StoryEditor
E-commerce
26.04.2023 00:00

Podrabiane kosmetyki plenią się w TikTok Shop wg. raportu The Observer

W TikTok Shop coraz częściej pojawiają się oferty, w których osoby reklamują podrabiane kosmetyki. Mówi się, że niektóre z tych produktów mogą być niebezpieczne dla zdrowia, a ich stosowanie może prowadzić do poważnych reakcji alergicznych czy podrażnień skóry. / materiały marketingowe TikTok
Według raportu opublikowanego przez gazetę The Observer, TikTok czerpie zyski ze sprzedaży podrabianych produktów kosmetycznych. Dziennikarze, którzy przefiltrowali oferty sprzedażowe TikToka twierdzą, że pomimo zasad wyraźnie zabraniających sprzedaży podrobionych produktów, zewnętrzni sprzedawcy w funkcji zakupów w aplikacji w serwisie społecznościowym reklamują liczne podróbki.

TikTok czerpie zyski ze sprzedaży nielegalnych i potencjalnie niebezpiecznych produktów kosmetycznych, w tym podrabianych kosmetyków i kremów do skóry dostępnych tylko na receptę, mimo że twierdzi, że stosuje podejście „zerowej tolerancji” wobec nieuczciwych sprzedawców. Taką tezę stawia gazeta The Observer.

Podrobione wersje perfum Dior, balsamów do ust Vaseline i tuszy do rzęs Maybelline należą do produktów najczęściej reklamowanych przez zewnętrznych sprzedawców za pośrednictwem aplikacji TikTok. Balsamy wybielające skórę zawierające zakazane składniki i silne kremy przeciwtrądzikowe, które powinny być wydawane wyłącznie na receptę, były również otwarcie reklamowane jeszcze w zeszłym tygodniu. Produkty są sprzedawane za pośrednictwem TikTok Shop, funkcji zakupów w aplikacji, która pozwala użytkownikom kupować produkty promowane przez influencerów i marki. Dostępna jest również zakładka „sklep”, w której użytkownicy mogą przeglądać produkty, od kosmetyków i odzieży po papier toaletowy i napoje dla sportowców.
 


Od czasu uruchomienia w 2021 r. funkcja ta pomogła przekształcić TikTok w miejsce sprzedaży detalicznej online, a niedawna ankieta przeprowadzona przez firmę badawczą Savanta wykazała, że respondenci z Wielkiej Brytanii w wieku poniżej 26 lat używali jej do 19 zakupów rocznie – więcej niż przez Instagram czy Facebook. TikTok, który pobiera 5 proc. prowizji od sprzedaży, twierdzi, że ma surowe zasady dotyczące tego, co można sprzedawać za pośrednictwem TikTok Shop, w tym zakaz „reklamowania i sprzedaży” wszystkich podrobionych produktów. Zakazuje również sprzedaży leków wydawanych wyłącznie na receptę, takich jak krem do skóry trądzikowej, oraz kremów wybielających, które zawierają zakazane składniki.

„Zapewniając bezpieczeństwo i autentyczność produktów sprzedawanych na naszej platformie, tworzymy pozytywne doświadczenia zakupowe, do których użytkownicy mogą mieć zaufanie” – twierdzi oficjalna polityka moderacji platformy. Jeden z raportów wykazał, że 13 proc. kobiet pod wpływem rekomendacji w mediach społecznościowych skłoniło się do zakupu fałszywych towarów, jak donosi Transcontinental Times.

Suave, tusze nie-Maybelline i fałszywy SPF

Dziewięć z pierwszych 12 wyników pokazanych dziennikarzom The Observers wyszukującym „perfumy” w sekcji TikTok Shop w aplikacji okazało się ofertami podrobionych produktów. Produkty obejmowały odmiany perfum Diora Sauvage, o nazwach takich jak „Suave” i „Savage”, oraz kopię perfum Flowerbomb Viktora i Rolfa, które na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, ale w rzeczywistości nazywały się „Mark and Victor”.

Jedna z TikTokerek porównała krem przeciwsłoneczny, który posiadała wcześniej, z tym, który kupiła na TikToku i od razu zauważył różnice w opakowaniu, mówiąc w swoim filmie: „Obraz na pudełku został wydrukowany [oryginalny był wytłoczony], nie ma też tekstu Braille‘a z boku pudełka. ” Klientka zauważyła też ogromną różnicę w kolorze samego kremu. Klientka powiedziała BuzzFeed News, że otrzymała zwrot pieniędzy.

Klientka, która opublikowała wideo, dostarczył BuzzFeed News zrzut ekranu, który wydaje się pokazywać, że sklep TikTok, w którym kupiła krem przeciwsłoneczny, jest obecnie zamknięty. Rzecznik TikTok potwierdził, że sklep został usunięty z TikTok Shop UK „z powodu naruszenia zasad dotyczących podrabianych produktów”.

Wiele nielegalnych produktów sprzedawanych za pośrednictwem sklepu TikTok jest produkowanych w Chinach i wysyłanych do klientów, a szczegóły dotyczące ich pochodzenia i procesów produkcyjnych są nieznane. Testy przechwyconych podrabianych kosmetyków przeprowadzone przez Policyjny Wydział ds. Przestępczości Własności Intelektualnej Wielkiej Brytanii wykazały, że wiele z nich zawiera toksyczne poziomy arsenu, rtęci i ołowiu. Jeśli coś pójdzie nie tak, klienci zostaną narażeni, powiedział Gavin Terry, główny oficer ds. własności intelektualnej w Chartered Trading Standards Institute.

- Jeśli ktoś ma podrobiony produkt i nałoży go na skórę i wystąpi reakcja alergiczna, pójdzie do marki. I to jest jeden ze sposobów, w jaki rozwijają się te horrory. Marka powie: „To nie jest mój produkt”. Nie ma kontroli jakości ani gwarancji, że są bezpieczne.

Źródło: The Guardian

TikTok zablokował wyszukiwanie „tretinoiny”, dermatologicznego leku wydawanego w większości krajów na receptę, i usunął wpisy od zewnętrznych dostawców, którzy odnosili się do tego składnika po ostrzeżeniu przez The Observer. Usunięto również oferty kremów wybielających skórę zawierających zakazany składnik hydrochinon. TikTok powiedział, że poważnie traktuje naruszenia własności intelektualnej i nielegalną sprzedaż produktów medycznych, a osoby łamiące zasady mogą zostać wyrzucone z platformy.

RedBiuro prasowe oświadczyło, że do tej pory w tym roku usunął setki produktów i sprzedawców ze sklepu TikTok, w tym około 50 ofert oznaczonych przez The Observer.

Czytaj także: Produkty kosmetyczne w szkle mogą być chronione przed podrabianiem przez czytnik mikrocząstek

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
16.04.2026 09:06
TikTok przestaje być organiczny? Marki beauty rosną dzięki płatnym treściom
Marki beauty rosną na TikToku dzięki płatnym treściomShutterstock

TikTok przez lata uchodził za platformę, na której viralowość mogła zastąpić budżet marketingowy. Najnowsze dane pokazują jednak, że w branży beauty ten model coraz częściej przestaje działać.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zasięg coraz częściej kupowany
  • Viral to dziś wyjątek, nie reguła
  • TikTok Shop zmienia zasady gry
  • Czy organiczność to mit platformy?
  • Co to oznacza dla marek beauty?

Zasięg coraz częściej kupowany

Z analizy Spate wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku aż osiem z dziesięciu najszybciej rosnących marek beauty na TikToku generowało ponad 90 proc. wyświetleń dzięki płatnym treściom.

Wśród nich znalazły się m.in. Pantene, Benefit Cosmetics, Dr. Melaxin czy L’Oréal Paris.

To wyraźna zmiana względem wcześniejszych lat, kiedy to organiczny content był głównym motorem wzrostu na platformie.

Viral to dziś wyjątek, nie reguła

Na tle zestawienia wyróżnia się tylko jedna marka – Based Bodyworks – która swój sukces zawdzięcza głównie treściom organicznym.

Marka, założona przez Lanca Bakera, zdobyła popularność wśród młodych mężczyzn z pokolenia Gen Z, szczególnie w kontekście trendów związanych z "looksmaxxingiem”.

To jednak raczej wyjątek niż powtarzalny model wzrostu.

image

Od TikToka do półki. Jak marki beauty skalują biznes w 2026 roku?

TikTok Shop zmienia zasady gry

Kluczową rolę w zmianie dynamiki platformy odgrywa TikTok Shop, który w analizie Spate zaliczany jest do treści płatnych.

Marki takie jak Tarte Cosmetics czy Dr. Melaxin generują ponad 95 proc. swoich wyświetleń właśnie dzięki temu modelowi.

Social commerce nie tylko jedynie wspiera sprzedaż, ale staje się głównym narzędziem budowania zasięgu.

Czy organiczność to mit platformy?

Jeszcze kilka lat temu TikTok był postrzegany jako przestrzeń "demokratyczna", gdzie każdy brand miał szansę na viralowy sukces.

Dziś TikTok coraz bardziej przypomina dojrzałe platformy reklamowe, gdzie zasięg w dużej mierze zależy od inwestycji mediowych.

image

E-commerce redefiniuje globalny rynek beauty; wzrost o 10 proc. w cieniu AI i algorytmów [RAPORT NIQ]

Co to oznacza dla marek beauty?

Zmiana ta redefiniuje sposób budowania obecności marek na TikToku. Viral nie znika całkowicie, ale przestaje być strategią – staje się raczej efektem ubocznym działań wspieranych budżetem. Bo choć TikTok nadal premiuje angażujący content, coraz rzadziej robi to "za darmo”.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
14.04.2026 13:44
Klarna i Douglas rozszerzają współpracę. Nowe rynki, nowe możliwości płatności
Klarna i Douglas rozszerzają współpracę (fot. wygenerowane przez AI)AI

Elastyczne płatności coraz wyraźniej wchodzą do mainstreamu retailu beauty. Rozszerzenie współpracy między Klarną a Douglasem na Hiszpanię i Włochy pokazuje, że model "buy now, pay later” staje się jednym z narzędzi walki o klienta w wymagających rynkach Europy.

 

Klienci Douglasa w obu tych krajach zyskają możliwość rozłożenia zakupów na raty bezpośrednio przy kasie – rozwiązanie, które coraz częściej staje się standardem w e-commerce i retailu kosmetycznym.

Zakupy na nowych zasadach

Rozszerzenie współpracy podkreśla rosnącą rolę płatności w budowaniu doświadczenia klienta. Klarna, która dziś określa się jako "cyfrowy bank i dostawca elastycznych płatności”, konsekwentnie rozwija swoją obecność w Europie.

– Hiszpania to dynamicznie rosnący rynek beauty. Naszym celem jest oferowanie rozwiązań, które sprawiają, że zakupy są równie satysfakcjonujące jak same produkty – podkreśla Carlos Íñiguez, szef Klarny w Hiszpanii.

Firma działa na tym rynku od 2020 roku i w 2023 współpracowała już z 2 tys. partnerów handlowych.

Hiszpania trudnym rynkiem, mimo ekspansji

Choć Douglas jest obecny w Hiszpanii od 1995 roku, jego rozwój w tym kraju napotkał wyzwania. W 2017 roku sieć przejęła lokalne brandy Bodybell, Juteco oraz Perfumerías If, jednak wyniki finansowe nie spełniły oczekiwań.

Według danych przywoływanych przez El Economista, w latach 2018–2023 hiszpański oddział Douglasa wygenerował 263 mln euro strat, a sprzedaż spadła niemal o połowę – z 200 mln do 107 mln euro. Obecnie sieć prowadzi tam około 60 sklepów.

image

Douglas Polska partnerem koncertu finałowego „Sanah na Stadionach”

Globalnie stabilny wzrost Douglasa

Na poziomie całej grupy sytuacja wygląda bardziej stabilnie. W pierwszym kwartale bieżącego roku finansowego sprzedaż Douglasa wzrosła o 1,7 proc. do 1,67 mld euro.

Jednocześnie EBITDA spadła o 5,6 proc., co może wskazywać na rosnącą presję kosztową oraz inwestycje w rozwój i transformację modelu biznesowego.

BNPL rośnie razem z beauty

Rozwój współpracy z Klarny z Douglasem pokazuje, że model "buy now, pay later” (BNPL) staje się coraz ważniejszym elementem strategii retailerów beauty. W kontekście rosnącej konkurencji oraz zmieniających się zachowań konsumentów, elastyczne formy płatności stają się narzędziem wspierającym konwersję, lojalność i wartość koszyka.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. kwiecień 2026 12:12