzeżeń na etykietach produktów, systematyczne monitorowanie reakcji alergicznych wśród konsumentów oraz przygotowanie się na potencjalne ograniczenia lub zmiany w regulacjach dotyczących stosowania tej substancji w przyszłości.

Na obecnym etapie kluczowe jest uważne monitorowanie dalszych decyzji włoskich oraz europejskich organów regulacyjnych, które mogą wpływać na regulację dopuszczalnych stężeń M-aminofenolu w produktach kosmetycznych, wymagania dotyczące oznakowania produktów oraz rozwój bezpieczniejszych alternatyw chemicznych.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. styczeń 2026 17:10