StoryEditor
E-commerce
25.06.2018 00:00

Twoja marka w internecie. Trendy, konsument, kryzysy, strategia PR

Monitoring mediów jest narzędziem wspierającym działania komunikacyjne – także w branży kosmetycznej. Co to jednak oznacza w praktyce? Poniżej znajdziesz kilka podstawowych zastosowań monitoringu internetu i mediów społecznościowych, które pozwolą Ci jeszcze skuteczniej komunikować się z odbiorcami.

1. REAL-TIME MARKETING

Monitoring internetu i mediów społecznościowych pomoże Ci w śledzeniu trendów – szczególnie tych mocno związanych z tematami, które są bliskie nie tylko Twojej marce, lecz także Twoim odbiorcom. Jednak w celu zbudowania wizerunku marki up-to-date nie wystarczy stworzyć śmieszną grafikę czy podpiąć się pod serię szybko przebrzmiewających memów. Żeby przygotować odpowiednio angażującą treść, musisz dobrze znać swoich konsumentów – czyli grupę odbiorców. Dzięki temu łatwiej Ci będzie włączyć się w tematy, którymi interesują się Twoi klienci.

Taki sposób na budowanie relacji z konsumentami warty jest Twojej uwagi szczególnie w mediach społecznościowych, które oferują możliwość pozyskiwania wielu danych o zachowaniu odbiorców i narzędzia do natychmiastowego reagowania i wchodzenia w interakcje. Wystarczy pomyśleć o prostym równaniu:

marka się mną interesuje → marka interesuje się tym, co ja → to jest marka dla mnie

 

Jeśli w definicję grupy docelowej Twojej marki wpisuje się zainteresowanie muzyką, aktywność na świeżym powietrzu czy imprezowanie, możesz monitorować np. publikacje dotyczące dużych festiwali muzycznych. W ten sposób dostaniesz wiele okazji do odpowiedzi na posty użytkowników, którzy mogą potrzebować Twojego produktu już teraz. Ania z Warszawy wybiera się z przyjaciółmi na Open’er w Gdyni? Zaoferuj jej zniżkę na krem z filtrem, wodoodporny tusz lub środki na ugryzienia komarów. Daj znać, że na hasło „Gdynia” kupi w Twojej drogerii wygodnie zapakowane akcesoria do makijażu. A może w okolicy przygotujesz stoisko ze środkami higienicznymi?

Kosmetyki należą do produktów wykorzystywanych codziennie, warto więc skorzystać z okazji i w tę codzienność wpisać reakcje na bieżące wydarzenia. Pomysłów może być tak wiele, ile kreatywnych głów w Twoim zespole – a większość z nich zrealizujesz z pomocą odpowiednio dobranych słów kluczowych w monitoringu mediów społecznościowych. Ten sam mechanizm możesz wykorzystać nie tylko w działaniach real-time marketingowych, lecz także do reakcji w czasie rzeczywistym na publikacje konsumentów, zawierające prośby, pytania czy zażalenia.

2. KOMUNIKACJA KRYZYSOWA

Monitoring w czasie rzeczywistym haseł związanych z Twoją marką jest przydatny nie tylko do raportowania wyników działań PR czy wglądu w publikacje wpływające na wizerunek. Stanowi także ważne narzędzie podczas komunikacji kryzysowej.
Po pierwsze, automatycznie nadawany wydźwięk z podziałem na materiały pozytywne, neutralne i negatywne daje możliwość przeprowadzenia działań prewencyjnych. Dużo łatwiej zapanujesz nad potencjalnie kryzysogenną dyskusją, gdy nie zdąży się jeszcze rozprzestrzenić po wszystkich zakątkach internetu. W tym przypadku ważny jest czas reakcji – dlatego przygotuj wcześniej podstawy strategii komunikacyjnej i uruchom mailowe lub SMS-owe alerty, np. tylko z informacją o negatywnych publikacjach. Za szybkim powiadomieniem powinna pójść szybka odpowiedź – byle nie kosztem merytoryki i profesjonalizmu!

W pierwszym kwartale 2018 roku w mediach społecznościowych powstało niemal pół tysiąca publikacji, w których autorzy zdecydowanie nie polecają produktów konkretnych marek z branży kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych.

Jeśli jednak nie uda się rozwiązać problemu w zarodku i wybuchnie duży kryzys – bieżący monitoring sytuacji pozwoli na analizę całego cyklu kryzysu i wyciągnięcie wniosków na przyszłość. Spojrzenie na całą sytuację z perspektywy czasu i danych z monitoringu mediów daje możliwość analizy poszczególnych etapów, np. źródła zapalnych publikacji czy reakcji odbiorców na komunikaty i oświadczenia marki.

3. KAMPANIE SOCIAL MEDIA

Internet i media społecznościowe to dobre źródło inspiracji. Źródło bardzo obszerne, z którego cenne wskazówki do prowadzenia promocji można szybko wyłowić za pomocą monitoringu mediów. Włącz do katalogu monitorowanych haseł kilka słów związanych z branżą kosmetyczną, dzięki czemu poznasz najnowsze trendy, wskazówki ekspertów i potrzeby zgłaszane przez konsumentów.

Możesz także podejść do sprawy bardziej systemowo i kampanię prowadzoną w mediach społecznościowych oprzeć na wynikach z monitoringu. Zamiast inwestować w kolejną falę sponsorowanych postów, Twoja marka może przyjąć bardziej otwartą i prokonsumencką postawę. Zareaguj na potrzeby użytkowników social mediów, dostarczając odpowiedzi na palące pytania i przy okazji proponując swoje usługi. Zmonitoruj frazy typu „jak dobrać krem”, „szukam lakieru do paznokci”, „gdzie kupię kosmetyki ekologiczne”. Nie nastawiaj się od razu na bezpośrednią sprzedaż, nie oczekuj niczego w zamian – pomagaj, doradzaj, podpowiadaj. W ten sposób zbudujesz pozytywny i ekspercki wizerunek. Przy okazji kilku użytkowników może zdecydować się właśnie na Twój produkt – szczególnie jeśli zaproponujesz specjalną zniżkę.

4. CUSTOMER EXPERIENCE 

Aby konsumenci mieli pozytywne doświadczenia z Twoją marką, musisz zadbać o to w każdym punkcie styku. Wśród trzech najpopularniejszych źródeł wiedzy na temat klientów przedsiębiorcy wskazują rozmowy prowadzone przez działy handlowe i obsługę klienta, a także własne obserwacje. Na tym jednak możliwości się nie kończą – warto wspierać się odpowiednimi narzędziami.

Aż 36 proc. przedsiębiorstw w Polsce nie korzysta z żadnych narzędzi wspierających proces sprzedaży i obsługę klientów. Reszta stawia przede wszystkim na formularze kontaktowe obecne na stronach www oraz na monitoring internetu.

Wartościowy monitoring internetu pomoże Ci zbierać opinie o usługach i produktach, procesie sprzedaży, działaniach marketingowych oraz obsłudze klienta. W szczególności te najbardziej negatywne doświadczenia stają się motywacją dla konsumentów do napisania opinii w mediach społecznościowych, przestrzegających znajomych lub rekomendujących daną markę.

Monitoruj konkretne usługi i produkty Twojej marki, szukaj dialogu z konsumentem: podziękuj za pozytywne opinie, dopytaj o szczegóły negatywnych doświadczeń. Możesz także pójść krok dalej i zmonitorować zapytania o polecenie konkretnych usług – a potem zarekomendować własne rozwiązania. Będzie to dobry początek podróży klienta przez wszystkie punkty styku z Twoją marką.

5. INBOUND MARKETING

Walka o uwagę odbiorców staje się obecnie coraz bardziej zaciekła. Jeśli jednak ktoś uważa, że odpowiednim orężem w tej walce są agresywne posunięcia, to się myli. Inbound marketing wyklucza komunikację skupioną na jednej stronie – nadawcy, który na uwadze ma tylko własne cele. Kwintesencją tej strategii jest zamiana jednego małego przyimka – tworzenie treści nie DO – ale DLA klientów. I to ze względu na te interesujące i dopasowane do potrzeb odbiorców materiały klienci zaczną szukać kontaktu z Twoją marką i angażować się w dostarczane przez nią treści.

Jak wsłuchać się w głosy potencjalnych klientów, by dostosować komunikację do ich potrzeb i ostatecznie przekonać do swojej marki? Monitoruj nie tylko własną firmę, konkretne produkty czy usługi, lecz także całą branżę kosmetyczną oraz szerszy zakres tematyczny zgodny z Twoim biznesem. W ten sposób poznasz najczęściej zadawane pytania, obszary poddawane krytyce czy zapotrzebowanie na konkretne usługi. Przy okazji odpowiadaj na znalezione w mediach społecznościowych posty, włączaj się w trwające dyskusje – pokaż doświadczenie i eksperckość swojej marki.

6. ORGANIZOWANIE EVENTÓW

Organizujesz wydarzenie. Tworząc plan komunikacji, zastanawiasz się, jak dotrzeć z zaproszeniem do grupy docelowej. W tym samym czasie Twoi potencjalni klienci rozważają, jak spędzić najbliższy wieczór/weekend/wakacje… Czy można pogodzić ze sobą te dwie potrzeby? Jak najbardziej – za pomocą monitoringu mediów społecznościowych.

Oczywiście Twoja marka może postawić na promocję wydarzenia na Facebooku czy Instagramie i liczyć na to, że informacja dotrze do odpowiednich odbiorców. Możesz jednak wypróbować bardziej proaktywne podejście i zamiast rozsyłać wieści w eter, nadstawić ucha i odpowiedzieć na pytania pojawiające się w social mediach. Zmonitoruj publikacje zawierające frazy z pytaniami internautów o to, gdzie spędzić weekend, jak zorganizować sobie przyjemny wieczór czy które szkolenia wybrać. Słowa kluczowe dobierz tak, aby dotyczyły tylko branży kosmetycznej czy danej lokalizacji. A potem po prostu odpowiadaj na naturalne zapotrzebowanie.

Po zakończeniu wydarzenia monitoring mediów dodatkowo pomoże Ci zmierzyć jego efekty i wpływ na wizerunek marki.

7. CONTENT MARKETING

Atrakcyjna animacja, ciekawy tytuł artykułu czy profesjonalna grafika przyciągną uwagę odbiorców, ale musisz ją jeszcze utrzymać – najlepiej merytoryczną, interesującą i przydatną dla odbiorców treścią. Gdzie szukać inspiracji? Jednym ze źródeł pomysłów jest monitoring mediów – ponieważ dane dostarczone przez narzędzie do monitoringu to nie tylko statystyki i stream informacji z sieci.

Źródło: monitoring mediów IMM w marcu 2018 r.

Ponad połowa publikacji zamieszczanych w prasie, na portalach internetowych i w mediach społecznościowych dotyczy drogerii Rossmann. Skąd tak duża przewaga? Gdzie szukać powodów medialnej popularności? Analiza danych z monitoringu marek należących do konkurencji lub haseł charakterystycznych dla całej branży pozwoli poznać najlepsze praktyki i stanie się źródłem inspiracji.

Monitoruj słowa kluczowe związane z branżą, analizuj publikacje o najbardziej medialnych tematach, porównaj wyniki z danymi o ważnej dla Ciebie kategorii produktów lub o Twojej marce. Postaraj się dokonać konkluzji i umieścić problem w szerszej perspektywie. Możesz także poprosić o komentarz eksperta, zyskując przy okazji ego bait. I pamiętaj, że prezentacja danych nie musi być nudna! Świetnie w tej kwestii sprawdzają się infografiki oraz animacje.

8. MEDIA RELATIONS

Jeśli chcesz precyzyjnie docierać z komunikacją do swojej grupy docelowej, przyda Ci się wzmocnienie głosu, jakim dla marki są dziennikarze branżowi. W jaki sposób rozpocząć współpracę z przedstawicielami mediów? Zastosuj indywidualne podejście – poznaj zainteresowania konkretnych redaktorów, preferowaną przez nich formę kontaktu, śledź aktywność w mediach społecznościowych.

W tym celu przydatne okazuje się narzędzie do monitorowania internetu – monitoring materiałów związanych z branżą kosmetyczną pozwoli Ci poznać ekspertów i ich ulubione formy czy tematy publikacji. To już pierwszy krok na drodze do zbudowania relacji z dziennikarzami – zebranie kontaktów do wpływowych twórców treści. Na kolejnych etapach postaraj się być na bieżąco z publikacjami, reaguj na posty na Facebooku czy Twitterze, daj się poznać jako osoba zaangażowana nie tylko w momencie wysyłki informacji prasowej. Natomiast gdy już będziesz rozsyłać wiadomości związane ze swoją marką, w miarę możliwości unikaj masowego bombardowania mailami i spróbuj spersonalizować treść dla każdego odbiorcy.

9. INFLUENCER MARKETING

A skoro już mówimy o wzmacnianiu głosu marki z wykorzystaniem niezależnych autorytetów, nie sposób nie wspomnieć o influencer marketingu. Zalet można wymieniać wiele (wiarygodność, autentyczność, zaangażowanie odbiorców) i wiele jest argumentów za prowadzeniem takiej współpracy, ale jak się do tego zabrać?

Jeśli budżet nie pozwala Ci na zbudowanie profesjonalnych relacji z topowymi influencerami, zawsze możesz wypróbować siłę mikroinfluencerów. Z pomocą monitoringu internetu i mediów społecznościowych odnajdziesz autorów najbardziej angażujących publikacji związanych tematycznie z kosmetyką. Potwierdź dane liczbowe dokładną analizą jakościową, przygotuj strategię komunikacyjną z jasno określonymi celami, a potem zbadaj wyniki, wykorzystując dopasowane do sytuacji wskaźniki.

Magdalena Pawłowska, Instytut Monitorowania Mediów

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
28.10.2026 02:44
Miliony wyświetleń i coraz większe koszyki zakupowe. Kalendarze adwentowe podbijają handel. TikTok napędza sprzedaż
Kalendarz Adwentowy Notino 2026 – Korean Beauty Gems skrywa 24 perełki ze wschodu do przetestowania.Notino

Od drogerii i perfumerii, przez TikTok Shop, po luksusowe butiki i ekskluzywne sklepy erotyczne – kalendarze adwentowe stały się jednym z najbardziej atrakcyjnych produktów przedświątecznego sezonu. Marki wprowadzają je do sprzedaży już we wrześniu, a konsumenci wydają na zestawy od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych.

Kalendarze adwentowe przestały być wyłącznie sezonowym dodatkiem do oferty.

Stały się osobną kategorią produktową, o którą konkurują zarówno globalne koncerny kosmetyczne, jak i sieci drogeryjne, perfumerie, platformy e-commerce oraz marki specjalistyczne. Co ważne, sprzedaż rozpoczyna się coraz wcześniej, a część limitowanych kolekcji znika ze sklepów jeszcze przed grudniem.

Jeszcze kilka lat temu kalendarz kojarzył się przede wszystkim z czekoladkami. Dziś za 24 okienkami mogą kryć się kosmetyki luksusowych marek, perfumy niszowe, produkty do manicure, koreańskie innowacje pielęgnacyjne, a nawet akcesoria erotyczne. Kalendarze są też coraz bardziej zróżnicowane cenowo: od propozycji drogeryjnych po ekskluzywne zestawy, które kosztują równowartość kilku drogich perfum.

Konsument nie kupuje jednego produktu, ale cały zestaw, często nie znając dokładnie jego zawartości. Jednocześnie marki podkreślają wartość produktów kupowanych oddzielnie, przedstawiając cenę kalendarza jako wyjątkowo korzystną ofertę.

TikTok zamienia kalendarze w sprzedażowe hity. Są już pierwsze liczby

Najbardziej wymiernych sygnałów dostarcza TikTok Shop, gdzie format kalendarza szczególnie dobrze współgra z transmisjami sprzedażowymi, krótkimi filmami i materiałami pokazującymi zawartość poszczególnych okienek. TokConnect szacuje, że  tylko w ciągu 7 dni do 18 października 2026 r. sprzedaż kalendarzy adwentowych w sklepie TikTok US wyniosła 1,82 mln USD, z czego 28 % pochodziło ze sprzedaży na żywo.

TikTok Shop holiday gifts 2026: toys $2.55M, perfume $2.26M up 14.6%, advent calendars $1.82M, slippers +21.9%, 7 days to 18 October 2026

Źródło: TokConnect, szacunki na podstawie cen i liczby sprzedanych produktów w monitorowanych ofertach TikTok Shop USA; nie są to oficjalne, pełne dane sprzedażowe platformy.

Według danych analitycznych TokConnect kalendarze adwentowe znalazły się wśród trzech największych kategorii prezentowych na amerykańskim TikTok Shop pod względem szacowanej sprzedaży monitorowanych produktów. Wyprzedzały je tylko zabawki oraz perfumy.

W analizowanym tygodniu dwa kalendarze Sephora Collection wygenerowały łącznie około 758 tys. dolarów szacowanej sprzedaży. Co szczególnie istotne, transmisje LIVE odpowiadały za 28 proc. wartości sprzedaży kalendarzy – był to najwyższy udział tego formatu spośród analizowanych kategorii prezentowych.

To pokazuje, dlaczego kalendarze są tak atrakcyjne dla social commerce. Ich zawartość można prezentować etapami, porównywać wartość produktów i komentować poszczególne odkrycia na żywo. 

Kalendarze adwentowe hitem Tik Tok Shop. Podobne zjawisko widać już w Polsce.

Jak pisaliśmy w podsumowaniu rozmowy z przedstawicielkami TikTok Shop Polska i Eveline Cosmetics podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026, do kategorii szczególnie popularnych na platformie należą mystery boxy, zestawy kosmetyczne, produkty K-beauty i perfumy arabskie. W październiku mocno wzrosło również zainteresowanie kalendarzami adwentowymi, w tym propozycjami Everybody London i Eveline.

 - W tym przypadku przewaga kalendarza nad tradycyjnym zestawem prezentowym polega na jego potencjale komunikacyjnym. Jeden zakup może wygenerować kilkanaście lub kilkadziesiąt materiałów: od pierwszego unboxingu całego zestawu po codzienne prezentacje produktów, recenzje i rankingi opłacalności - mówi Agnieszka Bernaś-Oleszczuk z Eveline Cosmetics. 

Handel przyspiesza święta. Kalendarze sprzedają się, zanim zacznie się Adwent

Sezon kalendarzy adwentowych rusza dziś na długo przed grudniem. Już we wrześniu swoje propozycje prezentują globalne marki, perfumerie i drogerie.

Sephora wprost informuje na polskiej stronie internetowej, że jej kalendarze cieszą się dużym zainteresowaniem już we wrześniu i październiku. To ważny sygnał dla całego rynku: oczekiwanie na grudzień samo staje się sezonem zakupowym.

image

Świąteczna kampania Sephory z Johnem Legendem. Promocje startują w Polsce od listopada

Wcześniejsza sprzedaż przynosi handlowi kilka korzyści. Pozwala rozpocząć monetyzację sezonu świątecznego jeszcze przed listopadowymi promocjami, zwiększyć ruch w sklepach i serwisach internetowych oraz wykorzystać ograniczoną dostępność zestawów jako impuls do zakupu.

Kalendarze świetnie wpisują się również w rozwój zakupów prezentowych dla samych siebie. Konsument może wydać kilkaset złotych na zestaw produktów premium, uzasadniając wydatek zarówno przyjemnością odkrywania, jak i deklarowaną oszczędnością.

Ten ostatni element jest jednym z najważniejszych argumentów sprzedażowych marek. Niektóre kalendarze zawierają produkty, których łączna wartość katalogowa jest nawet ponad trzykrotnie wyższa od ceny zestawu. Warto jednak pamiętać, że chodzi o wartość deklarowaną przez producenta lub sprzedawcę, a nie zawsze o kwotę, którą klient rzeczywiście wydałby na zakup wszystkich kosmetyków oddzielnie.

Dla marek kalendarz jest także narzędziem próbkowania produktów. Konsument, który kupuje zestaw ze względu na kilka bestsellerów, otrzymuje jednocześnie możliwość poznania innych kategorii, nowości i mniej znanych linii. Może to sprzyjać kolejnym zakupom już po świętach.

Dobrym przykładem wykorzystania kalendarza jako narzędzia promocyjno-sprzedażowego jest tegoroczna propozycja L’Oréal Paris. Koncern przygotował zestaw 24 niespodzianek, wśród których znalazły się aż 22 produkty pełnowymiarowe. Obejmuje on kosmetyki do makijażu, pielęgnacji twarzy i włosów, w tym bestsellery oraz produkty popularne w mediach społecznościowych.

Kalendarz kosztuje 449,99 zł, podczas gdy deklarowana przez producenta wartość jego zawartości przekracza 1400 zł. Oznacza to, że cena zestawu stanowi mniej niż jedną trzecią sumy wartości poszczególnych produktów.

Istotna jest również strategia dystrybucyjna. Kalendarz można kupić zarówno w największych sieciach drogeryjnych – Rossmannie i Hebe – jak i na TikTok Shop. L’Oréal Paris przygotował również wariant 12-dniowy.

Takie połączenie kanałów pozwala wykorzystać rozpoznawalność marki i jej bestsellerów, a jednocześnie dotrzeć do odbiorców, dla których TikTok staje się miejscem odkrywania, oceniania i kupowania kosmetyków.

Sephora: kalendarze premium przyciągają klientów i zwiększają wartość zakupów

W segmencie premium kalendarze adwentowe stały się ważnym elementem strategii przedświątecznej. Sephora oferuje zarówno propozycje własnej marki, jak i kolekcje skupiające kosmetyki wielu producentów.

Szczególnie wyróżnia się Sephora Favorites 2026, zawierający 24 niespodzianki, w tym 14 produktów pełnowymiarowych. W zestawie znalazły się kosmetyki marek takich jak Makeup By Mario, Gisou, Phlur, Merit czy One/Size.

Kalendarz kosztuje 749 zł, natomiast jego deklarowana wartość wynosi 2548 zł. Zestaw pojawił się w sprzedaży we wrześniu – początkowo w aplikacji Sephora, a następnie również w perfumeriach.

Sephora wykorzystuje kalendarze do promowania zarówno marek luksusowych, jak i produktów, które zdobyły popularność dzięki mediom społecznościowym. W kolekcjach pojawiają się m.in. kosmetyki Glow Recipe i Laneige, szczególnie rozpoznawalne wśród młodszych konsumentów.

Znaczenie takich zestawów potwierdza Katarzyna Bielecka, general manager Sephora PAC, która w wywiadzie dla „Wiadomości Kosmetycznych” zwracała uwagę na rosnące zainteresowanie konsumentów zestawami umożliwiającymi testowanie kilku produktów jednocześnie.

– Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również zestawy, które pozwalają przetestować kilka produktów jednocześnie, często w wyjątkowo atrakcyjnych cenach – mówiła Katarzyna Bielecka.

Jako przykłady wskazywała sezonowe Sephora Favorites oraz kalendarze adwentowe, które stały się stałym elementem świątecznej oferty perfumerii i jednym z najbardziej oczekiwanych produktów tego okresu.

Dla Sephory kalendarze wpisują się również w strategię pozyskiwania klientów omnichannelowych, korzystających zarówno ze sklepów stacjonarnych, jak i kanałów cyfrowych.

Douglas: od własnej marki po luksusowe zestawy wielu producentów

Douglas rozwija ofertę kalendarzy w kilku segmentach cenowych, łącząc produkty własnej marki z kosmetykami innych producentów. Dzięki temu może odpowiadać na potrzeby klientów poszukujących zarówno relatywnie niedrogich prezentów, jak i zestawów marek premium. W tegorocznym portfolio Douglas Collection znalazły się m.in. kalendarze do makijażu, pielęgnacji, domowego SPA oraz propozycje dla mężczyzn.

Obie propozycje pokazują dwa różne sposoby budowania wartości produktu. Exclusive Beauty Highlights wykorzystuje siłę rozpoznawalnych marek premium i możliwość przetestowania kosmetyków z różnych kategorii. Z kolei Home Spa odpowiada na trend wellness i domowych rytuałów pielęgnacyjnych.

Z perspektywy handlu szczególnie istotny wydaje się być potencjał kalendarzy marek własnych. Jak mówią przedstawiciele sieci pozwalają one sieci budować rozpoznawalność własnego portfolio, zachęcać do testowania kolejnych produktów i wzmacniać relację klienta z marką detalisty.

Notino wykorzystuje modę na K-beauty, perfumy i personalizowane zestawy

Notino przygotowało na sezon 2026 pięć wariantów kalendarzy. Dwa z nich poświęcono koreańskim kosmetykom, co pokazuje, jak silnie K-beauty przenika do europejskiej oferty prezentowej.

Kalendarz Korean Beauty Gems zawiera 24 kosmetyki marek takich jak APRILSKIN, Anua, SKIN1004, Beauty of Joseon i VT Cosmetics. Łączna deklarowana wartość produktów przekracza 1700 zł.

Bardziej zaawansowany wariant The House of Korean Beauty, zawierający produkty m.in. z PDRN, składnikami wspierającymi barierę skóry i popularnymi serum, ma deklarowaną wartość ponad 2200 zł. W pięciu egzemplarzach umieszczono dodatkowo vouchery zakupowe o wartości 450 zł.

Oferta Notino obejmuje również klasyczny kalendarz beauty, zestaw 12 miniatur perfum oraz wariant Exclusive z 25 niespodziankami, których deklarowana wartość przekracza 2500 zł.

To wyraźny przykład strategii opartej na podziale klientów według zainteresowań kosmetycznych, zamiast oferowania jednego uniwersalnego zestawu.

NEONAIL: limitowany kalendarz z produktami do manicure

Własny kalendarz przygotowała także marka NEONAIL należąca do Cosmo Group. Touch of Magic łączy produkty do kompleksowej stylizacji hybrydowej z kosmetykami do pielęgnacji dłoni i makijażu. Część zawartości została przygotowana specjalnie na potrzeby kalendarza i nie jest dostępna w regularnej ofercie.

Limitowany charakter zestawu pozwala marce wykorzystać mechanizm ekskluzywności, natomiast zróżnicowana zawartość zachęca konsumentów do poznawania produktów z kilku kategorii portfolio.

Kalendarze wychodzą poza beauty. Ekskluzywne sklepy erotyczne też walczą o grudniową sprzedaż

Fenomen kalendarzy adwentowych nie ogranicza się do kosmetyków. Coraz szerzej wykorzystują go również marki sprzedające produkty związane ze stylem życia, wellness i intymnością.

Przykładem jest ekskluzywny sklep erotyczny Par L’amour, który oferuje kalendarze dla dorosłych. W tegorocznej kolekcji znalazł się m.in. Premium 2026 w cenie 599 zł, zawierający 24 niespodzianki, w tym gadżety, kosmetyki i akcesoria intymne. Dostępny jest także wariant Sensual Secrets, skierowany do osób poszukujących bardziej zmysłowych doświadczeń.

- Kalendarz umożliwia konsumentom poznawanie produktów, których mogliby nie wybrać podczas tradycyjnych zakupów. Element niespodzianki i gotowy scenariusz codziennego odkrywania stają się główną częścią oferty - mówią przedstawiciele sieci. 

Kalendarze pozwalają też producentom i detalistom rozpocząć sezon świąteczny wcześniej. Jesienna premiera angażuje klientów jeszcze przed Black Friday i grudniowym szczytem zakupów, choć jednocześnie oznacza większą konkurencję o przedświąteczny budżet konsumenta. Pozostaje pytanie, czy rosnące zainteresowanie konsumentów przełoży się również na wzrost wartości całej kategorii. Polskie sieci i producenci nie publikują jeszcze porównywalnych danych pokazujących skalę sprzedaży kalendarzy adwentowych rok do roku. Zapytamy o nie po świętach.

Jedno jest jednak widoczne: kalendarz adwentowy przestał być dodatkiem do świątecznego asortymentu. Stał się samodzielnym produktem, wokół którego marki projektują premiery, kampanie z influencerami, działania w social commerce i sprzedaż wielokanałową.

Ile kosztują kalendarze adwentowe w Polsce? Przegląd ofert na sezon 2026

Marka i kalendarz

Cena sprzedaży

Deklarowana wartość produktów

Douglas Home Spa

219 zł

Brak danych

Douglas Exclusive Beauty Highlights

349 zł

Brak danych

Sephora Collection

289 zł

Brak danych

Sephora Collection Premium

449 zł

Brak danych

Sephora Favorites 2026

749 zł

2548 zł

L’Oréal Paris

449,99 zł

Ponad 1400 zł

NEONAIL Touch of Magic

299 zł

455 zł

Rituals Classic

419 zł

747 zł

Rituals Premium

705 zł

1020 zł

Benefit The Hotel Beneville

719 zł

1655 zł

Charlotte Tilbury Beauty Wonderland

989 zł

Brak danych

Par L’amour Premium 2026

599 zł

Brak danych

 

ZDANIEM REDAKCJI

Anita Leowska - Skiba, Redaktor Prowadząca "Wiadomości Kosmetyczne"

Dlaczego kalendarze są tak atrakcyjne dla handlu?

Popularność kalendarzy adwentowych można wyjaśnić kilkoma mechanizmami, które z punktu widzenia producentów i sprzedawców wzajemnie się wzmacniają.

Po pierwsze, kalendarz pozwala sprzedawać wiele produktów w jednym zestawie. Zwiększa jednostkową wartość transakcji i może zachęcić konsumenta do zakupu kosmetyków, których nie wybrałby osobno.

Po drugie, sprzyja odkrywaniu nowych marek i kategorii. Dotyczy to zwłaszcza kalendarzy multibrandowych, w których obok bestsellerów pojawiają się nowości lub produkty niszowe. Dla producentów może być to narzędzie dotarcia do klientów, którzy jeszcze nie znają ich oferty.

Po trzecie, format łączy promocję cenową z wizerunkiem premium. Deklarowana wysoka wartość zawartości pozwala przedstawiać zakup jako okazję, natomiast limitowana edycja, dekoracyjne opakowanie i element zaskoczenia zwiększają atrakcyjność prezentową.

Po czwarte, kalendarze doskonale nadają się do komunikacji w mediach społecznościowych. Unboxing umożliwia pokazanie wielu produktów podczas jednej transmisji, a codzienne otwieranie okienek pozwala utrzymywać zainteresowanie przez cały grudzień.

Dla niszowych sprzedawców jest to również sposób na wejście w sezon prezentowy i zwiększenie wartości pojedynczego zamówienia.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
25.10.2026 09:56
TikTok Shop zmienia sprzedaż beauty. Eveline i TikTok o pierwszych doświadczeniach w Polsce [FBK 2026]
Live Eveline Cosmetics na Tik Tok Shop - konferencjaTik Tok 1.10.2026ALS

Beauty odpowiada za 41 proc. wartości sprzedaży FMCG na TikTok Shop w Europie, a w Polsce Eveline Cosmetics podczas pierwszej dwugodzinnej transmisji zebrała niemal tysiąc zamówień. Jak przełożyć zainteresowanie treściami na sprzedaż i powracających klientów? Podczas Forum Branży Kosmetycznej Hanna Branczewska z TikTok Shop Polska i Agnieszka Bernaś-Oleszczuk z Eveline Cosmetics rozmawiały o twórcach, przygotowaniu marek i pierwszych wnioskach z działania nowego kanału.

– To nie klient szuka produktu, tylko produkt znajduje klienta – mówiła Hanna Branczewska, Senior Acquisition Manager odpowiedzialna za kategorię beauty w TikTok Shop Polska, podczas Forum Branży Kosmetycznej.

To zmiana istotna dla producentów kosmetyków. Początkiem ścieżki zakupowej może być tutorial, recenzja albo transmisja na żywo, na które użytkownik trafia na platformie. Demonstracja produktu, rekomendacja i odpowiedzi na pytania budują zainteresowanie ofertą.

O tym, jak ten mechanizm działa w praktyce, Hanna Branczewska rozmawiała z Agnieszką Bernaś-Oleszczuk, Senior Digital Communication Manager w Eveline Cosmetics. Fireside chat podczas FBK 2026 moderowała Anita Leowska-Skiba, Redaktor Prowadząca „Wiadomości Kosmetyczne”.

Co ciekawe w dniu spotkania, 15 października, mijały cztery miesiące od uruchomienia TikTok Shop w Polsce.

Beauty: 41 proc. sprzedaży FMCG na platformie

Według danych NielsenIQ, kosmetyki odpowiadają za 41 proc. wartości sprzedaży FMCG na TikTok Shop w Europie.

Produkty beauty dobrze odpowiadają na specyfikę discovery e-commerce, czyli zakupów rozpoczynających się od odkrycia produktu podczas korzystania z aplikacji. Za sprawą różnorodnych formatów treści, marki i twórcy mogą skorzystać z obecności na platformie aby przybliżyć odbiorcom funkcje produktu - pokazać jego konsystencję sposób aplikacji i efekt, porównać odcienie, a podczas transmisji od razu odpowiedzieć na pytania odbiorców. Dzięki połączeniu treści, społeczności i interakcji w czasie rzeczywistym, skróceniu ulega ścieżka zakupowa konsumentów.

TikTok wskazuje również na skalę europejskiego zaplecza sprzedażowego: według danych wewnętrznych firmy z platformy TikTok Shop korzysta już ponad 100 tys. lokalnych sprzedawców w Europie.

image

„TikTok made me buy it” w polskim wydaniu. Twórcy monetyzują uwagę? Czat Tik Tok i Eveline Cosmetics na Forum Branży Kosmetycznej

Zachowania sprzyjające zakupom rozwijały się jednak jeszcze przed jego uruchomieniem. Z badania TikTok Marketing Science EUI, przeprowadzonego przez Material trzy lata temu, wynikało, że już wtedy co drugi użytkownik TikToka w Polsce odkrywał na platformie nowe produkty lub marki.

Z kolei w badaniu TikTok SME Study zealizowanym przez firmę FocalData 51 proc. badanych polskich przedsiębiorstw korzystających z TikToka deklarowało, że obecność na platformie pomogła im dotrzeć do nowych klientów lub grup demograficznych. Oba badania opisują rolę TikToka w odkrywaniu marek i docieraniu do odbiorców, jeszcze przed startem jego funkcji zakupowej w Polsce.

Pierwsze polskie sygnały: zestawy, kalendarze i produkty znane z TikToka

Produkty, które cieszą się szczególnie dużym zainteresowaniem kupujących na TikTok Shop to mystery boxy, zestawy, w tym Paese x Lipczyńska, koreańskie kosmetyki i arabskie perfumy. W październiku silnie wzrosło zainteresowanie kalendarzami adwentowymi, m.in. Everybody London i Eveline.

Część tych kategorii cieszyła się popularnością w treściach na TikToku już wcześniej. Uruchomienie sklepu pozwoliło skrócić drogę od zainteresowania do zakupu.

image

TOP 10 lutego 2026: Blindboxy, bojkot Huda Beauty, zmiany personalne i kosmetolodzy vs. lekarze

Nie oznacza to jednak, że tradycyjny bestseller automatycznie zostanie liderem nowego kanału. Znaczenie mają łatwość pokazania działania produktu, widoczny efekt i odpowiedź na konkretną potrzebę. Dobry materiał może również uruchomić rozmowę: o aplikacji, doborze odcienia czy łączeniu kosmetyków.

Eveline: niemal tysiąc zamówień podczas debiutu

Pierwsza transmisja sprzedażowa Eveline Cosmetics odbyła się 15 czerwca 2026 r. Dwugodzinny live łączył ofertę „wszystko po 15 zł”, testy kosmetyków, porady i udział twórczyń. Według danych marki przyniósł niemal tysiąc zamówień i był najlepiej sprzedającą transmisją tego dnia.

Jak opisywaliśmy przed Forum, wydarzenie poprzedziły zapowiedzi i przypomnienia. Ważne były także dobór produktów oraz wiedza osób prowadzących transmisję.

Podczas FBK Hanna Branczewska przywołała również przykład mgiełki Eveline, która wyprzedała się w trakcie premierowej transmisji LIVE na TikTok Shop.

Marka nie zaczynała jednak od zera. W jej strategii komunikacji TikTok od dawna był kanałem opartym na współpracy z twórcami, tutorialach i poradach makijażowych. Eveline miała również doświadczenie w afiliacji, zarówno z wydawcami, jak i twórcami.

– TT to kanał creator-first w naszej strategii influencer marketingu. Rekrutujemy wielu twórców i produkujemy znaczną liczbę contentu, który pracuje na naszą markę – wyjaśnia Agnieszka Bernaś-Oleszczuk.

TikTok Shop był więc dla Eveline rozwinięciem sposobu komunikacji, który odbiorcy już znali. Do prezentowania i rekomendowania kosmetyków dołączyła możliwość bezpośredniego zakupu.

L’Oréal i P.Louise pokazują skalę zagranicznych kampanii

Kontekstem dla polskich doświadczeń są kampanie z bardziej rozwiniętych rynków, takie jak Everybody London w Wielkiej Brytanii. Marka przekroczyła wówczas 1 mln USD sprzedaży, a zakupy na platformie wzrosły o 466 proc. w ciągu tygodnia. Za wynikiem stała rozbudowana współpraca z twórcami: w akcję zaangażowano 1927 osób, które przygotowały 3,8 tys. materiałów. To pokazuje, jak dużą rolę w kampanii może odgrywać wiele równolegle publikowanych demonstracji i rekomendacji.

Warto wspomnieć też o marce P.Louise, której 12-godzinna transmisja wygenerowała ponad 2,03 mln USD GMV, czyli wartości sprzedanych towarów. Towarzyszyło jej 2,9 mln odsłon stron oraz 29 tys. nowych obserwujących (więcej informacji o kampanii marki jest dostępnych TUTAJ).

Te wyniki pokazują możliwości konkretnych kampanii. Nie są średnią dla sprzedawców ani prognozą wyników polskich firm. Wskazują jednak, że transmisja może jednocześnie sprzedawać produkty i powiększać społeczność, do której marka wróci z kolejną ofertą.

Generacja X kupuje — i ma większy udział w wydatkach niż Gen Z

Choć platforma TikTok kojarzy się często z miejscem, w którym dominującą grupą jest pokolenie Z, dane dotyczące demografii i wieku kupujących na TikTok Shop na rynkach europejskich rzucają nowe światło na wiek klientów, do których marki mogą dotrzeć wykorzystując ten kanał sprzedaży.

Według panelu NIQ Digital Purchases z 2026 r. w Niemczech generacja X stanowi 33 proc. kupujących na TikTok Shop, dokładnie tyle samo co generacja Z. Jej udział w wartości sprzedaży wynosi jednak 37 proc., wobec 29 proc. przypadających na Gen Z.

W Wielkiej Brytanii największą grupą kupujących (we wszystkich kategoriach) są millenialsi: stanowią 34 proc. klientów i odpowiadają za 35 proc. wartości sprzedaży.

Dla marek to argument za szerszym doborem twórców, produktów i tematów. Poradnik dotyczący pielęgnacji czy demonstracja makijażu mogą odpowiadać na potrzeby różnych pokoleń.

Twórca na Tik Tok Shop pomaga podjąć decyzję

Agnieszka Bernaś-Oleszczuk zwraca uwagę, że rola twórcy intensyfikuje się, a nowe funkcje zakupowe otwierają przestrzeń dla kolejnych osób.

– TTS rozumiem jako kanał dla twórców UGC, smart shopperów, zwykłych ludzi polecających produkty zwykłym ludziom – wskazuje przedstawicielka Eveline.

W tym modelu liczy się wiedza twórcy o własnej społeczności. Dobór kosmetyku i sposób jego pokazania powinny odpowiadać na pytania odbiorców. Rekomendacja może ograniczać niepewność: czy produkt sprawdzi się przy danym typie skóry, jak wygląda po aplikacji i czy jest łatwy w użyciu.

Podczas Forum Hanna Branczewska podkreślała znaczenie różnorodności twórców i zaufania do ich rekomendacji. Współpraca z większą grupą osób pozwala prezentować kosmetyki z perspektywy różnych potrzeb i typów urody.

Zakup bez wcześniejszego planu może być poprzedzony obejrzeniem demonstracji, przeczytaniem komentarzy i zadaniem pytania. Skrócenie ścieżki zakupowej nie usuwa potrzeby zdobycia informacji.

Sprawny zespół, dostępny produkt i szybka reakcja

Przygotowanie do sprzedaży obejmuje również pracę wewnątrz firmy. Trzeba połączyć produkcję treści, współpracę z twórcami, ofertę i realizację zamówień.

– Jesteśmy praktycznie samowystarczalni, pracujemy w znakomitej większości inhouse nad projektami. To pozwala na zwinne podejmowanie decyzji i wdrażanie ich w życie niemal od razu – wyjaśnia Agnieszka Bernaś-Oleszczuk.

TikTok wskazuje na potrzebę zabezpieczenia zapasów, sprawnej logistyki i budżetu na produkty przekazywane twórcom. Regularny program afiliacyjny wymaga obsługi wielu współprac oraz analizowania, które materiały i osoby rzeczywiście pomagają sprzedawać.

LIVE dokłada do tego konieczność reagowania w czasie rzeczywistym. Prowadzący musi znać ofertę, umieć pokazać kosmetyk i odpowiadać na pytania. Marka otrzymuje w zamian bezpośrednią informację o tym, co interesuje klientów, czego nie rozumieją i co powstrzymuje ich przed zakupem.

image
Live Eveline Cosmetics na Tik Tok Shop - konferencjaTik Tok 1.10.2026
ALS

Kolejny etap: powroty klientów i sprzedaż poza aplikacją

Po czterech miesiącach działania TikTok Shop w Polsce można mówić o pierwszych wynikach marek i sygnałach popytu. Kolejnym sprawdzianem będzie regularność zakupów. Według danych prezentowanych przez TikToka w Polsce duży udział w sprzedaży mają osoby kupujące po raz pierwszy, podczas gdy na bardziej dojrzałym rynku brytyjskim większą rolę odgrywają już ponowne zakupy.

Na wyniki warto patrzeć również poza aplikacją. Podczas Forum Hanna Branczewska wskazywała na efekt halo: konsumenci często odkrywają kosmetyk na TikToku, ale kupują go później w drogerii lub sklepie internetowym marki.

Dla producentów oznacza to potrzebę sprawdzania, ilu klientów wraca, jak zmienia się sprzedaż w innych kanałach i jaka część wzrostu pozostaje po uwzględnieniu kosztów promocji, treści i współpracy z twórcami.

Eveline zachęca do zdobywania własnych doświadczeń z obecności na TikTok Shop już teraz.

– To działa, nawet bez dużych budżetów, nie zastanawiałabym się nad wejściem nawet dwóch minut – podsumowuje Agnieszka Bernaś-Oleszczuk.

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. październik 2026 03:27