StoryEditor
Sieci i centra handlowe
15.01.2021 00:00

Kto pilnie powinien być szczepiony na COVID-19? Sporo wskazań uzyskali sprzedawcy

Jak wynika z najnowszego sondażu, ok. 41 proc. Polaków uważa, że w drugiej kolejności po medykach powinni być szczepieni przeciw COVID-19 seniorzy. Potem wskazano nauczycieli, osoby poniżej 60. roku życia z chorobami współistniejącymi i służby mundurowe. Wysoko w zestawieniu są też ci, którzy na co dzień pozostają blisko innych ludzi, w tym kasjerzy i sprzedawcy w sklepach.

Zdaniem aż 40,9 proc. Polaków, w drugiej kolejności po medykach powinni być zaszczepieni przeciw COVID-19 seniorzy. 30,7 proc. badanych wymienia nauczycieli. 23,5 proc. respondentów podaje osoby poniżej 60. roku życia z chorobami współistniejącymi. Natomiast 21,5 proc. ankietowanych wskazuje przedstawicieli służb mundurowych.

Według ankietowanych, powinny obowiązywać dwa podstawowe kryteria ustalania kolejności szczepień, tj. ryzyko zakażenia i zadanie w walce z epidemią. Dlatego na pierwszych miejscach mamy grupy ryzyka – seniorów, nauczycieli i chorych. Ale wysoko są także mundurowi, którzy bezpośrednio czuwają nad bezpieczeństwem Polaków – komentuje dr Łukasz Moll z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Z badania również wynika, że 19,9 proc. ankietowanych wskazało pracowników żłobków i przedszkoli. Natomiast 15,4 proc. wymieniło kasjerów i sprzedawców. Krzysztof Zych, główny analityk UCE Research, dostrzega w deklaracjach badanych dużą racjonalność, empatię i solidarność społeczną w trudnych czasach. Przede wszystkim zostały wskazane osoby, które są potencjalnie najbardziej narażone na zakażenie. Wysoko w zestawieniu są też ci, którzy na co dzień pozostają blisko innych ludzi, w tym kasjerzy i sprzedawcy w sklepach.

Politycy zostali wskazani przez 9,6 proc. badanych, a urzędnicy – przez 6,7 proc. osób. Warto podkreślić, że te grupy znalazły się wyżej w zestawieniu niż bardziej zagrożeni od nich przedstawiciele innych zawodów, np. fryzjerzy, kosmetyczki czy trenerzy. W ocenie Krzysztofa Zycha, politycy, którzy zwykle cieszą się niskim zaufaniem społecznym, tutaj zdobyli wysoką pozycję. Może to wynikać z faktu, że tworzą oni prawo, które pomaga walczyć ze skutkami pandemii, oczywiście abstrahując od tego, jak są oceniane ich decyzje.

Na samym końcu zestawiania badani umieścili trenerów siłowni i klubów fitness – 0,6 proc., wybitnych aktorów – 0,7 proc., inne zasłużone osoby dla kraju – 0,8 proc., przedsiębiorców – 1 proc., prawników – 1,1 proc., a także znanych sportowców – 1,3 proc. Tuż przed nimi ankietowani wskazali kosmetyczki – 1,6 proc., kelnerów – 1,7 proc., fryzjerów i studentów – po 2,1 proc., taksówkarzy i pracowników przewozu osób – 2,6 proc., jak również kierowców komunikacji miejskiej (4,4 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 08-11.01.2021 r. metodą CAWI przez platformę analityczno-badawczą UCE Research i Syno Poland na zlecenie Gazety Wyborczej na reprezentatywnej próbie 1008 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat. Ankietowanym zadano pytanie wielokrotnego wyboru. Mogli zaznaczyć maksymalnie 5 odpowiedzi.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.03.2026 16:07
Lush redukuje straty i zwiększa sprzedaż, ale walczy z rosnącymi kosztami
Choć 65 proc. produktów Lush sprzedawanych jest bez opakowań, firma została uderzona nowymi regulacjami EPRMarzena Szulc

Brytyjski gigant kosmetyki naturalnej, firma Lush, opublikował najnowsze sprawozdania finansowe, z których wyłania się obraz marki w fazie silnej odbudowy operacyjnej. Mimo niemal ośmioprocentowego wzrostu obrotów i drastycznej redukcji strat, sieć zmaga się z "kosztowym bólem głowy" wywołanym przez czterokrotny wzrost cen kakao oraz nowe obciążenia podatkowe.

Jak wynika z raportu, do którego dotarł dziennik The Times, obroty grupy wzrosły o blisko 8 proc., osiągając poziom 727 mln funtów. Kluczowym osiągnięciem jest jednak stan finansów przed opodatkowaniem: Lush odnotował stratę w wysokości 6,7 mln funtów, co jest wynikiem nieporównywalnie lepszym od straty 52,1 mln funtów rok wcześniej.

Geografia wzrostu: Ameryka Północna liderem

Największym rynkiem dla marki pozostaje Ameryka Północna, gdzie sprzedaż wzrosła o 12 proc. Na rodzimym rynku (Wielka Brytania i Irlandia) dynamika wyniosła 9 proc.

Warto jednak odnotować pewne sygnały ostrzegawcze:

  • Spowolnienie online w USA: pod koniec roku fiskalnego sprzedaż cyfrowa w Stanach Zjednoczonych osłabła, co zarząd Lush przypisuje pogorszeniu nastrojów konsumenckich
  • Mieszany początek nowego roku: sprzedaż świąteczna w UK nie spełniła oczekiwań, choć sklepy stacjonarne w USA utrzymały dobrą formę
  • Ekspansja w Chinach i na Bliskim Wschodzie: te regiony pozostają silnymi motorami wzrostu, mimo że napięcia geopolityczne wprowadzają element niepewności.

Główne bariery wzrostu: podatki i surowce

Mimo pozytywnego trendu w przychodach, Lush musiał odpisać dodatkowe 3,1 mln funtów z zysku z powodu rosnących kosztów prowadzenia działalności.

  • Paradoks opakowań: choć 65 proc. produktów Lush sprzedawanych jest bez opakowań ("naked"), firma została uderzona nowymi regulacjami Extended Producer Responsibility (EPR). Dyrektor finansowa Lush, Kim Coles, wskazała na fakt, że firma płaci setki tysięcy funtów podatku od opakowań, co bezpośrednio uderzyło w wynik finansowy
  • Kryzys na rynku kakao: czterokrotny wzrost cen tego surowca stał się jednym z największych wyzwań dla marży produktowej
  • Koszty pracy i taryfy: w Wielkiej Brytanii wzrost składek na ubezpieczenie społeczne pracodawców dodał ok. 3 mln funtów do kosztów personelu. Z kolei w USA nowe taryfy celne wpłynęły na rentowność, gdyż większość produktów na ten rynek powstaje w kanadyjskich fabrykach marki.
    image

    Lush: rośnie sprzedaż kosmetyków do pielęgnacji skóry głowy

Inwestycje i zadłużenie netto

Zadłużenie netto spółki wzrosło z 11,7 mln do 22,2 mln funtów. Nie jest to jednak wynik słabości, lecz efekt świadomej strategii:

  • inwestycje w modernizację i nowe otwarcia sklepów
  • zwiększenie stanów magazynowych w związku z rozszerzeniem gamy produktowej i licznymi nowymi premierami.

Można w związku z tym wszystkim narzekać i jęczeć, albo po prostu wziąć się do roboty – skomentował obecne wyzwania rynkowe Mark Constantine, współzałożyciel i CEO Lush.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
17.03.2026 11:34
Kolejna zachodnia marka premium wzmacnia obecność w Indiach. Calvin Klein otwiera butik w Delhi
Calvin Klein

Amerykańska ikona mody premium i lifestylu, marka Calvin Klein, sfinalizowała umowę najmu w Migsun Mall w regionie Delhi NCR (National Capital Region). Nowy salon o powierzchni ponad 100 mkw. to kolejny krok w agresywnej strategii wzmacniania fizycznej obecności marki na subkontynencie indyjskim, który staje się kluczowym polem bitwy dla globalnych graczy segmentu premium.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem Migsun Group, wejście Calvin Klein do obiektu w Ghaziabadzie (stan Uttar Pradesh) to element szerszej strategii „pozycjonowania marki poprzez dopasowanie ekosystemu”, a nie tylko wynajmu powierzchni komercyjnej.

Strategia „Brand Alignment”: więcej niż transakcja

Rajeev Srivastava, szef działu leasingu w Migsun Group, podkreśla, że współczesny retail w Indiach przechodzi transformację z modelu czysto transakcyjnego w stronę doświadczalnego (experience-oriented).

Dzisiejszy handel detaliczny w równym stopniu dotyczy dopasowania marki, co fizycznej przestrzeni. Calvin Klein reprezentuje globalną filozofię projektowania, która przemawia do nowoczesnych konsumentów” – skomentował Srivastava, cytowany przez portal Fashion Network.

image

Kiko Milano kontynuuje ekspansję w Indiach i otwiera tam kolejny butik

Wybór Migsun Mall przez Calvin Klein nie jest przypadkowy. Obiekt konsekwentnie buduje portfolio marek globalnych – w styczniu bieżącego roku swój monobrandowy butik otworzył tam również Tommy Hilfiger. Kumulacja marek z portfela PVH Corp w jednej lokalizacji tworzy silny magnes dla zamożnej klasy średniej regionu Delhi NCR.

Indie: rynek o ogromnym potencjale wzrostu

Calvin Klein jest obecny na indyjskim rynku od 2007 roku, kiedy to otworzył swoje pierwsze samodzielne punkty sprzedaży. Od tego czasu marka zbudowała solidną strukturę omnichannelową, łącząc sprzedaż online z szeroką siecią butików stacjonarnych.

Ekspansja w Ghaziabadzie – mieście satelitarnym Delhi – pokazuje istotny trend w indyjskim retailu: wyjście marek premium poza ścisłe centra metropolii. Ghaziabad, będący częścią Delhi NCR, staje się strategicznym hubem zakupowym, przyciągającym globalne marki dzięki nowoczesnej infrastrukturze handlowej i rosnącej sile nabywczej mieszkańców.

image

Cosmoprof India 2025 otwiera swoje drzwi w Mumbaju: rosnące znaczenie Indii na globalnej mapie beauty

Ekosystem zamiast metrażu

Dla deweloperów i najemców ruch Calvin Klein jest sygnałem, że w 2026 roku kluczem do sukcesu w centrach handlowych jest:

  • selekcja marek (curated mix): każdy nowy najemca musi wnosić wartość dodaną do ścieżki zakupowej klienta.
  • przejrzystość i estetyka: rezygnacja z przeładowania przestrzeni na rzecz czystych, współczesnych konceptów wizualnych.
  • synergia brandów: obecność Tommy Hilfiger ułatwia decyzję innym markom z segmentu premium, tworząc naturalną destynację dla klienta aspiracyjnego.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. marzec 2026 21:08