StoryEditor
Drogerie
07.12.2023 16:00

DM Drogerie Markt Polska rozrzeszają asortyment w kategorii makijażu i wprowadzają nowe marki

Trend Trend !t Up - makijażowa marka własna sieci DM / wiadomoscikosmetyczne.pl
Drogerie DM w Polsce przebudowały w swoich sklepach szafy makijażowe marek własnych oraz wprowadziły nowości w tym asortymencie rozpoczynając współpracę z kolejnymi producentami.

Drogerie DM w Polsce przebudowały szafy makijażowe w swoich sklepach. Wymienione zostały meble dla kosmetyków marek własnych sieci: Alverde, Ebelin oraz Trend !t Up. Ponadto wśród nowości w asortymencie znalazły się produkty marki Eveline Cosmetics, a dodatkowe metraże zyskały szafy marek Maybelline i Essence.

– Dzięki przebudowie szaf makijażowych zwiększyliśmy dostępność produktów z tej kategorii, dając naszym klientom większy wybór zarówno spośród marek własnych, jak i private labels. W ostatnich tygodniach, w tym segmencie, w sprzedaży stacjonarnej zadebiutowała u nas marka Eveline Cosmetics, lider wśród polskich marek w kategorii make up. Jesteśmy też jedyną drogerią w Polsce, która w swoich sklepach, na szafach o długości dwóch metrów oferuje aż ponad 250 produktów marki essence – mówi Hubert Iwanowski, dyrektor obszaru marketingu i zakupów DM. – Takie działania pokazują, że proces budowania marki w kraju to nieustająca praca, która pozwala nam każdego dnia udoskonalać się dla klientów i rozwijać współpracę z kolejnymi partnerami – dodaje.

image

Strefa makijażu w pierwszej drogerii DM w Polsce, we Wrocławiu w Parku Handlowym Galaktyka. Zdjęcie sprzed zmiany asortymentowej.

wiadomoscikosmetyczne.pl
image

Strefa makijażu w pierwszej drogerii DM w Polsce, we Wrocławiu w Parku Handlowym Galaktyka. Zdjęcie sprzed zmiany asortymentowej.

wiadomoscikosmetyczne.pl
image

Strefa makijażu w drogerii DM we Wrocławiu w Parku Handlowym Galaktyka. Marka własna DM Trend !T Up

wiadomoscikosmetyczne.pl
image

Strefa makijażu w pierwszej drogerii DM w Polsce, we Wrocławiu w Parku Handlowym Galaktyka. Zdjęcie sprzed zmiany asortymentowej.

wiadomoscikosmetyczne.pl

 

Obecnie w ofercie DM dostępnych jest ponad 20 marek makijażowych, polskich i międzynarodowych. Marki własne – alverde (znana z naturalnych składów roślinnych), ebelin (oferująca między innymi pędzle i akcesoria do malowania), czy Trend !t Up (inspirowana międzynarodowymi trendami w modzie i urodzie) będą szczególnie promowane w okresie świątecznym, gdy DM będzie inspirować klientki w tworzeniu makijaży na wigilijną kolację czy karnawał.

Czytaj także: Jak produkować marki własne dla DM-drogerie markt i wprowadzić kosmetyki do sieci?

Od początku grudnia drogerie DM rozpoczęły również odliczanie do Gwiazdki wprowadzając promocyjne działania. Przez 24 dni w aplikacji DM pojawiać się będą niespodzianki. Każdego dnia klienci mogą aktywować w aplikacji nowy kupon uprawniający do zakupu z rabatem danej kategorii produktowej. Z kuponów można korzystać zarówno podczas zakupów online, jak i sklepach DM Kupony są ważne od pojawienia się w aplikacji przez 25 dni i można je zrealizować jednorazowo.

Drogerie DM posiadają ponad 4 tys. punktów sprzedaży, w których zatrudnionych jest ponad 79 tys. osób w całej Europie. W roku obrotowym 22022/2023 DM odnotowały sprzedaż w wysokości 15,9 mld euro wygenerowaną łącznie we wszystkich 14 krajach europejskich. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 20:04