StoryEditor
Rynek i trendy
06.11.2019 00:00

Black Friday coraz bardziej popularny w Polsce. Czy padnie rekord?

Czarny Piątek, czyli święto obniżek, cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Zdecydowana większość Polaków zna już termin Black Friday i aż 68 proc.planuje zrobić zakupy podczas tegorocznego Czarnego Piątku, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online - wynika z badania przeprowadzonego przez Smartscope na zlecenie RTV EURO AGD. 

Osoby dokonujące zakupów podczas Black Friday to zazwyczaj łowcy okazji, którzy czekają na dobre oferty w sklepach (63 proc. badanych), ale aż 34 proc. osób oszczędza wcześniej, aby tego dnia zrobić zakupy taniej.

Wśród produktów, które Polacy zamierzają kupić w atrakcyjnej czarnopiątkowej ofercie najczęściej wskazywane są ubrania, obuwie, kosmetyki i elektronika użytkowa. 95 proc. Polaków zna już termin Black Friday i o 9 proc. więcej niż rok wcześniej wybiera się w ten dzień na zakupy.

Przygotowana specjalnie na listopadowe obniżki, dostępna online platforma promocji RTV EURO AGD ma pomóc klientom w szybkim i łatwym dotarciu do asortymentu przecenionego w ramach czterech Black Weeks. W każdym tygodniu zostanie uruchomiona promocja na inne artykuły, która nie powtórzy się już do końca listopada. A dodatkowo klienci będą mogli upolować wyjątkowe okazje cenowe dnia, które będą zmieniały się przez cały miesiąc.

Od 2 lat zamiast jednego dnia obniżek prowadzimy przez cały listopad Black Weeks. W każdym tygodniu dostępne są specjalne oferty cenowe na inne produkty. Dodatkowo wprowadzamy wyjątkowe promocje dnia, a wszystko dostępne online na naszej nowo utworzonej platformie promocji – tłumaczy Grzegorz Wachowicz, dyrektor ds. handlu i marketingu w RTV EURO AGD.W tym roku wprowadzamy dodatkowo tzw. doorbusters, czyli atrakcyjne ceny na określone produkty, dostępne wyłącznie w sklepach stacjonarnych - tłumaczy.

Polacy wybierają sklepy stacjonarne

Badanie pokazuje też, że mimo rosnącej popularności sklepów internetowych, wciąż znakomita większość osób  w Polsce (73 proc.) zamierza podczas Black Friday zrobić zakupy offline. Dotyczy to wszystkich branż, a w przypadku elektroniki użytkowej odsetek ten jest nawet wyższy. 

Mimo rozwoju technologicznego i zaawansowanych narzędzi cyfrowych, klienci wciąż bardzo chętnie kupują w sklepach stacjonarnych – dodaje Grzegorz Wachowicz. – Z tego względu wprowadziliśmy w naszej ofercie Black Weeks tzw. doorbusters, czyli okazje cenowe dostępne wyłącznie w lokalizacjach fizycznych i to w ograniczonej ilości. 

Ile Polacy przeznaczą na zakupy podczas Black Friday?

Tegoroczny Black Friday zapowiada się rekordowo pod względem sprzedaży. Aż 37 proc. Polaków zamierza wydać tego dnia więcej niż w roku 2018, 46 proc. przeznaczy porównywalny budżet na wydatki w Czarny Piątek, a tylko 3 proc. badanych ma w planach wydać mniej. 

Z badania wynika, że 26 proc. respondentów przeznaczy w tym roku na czarnopiątkowe promocje między 500 a prawie 1000 zł, a ponad jedna piąta chce przeznaczyć powyżej 1000 zł. Średnia kwota planowanych w tym roku wydatków wyniesie w Black Friday 382 zł.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
16.04.2026 09:06
TikTok przestaje być organiczny? Marki beauty rosną dzięki płatnym treściom
Marki beauty rosną na TikToku dzięki płatnym treściomShutterstock

TikTok przez lata uchodził za platformę, na której viralowość mogła zastąpić budżet marketingowy. Najnowsze dane pokazują jednak, że w branży beauty ten model coraz częściej przestaje działać.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zasięg coraz częściej kupowany
  • Viral to dziś wyjątek, nie reguła
  • TikTok Shop zmienia zasady gry
  • Czy organiczność to mit platformy?
  • Co to oznacza dla marek beauty?

Zasięg coraz częściej kupowany

Z analizy Spate wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku aż osiem z dziesięciu najszybciej rosnących marek beauty na TikToku generowało ponad 90 proc. wyświetleń dzięki płatnym treściom.

Wśród nich znalazły się m.in. Pantene, Benefit Cosmetics, Dr. Melaxin czy L’Oréal Paris.

To wyraźna zmiana względem wcześniejszych lat, kiedy to organiczny content był głównym motorem wzrostu na platformie.

Viral to dziś wyjątek, nie reguła

Na tle zestawienia wyróżnia się tylko jedna marka – Based Bodyworks – która swój sukces zawdzięcza głównie treściom organicznym.

Marka, założona przez Lanca Bakera, zdobyła popularność wśród młodych mężczyzn z pokolenia Gen Z, szczególnie w kontekście trendów związanych z "looksmaxxingiem”.

To jednak raczej wyjątek niż powtarzalny model wzrostu.

image

Od TikToka do półki. Jak marki beauty skalują biznes w 2026 roku?

TikTok Shop zmienia zasady gry

Kluczową rolę w zmianie dynamiki platformy odgrywa TikTok Shop, który w analizie Spate zaliczany jest do treści płatnych.

Marki takie jak Tarte Cosmetics czy Dr. Melaxin generują ponad 95 proc. swoich wyświetleń właśnie dzięki temu modelowi.

Social commerce nie tylko jedynie wspiera sprzedaż, ale staje się głównym narzędziem budowania zasięgu.

Czy organiczność to mit platformy?

Jeszcze kilka lat temu TikTok był postrzegany jako przestrzeń "demokratyczna", gdzie każdy brand miał szansę na viralowy sukces.

Dziś TikTok coraz bardziej przypomina dojrzałe platformy reklamowe, gdzie zasięg w dużej mierze zależy od inwestycji mediowych.

image

E-commerce redefiniuje globalny rynek beauty; wzrost o 10 proc. w cieniu AI i algorytmów [RAPORT NIQ]

Co to oznacza dla marek beauty?

Zmiana ta redefiniuje sposób budowania obecności marek na TikToku. Viral nie znika całkowicie, ale przestaje być strategią – staje się raczej efektem ubocznym działań wspieranych budżetem. Bo choć TikTok nadal premiuje angażujący content, coraz rzadziej robi to "za darmo”.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 15:04
Luksus pod presją. Hermès odczuwa skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wojna wpływa na Hermès. Wyniki poniżej prognoz (Shutterstock)Shutterstock

Choć Hermès nadal notuje wzrosty, tempo sprzedaży wyraźnie spowolniło. Dane za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie i ograniczenia w ruchu turystycznym zaczynają realnie wpływać na sektor luksusowy.

Hermès poniżej prognoz

Francuska grupa luksusowa Hermès odnotowała słabsze od oczekiwań wyniki sprzedaży w pierwszym kwartale. Powodem były m.in. skutki konfliktu z Iranem, które wpłynęły na wydatki konsumentów na Bliskim Wschodzie oraz w Europie – szczególnie we Francji, gdzie spadek liczby turystów przełożył się na niższą sprzedaż dóbr luksusowych.

Jakie produkty zanotowały wzrost a jakie spadek?

Sprzedaż produktów takich jak torby Birkin i Kelly, jedwabne apaszki czy perfumy wzrosła o 6 proc. w ujęciu porównywalnym (po wyeliminowaniu wpływu kursów walutowych). Wynik ten okazał się niższy od prognoz analityków Visible Alpha, którzy zakładali wzrost na poziomie 7,1 proc.

Wahania kursowe obniżyły przychody Hermès o 290 mln euro, co przełożyło się na spadek raportowanej sprzedaży o 1 proc. – do 4,07 mld euro (wobec 4,13 mld euro rok wcześniej).

image

LVMH podało wyniki za IV kwartał – akcje spółek luxury poszły w dół

Spadek ruchu turystycznego uderza w sprzedaż dóbr luksusowych

Hermès, którego oferta skierowana jest do zamożnych klientów (ceny toreb zaczynają się od ok. 13 tys. dolarów), wskazuje, że spadek liczby turystów (będący efektem napięć geopolitycznych) – negatywnie wpłynął na sprzedaż w sklepach koncesyjnych na lotniskach oraz w regionie Bliskiego Wschodu, a także w Wielkiej Brytanii, Włoszech i Szwajcarii, gdzie klienci z krajów Zatoki Perskiej odgrywają istotną rolę.

Jak tłumaczy dyrektor finansowy Eric du Halgouet – W styczniu i lutym odnotowaliśmy bardzo dobre, dwucyfrowe wzrosty, natomiast marzec przyniósł gwałtowne zatrzymanie sprzedaży – 

Bliski Wschód też na minusie

Dodał, że sprzedaż w luksusowych centrach handlowych w Dubaju i innych kluczowych lokalizacjach w regionie Zatoki spadła w marcu aż o 40 proc.

W całym kwartale sprzedaż na Bliskim Wschodzie spadła o 6 proc. (w ujęciu porównywalnym), do 160 mln euro, wobec 185 mln euro rok wcześniej. Choć region ten odpowiada jedynie za 4,4 proc. przychodów grupy, był najszybciej rosnącym rynkiem Hermès w 2025 roku.

– Bliski Wschód, ze spadkiem na poziomie 6 proc., został wyraźnie dotknięty wydarzeniami geopolitycznymi w marcu – podkreślił du Halgouet.

image

Kolejna duża inwestycja Givaudan powstanie w światowej stolicy pefumiarstwa

Amerykański rynek stabilizuje sprzedaż

We Francji sprzedaż spadła o 2,8 proc., głównie z powodu ograniczonego ruchu turystycznego.

W Azji (największym rynku Hermèsa) wzrost wyniósł jedynie 3,5 proc. (w ujęciu porównywalnym), na co wpłynęły zakłócenia w ruchu lotniczym, szczególnie w Singapurze i Tajlandii.

Na tym tle wyróżnia się rynek amerykański, gdzie sprzedaż wzrosła o 17,2 proc.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. kwiecień 2026 09:57