StoryEditor
Perfumerie
22.08.2024 12:57

Douglas rusza z pierwszą międzynarodową kampanią swojej marki własnej Douglas Collection

Douglas Collection to marka własna kosmetyków Grupy Douglas. Na zdjęciu stanowisko makijażowe w Douglasie w galerii Westfield Mokotów w Warszawie / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl

Opatrzona hasłem#IYKYK - Jak znasz, to wiesz” wystartowała pierwsza międzynarodowa kampania kosmetyków do makijażu Douglas Collection – marki własnej Douglasa. Kampania ma zwiększyć rozpoznawalność marki, pokazać jej jakość premium, ale także to, że cenowo jest przystępna dla wszystkich.

Makijaż Douglas Collection to kilkaset produktów dostępnych wyłącznie w perfumeriach Douglas i na Douglas.pl. Do portfolio marki stale dochodzą nowe produkty. W Polsce niedawno twarzą marki została Paulina Krupińska.

Czytaj więcej: Paulina Krupińska pierwszą polską ambasadorką Douglas Collection. Rusza kampania marki z jej udziałem

Teraz Douglas ruszył z globalną kampanią Douglas Collection. Hasło kampanii to #IYKYK – Jak znasz, to wiesz”. Jak czytamy w opisie projektu, hasztag #IYKYK odnosi się do trendu w mediach społecznościowych, który dotyczy wiedzy dostępnej tylko dla wtajemniczonych: „To właśnie oni wiedzą, że Douglas Collection to setki produktów o jakości premium, do których, po ich wypróbowaniu, będziesz chętnie wracać”.

Dzięki naszej marce Douglas Collection chcemy zdemokratyzować kosmetyki premium. Wierzymy, że piękno jest prawem, a nie przywilejem – mówi Katarzyna Mauduit, dyrektorka marketingu w Douglas. – Koncepcja kampanii zrodziła się z analizy zachowań konsumenckich. Klienci, którzy raz spróbowali produktów Douglas Collection i poznali ich najwyższą jakość, chętnie po nie wracają innymi słowy: If You Know You Know. Jak znasz, to wiesz dodaje.

15 tys. konsultantów w drogeriach zaangażowanych w kampanię

Kampania koncentruje się na bestsellerach makijażowych Douglas Collection i ulubionych produktach klientów, a także na wiedzy eksperckiej konsultantów pracujących w ponad 150 perfumeriach w Polsce (w całej Europie zaangażowanych będzie w to 15 tys. konsultantów). Wszystkie perfumerie Douglas oferują bezpłatne, szybkie konsultacje makijażowe z użyciem produktów Douglas Collection, aby klienci mogli je poznać i przetestować.  

Wśród wyróżnionych produktów znalazły się bestsellery, takie jak: puder nawilżający Skin Augmenting Hydra Powder i tusz do rzęs Lash Curve, a także nowość Lovely Lip Oil.  

Kampania wystartowała 20 sierpnia 2024 r. i zakłada widoczność w perfumeriach w całym kraju, kanałach digital oraz na kanałach social media Douglasa (te mają pomóc w dotarciu do młodych konsumentów). Jest także promowana szeroko w telewizji. Za planowanie i zakup mediów odpowiedzialna jest agencja WaveMaker.

Marki własne Douglasa 

Marki korporacyjne (własne) Grupy Douglas obejmują wszystkie podstawowe kategorie produktów. Mają one na celu budowanie lojalności klientów, a także poszerzanie bazy klientów poprzez wychwytywanie aktualnych trendów.

Największą marką korporacyjną jest Douglas & Nocibe Collection, która jest pozycjonowana jako próg wejścia do asortymentu kosmetycznego premium i oferuje produkty we wszystkich istotnych kategoriach kosmetycznych: pielęgnacji skóry, makijażu, pielęgnacji włosów, zapachów i akcesoriów.

Pozostałe trzy marki korporacyjne: Dr. Susanne von Schmiedeberg, Jardin Bohème i one.two.free! koncentrują się na wybranych segmentach sprzedaży, takich jak specjalistyczna pielęgnacja twarzy i perfumy. Douglas odświeża portfolio marek wprowadzając w nich innowacje.  

Marki korporacyjne wspomagają rentowność i wzrost Grupy Douglas i stanowiły około 7,5 proc. sprzedaży (netto) w roku obrotowym 2022/23. W ramach strategii "Let it Bloom – Douglas 2026" Grupa dąży do znacznego zwiększenia sprzedaży (netto) marek korporacyjnych do 2027 r. i później.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
16.03.2026 12:43
Ekspansja LVMH: Sephora wkracza do Szkocji
Dwie pierwsze perfumerie Sephora w Szkocji pojawią się latem tego rokuSephora UK_IG

Po spektakularnym powrocie na rynek brytyjski, Sephora (należąca do grupy LVMH) oficjalnie ogłosiła plany wkroczenia do Szkocji. Latem 2026 roku sieć otworzy dwa flagowe punkty w kluczowych lokalizacjach: Glasgow (Silverburn Shopping Centre) oraz Edynburgu (St James Quarter). Czy to tylko kwestia prestiżu?

Dane wpływają na ekspansję. Dlaczego Szkocja?

Decyzja o stacjonarnym pojawieniu się w Szkocji została poprzedzona analizą wzrostu popytu online. Sephora, budując swoją obecność w Anglii, Walii i Irlandii Północnej, udowodniła, że potrafi skutecznie przekuwać ruch w sieci na frekwencję w sklepach stacjonarnych.

Perfumeria w Glasgow (Silverburn) będzie miała powierzchnię ok. 470 mkw. Drugi sklep – w Edynburgu – będzie miał powierzchnię nieznacznie mniejszą (ok. 460 mkw.) Metraże te odpowiadają średniej wielkości nowoczesnej perfumerii w dużym centrum handlowym.

image

Sephora UK otwiera pierwszy sklep w Irlandii Północnej

Obydwie lokalizacje to prestiżowe centra handlowe typu prime, które przyciągają najbardziej pożądane grupy demograficzne – w tym zamożnych konsumentów oraz przedstawicieli pokolenia Z i Alfa.

Portfolio marek jako magnes na konsumenta

Sukces Sephory w Wielkiej Brytanii opiera się na ekskluzywności. Szkockie salony będą pierwszymi miejscami w regionie, gdzie stacjonarnie dostępne będą brandy o ogromnym viralowym potencjale: 

  • Rhode (Hailey Bieber)
  • Haus Labs (Lady Gaga)
  • Makeup by Mario

Dla konkurencji będzie to jasny sygnał: Sephora nie konkuruje wyłącznie ceną, ale dostępem do unikalnych produktów, których nie można nabyć w tradycyjnych sieciach drogeryjnych.

Innowacje w formacie: od mega pointów po butiki

Równolegle z otwarciami w Szkocji, Sarah Boyd (MD Sephora UK) zapowiedziała też pilotaż mniejszych formatów typu boutique. Pierwszy z nich zadebiutuje w Londynie jeszcze tego lata.

Z perspektywy biznesowej uruchomienie punktu sprzedaży w formacie butikowym to optymalizacja kosztów operacyjnych: mniejsza powierzchnia to niższy czynsz i mniejsza obsada (przy zachowaniu wysokiej marży). Format butikowy pozwala też na wejście w prestiżowe dzielnice mieszkaniowe i mniejsze miasta, gdzie perfumerie w formacie „beauty playground” byłyby nierentowne.

image

Katarzyna Bielecka, Sephora: Być najbardziej trendy destynacją na rynku premium beauty [ROCZNIK WK 2025/26]

Trzy lata Sephory po powrocie na Wyspy Brytyjskie 

Mijają trzy lata, odkąd Sephora powróciła do UK po krótkiej (i nieudanej) próbie z początku milenium.

Dzisiejsza pozycja sieci – wspieranej przez logistykę i kapitał LVMH (zarządzającego ponad 3,2 tys. sklepów na świecie) – pokazuje, że model retailu łączącego zakupy z rozrywką jest obecnie najbardziej odporny na fluktuacje rynkowe.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
16.03.2026 10:17
Region CEE – mocnym silnikiem wzrostu dla Grupy Douglas
Agnieszka Mosurek-Zava, CEO Douglas Polska oraz region CEE fot. MESZA MONIKA SZALEK

Podczas gdy Grupa Douglas konsekwentnie realizuje strategię „Let it Bloom”, celując w 5 miliardów euro sprzedaży netto do końca 2026 roku, region Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) wyrasta na jednego z kluczowych liderów tej transformacji. Wizyta Agnieszki Mosurek-Zavy, CEO Douglas Polska & CEE w Budapeszcie potwierdza: unifikacja usług, premiumizacja asortymentu i ofensywa omnichannelowa to fundamenty, które mają ugruntować pozycję sieci jako niekwestionowanego lidera rynku beauty w Europie.

Strategiczny rok w klastrze CE: Polska, Czechy, Słowacja i Węgry

Ostatnie 12 miesięcy w regionie Europy Środkowej (Czechy, Słowacja, Węgry) to pokaz możliwości operacyjnej Grupy. Agnieszka Mosurek-Zava, podsumowując w swoim wpisie na platformie LinkedIn działania klastra, wskazała na imponującą listę zrealizowanych kamieni milowych:

  • ekspansja stacjonarna: otwarcie ośmiu nowych perfumerii oraz modernizacja (refurbishment) pięciu istniejących placówek.
  • standard omnichannel: wprowadzenie pełnego pakietu usług cyfrowych, w tym Click & Collect Express oraz In-Store Order, co pozwala na płynne przenikanie się kanałów online i offline.
  • nowoczesny CRM: wdrożenie ujednoliconego systemu zarządzania relacjami z klientem oraz nowej aplikacji mobilnej, co bezpośrednio przekłada się na retencję i LTV (Life Time Value) konsumenta.
    image

    Douglas pod presją cen, ale z jasną strategią ekskluzywności. Nowe marki jako motor odbudowy marż

Co zakłada strategia „Let it Bloom” na 2026 rok?

Ogłoszona przez Grupę Douglas strategia „Let it Bloom” to ambitny plan, który w 2026 roku ma doprowadzić sieć do historycznych wyników finansowych. Główne filary tej strategii to:

  • Cel: 5 mld euro sprzedaży netto. Grupa zamierza osiągnąć ten pułap poprzez średnioroczny wzrost (CAGR) na poziomie ok. 7 proc.
  • Rentowność (EBITDA): Docelowa marża skorygowana ma wynosić ok. 18,5 proc., co czyni Douglas jedną z najbardziej zyskownych sieci retail w segmencie luksusowym.
  • Inwestycje w sieć sprzedaży: plan zakłada otwarcie ponad 200 nowych lokalizacji i modernizację kolejnych 400 w całej Europie do 2026 roku.
  • Omnichannel 2.0: integracja danych i technologii ma sprawić, że zakupy w e-commerce będą równie luksusowym doświadczeniem, co wizyta w flagowej perfumerii.

Premiumizacja i skinifikacja: nowa definicja asortymentu

Zgodnie z planami na 2026 rok, Douglas przesuwa środek ciężkości w stronę marek niszowych i wysokospecjalistycznej pielęgnacji. Wśród nowości wymienione zostały:

  • zapachy niszowe: Creed, Xerjoff, Montale.
  • marki celebryckie i trendy: Khloé Kardashian, Dr. Jart+, Elemis, Biodance.
  • lifestyle: Drybar (pielęgnacja włosów) oraz Nest New York.

Równolegle sieć stawia na usługi premium. Wprowadzenie mobilnych kabin pielęgnacyjnych (Mobile Skincare Cabin) oraz szkół makijażu to ruch mający na celu zwiększenie „czasu przebywania” klienta z marką i budowanie autorytetu eksperckiego.

Wymiana pomysłów i energia teamu klastra CE to paliwo dla nowego rozdziału, który właśnie otwieramy – podkreśla Agnieszka Mosurek-Zava.

image

Strategia „Let it Bloom”. Grupa Douglas celuje w 5 mld euro sprzedaży i umacnia pozycję lidera omnichannel

Dla dostawców i partnerów biznesowych strategia Douglasa to jasny sygnał: sieć staje się coraz bardziej selektywna, stawiając na innowacje i ekskluzywność.

Region CEE, zarządzany z Warszawy, nie jest już tylko rynkiem „doganiającym” Zachód, ale poligonem doświadczalnym dla najbardziej nowoczesnych usług omnichannelowych Grupy.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. marzec 2026 02:06