StoryEditor
Drogerie
15.05.2018 00:00

DROGERIA ROKU 2018: drogeria Jawa w Rypinie – finalista konkursu

Drogeria własna sieci Jawa w Rypinie została zgłoszona do konkursu Drogeria Roku 2018 w kategorii sklepów największego formatu. Ma 210 mkw. i znajduje się przy jednej z głównych ulic 16-tysięcznego miasta. Dzięki znakomitemu doborowi asortymentu oraz dbałości o każdego klienta z powodzeniem rywalizuje z pobliskim Rossmannem, sklepem z artykułami chemicznymi oraz drogerią z kosmetykami naturalnymi.

Jak mówi Oliwia Górzyńska, regionalny kierownik sprzedaży sieci Jawa, lokalizacja drogerii przy głównej ulicy jest plusem. Jednak wobec otwartej po sąsiedzku galerii Młyn z Rossmannem i ogromnym parkingiem mogłaby być problemem. Tak się jednak nie stało. Rossmann ruszył przed dwoma laty, a Jawa w Rypinie pozostała rozpoznawalną drogerią z liczną grupą stałych klientów. – To niewątpliwa zasługa załogi sklepu, która jest dobrze wyszkolona zarówno w zakresie obsługi klienta, jak i wiedzy o produktach kosmetycznych. W drogerii organizowane są też pokazy make-upu  organizowane przez marki kosmetyczne oraz darmowe usługi makijażowe świadczone przez jedną z ekspedientek – tłumaczy nasza rozmówczyni.

Znalezienie załogi idealnej do drogerii nie było jednak łatwe. Sklep został otwarty w 2014 roku, a w czerwcu 2016 przeszedł modernizację. Kierowniczka została zatrudniona kilka miesięcy później, najpierw na stanowisko ekspedientki. Mimo iż jest osoba młodą (27 lat), z czteroletnim doświadczenie w handlu, jej wiedza na temat asortymentu i umiejętności w zakresie obsługi klienta  spowodowała że szybko awansowała. Znakomicie się odnalazła w roli szefa 3-osobowej załogi, kładąc nacisk na doradztwo i dbałość o każdego klienta. – Dodatkowo sieć zadbała o to aby zespół był dobrze wyszkolony i odpowiednio zmotywowany. Wszystkie zatrudnione osoby przechodzą szkolenia wspierające ich umiejętności sprzedażowe i takie, które pomagają im przy konsultacjach kosmetycznych  czy w doradztwie z zakresu doboru kosmetyków do makijażu – mówi Oliwia Górzyńska.

Asortyment dostępny w drogerii w znacznej mierze dobierany jest centralnie. Podstawą są wyniki sprzedaży danych produktów czy całych kategorii (stąd szeroka reprezentacja produktów chemii domowej). Jednak drogeria nie stroni od nowości, które trafiają na półki zgodnie z sugestiami klientów lub ekspedientek śledzących najnowsze trendy kosmetyczne. Stąd w drogerii coraz bogatsza strefa eko czy powiększający się  asortyment kosmetyków koreańskich. Taki dobór produktów powoduje, że Jawa w Rypinie z sukcesem konkuruje nie tylko z najsilniejszym Rossmannem, ale i z pobliskim sklepem z artykułami chemicznymi oraz drogerią z kosmetykami naturalnymi.

Zdając sobie sprawę z tego, że konsumentki poszukują dobrych produktów oraz atrakcyjnych cen, drogeria nieustannie prowadzi akcje promocyjne i rabatowe, które są szeroko nagłaśniane. W swoich działaniach reklamowych wykorzystuje zarówno outdoor (banery, billboardy, tablice LED), in-store (radio, witryny), gazetki reklamowe dostępne w sklepie oraz dystrybuowane na terenie miasta przez firmy kolportażowe, jak i media lokalne (radio, prasa, portale) czy aplikacje z gazetkami on-line, kampanie sms oraz media społecznościowe.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
31.03.2026 15:06
Rossmann poszerza ofertę. Elektronika trafia do drogerii
Nie tylko kosmetyki. Rossmann wchodzi w elektronikę (fot. Shutterstock)Shutterstock

Rossmann rozszerza asortyment o nową kategorię produktową. Od 1 kwietnia do sprzedaży trafią akcesoria elektroniczne, które będą dostępne zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w kanale online.

W tym artykule przeczytasz:

  • Nowa kategoria produktów w Rossmannie
  • Współpraca Rossmanna z marką Baseus
  • Drogerie coraz bardziej lifestyle’owe?
  • Co dalej z drogeriami?

Nowa oferta obejmie przede wszystkim podstawowe akcesoria do urządzeń mobilnych, takie jak słuchawki bezprzewodowe, powerbanki, ładowarki, kable oraz uchwyty do telefonów. Produkty pojawią się w ponad 1300 drogeriach w całej Polsce. 

Nowa kategoria produktów w Rossmannie

Rozszerzenie asortymentu o elektronikę użytkową to kolejny etap rozwoju oferty Rossmanna, która już od kilku lat wykracza poza klasyczny segment kosmetyczno-chemiczny. Sieć stopniowo wprowadza produkty z pogranicza kategorii lifestyle, odpowiadając na zmieniające się potrzeby konsumentów oraz rosnącą rolę zakupów "przy okazji”.

Akcesoria mobilne trafnie wpisują się w tę strategię, są produktami codziennego użytku, które konsumenci mogą kupić przy okazji wizyty w drogerii, podobnie jak inne artykuły do domu czy dodatki.

image
Rossmann rozszerza asortyment i wchodzi w kategorię elektroniki
mat. prasowe

Współpraca Rossmanna z marką Baseus

Nowa oferta powstaje we współpracy z marką Baseus, specjalizującą się w akcesoriach mobilnych. Partnerstwo opiera się na dystrybucyji i stanowi element szerszej strategii rozwoju brandu na polskim rynku.

Z perspektywy Rossmanna to również sposób na uzupełnienie oferty o kategorię o wysokiej rotacji i relatywnie niskim progu wejścia dla konsumenta.

image

Hebe: rekordowe portfolio marek własnych i ambitne plany ekspansji na 2026

Drogerie coraz bardziej lifestyle’owe?

Asortyment drogerii od dłuższego czasu się zmienia, ale takie rozszerzenia jak elektronika pokazują na skalowość tych zmian. Produkty, które jeszcze niedawno były domeną sklepów specjalistycznych, zaczynają pojawiać się w miejscach pierwszego wyboru przy codziennych zakupach. Na wprowadzenie podobngeo asortymentu zdecydowały się już wcześniej zagraniczne sieci drogeryjne m.in. Normal.

Dla Rossmanna to ruch, który może realnie wpłynąć na zachowania klientów, nie tylko zwiększając wartość koszyka, ale też poszerzając powody wizyty.

Co dalej z drogeriami?

Wprowadzenie elektroniki to sygnał, że granice tego, czym jest dziś drogeria, stają się coraz mniej oczywiste. Jeśli nowa kategoria się przyjmie, może otworzyć drogę do kolejnych, równie nieoczywistych rozszerzeń. Już dziś w drogeriach znajdziemy m.in. produkty spożywcze, chemie, artykuły dla zwierząt a nawet i zabawki.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
30.03.2026 09:47
Hebe: 400. drogeria w Polsce i ambitne plany na 2026 rok
Marzena Szulc

Sieć drogerii Hebe, należąca do portugalskiej grupy Jerónimo Martins, świętuje jubileusz otwarcia 400. placówki nad Wisłą. Jubileuszowy punkt w Warszawie to jednak zaledwie wstęp do szerszej strategii – operator oficjalnie zapowiada niemal dwukrotne przyspieszenie ekspansji stacjonarnej w 2026 roku, rzucając rękawicę rynkowym liderom.

Symboliczne otwarcie 400. drogerii miało miejsce 27 marca 2026 roku w warszawskim centrum handlowym Łopuszańska 22. Nowoczesny koncept handlowy Hebe stawia nie tylko na szeroki asortyment, ale przede wszystkim na doświadczenie konsumenckie (customer experience). W jubileuszowej placówce klienci mogą skorzystać z profesjonalnych stref diagnostycznych: badania kondycji włosów, porad dermokosmetycznych oraz konsultacji makijażowych.

Ekspansja 2026: zmiana biegu na wyższy

Po umiarkowanym tempie wzrostu w ubiegłym roku, Jerónimo Martins zdecydowało się na radykalne przyspieszenie. Analiza strategii grupy wskazuje na ambitne cele:

  • Cel na 2026 rok: otwarcie około 30 nowych drogerii netto w Polsce.
  • Porównanie r/r: to niemal dwukrotny wzrost dynamiki w stosunku do 2025 roku (kiedy sieć urosła netto o 13 punktów).
  • Marcowy sprint: tylko w samym marcu 2026 r. uruchomiono już 8 nowych placówek (m.in. w Świdnicy, Żorach, Bohemie w Warszawie, Dęblinie i Żyrardowie).

image

Hebe: rekordowe portfolio marek własnych i ambitne plany ekspansji na 2026

Mimo dynamicznego rozwoju, dystans do lidera rynku – sieci Rossmann (ponad 2 tys. placówek) – pozostaje znaczny, co sugeruje, że Hebe szuka swojej przewagi nie tylko w skali, ale w selektywnej lokalizacji i digitalizacji sprzedaży.

Rentowność i e-commerce: fundamenty wzrostu

Dane finansowe za 2025 rok potwierdzają zdrową kondycję spółki i jej zdolność do finansowania dalszej ekspansji:

  • Przychody: 626 mln euro (+7,4 proc.)
  • Zysk EBITDA: 65 mln euro, wzrost stabilny
  • Marża EBITDA: 10,4 proc. (rok wcześniej: (poprzednio 10,2 proc.)

Choć handel stacjonarny wrzuca „wyższy bieg”, to e-commerce pozostaje kluczowym motorem wzrostu marży oraz filarem ekspansji międzynarodowej (Czechy, Słowacja). Stabilna rentowność operacyjna na poziomie powyżej 10 proc. pozwala grupie na agresywne inwestycje w nowe rynki bez obciążania bieżącej płynności.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. marzec 2026 22:23