StoryEditor
Biznes
27.04.2026 09:42

USA: aktualizacja portalu Cosmetics Direct

Cosmetics Direct to elektroniczny portal zgłoszeniowy wykorzystywany do rejestracji zakładów produkujących kosmetyki oraz zgłaszania produktów kosmetycznych na rynek amerykański / shutterstock

11 lutego 2026 roku Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) poinformowała o aktualizacji swojego elektronicznego portalu zgłoszeniowego Cosmetics Direct, przewodnika użytkownika oraz innych materiałów, aby wesprzeć proces dwuletniego odnawiania rejestracji zakładów produkujących kosmetyki, zgodnie z wymogami ustawy Modernization of Cosmetics Regulation Act of 2022 (MoCRA).

Aktualizacja i rozwój funkcjonalności portalu Cosmetics Direct

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) ogłosiła aktualizację portalu Cosmetics Direct, obejmującą zarówno nowe funkcjonalności, jak i materiały wspierające użytkowników.

Wśród najważniejszych zmian znalazło się wprowadzenie dwóch nowych pól na stronie głównej rejestracji zakładów: statusu rejestracji (Registration Status) oraz daty odnowienia (Renewal Date). Dodatkowo system został uzupełniony o automatyczne przypomnienia e-mail dotyczące zbliżającego się terminu odnowienia rejestracji, a także zaktualizowane instrukcje, przewodnik użytkownika oraz materiały szkoleniowe.

Cosmetics Direct to elektroniczny portal zgłoszeniowy wykorzystywany do rejestracji zakładów produkujących kosmetyki oraz zgłaszania produktów kosmetycznych na rynek amerykański. System oparty jest na standardzie Structured Product Labeling (SPL) i umożliwia użytkownikom wprowadzanie danych za pomocą intuicyjnych formularzy, ich wstępną walidację oraz bezpośrednie przekazywanie zgłoszeń do FDA.

Wprowadzone zmiany mają na celu ułatwienie przedsiębiorstwom spełnienia obowiązków wynikających z przepisów ustawy MoCRA. FDA przypomina, że producenci i podmioty przetwarzające kosmetyki są zobowiązani do rejestracji swoich zakładów oraz odnawiania tej rejestracji co dwa lata. Termin odnowienia liczony jest od daty pierwotnego zgłoszenia – przykładowo, rejestracja złożona 20 lutego 2024 roku powinna zostać odnowiona do 20 lutego 2026 roku. Możliwe jest również wcześniejsze dokonanie odnowienia, np. w celu zsynchronizowania go z innymi obowiązkami regulacyjnymi.

Cosmetics Direct oferuje obecnie dwie ścieżki elektronicznego odnowienia rejestracji:

·       odnowienie dwuletnie (Biennial Renewal) – dla rejestracji wymagających wprowadzenia zmian,

·       odnowienie skrócone (Abbreviated Renewal) – dla rejestracji bez zmian.

Dostępne są również opcje odnowienia rejestracji w formie papierowej.

Zgodnie z wymaganiami FDA, każda osoba odpowiedzialna za rejestrację zakładu musi dopilnować jej terminowego odnowienia. Wsparciem w tym procesie mają być automatyczne powiadomienia wysyłane do wszystkich wskazanych kontaktów, w tym osoby kontaktowej zakładu, administratora konta FDA Direct, agenta w USA oraz innych zaangażowanych podmiotów.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Aktualizacja została ogłoszona w związku z drugą rocznicą uruchomienia portalu Cosmetics Direct w grudniu 2023 roku. Obecnie w systemie zarejestrowanych jest już ponad 14 tys. zakładów produkujących kosmetyki, co pokazuje skalę wdrożenia nowych wymogów regulacyjnych w branży.

Nowy etap wdrażania MoCRA – konsekwencje dla rynku kosmetyczne

Aktualizacja portalu Cosmetics Direct stanowi kolejny krok FDA w kierunku usprawnienia systemu rejestracji i nadzoru nad rynkiem kosmetycznym w USA w ramach wdrażania przepisów MoCRA. Wprowadzone funkcjonalności – takie jak widoczny status rejestracji, data odnowienia oraz automatyczne przypomnienia – mają ułatwić przedsiębiorstwom zarządzanie obowiązkami regulacyjnymi i ograniczyć ryzyko niedopełnienia wymogów formalnych.

Zmiany te mają istotne znaczenie również dla producentów z Unii Europejskiej, którzy wprowadzają swoje produkty na rynek amerykański. Muszą oni nie tylko zapewnić rejestrację swoich zakładów i produktów w systemie FDA, ale także monitorować terminy i regularnie odnawiać rejestrację co dwa lata. W praktyce oznacza to konieczność wdrożenia odpowiednich procedur compliance, często we współpracy z agentem w USA.

Dla firm z UE aktualizacja Cosmetics Direct może być zarówno ułatwieniem – dzięki większej przejrzystości i automatyzacji procesu – jak i dodatkowym przypomnieniem o rosnącym znaczeniu zgodności regulacyjnej na rynku amerykańskim.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.04.2026 12:30
Banan za 175 dolarów? The Ordinary prowokuje rynek beauty
The Ordinary ujawnia marże w beautyThe Ordinary

The Ordinary rozwija swoją strategię komunikacyjną, prezentując nowy koncept pop-up — The Markup Marché. Projekt, który zadebiutuje w sześciu miastach na świecie, ma zwrócić uwagę na mechanizmy kształtowania cen w branży kosmetycznej. Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu w Paryżu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pop-up jako komentarz do marż w beauty
  • Gdzie powstanie The Markup Marché?
  • Transparentność filarem The Ordinary
  • Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki
  • Czy retail może edukować?

Pop-up jako komentarz do marż w beauty

Nowy format pop-upu, inspirowany estetyką sklepu spożywczego, ma charakter edukacyjny i jednocześnie ironiczny. W przestrzeni przypominającej supermarket pojawią się produkty codziennego użytku — jednak z celowo zawyżonymi cenami i rozbudowanymi opisami marketingowymi.

Na półkach znajdzie się m.in. "naturalny baton energetyczny” — w rzeczywistości banan — wyceniony na 175,90 dolarów, czy "egzotyczne naczynie nawadniające”, czyli kokos, kosztujący 195,50 dolarów. Towarzyszą im rozbudowane, marketingowe opisy, które mają imitować język stosowany w branży beauty.

Projekt ma pokazać, jak w branży beauty kształtowane są marże, często pod wpływem opakowania, narracji marketingowej i pozycjonowania produktu, a nie wyłącznie jego składu czy skuteczności.

Gdzie powstanie The Markup Marché?

The Markup Marché zostanie uruchomiony w maju w sześciu miastach: Toronto, Londynie, Paryżu, São Paulo, Meksyku i Melbourne. To pierwszy przypadek, gdy globalna kampania komunikacyjna marki zostaje przełożona na doświadczenie offline.

Jak podkreśla Deciem, właściciel The Ordinary, projekt ma łączyć budowanie społeczności z edukacją konsumentów w formie bardziej angażującej niż tradycyjna komunikacja marketingowa.

image

Nowy standard przejrzystości: The Ordinary udostępnia artykuły naukowe

Transparentność filarem The Ordinary

Koncept wpisuje się w długofalową strategię marki, opartą na transparentności składników i cen. Według danych przywoływanych przez firmę, marże w segmencie produktów luksusowych mogą sięgać nawet 700 proc.

The Ordinary konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla droższych marek, podkreślając, że skuteczność produktu nie musi iść w parze z wysoką ceną.

Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki

Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu we Francji. Nowa lokalizacja w paryskiej dzielnicy Marais ma oferować nie tylko sprzedaż, ale także rozszerzone doświadczenie edukacyjne, w tym indywidualne konsultacje i budowanie spersonalizowanych rutyn pielęgnacyjnych.

W ofercie znajdzie się pełne portfolio The Ordinary oraz wybrane produkty NIOD, które po raz pierwszy trafią do fizycznej dystrybucji na tym rynku.

Czy retail może edukować?

W większości lokalizacji pop-up The Markup Marché nie będzie nastawiony na sprzedaż produktów. Zamiast tego odwiedzający otrzymają materiały edukacyjne i próbki, co dodatkowo podkreśla komunikacyjny charakter projektu.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
24.04.2026 10:34
Kosmetyki mogą zdrożeć. Winne rosnące koszty surowców z Chin
Rosnące koszty zmieniają strukturę rynku beautyShutterstock

Wzrost cen surowców powiązanych z ropą naftową zaczyna przekładać się na wyższe ceny eksportowe z Chin, co może przyspieszyć globalną inflację — również w branży kosmetycznej. Dane rynkowe wskazują, że producenci stopniowo przenoszą rosnące koszty na odbiorców.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec okresu "tanich” dostaw z Chin
  • Surowce petrochemiczne pod presją
  • Czy marki przeniosą koszty na konsumentów?
  • Inflacja może przyspieszyć
  • Konsumenci jeszcze tego nie odczuli
  • Co to oznacza dla branży beauty?

Koniec okresu "tanich” dostaw z Chin

Po kilku latach spadków ceny eksportowe z Chin zaczynają rosnąć. W marcu odnotowano wyraźne podwyżki w wielu kategoriach dóbr konsumpcyjnych, co przerywa trend, który dotychczas pomagał ograniczać inflację na rynkach globalnych.

Zmiana ta jest związana m.in. z rosnącymi kosztami surowców petrochemicznych, będących podstawą produkcji wielu komponentów wykorzystywanych również w branży kosmetycznej m.in. w opakowaniach i składnikach formuł.

Surowce petrochemiczne pod presją

Najsilniej rosną koszty materiałów takich jak plastik, włókna syntetyczne czy chemikalia pochodzące z ropy. W praktyce oznacza to wzrost cen produktów wykorzystujących te komponenty.

W kontekście rynku beauty szczególne znaczenie mają opakowania z tworzyw sztucznych oraz składniki bazujące na pochodnych ropy, które stanowią istotny element kosztowy produkcji kosmetyków.

image

Potęga C-beauty: od fabryki świata do globalnych brandów [ANALIZA]

Czy marki przeniosą koszty na konsumentów?

Wzrost kosztów nie ogranicza się do jednego segmentu. Producenci mierzą się jednocześnie z drożejącymi surowcami, metalami i komponentami elektronicznymi, co dodatkowo zwiększa presję cenową w całym łańcuchu dostaw.

Dla marek kosmetycznych oznacza to rosnące koszty produkcji, logistyki i pakowania — a w konsekwencji potencjalną konieczność rewizji cen końcowych.

Inflacja może przyspieszyć

Dotychczas spadające ceny eksportowe z Chin działały jako bufor ograniczający inflację w gospodarkach rozwiniętych. Obecnie efekt ten zaczyna słabnąć.

Analitycy wskazują, że w 2026 roku inflacja w głównych gospodarkach może ponownie przekroczyć poziom 3 proc., co oznacza odwrócenie wcześniejszego trendu stabilizacji cen.

image

Chiny i Japonia jako nowy motor wzrostu w globalnej perfumerii niszowej [ROCZNIK WK 2025/26]

Konsumenci jeszcze tego nie odczuli

Na razie wzrost cen eksportowych nie w pełni przełożył się na ceny dla konsumentów. Wiele produktów dostępnych obecnie na rynku zostało zamówionych wcześniej, przy niższych kosztach produkcji.

Jednak w kolejnych miesiącach, wraz z realizacją nowych zamówień, presja cenowa może stać się bardziej widoczna.

Co to oznacza dla branży beauty?

Choć część analityków wskazuje, że Chiny mogą częściowo amortyzować globalny wzrost cen, wiele zależy od dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej i kosztów energii.

Dla producentów i detalistów to sygnał, że okres względnej stabilności kosztowej może się kończyć. W najbliższych miesiącach kluczowe będzie to, w jakim stopniu rosnące wydatki uda się zrównoważyć i czy ostatecznie trafią one do konsumenta.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. kwiecień 2026 09:49