StoryEditor
Hurt i dystrybucja
27.01.2025 11:12

Douglas wynajmuje 46 tys. mkw. przestrzeni magazynowej – obiekt pomieści 8 mln produktów

CTPark Warsaw South / mat.prasowe

Douglas, europejski lider w segmencie omnichannel premium beauty, wynajął ponad 46 tys. mkw. powierzchni magazynowo-biurowej w CTPark Warsaw South. To największe centrum dystrybucyjne Douglas w Polsce będzie wsparciem dla obsługi sprzedaży w modelu omnichannel.

Od momentu wejścia na polski rynek ponad 24 lata temu, Douglas sukcesywnie wzmacnia swoją pozycję, nie tylko przez inwestycje w otwarcia czy modernizację perfumerii stacjonarnych, ale również rozwój platformy e-commerce z dużym wachlarzem marek i produktów. Jak podkreśla Douglas, inwestowanie w nowoczesne, efektywne rozwiązania magazynowo-logistyczne, które w pełni odpowiadają najwyższym standardom ESG, stanowi klucz do sprawnej obsługi klientów oraz zaspokajania ich najbardziej wymagających oczekiwań.

W CTPark Warsaw South zostanie otwarte główne centrum dystrybucyjne Douglas w Polsce i trzecie na świecie. Firma zajmie cały budynek WARS 01, w którym ulokuje biuro o powierzchni 1 317 mkw., a także przestrzeń magazynową o metrażu 44 940 mkw. To w sumie ponad 46 200 mkw. w lokalizacji, strategicznej z punktu widzenia zarządzania łańcuchem dostaw. 

Możliwe tu będzie przechowywanie do 8 mln produktów jednocześnie. Taką liczbą asortymentu można by w pełni zaopatrzyć 350 perfumerii stacjonarnych. Artykuły, na co dzień składowane w CTPark Warsaw South, będą dystrybuowane w Polsce, centralnej Europie oraz w krajach bałtyckich: Litwie, Łotwie czy Estonii. Magazyn będzie też zaopatrywał europejskie magazyny w asortyment marek własnych.

Nowy centralny magazyn dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej jest kamieniem milowym w realizacji celów strategicznych Douglas w zakresie łańcucha dostaw. Obiekt będzie służył dwóm celom: wspieraniu całego rynku europejskiego poprzez dystrybucję ekskluzywnych marek oraz zaspokajaniu potrzeb w zakresie dostaw omnichannel we wszystkich krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Takie podejście wzmacnia zaangażowanie Douglas w doskonałość operacyjną i satysfakcję klientów w całym regionie – mówi Michał Niechaj, Supply Chain Director Corporate Brands & CEE Region w Douglas.

Skala możliwości, jakie daje nowe centrum logistyczno-magazynowe to jedno. Drugą – równie istotną kwestią – są rozwiązania z zakresu ESG, wspierające codzienną pracę w obiekcie. Budynek, należący do kompleksu CTPark Warsaw South, to jedna z dziesięciu nieruchomości magazynowych w Polsce z certyfikatem BREEAM na najwyższym poziomie Outstanding. 

image
CTPark Warsaw South
mat.prasowe

Obiekt został odpowiednio zaadaptowany na potrzeby najemcy. Wśród zastosowanych modyfikacji można wskazać: zwiększenie poziomu przezierności naturalnego światła do budynku, rozbudowę oświetlenia DALI o dodatkowe czujniki i strefy oddziaływania, podniesienie standardu zabezpieczenia przeciwpożarowego, a także doposażenie parku w rozwiązania z zakresu ochrony i monitoringu. Dodatkowo działanie magazynu będzie wspomagane przez systemy robotyczne, a zbieranie, przetwarzanie i analizowanie danych o zużyciu mediów wesprze technologia Smart Metering System. Jako źródło zasilania zarówno ogrzewania, jak i chłodzenia posłużą – coraz częściej wdrażane w inwestycjach CTP jako standard – pompy ciepła. Z kolei na dachu znajdzie się instalacja fotowoltaiczna o mocy do 0,5 MWp.

–  Znaczący zakres wprowadzonych dostosowań świadczy o rosnącym zapotrzebowaniu firm na przestrzenie dopasowane do ich specyficznych wymagań biznesowych i linii technologicznych. Wyższe – od referencyjnych – standardy techniczne i operacyjne to także nasz priorytet. W ten sposób możemy tworzyć inwestycje nie tylko funkcjonalne, ale i zapewniające wartość w długoterminowej perspektywie. Z tym większą satysfakcją patrzę na wieloletnie partnerstwo, które właśnie nawiązuje się pomiędzy CTP a Douglas. Zawarta umowa najmu została podpisana na okres 10 lat – wyjaśnia Patrycja Makowska, Business Developer w CTP Polska.

W transakcji najemcę wspierali eksperci z firmy doradczej Colliers.

– Firma Douglas, kierując się wysokimi wymaganiami dotyczącymi jakości nieruchomości oraz koniecznością rygorystycznego przestrzegania terminów, ustanowiła najwyższe standardy realizacji projektu. Sukces ten był możliwy dzięki sprawnej współpracy zespołu Douglas, wsparciu doradczemu Colliers oraz wielu zewnętrznych specjalistów. Warto podkreślić zaangażowanie naszego klienta w poszukiwanie i wdrażanie rozwiązań, które przyczyniają się do minimalizacji wpływu nieruchomości na środowisko naturalne. Dziękujemy również deweloperowi za aktywne działanie i elastyczność, bez których realizacja projektu nie byłaby możliwa – mówi Łukasz Pańczyk, Dyrektor w Dziale Powierzchni Logistycznych i Przemysłowych, Colliers.

CTP jest największym notowanym na giełdzie właścicielem, deweloperem oraz zarządcą nieruchomości logistycznych i przemysłowych pod względem powierzchni najmu brutto, posiadającym 12.6 mln mkw. GLA w 10 krajach (stan na 30 września 2024 roku). Firma certyfikuje wszystkie nowe budynki w systemie BREEAM na poziomie „very good” lub wyższym, a w rankingu Sustainalytics uzyskała rating ESG na poziomie „negligible-risk” (pomijalnego ryzyka), potwierdzając swoje zaangażowanie w zrównoważony rozwój.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
14.04.2026 09:24
Producent Dove i Rexony redukuje zatrudnienie w swoim polskim zakładzie
Zwolnienia w bydgoskiej fabryce Unilevera (fot. Unilever)Unilever

Tuż przed Wielkanocą Unilever ogłosił plany restrukturyzacji swojej bydgoskiej fabryki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pracę może stracić od 10 do nawet 30 proc. osób, głównie magazynierów. Firma tłumaczy zmiany koniecznością automatyzacji prostych procesów manualnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Unilever zwalnia – pytanie, na jaką skalę?
  • Oficjalne stanowisko firmy Unilever
  • Przyszłość koncernu w sektorze HPC

Bydgoska fabryka, należąca wcześniej do Polleny, jest w rękach koncernu Unilever od 1991 roku – została przejęta przez ten koncern jako pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej. Obecnie należy do najnowocześniejszych i największych zakładów w branży kosmetyczno-chemicznej na świecie. Produkowane są w niej artykuły takich marek jak Dove, Rexona, Tresemmé czy Domestos. W ubiegłym roku uruchomiono tam w pełni zautomatyzowany magazyn wysokiego składowania, którego koszt wyniósł ponad 150 mln zł.

Unilever zwalnia – pytanie, na jaką skalę?

Jak donosi "Gazeta Wyborcza”, to właśnie postępująca automatyzacja jest główną przyczyną planowanych w zakładzie zwolnień. Według tego źródła przed Wielkanocą odbyło się spotkanie, na którym przedstawiciele koncernu przedstawili plany restrukturyzacji. Zakładają one redukcję etatów – według jednego z pracowników była mowa o 10-procentowych zwolnieniach (przy braku jasnej deklaracji, że to koniec procesu) oraz wprowadzenie programu dobrowolnych odejść z odprawami.

Przy obecnej skali zatrudnienia, wynoszącej około 700 osób, oznaczałoby to utratę pracy przez. 70 pracowników. Część zatrudnionych przypuszcza jednak, że to dopiero początek. Pojawiają się obawy, że firma może celowo rozciągać proces zwolnień w czasie, aby uniknąć formalnej procedury zwolnień grupowych, która wymagałaby konsultacji ze związkami zawodowymi. Do tej pory przedsiębiorstwo nie zgłosiło takich działań do Powiatowego Urzędu Pracy.

image

Unilever Ventures napędza indyjski fenomen Clayco: 4,1 mln dol. na ekspansję

Oficjalne stanowisko firmy Unilever

Unilever Polska podkreśla, że zmiany mają na celu utrzymanie konkurencyjności firmy na rynku. — Automatyzacja procesów naturalnie prowadzi do ograniczenia części prostych prac manualnych — wyjaśniła w rozmowie z "Wyborczą” Dorota Wasiak-Nowak z biura prasowego firmy.

Spółka zaprzecza doniesieniom o planowanych 30-procentowych redukcjach, jednak nie ujawnia dokładnej liczby pracowników objętych zwolnieniami. Zapewnia przy tym, że nie planuje "masowych zwolnień”. Wręcz przeciwnie – deklaruje dalsze inwestycje w fabrykę oraz rozwój kompetencji pozostałych pracowników.

Przyszłość koncernu w sektorze HPC

Przypomnijmy, że Unilever dąży do bycia wiodącą firmą typu pure-play w sektorze HPC (higiena i pielęgnacja ciała), z przychodami rzędu 39 mld euro. Po zakończeniu procesów restrukturyzacyjnych i wydzieleniu foodowej części biznesu, "nowy” Unilever skupić się ma na czterech kluczowych obszarach: beauty (uroda), wellbeing (dobrostan), personal care (higiena osobista) oraz home care (środki czystości).

 

Źródła: Gazeta Wyborcza, wiadomoscihandlowe.pl

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
16.03.2026 12:47
L Catterton przy wsparciu LVMH tworzy największego giganta retailu beauty w Brazylii
Bel Cosméticos_IG

Fundusz private equity L Catterton – wspierany przez giganta luksusu LVMH – ogłosił strategiczną fuzję dwóch czołowych brazylijskich sieci handlowych: Bel Cosméticos oraz Mundo do Cabeleireiro – ustalił serwis Personal Care Insights. W wyniku transakcji powstaje największa w Brazylii multibrandowa platforma specjalistycznego handlu beauty, dysponująca siecią ponad 130 punktów sprzedaży w całym kraju.

Strategiczna konsolidacja: 130 salonów i efekt skali

Fuzja Bel Cosméticos i Mundo do Cabeleireiro to ruch mający na celu stworzenie dominującego gracza na jednym z najbardziej perspektywicznych rynków kosmetycznych świata. Obie sieci cieszą się silną lojalnością lokalnych konsumentów i oferują szeroki asortyment produktów w przystępnych cenach.

Kluczowe aspekty operacyjne fuzji:

  • Komplementarność geograficzna: sieci operują w różnych regionach Brazylii, co pozwala nowemu podmiotowi na natychmiastowe uzyskanie ogólnokrajowego zasięgu bez kanibalizacji sprzedaży.
  • Wzmocnienie pozycji negocjacyjnej: skonsolidowana platforma staje się partnerem pierwszego wyboru dla globalnych dostawców, oferując im bezprecedensową skalę dystrybucji na rynku brazylijskim.
  • Optymalizacja łańcucha dostaw: L Catterton planuje zacieśnienie współpracy z producentami, co ma przełożyć się na bardziej efektywne strategie wprowadzania nowości rynkowych (launch strategy).

Brazylia jako globalny hotspot i fenomen K-beauty

Decyzja funduszu zbiega się w czasie z dynamicznym wzrostem znaczenia Brazylii na światowej mapie beauty. Kraj ten został wskazany m.in. przez Grupę L’Oréal jako jeden z najbardziej dynamicznych rynków, bezpośrednio wpływający na pozytywne wyniki globalne sektora.

Niezwykle istotnym tłem dla tej inwestycji jest współpraca polityczno-gospodarcza. Prezydent Brazylii, Luiz Inacio Lula da Silva, zawarł porozumienie z prezydentem Korei Południowej, mające na celu ułatwienie ekspansji K-beauty w Ameryce Łacińskiej. Dane za rok 2025 są imponujące – eksport koreańskich kosmetyków do Brazylii wzrósł o 115,1 proc. rok do roku. Nowa platforma L Catterton ma stać się głównym kanałem dystrybucji dla tej fali innowacyjnych produktów.

image

Brazylia zyska lepszy dostęp do kosmetyków z Korei Płd. – obydwa kraje podpisały umowę handlową

Omnichannel i wsparcie od LVMH

Nowo powstały gigant nie zamierza ograniczać się do tradycyjnego handlu stacjonarnego. Strategia rozwoju opiera się na trzech filarach:

  • transformacja cyfrowa: inwestycje w zaawansowaną infrastrukturę e-commerce i narzędzia omnichannel, aby zapewnić płynne doświadczenie zakupowe (seamless experience).
  • programy lojalnościowe: budowa nowoczesnych systemów CRM, które pozwolą na lepsze zrozumienie potrzeb brazylijskiego konsumenta.
  • know-how LVMH: jako podmiot powiązany z Bernardem Arnaultem, L Catterton wnosi do brazylijskich sieci globalne doświadczenie w zarządzaniu markami takimi jak Kiko Milano, Nutrafol czy Merit.

Dla branży b2b ruch L Catterton jest jasnym sygnałem: rynek brazylijski wchodzi w fazę dojrzałej konsolidacji. Inwestycje wielonarodowych koncernów, takich jak Givaudan (który w krótkim czasie przejął dwa lokalne domy kompozycji zapachowych), potwierdzają, że Brazylia przestaje być rynkiem wschodzącym, a staje się kluczowym polem bitwy o udziały w globalnym sektorze beauty.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. maj 2026 05:13