StoryEditor
Drogerie
25.08.2022 00:00

DM otwierają czwartą drogerię w Polsce. Teraz Leszno

DM Drogerie Markt otwierają swój czwarty sklep w Polsce. Drogeria powstała w Lesznie, w centrum handlowym przy ul. Poznańskiej 3.

DM Drogerie Markt otwierają drugą drogerię w sierpniu br. Po Lubaniu, 27 sierpnia przyjmie klientów sklep w Lesznie, w centrum handlowym przy ul. Poznańskiej.

W sumie DM mają w Polsce cztery drogerie. Pierwsza powstała 21 kwietnia 2022 r., we Wrocławiu w parku handlowym Galaktyka przy ul. Ślężnej. Kolejne były drogerie w Jeleniej Górze i w Lubaniu.

Czytaj: 100 dni DM-Drogerie Markt na polskim rynku

Drogeria w Lesznie otwiera się w najbliższą sobotę 27 sierpnia o 8.00. Przez weekend będzie organizowanych szereg atrakcji dla rodzin z dziećmi, które są ważną grupą docelową DM.

Z okazji otwarcia klienci otrzymają 15 proc. rabatu na wszystkie zakupy oraz  żel pod prysznic marki własnej Balea w prezencie z limitowanej edycji przygotowanej specjalnie dla Polski. Rabat obowiązuje do 3 września. W ramach wspierania lokalnych inicjatyw społecznych drogeria przekaże darowiznę na rzecz Fundacji Zwierzęce SOS. Na potrzeby nowo otwartej lokalizacji dm zatrudnił ośmiu pracowników.

- Z nieukrywaną radością czekamy na mieszkańców Leszna i jesteśmy ciekawi ich reakcji na naszą drogerię. Każde otwarcie to dla nas zawsze duże emocje. Przygotowujemy się na tę chwilę całym zespołem. Chcemy zaprosić klientów do naszego świata, ugościć ich, pokazać im wszystko, co najlepsze - nasze marki, ludzi, którzy tworzą dm, nietypową politykę cenową i również wnętrza stworzone z myślą o ich komforcie. Mamy nadzieję, że te spotkania przerodzą się w długotrwałą relację, a nasz kompetentny i uprzejmy zespół oraz szeroka gama usług pozwolą poczuć klientom, że ich potrzeby są dla nas najważniejsze - mówi Markus Trojansky, general manager DM w Polsce.

Czytaj: Markus Troyanski, Henri Hampe, DM-Drogerie Markt: Nie mamy zamiaru ścigać się z Rossmannem  

Drogerie DM to jedna z największych sieci drogeryjnych. W Europie prowadzi ponad 3,8 tys. punktów sprzedaży, w których zatrudnionych jest ponad 66 tys. osób. W roku obrotowym 2019/2020 DM odnotowały sprzedaż w wysokości 12,3 mld euro wygenerowaną łącznie we wszystkich 13 krajach europejskich. W tym samym okresie w Niemczech około 42,6 tys. pracowników wygenerowało sprzedaż na poziomie 9,4 mld euro. Pierwszy sklep sieci DM powstał w 1973 roku w Karlsruhe.  

DM-Drogerie Markt mają najwięcej swoich sklepów w Niemczech, ponad 2 tys. Kolejna na liście jest Austria, gdzie funkcjonuje blisko 400 placówek. Następnie Węgry, gdzie jest ich 259, a pierwsza drogeria ruszyła w 1993 roku. W Czechach, gdzie sieć pojawiła się również w 1993 roku, funkcjonuje dziś 246 punktów. Do Chorwacji DM weszła w roku 1996 i prowadzi tam 164 drogerie, na Słowacji posiada również około 160 punktów. W Rumunii ma 117 lokali, w Serbii 113, na Słowenii 96, w Bułgarii 93, w Bośni i Hercegowinie 80. Ostatnim krajem gdzie sieć prowadziła ekspansję były Włochy. Na tym rynku DM pojawiły się dopiero w 2017 roku i dziś prowadzą tam 59 drogerii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
21.01.2026 14:38
Sieć DM otwiera kolejną drogerię w mateczniku Rossmanna
DM

Mieszkańcy Łodzi – miasta szczególnie ważnego dla rozwoju Rossmanna w Polsce – w czwartek 22 stycznia powitają w swoim mieście nową drogerię. Będzie to trzecia łódzka drogeria DM, mieszcząca się w CH Górna Corner przy ul. gen. Jarosława Dąbrowskiego 17B. Jak przyznają managerowie DM, Łódź jest “kluczowym regionem” na mapie tej sieci.

Nowa drogeria DM – z przestronnym wnętrzem i przyjaznym klimatem – stanie się dla Łodzian miejscem wygodnych zakupów, ale także nową inspirującą przestrzenią, w której znajdą wysokiej jakości kosmetyki i produkty do domu – zapowiada niemiecka sieć.

Będzie to już 3. drogeria DM w Łodzi i zarazem 73. sklep tej sieci w Polsce. Nowy sklep ma powierzchnię 437 mkw. Tradycyjnie już z okazji otwarcia nowej lokalizacji DM przygotowało szeroki pakiet atrakcji i benefitów. Na wszystkich, którzy odwiedzą sklep w pierwszych dniach, czekać będzie przy kasie 15-procentowy powitalny rabat na całe zakupy, naliczany przy kasie automatycznie. Dodatkowo po okazaniu ulotki otwarciowej klienci otrzymają gratisowy produkt marki pielęgnacyjnej marki własnej – Balea.

W programie otwarcia na klientów czekać będą m.in.: konsultacje ze specjalistami w zakresie pielęgnacji i makijażu, pełne witamin napoje oraz słodko-słony poczęstunek, balonowy artysta i animacje dla najmłodszych,mini prezenty do każdych zakupów.

Łódź jest miastem o silnym dziedzictwie handlowym i przemysłowym, nieustannie udowadnia swój dynamiczny potencjał rozwojowy. To kluczowy region na naszej mapie. Zależy nam, by mieszkańcy Łodzi, znani z przedsiębiorczości i ceniący mądre wybory, czuli się w naszych drogeriach jak u siebie w domu. Jesteśmy dumni, że możemy być integralną częścią tej “ziemi obiecanej”; oferując im uczciwe zakupy w korzystnych cenach

 – mówi Ewa Makowska, kierowniczka regionalna DM w Polsce.

Jak podkreśla sieć, wyjątkowa atmosfera i udogodnienia dla całych rodzin to cechy charakterystyczne DM, a same drogerie przykładają dużą wagę do unikatowego wystroju wnętrz, który wyróżnia je na polskim rynku. 

Jest tu jasno, przestronnie, a szerokie alejki i przyjazne oświetlenie sprawiają, że zakupy odbywają się bez pośpiechu i stresu. DM to idealne miejsce dla całych rodzin, co potwierdzają liczne udogodnienia – podkreślają przedstawiciele drogerii.

image
DM

W drogerii DM na klientów czeka inspirujący asortyment – od kategorii urodowych po chemię gospodarczą. W ofercie znajduje się także żywność, artykuły gospodarstwa domowego oraz karma dla zwierząt. 

image

Inquiry: Nie tylko drogerie. Gdzie Polacy kupują kosmetyki? [ROCZNIK WK 2025/26]

Miłośnicy makijażu będą zachwyceni, bo najnowsze trendy czekają na nich w aż 15 szafach makijażowych, w tym dwoma z marką własną DM oraz w specjalnie wydzielonej urodowej Strefie Inspiracji. Szczególną popularnością cieszą się marki własne DM, w tym istniejąca ponad 30 lat Balea i Alverde, najlepiej sprzedająca się marka certyfikowanych kosmetyków naturalnych. Na półkach znajdziemy także intrygujące zapachy Lattafa i popularne kosmetyki koreańskie – wyliczają przedstawiciele drogerii DM, stawiających na sprawdzoną, konsekwentnie utrzymywaną politykę trwałych cen i korzystnych zakupów bez presji promocji. 

Warto przypomnieć, że Łódź to miasto szczególnie ważne dla Rossmanna: to tutaj mieści się centrala Rossmann SDP oraz jedno z nowoczesnych centrów logistycznych firmy. Na obszarze Łodzi działa obecnie ok. 70 drogerii tej sieci (jubileuszowy, 50. sklep Rossmanna w Łodzi został otwarty w grudniu 2024 roku w centrum handlowym Nowa Sukcesja przy al. Politechniki). 

image

Rossmann przekracza kolejną barierę w Polsce i otwiera drogerię nr 2000! [FOTORELACJA]

Łódź może się też pochwalić największym powierzchniowo Rossmannem działającym w naszym kraju – sklep o powierzchni ponad 1 tys. mkw. działa w wyjątkowym obiekcie handlowym, jakim jest Manufaktura. Również w Łodzi pod koniec ubiegłego roku uroczyście otwarto 2-tysięczną drogerię sieci Rossmann w Polsce.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
21.01.2026 10:49
Magdalena Pająk, Ipsos Poland: K-beauty, czyli co nas czeka na koreańskiej półce?
Jeden z flagowych sklepów, Olive Young N Seongsu, ma pięć pięter i szereg dostępnych atrakcji – można skorzystać z zabiegu pielęgnacyjnego, obejrzeć wystawę niemalże artystyczną i napić się kawy.Shutterstock

Półki z japońską czy koreańską pielęgnacją stają się coraz częściej elementem obowiązkowym każdej drogerii. Koreańską półkę w Polsce znamy już dobrze. Ale jak wygląda oryginalna koreańska półka? Czy polska wersja to dokładne „kopiuj-wklej”? A może jednak Koreanki na co dzień kupują zupełnie coś innego, a do nas trafiają produkty specjalnie produkowane dla zachodniego klienta? – o tym pisze Magdalena Pająk, project manager w Ipsos Poland, w analizie przygotowanej dla Rocznika Wiadomości Kosmetycznych.

Z wizytą w Olive Young

Nie można mówić o koreańskich kosmetykach nie wspominając o Olive Young. To wiodąca sieć sklepów kosmetycznych, lider koreańskiego rynku, a dla zagranicznych klientek gwarancja zakupu autentycznego produktu. Nieważne, za jaką cenę. Olive Young jest droga, ale dla fanek nie jest to przeszkoda do zakupów w niej. Co więcej, spokojnie można ją uznać za kolejny punkt na mapie turystycznej Korei Południowej. 

Jeden z flagowych sklepów, Olive Young N Seongsu, ma pięć pięter i szereg dostępnych atrakcji – można skorzystać z zabiegu pielęgnacyjnego, obejrzeć wystawę niemalże artystyczną i napić się kawy. Zapoznanie się z całością może zająć długie godziny, dokładnie jak wizyta w porządnym muzeum. 

Oczywiście k-beauty na Olive Young się nie kończy – wystarczy przejść się po Myeong-Dong, głównym zagłębiu zakupowym Seulu, by natrafić na tańsze odpowiedniki w przyjaznych dla turystów dziesięciopakach, oferowanych przez równie przyjazne ekspedientki wyspecjalizowane w obsłudze klientów zagranicznych.  

Jednak kupowanie kosmetyków wciśniętych między magnesy i pamiątki to nie jest to samo doświadczenie. Olive Young wyznacza trendy i to tam chcą kupować prawdziwe koneserki. Zagraniczne również, o ile są w stanie przeczytać etykietę i zrozumieć obsługę.

image

Magdalena Piwkowska, Ipsos Poland: Zmiana wyglądu jako motor zmian branży beauty [ROCZNIK WK 2025/26]

Skóra cała naprzód…

Na pierwszy rzut oka kupujemy bardzo podobnie. Królują maseczki w płachcie, synonim dbania o siebie. Wiele składników, zapachów, a przede wszystkim wiele sztuk (wielopak najbardziej się opłaca) przypominają nam, że podstawą dbania o wygląd jest pielęgnacja skóry. Nic dziwnego, że zaraz za nimi znajdziemy kremy z SPF, nawilżające, sera, esencje i toniki.

Skóra to podstawa – od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Zatem suplementy, witaminy, kolagen w formie galaretki w wygodnych saszetkach – to równie ważna część dbania o kondycję skóry. Ale nie tylko.

…a reszta tuż za nią

Mimo że pielęgnacja skóry wybija się na pierwszy plan, koreańska półka, a przede wszystkim suplementacja, nie pomija nieco mniej oczywistego elementu pielęgnacji, jakim jest dbanie o zdrowie układu pokarmowego – rozumiane bardzo szeroko. 

Znajdziemy tu zarówno probiotyki i różnorodne produkty wspomagające trawienie, jak i mniej lub bardziej subtelnie reklamowane specyfiki, które mają pomóc w spaleniu tłuszczu bądź też wprost – w ograniczeniu łaknienia. 

Warto wspomnieć o produktach oczyszczających – od herbatek do napojów przypominających dietę sokową. Dla dobrego wyglądu skóry, dla dobrego wyglądu brzucha i dla zdrowia oczywiście.

Jej Wysokość Proteina

Szał na produkty proteinowe trwa, a k-beauty nie jest od niego wolna. Nic więc dziwnego, że jednym z bardziej popularnych produktów są shake’i proteinowe (również w wersji do samodzielnego zrobienia poprzez dodanie wody bądź mleka). Taki produkt ma stanowić nie tylko dodatek – może być składową posiłku, ale może go też całkowicie zastąpić.

Popularność produktów wzbogacanych białkiem i pozostałych suplementów mówi nam również o jednej istotnej rzeczy – te dwie kategorie będą się coraz bardziej przenikać, by trafiać do jak najszerszego grona odbiorców. Niejaka tożsamość rozumienia zdrowia i dobrego wyglądu sprawiają, że konsumenci i konsumentki szukają produktów, które zaadresują jak najwięcej kwestii w jednym. Jeśli można jednocześnie coś zjeść i stać się od tego piękniejszym… nie ma lepszego przepisu na sukces.

Inspiracje dla branży kosmetycznej:

  • tworzenie atrakcyjnych przestrzeni zakupowych, które oferują dodatkowe atrakcje, takie jak zabiegi pielęgnacyjne, wystawy i kawiarnie.
  • wprowadzenie suplementów i produktów proteinowych, które wspomagają zdrowie skóry i układu pokarmowego.
  • opracowanie produktów, które łączą w sobie wielofunkcyjność, takie jak shake’i proteinowe, które mogą zastąpić posiłek i poprawić wygląd skóry.

Co nas kręci, a co się rozkręci

Oczywiście na koreańskiej półce znajdziemy też takie produkty, które ze względów kulturowych w Polsce raczej nigdy się nie przyjmą. Taśmy na powieki, by stworzyć powieki podwójne w kontraście do standardowej dla Azjatek powieki pojedynczej nie znajdą u nas zbyt wielu fanek. Podobnie ugotowane jajka zapakowane w folię spotkają się raczej ze sceptycyzmem niż entuzjazmem, nieważne, jak bardzo będą pełne protein.  

Niemniej jednak należy mieć się na baczności i koreańską półkę bardzo czujnie obserwować. Koreański przemysł beauty rozwija się bardzo dynamicznie i wciąż jest inspiracją dla zagranicznych rynków. Inspirujemy się używanymi składnikami (np. mikroigły w kosmetykach), ale zdarza się, że importujemy po prostu „hype”, czyli to, co konsumentki chcą doświadczać w swojej pielęgnacji. A często chcą doświadczać “koreańskości”.

Szczyt góry lodowej

Korea Południowa i k-beauty jeszcze nie raz nas zaskoczą. Należy jednak mieć świadomość, że to, co przez nas jest odbierane jako synonim dbania o siebie i idealny self care, do którego chcemy dążyć, w codzienności koreańskiej nie jest tylko sposobem na relaks. 

To swego rodzaju przymus, by wypełnić nierealistyczne standardy narzucane koreańskiemu społeczeństwu, a jednocześnie próba utrzymania kontroli i sprawczości w czasach późnego kapitalizmu, gdy tak niewiele jest zależne od jednostki.

Całość analizy Ipsos Polska o zmianach w branży beauty została opublikowana w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z wyjątkową okładką autorstwa graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

image

Rocznik „Wiadomości Kosmetycznych” – kompendium wiedzy o rynku beauty na 2025 i dalej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. styczeń 2026 05:50