StoryEditor
Drogerie
21.12.2023 13:41

Drogerie DM: Zwiększyliśmy liczbę sklepów w Polsce o ponad 100 proc. i planujemy ją podwoić w przyszłym roku

W Polsce DM zamykają 2023 rok z łączną liczbą 21 sklepów i 270 pracowników / mat. prasowe DM
Dla drogerii DM w Polsce mijający rok był intensywny pod względem otwarć. Sieć zwiększyła liczbę sklepów o ponad 100 proc. i planuje ją podwoić w przyszłym roku, otwierając drogerie w południowo-zachodniej części kraju. Jest też coraz aktywniejsza marketingowo i coraz mocniej wrasta w tkankę miejską lokalnych społeczności, także dzięki wsparciu inicjatyw społecznych – mówi Markus Trojansky, dyrektor obszaru ekspansji w Niemczech i dyrektor zarządzający dm-drogerie markt w Polsce, podsumowując mijający rok i zdradzając plany na kolejny.

21 sklepów, w tym 12 nowo otwartych, 270 pracowników, 17 akcji kasjerskich, które wsparły lokalne społeczności łączną kwotą 195 186,88 zł. Z takim wynikiem drogerie dm zamykają 2023 rok  w Polsce.  W 2024 roku chcą kontynuować ekspansję w południowo-zachodniej części kraju otwierając ponad 20 nowych punktów sprzedaży.

Drogerie DM są obecne w Polsce od półtora roku. Swoją siedzibę mają we Wrocławiu. Tam otworzyły pierwszy sklep i nadal stawiają na ten rynek.

Markus Trojansky, dyrektor obszaru ekspansji w Niemczech i dyrektor zarządzający dm-drogerie markt w Polsce mówi:

Zależało nam, aby właśnie we Wrocławiu klienci mieli możliwości szybkiego i wygodnego robienia zakupów w najbliższej okolicy swojego zamieszkania. To było ambitne założenie, ale w pełni je zrealizowaliśmy. Dzisiaj mamy już 4 sklepy w różnych częściach miasta i z pewnością nie jest to nasze ostatnie słowo.

Dodaje, że rok 2023 był czasem intensywnej pracy.

Zwiększyliśmy liczbę naszych sklepów o ponad 100 proc. w Polsce i planujemy ją podwoić w przyszłym roku. Powiększamy nasz zespół, jesteśmy coraz aktywniejsi marketingowo, wrastamy w tkankę miejską lokalnych społeczności. Wciąż pracujemy nad budowaniem rozpoznawalności marki i umacniamy wyniki sprzedaży we wszystkich kanałach. W 2024 będziemy kontynuować naszą strategię rozwoju na wielu poziomach – przez zwiększanie liczby sklepów, dotarcie do nowych województw, nowe koncepty aranżacji wnętrz, wzmocnienie e-commercu czy asortymentu.

DM chce dotrzeć do jak największej liczby klientów w sklepach, ale także tych kupujących za pośrednictwem smartfona czy internetu. To zakłada dalszy rozwój strategii omnichannelowej. W 2023 roku drogerie uruchomiły nowe profile społecznościowe na kanałach You Tube i TikTok oraz rozpoczęły współpracę z influencerami. Przyczynia się do rozwoju nowych i obecnych kanałów, a także sklepu online.

Sieć zdradza, że za pośrednictwem mediów społecznościowych internauci najczęściej pytają o nowe lokalizacje – okazuje się, że większość z nich chciałaby mieć drogerię DM w swoim mieście. Szczególnie na nowe sklepy czekają mieszkańcy Warszawy czy Katowic.

image
mat. prasowe DM

Z danych własnych firmy wynika, że w mijającym roku najczęściej sprzedawały się produkty marek własnych. Królowały Balea, ebelin, dmBio i DeinBestes, tuż za nimi znalazły się Sanft&Sicher oraz babylove. W 2023 r. drogerie DM otrzymały też wyróżnienie w konkursie Blix Awards w kategorii Marki Własne. Siec chwali się też certyfikatem “Miejsce Przyjazne Rodzinom z Dziećmi”, który w lokalnym plebiscycie otrzymała drogeria w Krakowie, os. Na Lotnisku 3.

W minionym roku dm w Polsce przebudowały także szafy makijażowe w swoich sklepach. Wymienione zostały meble dla kosmetyków marek własnych alverde, ebelin oraz trend !t up. Ponadto wśród nowości w asortymencie znalazły się produkty marki Eveline Cosmetics, a dodatkowe metraże zyskały szafy marek Maybelline i Essence.

Czytaj też: DM Drogerie Markt Polska rozrzeszają asortyment w kategorii makijażu i wprowadzają nowe marki

https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/dystrybucja-kosmetykow/sieci-drogeryjne/dm-polska-rozrzesza-asortyment-w-kategorii-makijazu-i-wprowadza-nowe-marki-2498480

Dzięki spółce technologicznej dmTECH drogerie wystartowały z projektem pilotażowym wdrażając własny chat dmGPT. W roku obrotowym 2023/2024 wdrożony zostanie pierwszy dmChatBot nie tylko w Niemczech, ale dla całej grupy firm.

Czytaj też: DM-drogerie markt testują własnego chatbota dmGPT

https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/dystrybucja-kosmetykow/sieci-drogeryjne/dm-drogerie-markt-testuja-wlasnego-chatbota-dmchat-2487436

Sieć DM drogerie-markt funkcjonuje w 14 krajach (4 tys. drogerii i 79 tys. pracowników). Na wszystkich rynkach realizuje politykę cenową, która polega oferowaniu atrakcyjnej i trwałej cenie półkowej. Zamiast promocji klienci DM mają gwarancję, że cena nie jest podwyższana przez okres minimum czterech miesięcy od daty ostatniej podwyżki widocznej przy każdym produkcie.

W mijającym roku drogerie DM w Niemczech świętowały 50-lecie obecności na rynku, mniej więcej w tym samym czasie w Polsce obchodzono pierwsze urodziny sieci. W Polsce DM zamykają 2023 rok z łączną liczbą 21 sklepów i 270 pracowników.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
04.08.2026 14:50
Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż
Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż fot. ShutterstockShutterstock.com

Największa sieć aptek i drogerii w Wielkiej Brytanii została wystawiona na sprzedaż. Sieć Boots miała dwóch potencjalnych nabywców, ale obie oferty nie doszły do skutku. Sycamore Partners rozważa debiut giełdowy sieci drogerii.

Próby przejęcia drogerii. Odrzucone oferty

Sycamore Partners wystawił na sprzedaż brytyjską sieć drogerii Boots. Dotychczasowe dwie oferty kupna zostały odrzucone. Pierwszą propozycję przejęcia złożyła kanadyjska rodzina miliarderów Westonów. 

Jak podaje brytyjski dziennik „The Times”, fundusz inwestycyjny Sycamore Partners odrzucił ofertę rodziny Westonów, która jest również udziałowcem AB Foods (właściciel sieci Primark) i właścicielem domu towarowego Fortnum & Mason. Propozycja nie została zaakceptowana, ponieważ nabywca obniżył wartość swojej propozycji. 

image

Od TikToka do Sephory. Marki najpierw zdobywają miliony klientów w sieci, później trafiają na półki

Rodzina Westonów zmniejszyła swoją ofertę, ponieważ z procesu kupna Boots wycofała się notowana na giełdzie australijska grupa apteczna Sigma Healthcare. 

Przyszłość Boots pozostaje niepewna

Wycofanie się dwóch zainteresowanych kupnem drogerii komplikuje sytuację wokół Boots. Brytyjska sieć, posiadająca ponad 1800 sklepów w Wielkiej Brytanii, pozostaje przedmiotem zainteresowania potencjalnych inwestorów.

Po odrzuceniu oferty Westonów i wycofaniu się Sigma Healthcare plan sprzedaży drogerii Boots jest niepewny. W tej sytuacji inwestor Sycamore Partners rozważa wprowadzenie ponad 1800 brytyjskich sklepów na giełdę zamiast sprzedaży sieci inwestorowi. 

image

Marki beauty inwestują miliony w influencerów. Kampanie kosztują fortunę

Sieć drogerii w Wielkiej Brytanii

Boots UK to wiodąca w Wielkiej Brytanii sieć drogerii. W ofercie sklepów znajdziemy produkty z kategorii zdrowia, urody i farmacji. Marka działa na rynku brytyjskim od 175 lat.

Warto przypomnieć, że Boots przez lata zmieniało kierunek rozwoju. W roku 2024 firma cieła koszty, zamykała drogerie i apteki. Owczesny właściciel Walgreen Boots Alliance chciał znaleźć „roczne oszczędności kosztów” w wysokości 4,5 miliarda dolarów.

Następnie rok póżniej brytyjska sieć drogerii została przejęta orzez fundusz inwestycyjny Sycamore Partners. Transakcja była warta około 10 mld dolarów. Obecnie Boots może ponownie zmienić właściciela, firma została wystawiona na sprzedaż.

Firma posiada ponad 1800 placówek różnej wielkości: małe apteki oraz duże, w których można kupić produkty z zakresu zdrowia i urody. 

Powody sprzedaży Boots. Rosnąca sprzedaż

image

E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję

Pomysł na sprzedaż brytyjskiej sieci drogerii pojawił się w momencie, gdy Boots poinformował o wzroście rocznej sprzedaży o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów. Sprzedaż rośnie dzięki kosmetykom i lekom na odchudzanie. 

Boots jest rentowną siecią drogerii, od roku 2025 wprowadził do ofert 61 marek kosmetycznych i perfumeryjnych. Firma otworzyła również dwa sklepy oferujące wyłącznie produkty kosmetyczne – w Londynie i Bristolu.

Źródło: thisismoney.co.uk | retaildetail.eu

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
30.07.2026 11:37
Hebe poprawia wyniki mimo wojny cenowej. EBITDA wzrosła o blisko 45 proc.
Hebe z lepszymi wynikami. Sieć stawia na rentowność i dalszą ekspansjęfot. LinkedIn

Sieć drogerii Hebe zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku z wyższą sprzedażą i wyraźnie lepszą rentownością. To wynik szczególnie istotny w czasie nasilającej się konkurencji cenowej na rynku drogeryjnym i deflacji koszyka zakupowego. EBITDA sieci wzrosła z 18 do 26 mln euro, a jej marża zwiększyła się z 6,2 do 8,3 proc.

W tym artykule przeczytasz:

  • II kwartał przyniósł przyspieszenie
  • Rentowność rośnie szybciej niż sprzedaż
  • Konkurencja wymusza zmianę strategii
  • Sieć Hebe nadal rośnie

Hebe, należące do portugalskiej grupy Jeronimo Martins, odnotowało w pierwszym półroczu 2026 roku wzrost sprzedaży mimo trudniejszego otoczenia rynkowego. Jak podkreśla spółka, rynek pozostaje pod silną presją cenową, a wartość koszyka zakupowego spada, jednak sieci udało się jednocześnie zwiększyć skalę działalności i poprawić rentowność.

Sprzedaż Hebe w walutach lokalnych wzrosła o 5,3 proc., natomiast sprzedaż porównywalna (LFL) zwiększyła się o 2,4 proc. Przychody wyniosły 312 mln euro, co oznacza wzrost o 5 proc. rok do roku.

II kwartał przyniósł przyspieszenie

Lepsze tempo wzrostu było widoczne w drugim kwartale. W tym okresie sprzedaż osiągnęła 165 mln euro, co oznacza wzrost o 8,3 proc. w euro i 7,9 proc. w walutach lokalnych. Sprzedaż LFL zwiększyła się o 4,3 proc.

Wyniki pokazują, że mimo utrzymującej się presji promocyjnej Hebe skutecznie zwiększa liczbę transakcji i sprzedaż w istniejących sklepach.

image

Hebe wprowadza pięć specjalistycznych linii produktów do profesjonalnej pielęgnacji włosów pod marką własną

Rentowność rośnie szybciej niż sprzedaż

Największą zmianę w wynikach finansowych przyniosła jednak poprawa rentowności. EBITDA sieci wzrosła z 18 mln euro w pierwszym półroczu 2025 roku do 26 mln euro rok później, czyli o blisko 45 proc.

Jednocześnie marża EBITDA zwiększyła się z 6,2 proc. do 8,3 proc.

Jak wskazuje Jeronimo Martins, poprawa jest efektem działań prowadzonych od drugiego kwartału ubiegłego roku, obejmujących optymalizację struktury sprzedaży oraz zarządzanie kosztami. Dzięki temu Hebe poprawiło wyniki mimo utrzymującej się presji na ceny.

Konkurencja wymusza zmianę strategii

Grupa nie ukrywa, że otoczenie rynkowe pozostaje wymagające. Rosnąca konkurencja przekłada się na dalszą presję cenową i deflację koszyka zakupowego, co utrudnia budowanie wartości sprzedaży.

Odpowiedzią Hebe ma być dalsze dostosowywanie struktury sprzedaży, rozwój oferty wyróżniającej sieć na tle konkurencji oraz konsekwentna kontrola kosztów. To właśnie te elementy mają pozwolić utrzymać rentowność również w kolejnych kwartałach.

image

Niemiecki gigant goni Hebe. Rossmann bezpieczny na szczycie drogeryjnego podium

Sieć Hebe nadal rośnie

Równolegle Hebe kontynuuje rozwój sieci stacjonarnej. W pierwszym półroczu otwarto 18 nowych drogerii, dzięki czemu na koniec czerwca sieć liczyła 412 sklepów.

Do końca roku spółka planuje uruchomić około 30 nowych placówek, równolegle rozwijając sprzedaż internetową. Ekspansja ma iść w parze z dalszą optymalizacją modelu biznesowego i wzmacnianiem pozycji marki na coraz bardziej konkurencyjnym rynku.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. sierpień 2026 20:42