StoryEditor
Targi i konferencje
16.01.2010 00:00

Drogerie Vica

Sieć drogerii Vica jest jedną z najlepiej ocenianych przez partnerów handlowych. Chwalą przede wszystkim jej dobrą organizację. W 2009 r. obroty sieci wzrosły o ok. 30 proc. w porównaniu do roku 2008. Do konkursu Drogeria Roku zarząd sieci zgłosił aż 5 swoich placówek.

Pod szyldem sieci Vica występuje 14 drogerii. Na razie na przyszły rok zaplanowano otwarcie dwóch kolejnych. – Nie chcemy skończyć jak sieci, które przeinwestowały i zniknęły z rynku, stawiamy więc na jakość, a nie na ilość – mówi Dariusz Tomczak, wiceprezes  sieci Vica. Tylko jedna drogeria Vica jest franczyzowa i tego konceptu zarząd sieci nie zamierza rozwijać. Jak podkreśla Dariusz Tomczak, własne sklepy to lepsza organizacja i kontrola nad zamówieniami, promocjami, polityką cenową, personelem. Pytany o ewentualne fuzje z inną siecią, odpowiada: – Nigdy nie mów nigdy, ale raczej nie planujemy. Mieliśmy propozycje przystąpienia do różnych projektów, ale dobrze nam tak, jak jest. Wszystko wskazuje na to, że obraliśmy dobry kierunek rozwoju. Ostatni rok był dla nas bardzo udany. Zamknęliśmy go wzrostem na poziomie 30 proc. – podkreśla. 

Przykładamy dużą wagę do promocji polskich produktów
W 2009 r. sieci Vica przybyły trzy nowe sklepy. Zarząd zainwestował też w remont już istniejących placówek, by doprowadzić je do jednego standardu pod względem wyglądu i wyposażenia. W kolorystyce sieci (logo, elementy wystroju, ubiór personelu) dominuje pomarańczowo-niebieska kolorystyka. Sklepy mają od 70 do 130 mkw. powierzchni. Wszystkie są spięte komputerowym systemem, który umożliwia zarządzanie zamówieniami i zapasami oraz generowanie raportów sprzedaży dla dostawców. Podstawą asortymentu są działy kosmetyczne i perfumeryjny – w każdej drogerii takie same. W większych sklepach dochodzi jeszcze chemia gospodarcza. Sieć ma podpisane umowy handlowe z dostawcami, z częścią współpracuje bezpośrednio korzystając z lepszych warunków cenowych. – Współpracujemy z wieloma liczącymi się dostawcami. Przykładamy dużą wagę do promocji polskich produktów. Są niedrogie – a nasza sieć ma opinię taniej – przy tym jakością potrafią przewyższać kosmetyki zagraniczne – mówi Dariusz Tomczak. Podaje przykład bardzo udanej współpracy z polską firmą Pierre René: – Jesteśmy związani z tym producentem od początku istnienia sieci i kosmetyki kolorowe tej marki są u nas numerem 1. Teraz wprowadzamy szafy z kolorówką kolejnej polskiej firmy – Hean – dodaje.
Zainwestujemy w szkolenia personelu
2010 r. Vica poświęci na dalsze doskonalenie swojego wizerunku. – Główny nacisk położymy na szkolenia personelu. Musimy podnieść poziom obsługi, tak żeby ekspedientki w sklepach stały się doradcami, a nie sprzedawcami – podkreśla Dariusz Tomczak. – Chcemy jeszcze wzmocnić dział perfumeryjny. Będziemy również pracować nad własnym programem lojalnościowym.
Program lojalnościowy uzupełni inne, liczne działania marketingowe prowadzone przez sieć. Vica wydaje własną gazetkę reklamową, organizuje konkursy i akcje samplingowe dla klientów. Ma również swoje radio Vica, dzięki któremu emituje w drogeriach spoty reklamowe producentów. Sieć od lat uczestniczy również w akcjach charytatywnych, m.in. „Podaruj dzieciom słońce”. 

Drogeria Vica, ul. Szeroka 11, Grodzisk Wielkopolski
Kategoria: filia sieci sklepów
Powierzchnia sprzedaży: 85 mkw.
Średnia liczba klientów tygodniowo: 1800
Średnia wartość koszyka zakupów: 20,55 zł
Liczba pozycji asortymentowych: 9000
Sklep otwarty w lutym 2005 r. przy głównej ulicy-deptaku w mieście. W najbliższym otoczeniu konkuruje ze Schleckerem oraz marketami Piotr i Paweł, Netto, Biedronka

Drogeria Vica, ul. Odrodzonego Wojska Polska Polskiego 7, Sława
Kategoria: filia sieci sklepów
Powierzchnia sprzedaży: 100 mkw.
Średnia liczba klientów tygodniowo: 520
Średnia wartość koszyka zakupów: ok. 20,75 zł
Liczba pozycji asortymentowych: 9000
Sklep otwarty w czerwcu 2008 r. w pasażu handlowym przy głównej ulicy. W najbliższym otoczeniu konkuruje z marketami Groszek i Chata Polska.


Drogeria Vica, ul. G. Narutowicza 84, Leszno
Kategoria: filia sieci sklepów
Powierzchnia sprzedaży: 80 mkw.
Średnia liczba klientów tygodniowo: 900
Średnia wartość koszyka zakupów: ok. 22,55 zł
Liczba pozycji asortymentowych: 9000
Sklep otwarty w marcu 2005 r. w centrum handlowym Nasze Leszno. W najbliższym otoczeniu konkuruje z Rossmannem oraz marketem Piotr i Paweł

Drogeria Vica, ul. Wojska Polskiego 16, Rawicz
Kategoria: filia sieci sklepów
Powierzchnia sprzedaży: 50 mkw.
Średnia liczba klientów tygodniowo: 900
Średnia wartość koszyka zakupów: 16 zł
Liczba pozycji asortymentowych: 9000
Sklep otwarty w lutym 2005 r. przy głównej ulicy-deptaku w mieście. W najbliższym otoczeniu konkuruje z Rossmannem

Drogeria Vica, ul. Chrobrego 14, Góra
Kategoria: filia sieci sklepów
Powierzchnia sprzedaży: 105 mkw.
Średnia liczba klientów tygodniowo: 1185
Średnia wartość koszyka zakupów: ok. 20,40 zł
Liczba pozycji asortymentowych: 9000
Sklep otwarty w marcu 2005 r. w centrum miasta, przy rynku. W najbliższym otoczeniu konkuruje ze Schleckerem

Wiadomości Kosmetyczne, Styczeń 2010 Nr 1(38)
Kosmetyki – produkcja i handel, setki rynkowych nowości: pielęgnacja, makijaż, zapachy i najbardziej aktualne trendy!


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
01.04.2026 15:39
Cosmoprof 2026: triumf odporności branży i polska ofensywa w Bolonii
10816326
/ Marzena Szulc
10816327
/ Marzena Szulc
10816328
/ Marzena Szulc
10816329
/ Marzena Szulc
10816326
10816327
10816328
10816329
Gallery

Tegoroczna edycja Cosmoprof Worldwide Bologna potwierdziła swoją pozycję absolutnego centrum kosmetycznego uniwersum. Liczby z oficjalnego podsumowania mówią same za siebie: ponad 255 tys. profesjonalistów ze 150 krajów odwiedziło stoiska 3 104 wystawców z 68 państw. 57. edycja Cosmoprof przeszła do historii jako triumf odporności i innowacji, a Polska odegrała w tym spektaklu jedną z kluczowych ról.

Sektor kosmetyczny wykazuje nadzwyczajną odporność nawet w trudnym, stale ewoluującym kontekście geopolitycznym, potwierdzając swoją solidność i globalny impet. Wyniki tej edycji są dowodem na to, że przemysł kosmetyczny potrafi szybko reagować na każde wyzwanie, utrzymując wysoki poziom innowacyjności i konkurencyjności – ocenia Enrico Zannini, dyrektor zarządzający BolognaFiere Cosmoprof.

Polska w ścisłej czołówce: „Serce rosło z godziny na godzinę”

Polska reprezentacja na targach była bardzo mocna – blisko 170 firm uplasowało nasz kraj na trzecim miejscu pod względem liczebności wystawców. Polska jakość i technologia były widoczne na każdym kroku, a biało-czerwone Stoisko Narodowe stało się wizytówką, obok której nie dało się przejść obojętnie.

Polska zaprezentowała się nadzwyczajnie. Byliśmy trzecim krajem z największą reprezentacją. I co najważniejsze – było o nas głośno. Pytań o polskie firmy nie brakowało: o marki, o produkcję kontraktową, o segment make-up, ale też o partnerstwa strategiczne. Nie ukrywam – serce rosło z godziny na godzinę. Bo branża kosmetyczna w Polsce naprawdę na to zasługuje, budując swoją pozycję na solidnych fundamentach: jakości, nauki, technologii, doświadczenia. I dokonała czegoś, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się niemożliwe – głębokiej transformacji, która wyniosła ją do ścisłej czołówki gospodarki – wskazuje Justyna Żerańska, szefowa Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego

Polskie stoisko w Bolonii zostało przygotowane dzięki wsparciu Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz PAIH. – To była wizytówka, z której możemy być dumni – podkreśla dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Justyna Żerańska wskazuje też na konkretne dane, które legitymizują pozycję Polski jako lidera:

  • 5. kraj w UE pod względem wartości branży (~5,8 mld euro)
  • 9. eksporter kosmetyków na świecie (5. w UE).
  • blisko 9-krotny wzrost eksportu od momentu wejścia do UE
  • wzrost rynku o blisko 17 proc. w ostatnim okresie – to niemal trzykrotnie powyżej średniej unijnej!

Innowacje z pieczęcią sukcesu: Cosmoprof Awards 2026

Polskie firmy przyjechały do Bolonii nie tylko żeby się pokazać, ale i żeby wygrywać. Monika Świt-Popławska (Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego) z dumą wskazała na sukcesy naszych marek w prestiżowym konkursie Cosmoprof & Cosmopack Awards 2026.

Aż cztery polskie firmy znalazły się w gronie finalistów! To dla mnie potwierdzenie, że polska innowacyjność, design i jakość są doceniane na największych targach świata. Szczególnie cieszy fakt, że wśród wyróżnionych są nasze firmy członkowskie – wskazuje Monika Świt-Popławska w swoim komentarzu na LinkedIn.

Zwycięzcy i finaliści z Polski to obchodząca w tym roku 30-lecie marka ​Pierre Rene (Sea Shells Whisper Stone Candle), Bandi Cosmetics (linia pielęgnacyjna More Than Pause), Dax Cosmetics (linia Yoskine Longevity SPF 50+) oraz Aerosol Service (innowacyjne rozwiązanie Puro).

image

56. edycja Cosmoprof: Bolonia udowodniła, że jest centrum branży beauty [GALERIA]

Nowe tempo gry: K-beauty i C-beauty w natarciu

Targi Cosmoprof to także miejsce obserwacji umacniających się trendów i weryfikacji tempa zmian. Grzegorz Hryciuk, CEO firmy Gabona, zwrócił uwagę na niesamowitą dynamikę marek azjatyckich – głównie z Korei Południowej.

Minimum 17 tysięcy kroków dziennie przez cztery dni wystarczyło, żeby zobaczyć jedno: k-beauty naprawdę zmienia tempo gry! Koreańskie marki wchodzą do Europy szybciej, bo działają inaczej – sprawnie podejmują decyzje i są gotowe skalować od razu. Rynek przyspiesza – dziś wygrywa ten, kto działa błyskawicznie – podsumowuje na LinkedIn założyciel Gabony.

Z kolei Janina Karasek, New Business & Marketing Director w Primavera Parfum, wskazała na rosnącą specjalizację i networking.

Tegoroczna edycja utwierdziła mnie w przekonaniu, że to absolutny punkt odniesienia dla branży beauty. Widzę ogromną wartość jakościowego networkingu – mniej przypadkowych rozmów, więcej konkretnych spotkań. Zauważalna jest silna obecność Azji, w tym rosnące zainteresowanie segmentem C-beauty. Dla mnie to miejsce, gdzie strategia spotyka się z praktyką – podkreśla Janina Karasek.

Polskie stoiska: design i jakość, które przyciągają

Estetyka, przygotowanie do wydarzenia i profesjonalizm polskich wystawców były wskazywane przez wielu z nich. Katarzyna Kostrzyńska, Marketing Manager w Chantal, podsumowała to krótko:

Nasza branża kosmetyczna w Bolonii prezentuje się świetnie! Polski rynek jest po prostu nastawiony i przygotowany na to, aby klienta przyciągnąć, zaciekawić. Serce rośnie patrząc na to, jak prezentują się polskie firmy. polskie stoiska – wielu jest tu obecnych od lat, tak jak my. Ale pojawiają się też nowe polskie firmy, co jest dla nas jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem – podsumowuje szefowa marketingu z Chantal.

Następna edycja Cosmoprof Worldwide Bologna zaplanowana jest na 18-21 marca 2027 roku. Czy Polska utrzyma tempo i pozycję w pierwszej trójce wystawców? Wiele wskazuje na to, że apetyt naszych producentów i dystrybutorów dopiero się rozkręca. Sukces polskich wystawców w Bolonii to efekt transformacji naszego sektora beauty w stronę nowoczesnych technologii i nowych trendów. Rynek staje się coraz bardziej dynamiczny, co wymaga od polskich i europejskich graczy zwinności – w reakcji i działaniu – na poziomie marek południowokoreańskich, które opanowały tę strategię gry do perfekcji.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.03.2026 11:37
Polskie kosmetyki na podbój USA i Wielkiej Brytanii: do 150 tys. zł bezzwrotnego wsparcia dla MŚP
Podczas realizacji projektu firmy mogą liczyć na wsparcie merytoryczne Zagranicznych Biur Handlowych PAIH, co ułatwia budowanie relacji z lokalnymi dystrybutorami i sieciami handlowymiai

Sektor kosmetyczny to jedna z eksportowych wizytówek polskiej gospodarki. Przedsiębiorcy z branży beauty, planujący ekspansję na najbardziej prestiżowe rynki pozaunijne – w tym do Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii – zyskują właśnie potężne narzędzie finansowe. Ruszył drugi nabór do projektu Polskie Mosty Technologiczne (PMT), w którym mikro-, małe i średnie firmy mogą otrzymać łącznie do 180 tys. zł wsparcia.

Projekt, realizowany przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH), jest dedykowany innowacyjnym firmom, które funkcjonują na rynku od co najmniej dwóch lat. Dla producentów kosmetyków to szansa na sfinansowanie kosztownego wejścia na rynki anglosaskie, gdzie bariery wejścia i koszty certyfikacji są znaczące.

Struktura finansowania: strategia i egzekucja

Wsparcie w ramach PMT (udzielane jako pomoc de minimis) dzieli się na dwa komplementarne etapy, które pozwalają zminimalizować ryzyko biznesowe przy internacjonalizacji:

  • Etap doradczo-warsztatowy (30 tys. zł): przedsiębiorcy współpracują z ekspertami nad przygotowaniem profesjonalnej strategii wejścia na wybrany rynek (np. USA lub UK). To kluczowy moment na analizę konkurencji, trendów i wymogów prawnych.
  • Etap finansowy (do 150 tys. zł): środki w gotówce (wypłacane jako refundacja kosztów) przeznaczone na realne działania operacyjne. Wymagany wkład własny wynosi ok. 23 proc.

Co można sfinansować w branży kosmetycznej?

Grant do 150 tys. zł można przeznaczyć na szereg działań niezbędnych do zaistnienia na rynkach USA i Wielkiej Brytanii:

  • Doradztwo specjalistyczne: w zakresie wprowadzania produktów na nowe rynki (np. zgodność z wymogami FDA w USA).
  • Ochrona własności intelektualnej: uzyskanie patentów i ochrona znaków towarowych za granicą.
  • Udział w targach i konferencjach: prestiżowe wydarzenia branżowe (np. Cosmoprof North America czy targi w Londynie).
  • Marketing i promocja: działania reklamowe na nowych rynkach oraz profesjonalne tłumaczenia dokumentacji i materiałów sprzedażowych.

Podczas realizacji projektu firmy mogą liczyć na wsparcie merytoryczne Zagranicznych Biur Handlowych PAIH, co ułatwia budowanie relacji z lokalnymi dystrybutorami i sieciami handlowymi.

Sprawdzone narzędzie wzrostu

W pierwszej edycji programu PAIH udzieliła wsparcia o łącznej wartości 80 mln zł, co przełożyło się na powstanie blisko 800 strategii ekspansji i wygenerowanie ponad 39 mln zł przychodów z eksportu.

Dla branży kosmetycznej, charakteryzującej się dużą dynamiką i innowacyjnością, PMT stanowi sprawdzony "most" do globalnego sukcesu.

Terminy i zgłoszenia

  • Wnioski o granty można składać wyłącznie drogą elektroniczną za pośrednictwem Systemu Obsługi Projektu (SOP).
  • Ostateczny termin: 13 kwietnia 2026 r., godz. 16:00.

Więcej informacji: pmt.paih.gov.pl

Projekt realizowany jest w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG) 2021-2027.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. kwiecień 2026 12:53