StoryEditor
Apteki
19.03.2021 00:00

Sprzedaż apteczna w lutym to niemal 3 mld zł

Rynek apteczny w lutym 2021 roku zanotował sprzedaż na poziomie 2,9 mld zł. Wartość sprzedaży wobec analogicznego okresu 2020 spadła o 395,1 mln zł (-11,8 proc.). Wobec poprzedniego miesiąca sprzedaż zwiększyła się o 86,5 mln zł (+3 proc.). Cały rok powinien jednak przynieść sprzedaż na poziomie 38,8 mld zł, czyli o 2,8 proc. więcej niż w roku 2020.

Obrót statystycznej apteki w lutym 2021 wyniósł 221 tys. zł, był to spadek o 9,1 proc. względem analogicznego okresu 2020 roku.

W porównaniu do analogicznego okresu 2020 r. Wartość monitorowanych segmentów zwiększyła się dla jednego analizowanego segmentu. Sprzedaż leków refundowanych wyniosła 969,6 mln zł i spadła o 90,3 mln zł (-8,5 proc.), sprzedaż produktów pełnopłatnych wyniosła 850,8 mln zł i wzrosła o 107,1 mln zł (+14,4 proc.), a sprzedaż produktów w sprzedaży odręcznej wyniosła 1,1 mln zł i spadła o 414,1 mln zł (-27,2 proc.).

W porównaniu do poprzedniego miesiąca wartość monitorowanych segmentów zwiększyła się w dwóch analizowanych segmentach. Sprzedaż leków refundowanych wzrosła o 116,6 mln zł (+13,7 proc.), sprzedaż produktów pełnopłatnych wzrosła o 193,6 mln zł (+29,5 proc.), a sprzedaż produktów w sprzedaży odręcznej spadła o 221,4 mln zł (-16,7 proc.).

Średnia cena detaliczna leku w lutym wyniosła 23,7 zł i wzrosła o 0,7 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca, a względem analogicznego okresu 2020 r. cena wzrosła o 7,6 proc. Średnia cena detaliczna recept refundowanych to 29,6 zł (wzrost o 1.4 proc. vs luty 2020), średnia cena produktów z recept pełnopłatnych to 29,9 zł (wzrost o 8,7 proc. vs luty 2020), średnia cena detaliczna sprzedaży odręcznej to 18,5 zł (wzrost o 7,6 proc. vs luty 2020).

Średnia marża apteczna dla wszystkich leków w lutym br. wyniosła 24,6 proc. i była niższa o 1,8 proc. w porównaniu do marży w analogicznym okresie 2020 r., a w porównaniu do stycznia marża wzrosła o 1,8 proc.

W lutym refundacja leków osiągnęła wartość 728 mln zł, tj. o 8,2 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2020 r. Poziom współpłacenia pacjentów za leki refundowane wyniósł w lutym 24,7 proc. i był wyższy o 2,1 pp. W porównaniu do poprzedniego miesiąca oraz wyższy o 1 pp. w porównaniu do analogicznego okresu 2020 roku.

Prognoza: sprzedaż na koniec 2021 r. całego rynku aptecznego wyniesie 38,8 mld zł, o 2,8 proc. więcej niż w roku 2020. Natomiast estymowana wartość refundacji wyniesie 9,6 mld zł (+2,9 proc. w stosunku do 2020 roku).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Apteki
02.01.2026 10:57
Apteki Gemini zmieniają właściciela. Nietypowa transakcja omija bariery regulacyjne
Warburg Pincus twierdzi, że sprzedaż udziałów została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi regulacjami, a żaden z nowych inwestorów nie uzyskał jakiejkolwiek formy kontroli nad spółkąKarolina Grabowska Kaboompics

Jedna z największych sieci aptek w Polsce – Gemini – pod koniec 2025 roku zmieniła właściciela. Po dekadzie obecności na polskim rynku amerykański fundusz private equity Warburg Pincus sprzedał swoje udziały w spółce. Nowymi właścicielami zostały cztery niezależne fundusze inwestycyjne z europejskim kapitałem.

Transakcja, choć znacząca dla całego sektora farmaceutycznego, została przeprowadzona w sposób, który pozwolił ominąć ograniczenia wynikające z przepisów AdA, czyli „Apteka dla aptekarza”.

Warburg Pincus kończy inwestycję w Gemini

Jak podała „Rzeczpospolita”, Warburg Pincus sprzedał 100 proc. swoich udziałów w Gemini czterem funduszom: Creditas, J&T, Penta oraz Sev.en. Każdy z inwestorów objął po 25 proc. udziałów, co oznacza brak dominującego właściciela. To jedna z największych transakcji na rynku detalicznej dystrybucji leków w Polsce w ostatnich latach.

Rynek apteczny od dawna pozostaje pod silnym wpływem regulacji, które ograniczają możliwość koncentracji kapitału oraz wejścia dużych inwestorów finansowych. W tym kontekście struktura przejęcia Gemini jest postrzegana jako precedens.

image

Melissa zmienia się w Melisę! Nowy model biznesowy z rebrandingiem w tle

Rozproszona struktura właścicielska kluczem do transakcji

Zastosowany model właścicielski pozwolił spełnić wymogi prawne wynikające z ustawy „Apteka dla aptekarza”. Zamiast jednego inwestora strategicznego do spółki weszło kilku niepowiązanych ze sobą inwestorów mniejszościowych. Dzięki temu żaden z funduszy nie uzyskał faktycznej kontroli nad siecią aptek.

Wśród nowych właścicieli znalazła się m.in. Penta – fundusz znany w Polsce jako właściciel sieci aptek Dr.Max. To rodzi pytania o przyszły kształt konkurencji na rynku, choć formalnie nie doszło do koncentracji kapitałowej.

Strategia Gemini pozostaje bez zmian

Zmiana właścicielska nie oznacza zmiany strategii operacyjnej. Jak podkreśla Kazimierz Chojna, dyrektor ds. regulacyjnych i public affairs w Gemini, zarząd spółki, model franczyzowy oraz kierunek rozwoju pozostają niezmienne. Celem firmy nadal ma być zapewnienie pacjentom szerokiej dostępności leków oraz konkurencyjnych cen.

Gemini zapowiada dalszy rozwój usług opieki farmaceutycznej oraz platformy zdrowotnej Gemini.pl, co wpisuje się w długoterminowy trend cyfryzacji usług zdrowotnych.

image

Monika Kolaszyńska, Super-Pharm: Klienci Skin&Beauty oczekują indywidualnego podejścia – i takie doświadczenie im zapewniamy

Transakcja zgodna z obowiązującymi przepisami

Warburg Pincus w komentarzu dla „Rzeczpospolitej” potwierdził, że sprzedaż udziałów została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi regulacjami. Fundusz zaznaczył, że żaden z nowych inwestorów nie uzyskał jakiejkolwiek formy kontroli nad spółką. Transakcja pokazuje, że mimo restrykcyjnych przepisów rynek apteczny w Polsce pozostaje atrakcyjny dla inwestorów finansowych.

 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
16.12.2025 07:48
Drogerie DM: po miesiącach zapowiedzi rusza sprzedaż OTC online. Farmaceuci protestują
Online pharmacy, on-line chemist‘s shopShutterstock

Sieć drogerii DM będzie oferować od wtorku OTC, czyli leki bez recepty, za pośrednictwem swojego sklepu internetowego. Leki na receptę pozostają wyłączone z tej oferty. Niemiecki związek farmaceutów przestrzega przed niebezpiecznymi pomyłkami, jakie mogą popełnić klienci.

Sieć drogerii DM aptek rozpoczyna sprzedaż online leków bez recepty od wtorku 16 grudnia. Firma podkreśla, że krok ten pozwala na rozszerzenie asortymentu w sklepie internetowym, a leki na receptę nie będą tam dostępne.

Recepty nie mogą być realizowane w DM – zapowiada Christoph Werner, prezes DM, zacytowany przez dziennik “Handelsblatt”.

Leki bez recepty (np. leki przeciwbólowe) będą – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami sprzed blisko roku – dystrybuowane za pośrednictwem centrum logistycznego w Czechach – informuje Sebastian Bayer, dyrektor zarządzający ds. marketingu i zaopatrzenia DM. 

image

Drogerie DM chcą sprzedawać OTC online, ale najpierw... w Czechach

Mimo że za pośrednictwem strony internetowej drogerii nie będzie można realizować recept, niemiecki związek farmaceutów ostro krytykuje tę decyzję. Zdaniem związku, osoby z problemami zdrowotnymi mogą się pomylić, jeśli rozróżnienie między aptekami a drogeriami nie będzie jasne, a silnie działające (i potencjalnie niebezpieczne) leki powinny być wydawane wyłącznie przez aptekę. W opinii związku leki nie powinny trafiać na rynek za pośrednictwem drogerii “napędzanych marketingiem”. 

Szczególnie w przypadku poważniejszych schorzeń, takich jak alergie, bóle czy przeziębienie, ważne jest kwestionowanie autodiagnoz pacjentów i, w razie wątpliwości, odradzanie im przyjmowania niewłaściwych leków – uważają farmaceuci.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. styczeń 2026 14:56